Zgony z COVID-19 na milion mieszkańców: Polska w pierwszej trójce w UE


Od połowy kwietnia Polska jest trzecim krajem wśród państw Unii Europejskiej z najwyższą tygodniową średnią liczbą zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców - wyższy wskaźnik niż my mają tylko Węgry i Bułgaria. Wśród monitorowanych państw na świecie zajmujemy szóste miejsce.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Polska wciąż jest wymieniana wśród państw z największą liczbą zgonów spowodowanych COVID-19. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) 20 kwietnia w cotygodniowym raporcie o stanie pandemii informowała, że między 12 a 18 kwietnia najwięcej zgonów na COVID-19 w Europie zanotowano właśnie w Polsce (3611). Kolejne najwyższe liczby takich zgonów miały Ukraina (2772) i Włochy (2753).

W między 12 a 18 kwietnia w Polsce odnotowano więcej zgonów chorych na COVID-19 na 100 tys. mieszkańców (9,5) niż w tym samym czasie w Brazylii (9,4) - podała WHO. "To tragedie, które czasem trudno wyrazić jakimikolwiek słowami" - tak o zgonach pacjentów z powodu COVID-19 mówił w TVN24 prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Według niego nadmiarowa liczba zgonów "to efekt wieloletnich zaniedbań w ochronie zdrowia".

Profesor Matyja: pandemia unaoczniła efekt wieloletnich zaniedbań w ochronie zdrowia
Profesor Matyja: pandemia unaoczniła efekt wieloletnich zaniedbań w ochronie zdrowiatvn24

Do wysokiej liczby zgonów pacjentów chorych na COVID-19 w Polsce odniósł się wiceminister zdrowia Waldemar Kraska 22 kwietnia w rozmowie w TVN24. Widzi dwie przyczyny takiej sytuacji. Pierwsza: pacjenci zgłaszają się do lekarza zbyt późno. "Praktycznie wszyscy lekarze, którzy zajmują się pacjentami z covidem, podkreślają, że pacjenci zgłaszają się zdecydowanie za późno w tym okresie, kiedy już są z dużą dusznością, z dużym zajęciem procentowym płuc" - mówił. Druga to fakt, że "jednak ta mutacja brytyjska jest zdecydowanie inna niż klasyczny koronawirus". "Zdecydowanie gorzej pacjenci ją znoszą" - stwierdził.

Redakcja Konkret24 regularnie przygląda się danym o zgonach na COVID-19 na świecie i w Unii Europejskiej. Opieramy się na szacowanej przez Our World in Data tygodniowej średniej liczbie zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców. Jak wynika z analizy, w połowie kwietnia Polska była już trzecim krajem wśród państw Unii Europejskiej z najwyższą tygodniową średnią liczbą zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców. Tak samo pokazują najnowsze dane z 23 kwietnia (szczegóły poniżej).

10 państw Unii Europejskiej z najwyższą tygodniową średnią liczbą zgonów na COVID-19 na milion mieszkańców - stan na 15 kwietnia 2021 Our World in Data | ourworldindata.org

Porównywanie państw pod względem zgonów na COVID-19

Eksperci, z którymi konsultowała się redakcja Konkret24, zalecają, by porównując kraje pod względem m.in. liczby zgonów na COVID-19, przeliczać te dane na określoną liczbę mieszkańców. Dlatego też Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oraz WHO podają zgony w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców, a naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego prowadzący portal Our World in Data w przeliczeniu na milion mieszkańców. A do oceny bieżącego stanu potrzeba szacunków z krótszego, bieżącego okresu. Our World in Data prezentuje więc zarówno dane o liczbie zgonów na milion mieszkańców za cały okres pandemii, jak też ich tygodniową średnią, która lepiej oddaje bieżącą sytuację.

Eksperci zwracają uwagę, że porównywania między krajami statystyk dotyczących pandemii mają swoje ograniczenia. "Myślę, że warto śledzić umieralność, tylko trzeba pamiętać, że różnie kraje stosują różne kryteria, by uznać zgon za wywołany przez COVID-19. Na przykład Belgia uznawała zgon każdej osoby z zakażeniem wirusem, niezależnie czy to zakażenie miało udział w łańcuchu przyczyn prowadzącym do zgonu" - mówił Konkret24 Rafał Halik, epidemiolog z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH).

Oto jak pod jej względem tygodniowej średniej liczbie zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców wypada Polska na świecie i w Unii Europejskiej.

8 kwietnia Polska 9. miejsce na świecie, a 5. w Unii

Według danych z 8 kwietnia dotyczących tygodniowej średniej liczbie zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców Polska była wtedy na 9. miejscu na świecie - średnia wynosiła 11,3.

Najwyższą średnią na świecie miały wtedy Węgry (24,93), Bośnia i Hercegowina (23,56) oraz Macedonia Północna (20,43). Kolejne były: Bułgaria (17,62), Słowacja (13,92). Wyższą średnią niż w Polsce zanotowano także w Czarnogórze (13,42), Brazylii (13,27) i Czechach (11,74).

20 państw z najwyższą tygodniową średnią liczbą zgonów na COVID-19 na milion mieszkańców - stan na 8 kwietnia 2021Our World in Data | ourworldindata.org

Natomiast tylko wśród krajów Unii Europejskiej 8 kwietnia Polska była na 5. miejscu pod względem tygodniowej średniej liczby zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców.

15 kwietnia: "awans" Polski na świecie i Unii

Za to tydzień później, 15 kwietnia, tygodniowa średnia liczba zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców w Polsce wzrosła do 14,92. To dało nam 7. miejsce na świecie, czyli awans o dwa miejsca.

Wyższą średnią niż Polska miały wtedy Węgry (27,21), Bośnia i Hercegowina (21,16), Urugwaj (18,55), Macedonia Północna (17,07), Bułgaria (16,63) i Czarnogóra (15,24).

20 państw z najwyższą tygodniową średnią liczbą zgonów na COVID-19 na milion mieszkańców - stan na 15 kwietnia 2021Our World in Data | ourworldindata.org

W ciągu tygodnia przesunęliśmy się przed Brazylię (13,72) i Czechy (10,18). Za Polską w zestawieniu znalazły się też m.in. Słowacja (14,52), Ukraina (8,95) i Rumunia (7,92).

Wśród samych państw UE 15 kwietnia Polska była trzecim krajem z najwyższą tygodniową średnią liczba zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców.

23 kwietnia: Polska szósta na świecie, trzecia w UE

Dane z piątku 23 kwietnia pokazują, że w światowym zestawieniu Polska ponownie awansowała z 7. na 6. miejsce. Tygodniowa średnia wynosiła dla Polski 13,21; to nieco mniej niż tydzień wcześniej (14,92). W ciągu tygodnia za nas przesunęła się Czarnogóra (8,19).

Węgry ponownie miały najwyższą tygodniową średnią liczbę zgonów z COVID-19 na milion mieszkańców na świecie (21,38). Za nimi była Bośnia i Hercegowina (18,07), Urugwaj (18,05), Macedonia Północna (16,46) i Bułgaria (14,93).

Lepiej niż Polska wypadały ponownie m.in. Brazylia (11,87), Słowacja (11,38), Ukraina (8,66) i Czechy (7,28).

20 państw z najwyższą tygodniową średnią liczbą zgonów na COVID-19 na milion mieszkańców - stan na 23 kwietnia 2021Our World in Data | ourworldindata.org

Natomiast wśród samych państw Unii Europejskiej 23 kwietnia Polska była nadal na trzecim miejscu. Przed nami były wspomniane Węgry i Bułgaria.

Tygodniowa średnia liczba zgonów na COVID-19 na milion mieszkańców w państwach Unii Europejskiej - stan na 23 kwietnia 2021Our World in Data | ourworldindata.org

Najniższą średnią w Unii Europejskiej miały: Portugalia (0,28), Finlandia (0,41), Dania (0,49) i Irlandia (1,04).

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie: PAP/EPA

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24