Z danych po roku pandemii COVID-19 wynika, że chorobę tę ciężej przechodzą mężczyźni - przeważali oni wśród pacjentów hospitalizowanych w szpitalach i umieszczonych pod respiratorami. Jeśli chodzi o wiek, aż 55,5 proc. wszystkich hospitalizowanych miało od 61 do 85 lat. Jedną piątą stanowili pacjenci w wieku 41-60 lat. Ponad jedna trzecia zmarłych z COVID-19 miała 71-80 lat.

Ponad 1,7 mln zakażeń koronawirusem stwierdzono w Polsce od początku pandemii, ponad 44,5 tys. pacjentów z COVID-19 zmarło. 4 marca Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 15 250 nowych przypadkach zakażenia i zgonie 296 osób, a dzień wcześniej o 15 698 zakażeniach - było to najwięcej od 27 listopada. W Polsce rozpoczęła się trzecia fala pandemii; zaczyna brakować miejsc w szpitalach i brakuje lekarzy.

Zdaniem prof. Krzysztofa Simona, kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, rosnąca liczba zachorowań może być efektem pojawienia się nowych, bardziej zaraźliwych mutacji koronawirusa. Inne prawdopodobne przyczyny to okres jesienno-zimowy sprzyjający zakażeniom, zmęczenie i niechęć do restrykcji.

Profesor Simon o czterech powodach trzeciej fali epidemii

Przybywa osób ciężko przechodzących zakażenie koronawirusem. "To widzimy na swoich oddziałach zdecydowanie. Mamy obłożenie praktycznie dziewięćdziesięcio-, stuprocentowe, więc trzeba nowe oddziały otwierać" – mówił prof. Simon w TVN24.

W szpitalach więcej leczonych mężczyzn, także pod respiratorami

Co wiemy o dotychczas leczonych na COVID-19? Ministerstwo Zdrowia przesłało redakcji Konkret24 liczbę hospitalizowanych w szpitalach pacjentów, liczbę zgonów i liczbę pacjentów pod respiratorami w okresie od 1 marca 2020 roku do 15 lutego tego roku - z podziałem na wiek i płeć.

Przy czym dane o hospitalizacji chorych na COVID-19 i tych pod respiratorami resort podaje za Krajowym Rejestrem Pacjentów z COVID-19 - zaznaczając, że jest to rejestr kliniczny, a nie statystyczny. Jest uzupełniany bezpośrednio przez świadczeniodawców, a dane przekazywane są z opóźnieniem, stąd przekazany nam materiał może nie zawierać jeszcze wszystkich przypadków hospitalizacji. Na ten moment nie ma jednak innego możliwego do wykorzystania źródła danych. Z kolei statystyki zgonów pochodzą z raportów WSSE (do 23 listopada 2020) i systemu EWP (od 24 listopada 2020 do 15 lutego br.) - więc różnią się nieco od podawanych obecnie przez Ministerstwo Zdrowia statystyk.

Jednak jest to pierwsze takie podsumowanie obrazujące nie tylko liczbę chorych na COVID-19, którzy od początku pandemii trafili do szpitali, ale też w jakim wieku najwięcej zakażonych osób hospitalizowano oraz umieszczono pod respiratorami, a także jak wygląda podział wiekowy zmarłych z COVID-19 od początku pandemii.

Jak wynika z tych danych, od 1 marca 2020 roku do 15 lutego tego roku z powodu zakażenia COVID-19 hospitalizowano w szpitalach 110 106 osób (co najmniej). Większość stanowili mężczyźni - 53,7 proc.

Pacjenci z COVID-19 w podziale na płeć
Pacjenci z COVID-19 w podziale na płeć Foto: Konkret24 / MZ

Pacjentów, których trzeba było umieścić pod respiratorami, było w tym czasie 4415 (co najmniej). Wśród nich mężczyzn było blisko dwa razy więcej niż kobiet - 65,1 proc.

Do połowy lutego na wykazane 40 222 zgony osób z COVID-19 także więcej było mężczyzn (57,4 proc.) niż kobiet. W przypadku 52 zmarłych nie ma informacji o płci.

Ponad połowa hospitalizowanych miała powyżej 60 lat

Z danych dotyczących wieku hospitalizowanych pacjentów z COVID-19 wynika, że największa grupę - aż 55,5 proc. - stanowiły osoby od 61 do 85 lat. Natomiast jedną piątą - 21,6 proc. - stanowili pacjenci w wieku 41-60 lat.

Pacjenci z COVID-19 hospitalizowani w podziale na grupy wiekowe
Pacjenci z COVID-19 hospitalizowani w podziale na grupy wiekowe Foto: ministerstwo zdrowia

W grupie pacjentów po 50. roku życia podział jest jednak zróżnicowany. Pacjenci w wieku 51-60 lat stanowili 13,1 proc. hospitalizowanych. Nieco starsi, w wieku 61-70 lat - już 22,6 proc, a w wieku 71-80 lat - 22,8 proc. Najstarsi pacjenci, w wieku powyżej 81 lat, to 19,8 proc. wszystkich leczonych w szpitalach.

Patrząc na młodsze grupy wiekowe, niecałą jedną dziesiątą stanowili hospitalizowani w wieku 21-40 lat, zaś ci poniżej 20. roku życia - około 3 proc.

Pod respiratorami też najstarsi

W grupie najciężej chorych na COVID-19, którzy wymagali leczenia respiratorami, było tylko dwóch pacjentów do 15. roku życia i czterech w wieku 16-20 lat.

Pacjenci z COVID-19 leczeni pod respiratorami
Pacjenci z COVID-19 leczeni pod respiratorami Foto: Konkret24 / MZ

Najbardziej pomocy respiratora wymagali pacjenci w wieku od 61 do 80 lat - stanowili 65,3 proc. wszystkich leczonych w ten sposób. A w tej grupie najczęściej takiego leczenia potrzebowały osoby od 71. do 75. roku życia (19,1 proc.).

Wśród osób do 50. roku życia zgonów niewiele

Struktura wiekowa zmarłych chorujących na COVID-19 potwierdza tylko to, co wynika z poprzednich statystyk: znacznie większego ryzyka tej choroby dla seniorów. Wśród wszystkich zmarłych 3 proc. to osoby w wieku do 50 roku życia. Osoby w wieku 50+ stanowią 97 proc.

Zgony z COVID-19 według grup wiekowych
Zgony z COVID-19 według grup wiekowych Foto: ministerstwo zdrowia

Najwięcej zmarłych było jednak powyżej 60. roku życia. Ci z grupy wiekowej 61-70 lat to 20,9 proc. wszystkich zmarłych. Osoby w wieku 71-80 - 30,2 proc.; w wieku 81-90 lat - 31,9 proc. wszystkich.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski, Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Leszek Szymański / PAP

Pozostałe

Wskaźnik testów pozytywnych w Polsce wciąż wysoki. "Próba interpretacji to wróżenie z fusów"

Wskaźnik testów pozytywnych w Polsce wciąż należy do najwyższych w krajach Unii Europejskiej - utrzymuje się powyżej 20 proc. Z racji zbyt małej liczby testów wykonywanych w naszym kraju nie pokazuje on jednak faktycznej skali obecności wirusa w populacji. Bo gdy w Polsce na tysiąc mieszkańców wykonuje się teraz średnio dwa testy dziennie, to na przykład w Czechach - 15, a w Wielkiej Brytanii - 13.

Morgellony i inne dziwne organizmy w maseczkach? "Powietrze jest pełne takich cząsteczek"

"Ruchome organizmy na powierzchni maseczek", "morgellony w maskach", "robaki w maskach" - wpisy tego typu zalewają ostatnio internet. Komentują filmiki, na których na maseczkach oraz na patyczkach do wymazów widać - przy mikroskopowym zbliżeniu - dziwne ciemne nitki. Eksperci tłumaczą: nie są to żadne żyjące organizmy, to zwykłe włókna tkanin; "substancje, którymi oddychamy każdego dnia".

"Skoro koronawirus mutuje, czy objawy choroby też mogą się zmieniać?". Odpowiada "Koronawirus Konkret24"

COVID-19 jest chorobą podstępną. Początek może być bardzo łagodny. Kluczowym momentem jest mniej więcej piąta, szósta, siódma doba, kiedy powinniśmy już zdrowieć. Jeśli dalej mamy nasilone objawy choroby, powinniśmy być bardzo czujni, ponieważ to może być ten moment, kiedy dochodzi do uszkodzenia płuc - tłumaczył w programie "Koronawirus Konkret24" w TVN24 doktor Paweł Grzesiowski.

Niedzielski: "Respiratorów na pewno nie zabraknie". A ile ich teraz jest?

Ponad 800 respiratorów dla chorych z COVID-19 trafiło do szpitali z rezerw strategicznych w lutym i marcu tego roku - czyli w trzeciej fali pandemii. To więcej niż jedna trzecia wszystkich nowych respiratorów, jakie dostały placówki zdrowia w ciągu ostatniego roku. Natomiast aparatów ECMO dla pacjentów covidowych przybyło w szpitalach od jesieni ponad 40.