"Oni" chcieli sprywatyzować służbę zdrowia? Sprawdzamy słowa Beaty Szydło


Beata Szydło, szefowa sztabu programowego Andrzeja Dudy, stwierdziła, że koalicja PO-PSL chciała wprowadzić przepisy, które "miały odebrać Polakom prawo do bezpłatnej służby zdrowia". Propozycje nowelizacji przepisów dotyczących opieki zdrowotnej i przekształceń szpitali za rządów PO-PSL tego nie potwierdzają.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Podczas wystąpienia na konwencji wyborczej Andrzeja Dudy 15 lutego szefowa jego sztabu programowego, była premier Beata Szydło odniosła się do ośmioletnich rządów PO-PSL, gdy - jak powiedziała - "był model zwijania państwa". "To był też taki czas, kiedy próbowano prywatyzować służbę zdrowia, czego dzisiejsi politycy PO-PSL nie chcą pamiętać. Tak, oni przygotowali takie przepisy, które miały sprywatyzować szpitale, które miały odebrać Polakom prawo do bezpłatnej służby zdrowia" – stwierdziła Beata Szydło.

Beata Szydło o prywatyzacji służby zdrowia przez rządy PO-PSL
Beata Szydło o prywatyzacji służby zdrowia przez rządy PO-PSL tvn24

Forma organizacyjno-prawna

Argument o tym, że rząd koalicji PO-PSL chciał prywatyzować szpitale - którym posługują się politycy PiS - pojawia się nie po raz pierwszy w kampanii politycznej.

- Mam wrażenie, że pani Beata Szydło myli prywatyzację szpitali z ich komercjalizacją - komentuje dla Konkret24 wystąpienie Beaty Szydło ekspert Związku Miast Polskich Marek Wójcik. - Samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej były komercjalizowane – to znaczy ich majątek pozostawał w tych samych rękach, właściciel się nie zmieniał, zmieniała się tylko forma organizacyjno-prawna. Taką możliwość dawała choćby ustawa o działalności leczniczej z 2011 roku, która jednocześnie umożliwiała uzyskanie częściowego umorzenia długu placówki - wyjaśnia Wójcik.

Komunalizacja, nie prywatyzacja

W latach 2007-2015 koalicja PO-PSL - jak pokazuje Internetowy System Aktów Prawnych - uchwaliła ponad 20 ustaw regulujących rozmaite sfery ochrony zdrowia. Tylko dwie dotyczyły przekształceń własnościowych szpitali czy szerzej: samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (SPZOZ).

Pierwszą, nieudaną próbą przekształcenia szpitali był projekt ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, który trafił do Sejmu 18 stycznia 2008 roku. Zakładał dopuszczenie możliwości działania zakładu opieki zdrowotnej w formie spółki handlowej.

"Pacjent czy zysk ekonomiczny"
"Pacjent czy zysk ekonomiczny"

W trakcie prac nad tym projektem ówczesny premier Donald Tusk tłumaczył w wywiadzie dla Radia Zet: "Szpitale prywatyzowane metodą likwidacyjną, a także ze względu na duże zadłużenie są prywatyzowane od lat, szczególnie intensywnie za rządów moich poprzedników. My dzisiaj chcemy uniknąć tego typu prywatyzacji poprzez urealnienie własności i decyzyjności samorządu wobec szpitali. Żeby samorząd, który jest organem założycielskim szpitali, był w stu procentach rozstrzygającą instancją o tym, jak prowadzić dany szpital" - mówił Tusk.

Ustawę Sejm przyjął 6 listopada 2008 roku, ale zawetował ją prezydent Lech Kaczyński. Argumentował, że nowe mechanizmy własnościowe szpitali, oparte na zarządzaniu "właściwym dla podmiotów komercyjnych (...) oraz stwarzających szerokie możliwości ich prywatyzacji nie zawierają innych mechanizmów mogących wpłynąć na poprawę sytuacji ekonomicznej zakładów opieki zdrowotnej". 19 grudnia 2008 roku Sejm tego weta nie zdołał odrzucić.

Trzy lata później koalicji PO-PSL udało się jednak przeforsować zmiany przekształceniowe w ustawie o działalności leczniczej z 15 kwietnia 2011 roku, która weszła w życie 1 lipca. Jej głównym celem było "uporządkowanie i ujednolicenie form prawnych, w jakich udzielane są świadczenia zdrowotne".

Kopacz do posłów: Podejmijmy odważne decyzje
Kopacz do posłów: Podejmijmy odważne decyzjeTVN24

Jednym z istotnych elementów tej ustawy było zdefiniowanie procedury przekształcania SPZOZ w spółki kapitałowe (akcyjne lub z o.o.). Do uchwalenia ustawy przekształcenia tego typu opierały się na podstawie przepisów ustawy o gospodarce komunalnej i wiązały się jednocześnie z procesem likwidacji SPZOZ. Zachętą do przekształcenia SPZOZ na podstawie nowych przepisów była możliwość uzyskania częściowego umorzenia długów i otrzymania dotacji z budżetu państwa - jeśli przekształcenie nastąpiło do 31 grudnia 2013 roku.

Do grudnia 2013 roku na podstawie tej ustawy przekształcono 43 szpitale (na ponad 700 istniejących).

Odwrót od komunalizacji

Gdy PiS doszedł do władzy, dość szybko - już 10 czerwca 2016 roku - znowelizował ustawę z 2011 roku. Wprowadzono istotne ograniczenie: samorządy czy uczelnie medyczne musiały mieć co najmniej 51 proc. udziałów lub kapitału zakładowego spółki leczniczej.

Przeciwko takim przepisom protestowali samorządowcy - m.in. Związek Miast Polskich czy Konwent Marszałków Województw RP - tłumacząc, że sprzedaż przez samorządy udziałów w spółkach prowadzących działalność leczniczą wynika z niedofinansowania świadczeń opieki zdrowotnej. Gdy pracowano nad tą ustawą, długi szpitali (na koniec drugiego kwartału 2016 roku) wynosiły blisko 11 mld zł.

W opinii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu można natomiast przeczytać, że:

Regulacje funkcjonujące w dotychczasowym kształcie nie doprowadziły do jakiejkolwiek gwałtownej i niekontrolowanej prywatyzacji sektora ochrony zdrowia, a umożliwiły prywatyzację tam, gdzie było to dla Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego korzystne. Opinia UM w Poznaniu

Według Marka Wójcika szpitale prywatne mają obecnie ok. 12 proc. udziału w rynku, w 2009 było - ok. 9 proc. Jak podaje na swoich stronach internetowych Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szpitali Prywatnych, należy do niego 149 firm, których lecznice dysponują ok. 10 tys. łóżek. Andrzej Sokołowski, prezes OSSP, szacuje, że w kraju jest ok. 220 szpitali prywatnych. Ogółem, według danych Ministerstwa Zdrowia, w Polsce jest 926 szpitali stacjonarnych dysponujących ponad 178 tys. łóżek.

Ubezpieczenie, karta kredytowa i płacz posłanki

Wypowiedziane przez Beatę Szydło zdanie, że koalicja PO-PSL chciała prywatyzować szpitale, jest powtórzeniem argumentów, jakimi PiS posługiwał się np. w kampanii parlamentarnej w 2007 roku. W swoim programie wyborczym w rozdziale "Polska zdrowa" Platforma Obywatelska napisała m.in. o równych szansach szpitali publicznych i niepublicznych, które miały konkurować ze sobą o pacjenta. "Samorządy zyskają prawo do dysponowania placówkami ochrony zdrowia, których są organami założycielskimi. Przekształcimy publiczne placówki ochrony zdrowia w spółki prawa handlowego z wyłącznym lub częściowym udziałem organów założycielskich" - zapowiadała PO.

Program PO o szpitalach
Fragment programu wyborczego PO z 2007 roku Program PO o szpitalach

Na 10 dni przed wyborami PiS opublikował spot wyborczy pt. "Propozycja PO – prywatyzacja szpitali". Zaczynał się od słów kobiety: "Halo, pogotowie? Proszę przysłać karetkę do mojego męża". Męski głos odpowiada: "Poproszę numer ubezpieczenia i karty kredytowej". "Nie mam teraz pieniędzy, nie mam karty, proszę przysłać karetkę!" – rozpaczliwie mówi kobieta i słyszy: "Karetkę przyślemy tylko po dokonaniu płatności. Dziękuję, do widzenia".

PiS - Nie sprywatyzujemy szpitali
PiS - Nie sprywatyzujemy szpitaliPiS

W dalszej części filmu lektor mówi: "Prywatyzacja szpitali to chęć zysku stawiana wyżej niż dobro pacjenta. Prywatyzacja szpitali to kolejne ogniwo korupcji". Na koniec wypowiada się ówczesny minister zdrowia prof. Zbigniew Religa: "Nie zgodzimy się na prywatyzację szpitali. W każdym kraju europejskim służba zdrowia opiera się na szpitalach publicznych".

Po publikacji tego spotu PO zwołała 16 października 2007 roku konferencję prasową, na której Bronisław Komorowski nazwał film "brudnym, propagandowym zabiegiem, mającym zaszkodzić Platformie Obywatelskiej". Podkreślił, że w programie PO "nie ma ani słowa na temat prywatyzacji służby zdrowia".

Sawicka do funkcjonariusza CBA: Wiadomo, że będzie medycyna prywatna, będą szpitale prywatne.(...) Biznes na służbie zdrowia będzie robiony.
Sawicka do funkcjonariusza CBA: Wiadomo, że będzie medycyna prywatna, będą szpitale prywatne.(...) Biznes na służbie zdrowia będzie robiony.TVN24

Tego samego dnia ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński ujawnił nagrania z rozmów z posłanką PO Beatą Sawicką. W jednej z nich posłanka mówi: "Biznes na służbie zdrowia będzie robiony." Pokazano również, jak Sawicka przyjmuje od agenta Tomasza Kaczmarka łapówkę . Sąd Najwyższy uwolnił ją od zarzutów korupcyjnych.

W 2015 roku, w kolejnym programie wyborczym PO, nie ma już ani słowa na temat przekształceń własnościowych placówek szpitalnych.

Tusk: Płacicie składki, macie prawo do bezpłatnej opieki medycznej
Tusk: Płacicie składki, macie prawo do bezpłatnej opieki medycznejTVN24

W trakcie swoich rządów koalicja PO-PSL kilkukrotnie nowelizowała uchwaloną w 2004 roku ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Nie zmieniano jednak głównego zapisu ustawy: "Do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych na zasadach określonych w ustawie mają prawo osoby objęte powszechnym — obowiązkowym i dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym". Nie jest więc prawdą to, co mówiła Beata Szydło podczas konwencji Andrzeja Dudy, że rząd PO-PSL forsował przepisy, które "miały odebrać Polakom prawo do bezpłatnej służby zdrowia".

Aktualizacja:

28 lutego br. otrzymaliśmy z Ministerstwa Zdrowia odpowiedź w sprawie przekształceń Samodzielnych Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej. Jak informuje resort, w latach 2011-2016 przekształcono 97 SPZOZ, z czego 71 to szpitale. Natomiast w latach 2016-2019 przekształcono 13 SPZOZ, w tym osiem szpitali.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24, Gazeta Prawna, Puls Biznesu, PAP

Pozostałe wiadomości

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po polskich ulicach "chodzą nielegalni, niezidentyfikowani migranci" - alarmują politycy PiS i Suwerennej Polski. Opowiadają, że relokacja w ramach paktu migracyjnego się już zaczęła, bo Niemcy przysłali nam tysiące migrantów "w ostatnich kilku miesiącach". Przestrzegamy: to przekaz fałszywy. Pakt migracyjny nie wszedł w życie, nie ma relokacji w jego ramach. Wyjaśniamy, jakie dane wykorzystano w tej narracji.

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Prawica: "pakt migracyjny już działa", "Polska przyjmuje migrantów z Niemiec". Nie, to fałsz

Źródło:
Konkret24

Pomagaliśmy straży pożarnej i szpitalom, nie braliśmy pieniędzy dla siebie, prawo na to pozwalało - tłumaczą politycy Suwerennej Polski i PiS, odpierając zarzuty w aferze Funduszu Sprawiedliwości. Rafał Bochenek mówi o "odwracaniu pojęć" i "nadawaniu nowego znaczenia" temu, co robił rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak to Suwerenna Polska stosuje strategię "odwracania pojęć" i manipuluje opinią publiczną. Wyjaśniamy.

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Afera Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje Suwerennej Polski po ujawnieniu taśm

Źródło:
Konkret24

"Ktoś wie co to za bydło było wczoraj na Placu Zamkowym?" - zapytał jeden z internautów, którego wpis ze zdjęciem pokazującym zaśmieconą ulicę zatacza coraz szersze kręgi w sieci. Nie ma ono jednak nic wspólnego z wiecem w Warszawie.

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Tak wyglądał plac Zamkowy w Warszawie po manifestacji 4 czerwca? To inne miasto

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na wiecach uspokaja Polaków, że żyją w bezpiecznym kraju. Tłumaczy, że "rozpoczął to jego świętej pamięci brat, kiedy został ministrem sprawiedliwości". Wtedy to bowiem według prezesa PiS przestępczość w Polsce zaczęła spadać. Dane pokazują raczej trend przeciwny.

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Jarosław o Lechu: "mocno dokręcił śrubę" i przestępczość "zaczęła spadać". Dane nie potwierdzają

Źródło:
Konkret24

"Wystarczyło kilka miesięcy rządów koalicji 13 grudnia, a zyski Orlenu spadają" - oświadczył poseł PiS Radosław Fogiel, komentując wyniki spółki za pierwszy kwartał 2024 roku. Eksperci przeanalizowali dokładnie te dane i wskazują rzeczywistych "trzech głównych winowajców".

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Fogiel o spadku zysku Orlenu po "kilku miesiącach rządów". Eksperci: oto winowajcy

Źródło:
Konkret24

Kandydatka PiS do europarlamentu Małgorzata Gosiewska broni prezesa partii - jej zdaniem Jarosław Kaczyński nigdy nie mówił, że migranci przenoszą pasożyty. Przypominamy, kiedy takie słowa padły.

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Kaczyński, migranci i pasożyty. Gosiewska: nie ma takiego cytatu. Jest

Źródło:
Konkret24

Europoseł Adam Bielan twierdzi, że obecna koalicja rządząca nie protestowała w 2017 roku przeciwko ustawie, która zmieniła zasady funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda. Przypominamy, jak wyglądało głosowanie nad ustawą z wrzutką o Funduszu.

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Bielan: obecnie rządzący nie protestowali, gdy zmieniano przepisy o Funduszu Sprawiedliwości. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Po meczu siatkarskim w Suwałkach pojawiły się informacje o rzekomym wpuszczaniu za darmo ukraińskich kibiców. Te doniesienia nie są prawdziwe, a ich celem jest antagonizowanie obu narodów.

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

"Polscy kibice 130 złotych za bilet, Ukraińcy za darmo"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Były prezes Rządowego Centrum Legislacji Krzysztof Szczucki twierdzi, że nie wykorzystywał tego stanowiska i publicznych pieniędzy do walki o fotel posła. Prześledziliśmy jego aktywności w okręgu, z którego startował. Już w prekampanii prezes RCL jeździł tam, by przekazać wozy strażakom, wspierać lokalnych polityków PiS, odsłaniać pomnik, wmurowywać kamień węgielny, rozdawać na ulicy kwiaty czy nawet papieskie encykliki.

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

"Co w tym złego?". Jak Szczucki za publiczne pieniądze promował samego siebie

Źródło:
Konkret24

W przekazie polityków Prawa i Sprawiedliwości rząd znacząco obniżył 14. emeryturę i wprowadził "program 1000 minus". Tyle że wysokość tego świadczenia była znana już dawno i zapisana w przepisach przyjętych jeszcze w 2021 roku, a ubiegłoroczna nadzwyczajna podwyżka wynikała z pomyłki Jarosława Kaczyńskiego.

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

PiS: rząd obniża 14. emeryturę. Takie przepisy przyjęto już w 2021 roku. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24