Kto zapłaci za trzynastą emeryturę? Nie tylko pracodawcy

Na 13 emeryturę złożą się także składki pracodawców

Podczas sejmowej debaty nad tzw. trzynastą emeryturą, posłowie opozycji krytykowali zapis, by finansowana ona była z Funduszu Pracy. Rząd nie pierwszy raz dla pokrycia wydatków socjalnych sięga po pieniądze zgromadzone w tym funduszu. Nie będą to jednak jedyne środki przeznaczone na dodatkowe emerytury. Rząd nie zgodził się na propozycję pracodawców, by środki z FP przeznaczyć dla nauczycieli.

Ustawa o 13. emeryturze ma zaledwie 16 artykułów, w których opisano, komu przysługiwać będzie nowe świadczenie i jaka będzie procedura jego przyznawania. Uchwalona w czwartek przez Sejm ustawa przewiduje, że emeryci i renciści otrzymają w maju jednorazowo 1100 złotych brutto (około 888 złotych netto).

11 miliardów złotych na trzynastą emeryturę
11 miliardów złotych na trzynastą emeryturętvn24

- Dlaczego maj? Bo w tym miesiącu mamy też najpiękniejsze święto matki. Nasze kochane mamy, które są w wieku emerytalnym, dostaną to świadczenie. A następnego dnia mamy Dzień Ojca (w rzeczywistości 23 czerwca - red.), nasi ojcowie również dostaną to świadczenie – mówiła Elżbieta Rafalska przed głosowaniem. Jak dodała - odnosząc się do zarzutów opozycji, że świadczenie celowo będzie wypłacane przed wyborami europejskimi - "tak się w tym roku zbiegło, że święto, które jest co roku, nakłada się akurat z tymi wyborami, które odbywają się rzadko".

Pracodawcy się dorzucą

Posłanka Platformy Obywatelskiej Izabela Leszczyna w swoim wpisie na Twitterze zwróciła uwagę na artykuł 13 tej ustawy, który wprowadza zmiany do obowiązujących przepisów ustawy o promocji zatrudnienia.

"Drodzy Pracodawcy Okazało się, że to Wy, a nie Jarosław #Kaczyński jesteście donatorami 'trzynastki' dla naszych seniorów. Ale co tam, macie przecież Konstytucję dla biznesu i Ministerstwo Przedsiębiorczości!!" - napisała posłanka PO.

W punkcie 2 artykułu 13 zapisano, że "minister właściwy do spraw pracy, na wniosek Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przekazuje w roku 2019 na wyodrębniony rachunek bankowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych środki Funduszu Pracy na wypłatę jednorazowego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2019 r., o którym mowa w art. 2 ust.1 ustawy z dnia ... o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów w 2019".

Na Fundusz Pracy składają się wszyscy pracodawcy, opłacając obowiązkową składkę w wysokości 2,45 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne pracowników, a także np. osoby prowadzące działalność gospodarczą. W założeniu celem istniejącego od 1990 r. Funduszu Pracy jest łagodzenie skutków bezrobocia oraz promocja zatrudnienia i aktywizacja zawodowa osób bezrobotnych i poszukujących pracy.

Jak czytamy w sejmowym leksykonie budżetowym, "główne wydatki FP ponoszone są na zasiłki i świadczenia oraz aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Z FP pokrywane są jednak też koszty związane ze specjalizacją oraz realizacją staży podyplomowych lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych". I jak podkreśla Wojciech Zgliczyński z Biura Analiz Sejmowych, "działalność FP nie powoduje skutków finansowych dla budżetu Państwa".

Średnio w latach 2013-2017 FP miał ponad 11 mld złotych przychodów. Składają się na nie, oprócz składek pracodawców i przedsiębiorców, dotacje budżetu państwa, środki pochodzące z budżetu Unii Europejskiej, odsetki od środków zgromadzonych na rachunkach bankowych.

Nowa piątka Kaczyńskiego i poszerzone 500 plus. PiS chce konsultować swoje pomysły
Nowa piątka Kaczyńskiego i poszerzone 500 plus. PiS chce konsultować swoje pomysłyEwa Paluszkiewicz | Fakty po południu

Z ostatniego zestawienia przychodów i wydatków FP wynika, że w 2018 r. przychody Funduszu Pracy były najwyższe od pięciu lat i wyniosły ponad 14,1 mld złotych, z czego 12,6 mld pochodziło z obowiązkowych składek pracodawców. Wydatki funduszu na zasiłki dla bezrobotnych, świadczenia przedemerytalne, rozmaite formy aktywizacji zawodowej wyniosły ponad 7,8 mld złotych. Wg sprawozdania finansowego, Fundusz na koniec 2018 r. dysponował środkami finansowymi w wysokości 15,7 mld zł.

Miliardy z ZUS, miliony z Funduszu Pracy

Wpis posłanki Leszczyny, który zyskał 420 polubień i był podawany dalej 274 razy, mógł sugerować, że wydatki na 13. emeryturę - wg szacunków rządowych ok. 10,8 mld złotych - w całości zostaną sfinansowane z Funduszu Pracy. Tak też podały niektóre portale, zajmujące się finansami.

W podobnym tonie wypowiadali się posłowie opozycji podczas dyskusji w Sejmie nad projektem tej ustawy. Ryszard Petru z Teraz! pytał: "Z czego będzie finansowana trzynasta emerytura?" i sam odpowiadał: "Ze składek ciężko pracujących Polaków i z funduszy przeznaczonych na zwalczanie bezrobocia". A poseł klubu PO-KO Grzegorz Lipiec ironizował: "w średniowieczu, jak król chciał być popularny, to rozwiązywał sakwę i wysypywał trochę pieniędzy z murów swojego zamku. A więc jest to nawet dalej idące niż w średniowieczu, ponieważ w tych historiach średniowiecznych to sypano grosiwem ze swoich worków, a nie sypano z pieniędzy pracodawców czy z Funduszu Pracy...".

Na te poselskie głosy odpowiadali przedstawiciele rządu. Wiceminister rodziny Marcin Zieleniecki wyjaśniał, że 13. emerytura zostanie sfinansowana z tych źródeł, z których finansowane są emerytury, renty, renty socjalne, świadczenia przedemerytalne. "Oczywiście jednym z takich źródeł finansowania jest Fundusz Pracy, ale to dotyczy wyłącznie osób pobierających świadczenia przedemerytalne, które są finansowane również z Funduszu Pracy" - dodał wiceminister.

W dołączonej do projektu ocenie skutków regulacji, sporządzonej 21 marca, wyliczono, że na wypłaty trzynastki zostanie przeznaczonych:

8,5 mld zł z ZUS,

1,2 mld zł z KRUS,

111 mln zł z Funduszu Pracy,

29 mln zł z Funduszu Emerytur Pomostowych,

818 mln zł dotacja z budżetu państwa.

W sumie ze wszystkich tych źródeł: 10,8 mld zł.

Milczenie minister finansów

Do ustawy, którą - mimo zastrzeżeń - poparła większość opozycji, rząd wprowadził przepisy, które zagwarantowały mu brak odpowiedzialności za złamanie ustawy o finansach publicznych i zasad tworzenia budżetu. W przypadku wypłat 13. emerytury niejako "zamrożono" przepisy ustawy o finansach publicznych, które zabraniają takich zmian planu finansowego funduszu celowego (takimi funduszami są gromadzący składki emerytalno-rentowe Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, a także Fundusz Pracy) oraz wzrostu kosztów, które skutkują zwiększeniem dotacji z budżetu państwa.

Na potrzeby trzynastki zniesiono też przepisy ustawy o finansach publicznych, które uzależniają zmiany w kwotach przychodów i kosztów funduszy celowych od zgody ministra finansów i sejmowej komisji do spraw budżetu.

Belka: gdyby minister Czerwińska z jakichś powodów podała się do dymisji, to efekt byłby katastrofalny dla "piątki" socjalnej
Belka: gdyby minister Czerwińska z jakichś powodów podała się do dymisji, to efekt byłby katastrofalny dla "piątki" socjalnejtvn24

Minister finansów Teresa Czerwińska publicznie nie odniosła się do propozycji zawartych w "piątce" PiS. Według szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka, minister Czerwińska brała udział w przygotowaniu tych propozycji i je zaakceptowała.

Partnerzy społeczni krytykują

Po pieniądze z Funduszu Pracy rząd sięga nie pierwszy raz. Ostatnio 647 mln złotych z FP rocznie przeznaczono jako część wsparcia dla osób niepełnosprawnych, tworząc Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.

Sposób wydatkowania pieniędzy z Funduszu Pracy krytykują partnerzy społeczni rządu z Rady Dialogu Społecznego. Już dwa lata temu, w uchwale z 22 września 2017 r. przedstawiciele pracowników i pracodawców, skupieni w RDS, wyrazili swój sprzeciw wobec kierunków wydatkowania środków z FP.

Minister Rafalska o kosztach programu Emerytura plus
Minister Rafalska o kosztach programu Emerytura plustvn24

"Nie możemy zgodzić się na zachowanie archaicznej formuły wykorzystania środków z FP, niedostosowanej do obecnych wyzwań rynku pracy". Związkowcy i pracodawcy protestowali m.in. przeciwko zmniejszeniu o 14 proc. środków na aktywne przeciwdziałanie bezrobociu. "Zdecydowany sprzeciw strony społecznej budzi finansowanie ze środków FP działań nie wchodzących do zadań tego Funduszu" – napisano w uchwale dotyczącej oceny planu finansowego FP na rok 2018.

Środki nie na podwyżki dla nauczycieli

Teraz, w trakcie negocjacji płacowych rządu z nauczycielami, przedstawiciele pracodawców w Radzie Dialogu Społecznego zaproponowali, by środki z Funduszu Pracy przeznaczyć na podwyżki nauczycielskich wynagrodzeń. "Obecne dysponowanie Funduszem Pracy przez rząd oraz brak realnego wpływu pracodawców na wielkość i strukturę jego wydatków jest głęboko niewłaściwe. Organizacje pracodawców od dekady podnoszą ten problem, a są to przecież pieniądze gromadzone ze składek pracodawców" - pisali w piątek w komunikacie przedstawiciele pracodawców i dodawali, że "nie można traktować Funduszu jako źródła finansowania dowolnych projektów lub zasypywania dziury budżetowej".

W tym samym piśmie poinformowali jednak, że wobec groźby strajku nauczycieli, "jako pracodawcy zgłaszamy jednorazową propozycję i ofertę. (...) Uważamy, że w przypadku przedstawienia przez rząd oferty podwyżek płac nauczycieli część brakujących środków na ten cel można jednorazowo (tj. dla budżetu 2019 r.) sfinansować właśnie z Funduszu Pracy. Jest to racjonalna propozycja, zwłaszcza w świetle wielu innych stałych obciążeń tego Funduszu, które z aktywizacją zawodową (jak ostatnie wydatki związane z tzw. 13. emeryturą) nie mają nic wspólnego".

- Odnotowuję to z wielkim żalem, że zupełnie została przez stronę rządową zignorowana propozycja, że do ewentualnego porozumienia możemy, mówiąc kolokwialnie, dorzucić się pieniędzmi z Funduszu Pracy - powiedział uczestniczący w niedzielnych rozmowach przedstawiciel pracodawców Wojciech Warski z BCC. Jak poinformował, pracodawcy proponowali wykorzystanie z Funduszu Pracy do 2 mld złotych na podwyżki dla nauczycieli.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24