PiS nie pamięta o niepełnosprawnych? Jarosław Kaczyński odpiera zarzuty

O temacie niepełnosprawnych mówił m.in. prezes PiS

W ostatnich dniach politycy Prawa i Sprawiedliwości kilkakrotnie wypowiadali się o podwyżkach świadczeń dla osób z niepełnosprawnościami. To odpowiedź na krytykę nowych socjalnych obietnic PiS, w których kwestie te nie zostały uwzględnione. Głos w sprawie zabrał również Jarosław Kaczyński. Konkret24 sprawdził, czy osoby niepełnosprawne rzeczywiście mogą liczyć na wyższe świadczenia. Eksperci wskazują, że niektóre zmiany zostały wymuszone ich protestami.

Niepełnosprawni i ich opiekunowie zorganizują w Warszawie protest, który ma być odpowiedzią na obietnice Prawa i Sprawiedliwości, w których nie uwzględniono ich potrzeb. - Powiemy, że nie jesteśmy niewidzialni, że niepełnosprawne osoby w dalszym ciągu nie mają zapewnionego godnego życia w naszym kraju - zapowiedziała Iwona Hartwich, liderka zeszłorocznego protestu w Sejmie.

Iwona Hartwich: zorganizujemy protest w Warszawie, to odpowiedź na konwencję PiS
Iwona Hartwich: zorganizujemy protest w Warszawie, to odpowiedź na konwencję PiStvn24

Pod koniec lutego, na konwencji PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział wprowadzenie 500 plus od pierwszego dziecka oraz zniesienie podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia. Zapowiedział także "trzynastkę" w postaci najniższej emerytury - 1100 zł - dla każdego emeryta, a także przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych i obniżenie kosztów pracy.

Hartwich zarzuciła prezesowi PiS, że jego partia "nie pamięta o osobach niepełnosprawnych".

Jarosław Kaczyński zapytany w RMF FM o politykę państwa wobec niepełnosprawnych przywołał statystyki dowodzące m.in. wzrostu wydatków na politykę społeczną. - Wzrosły zarówno renty socjalne, jak i te świadczenia, które otrzymują rodzice – powiedział prezes PiS. - Wzrosły dość wyraźnie, o kilkaset złotych - podkreślił. Kaczyński mówił również o wzroście zasiłków pielęgnacyjnych, które, jak podkreślił, od dawna nie wzrastały.

- Krótko mówiąc: razem w tej chwili, jeżeli ktoś ma niepełnosprawne dziecko, to dostaje od państwa 1800 złotych plus 500 złotych, to 2300 – podsumował Jarosław Kaczyński.

W dalszej części rozmowy mówił o wzroście świadczeń związanych m.in. z dofinansowaniem zakładów aktywizacji zawodowej, czy warsztatów terapii zajęciowej. Wspomniał też o nowej inicjatywie - Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.

Niepełnosprawne dzieci i ich opiekunowie

Stwierdzenie Jarosława Kaczyńskiego o wzrastającej wysokości świadczeń jest prawdziwe. Podobnie jak podana przez niego kwota około 1800 zł, którą może odbierać opiekun niepełnosprawnego dziecka z tytułu podstawowych świadczeń - świadczenia pielęgnacyjnego i zasiłku pielęgnacyjnego.

Świadczenie jest waloryzowane co roku z racji powiązania z kwotą minimalną. Zasiłek pielęgnacyjny przez lata nie wzrastał. 1 listopada 2018 r. został podniesiony o ok. 30 zł. W listopadzie 2019 r. wzrośnie o kolejne ok. 30 zł.

Świadczenie pielęgnacyjne

Rodzic, który rezygnuje z pracy, by opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem, może otrzymać świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 1583 zł. Jego wysokość jest waloryzowana co roku i jest uzależniona od wysokości kwoty minimalnej.

Według danych zebranych przez portal niepełnosprawni.pl, prowadzony przez fundację "Integracja", w latach 2014-2019 kwota świadczenia pielęgnacyjnego zmieniała się w następujący sposób:

1 maja 2014 r. świadczenie pielęgnacyjne wyniosło 1000 zł netto. Na kwotę tę składało się 800 zł świadczenia i 200 zł dodatku z programu rządowego. Świadczenie w ujęciu brutto, czyli wraz z ubezpieczeniem emerytalno-rentowym oraz zdrowotnym, wynosiło łącznie 1321 zł.

Od 1 stycznia 2015 r. – 1200 zł netto,

od 1 stycznia 2016 r. – 1300 zł netto,

od 1 stycznia 2017 r. – 1406 zł netto,

od 1 stycznia 2018 r. – 1477 zł netto,

od 1 stycznia 2019 r. – 1583 zł netto.

Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje wyłącznie opiekunom dzieci, u których niepełnosprawność powstała do 18 roku życia lub do 25 roku życia, jeśli dziecko było w trakcie nauki. Zasada ta jest krytykowana przez rodziny, które opiekują się osobami nie spełniającymi tych warunków. Rodziny niepełnosprawnych przywołują wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 roku. Trybunał orzekł wówczas, że takie różnicowanie osób niepełnosprawnych jest niezgodne z konstytucją.

Zasiłek pielęgnacyjny

Drugie podstawowe źródło dofinansowania rodzin, w których jest niepełnosprawne dziecko, to zasiłek pielęgnacyjny. Celem przyznawania zasiłku jest pomoc w pokryciu wydatków wynikających z konieczności zapewnienia opieki osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji.

Zasiłek przysługuje dzieciom z niepełnosprawnością, osobom w wieku powyżej 16 lat pod określonymi w ustawie warunkami, a także osobom, które skończyły 75 lat, a które nie mają ustalonego prawa do dodatku pielęgnacyjnego.

Ostatni wzrost zasiłku miał miejsce w 2006 r. Od tego czasu wynosił on 153 zł miesięcznie. Kwota ta nie ulegała zmianom przez kolejnych dwanaście lat. 1 listopada 2018 r. zasiłek został podniesiony do wysokości 184,42 zł miesięcznie. 1 listopada 2019 zostanie on podniesiony do kwoty 215,84 zł.

Niepełnosprawni zapowiadają protesty w Warszawie
Niepełnosprawni zapowiadają protesty w Warszawietvn24

"Lepiej mieć 30 zł więcej, niż nie mieć"

- Wzrost świadczenia pielęgnacyjnego nie jest zasługą obecnego rządu, a wynika z ustawy wywalczonej jeszcze w poprzedniej kadencji - zauważa dr Paweł Kubicki ze Szkoły Głównej Handlowej. Kubicki zwraca uwagę, że nie chodzi o wsparcie dla wszystkich rodziców dzieci z niepełnosprawnościami, ale tych dzieci, które mają w orzeczeniu wskazania: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby.

- Mało kto zwraca uwagę na fakt, że w przypadku obojga pracujących rodziców rezygnacja jednego z nich w celu sprawowania opieki wiąże się zazwyczaj z pogorszeniem sytuacji materialnej - mówi dr Kubicki. - No i nijak nie pokrywa to zwiększonych kosztów utrzymania dziecka, a raczej rekompensuje część utraconych dochodów z pracy.

Kubicki zwraca uwagę na podwyższenie zasiłku pielęgnacyjnego. - Lepiej mieć 30 zł więcej, niż nie mieć, ale przy dwójce pracujących rodziców, którzy przekraczają kryterium dochodowe, to często jedyne finansowe środki wsparcia związane z niepełnosprawnością - podkreśla w rozmowie z Konkret24. - Trudno to nazwać znaczącym wsparciem, a jeszcze trudniej znaczącym wzrostem - mówi ekspert.

500 plus i Dostępność plus

- W końcu ruszył się zasiłek pielęgnacyjny, kwota, do której zostały podniesione świadczenia jest jednak wciąż za mała - mówi Konkret24 Piotr Kowalski, ekspert grupy On Inclusion 14-20, zajmującej się problemami niepełnosprawnych.

Kowalski krytykuje wymienianie świadczenia 500 plus jako mającego zmienić sytuację osób niepełnosprawnych. - 500 plus nie jest odpowiedzią na zdiagnozowane, zaadresowane, konkretnie opisane problemy dzieci z niepełnosprawnością – podkreśla.

- Co z tego, że będzie świadczenie 500 plus, jeśli na przykład nie ma dobrej dostępności do szkoły? – pyta retorycznie Kowalski. – W tym kierunku widać pozytywne zmiany, na przykład rozpoczynający się program Dostępność plus.

O programie Dostępność plus pisaliśmy już w Konkret24 przy okazji omawiania tzw. "Piątki Morawieckiego". To zdecydowanie najszerszy spośród rządowych programów zapowiedzianych w kwietniu 2018 przez premiera Mateusza Morawieckiego. Projekt ma charakter międzyresortowy, a na jego ostateczny kształt mają wpłynąć zmiany kilku ustaw. Trzonem ma być powstająca ustawa o dostępności.

Większość środków przeznaczonych na program będzie pochodzić z funduszy europejskich.

Dorośli niepełnosprawni

Inaczej wygląda sytuacja niepełnosprawnych, którzy ukończyli 18 rok życia. Osoby te mogą liczyć na zasiłek pielęgnacyjny, a także na rentę socjalną. Wysokość tej ostatniej istotnie wzrosła 1 września 2018 r., kiedy została zrównana z rentą z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

Renta socjalna przed zmianą wynosiła 865,03 zł brutto (745,18 zł netto). Po podwyżce było to 1029,80 zł brutto (878,12 zł netto). Podwyżka kwoty otrzymywanej "na rękę" wzrosła zatem o 132,94 zł. Odbiorcy świadczenia otrzymali również wyrównanie podwyżki od czerwca 2018 r.

Po waloryzacji 1 marca 2019 r. renta kolejny raz wzrosła. Obecnie wynosi 1100 zł brutto (934.59 zł netto).

- Znowu jest to wzrost, nie wiem na ile można go przypisać obecnej władzy - komentuje w rozmowie z Konkret24 dr Paweł Kubicki. - Wprawdzie przegłosowali, ale było to wymuszone protestami - podkreśla. Kubicki zwraca również uwagę, że 1100 zł renty to kwota, która nie pozwala na niezależne życie.

Zdaniem dr Pawła Kubickiego, osoby z niepełnosprawnościami nie odczuły podwyżek jako znaczącego wzrostu. - Kwotowo wzrosły świadczenia pielęgnacyjne, ale po pierwsze, nikt nie traktuje tego jako zasługi obecnego rządu, a po drugie uprawniona jest do tego niewielka grupa osób - mówi Kubicki. - Poza tym, o ile dotyczy to rodzin, gdzie jedna osoba rezygnuje z pracy, jest to i tak pogorszenie się sytuacji materialnej rodziny - kwituje.

Wielkie marzenia o pracy i wielka trema. Niepełnosprawni właśnie zaprosili pierwszych klientów na kawę
Wielkie marzenia o pracy i wielka trema. Niepełnosprawni właśnie zaprosili pierwszych klientów na kawęKatarzyna Sosulska | Fakty po południu

Programy dla niepełnosprawnych

W wywiadzie dla RMF FM Jarosław Kaczyński wspominał również o wzroście świadczeń związanych z dofinansowaniem Zakładów Aktywizacji Zawodowej (ZAZ), czy Warsztatów Terapii Zajęciowej (WTZ).

Na konferencji prasowej 28 lutego minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska poinformowała m.in. o planowanym od 2019 wzroście dofinansowania rocznego pobytu uczestnika Zakładów Aktywności Zawodowej z 18,5 tys. do 22 tys. zł.

- Tutaj można mówić o zmianie; osoby, które wykonują ciężką pracę na warsztatach zarabiały śmiesznie nisko – mówi Piotr Kowalski z grupy On Inclusion 14-20. - W momencie wprowadzenia stawki godzinowej okazywało się, że dotacja przeznaczona na tę działalność nie pozwalała wypłacać pensji - wyjaśnia w rozmowie z Konkret24.

Kowalski zwraca jednak uwagę na wciąż istniejący problem przeciążenia obecnie funkcjonujących zakładów pracy osób niepełnosprawnych. - W Łodzi są dwa zakłady, które są permanentnie zatkane – mówi Kowalski. - Ludzie, którzy powinni w nich pracować, zostają na warsztatach terapii zajęciowej. - Nie zmienia to faktu, że samo zwiększenie finansowania WTZ-ów jest potrzebne, było niskie i od wielu lat nie rosło – kwituje Kowalski.

Zdaniem Pawła Kubickiego z SGH, podwyżki są jedynie rekompensatą zwiększonych kosztów finansowania, co wynika choćby z podwyżek wynagrodzeń, ale też kosztów utrzymania placówek - Tu dużo się nie zmieni, choć oczywiście bez zwiększenia finansowania byłoby ciężej - kwituje Kubicki.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24, tvn24;

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści Holokaustu często przywołują wizytę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża jako dowód, że obóz Auschwitz nie miał charakteru ludobójczego. Twierdzą, że brak zastrzeżeń ze strony tej organizacji wobec obozu miał świadczyć o braku komór gazowych oraz innych zbrodniczych działań.

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24