Wybory do Parlamentu Europejskiego. Wśród kandydatów rekordowa liczba urzędujących ministrów

Morawiecki: wybory do PE to pierwsza połowa meczu
Morawiecki: wybory do PE to pierwsza połowa meczu
tvn24
Morawiecki: wybory do PE to pierwsza połowa meczu tvn24

Opozycja ruszyła właśnie z billboardową kampanią "akcja ewakuacja", krytykującą kandydowanie w eurowyborach członków rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jak policzył Konkret24, liczba osób pełniących funkcje w rządzie i wybierających się do Brukseli jest w tym roku rekordowa. Jest ich niemal trzy razy więcej niż pięć lat temu. Do europarlamentu wybiera się też więcej urzędujących ministrów niż kiedykolwiek.

Po raz czwarty 26 maja Polacy będą wybierać europarlamentarzystów. W całej Unii wybory odbędą się w dniach 23 - 26 maja. Jeśli nie weźmie w nich udziału Wielka Brytania, Europejczycy wybiorą w sumie 705 europosłów, z czego Polacy - 52.

W połowie kwietnia na ulicach Warszawy pojawiły się billboardy z wizerunkami polityków PiS, którzy startują w wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Akcja ewakuacja" to nowa, ogólnopolska kampania Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej.

Najciekawsze pojedynki polskich kandydatów do europarlamentu
Najciekawsze pojedynki polskich kandydatów do europarlamentutvn24

Na billboardach można zobaczyć między innymi wicepremier Beatę Szydło, minister edukacji Annę Zalewską, wicemarszałka Sejmu Beatę Mazurek, byłego ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzińskiego.

Każdy billboard opatrzony jest krytycznym komentarzem. "Niech opowie o milionach dla swoich" - taki podpis pojawił się na plakacie z wizerunkiem Beaty Szydło. Przy Annie Zalewskiej napisano "Niech opowie co zrobiła dzieciom".

- Tej pani nie należy się wyjazd do Brukseli. To ona jako ówczesna premier ponosi odpowiedzialność za fatalnych ministrów ze swojego rządu: Szyszkę, Jurgiela, Macierewicza i Zalewską - komentował Tomasz Siemoniak.

- Nie pozwolimy tym ludziom wyjechać bez odpowiedzialności, poinformujemy Polaków z kim mają do czynienia i czy chcą, żeby ludzie, którzy do tej pory wszystko w Polsce zniszczyli, reprezentowali polskie interesy w Brukseli - mówił przed siedzibą PiS w Warszawie poseł PO-KO Marcin Kierwiński.

Rekordowa liczba

W 2019 roku 16 osób pełniących funkcje w rządzie chce zasiąść na fotelach europarlamentarzystów w Brukseli. To niemal trzy razy więcej niż pięć lat temu. W wyborach w 2004 roku startowała jedna osoba. Tak samo w 2009 roku. Wśród kandydatów jest pięcioro członków Rady Ministrów.

Pięcioro konstytucyjnych ministrów kandydatami do Europarlamentu

W okręgu obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie listę PiS otwiera wicepremier Beata Szydło, a wiceminister Sprawiedliwości Patryk Jaki startuje z trzeciego miejsca. Listę zamyka Anna Krupka, sekretarz stanu w resorcie sportu.

Beata Szydło podczas prezentacji kandydatów w marcu w Krakowie mówiła: "Drużyna wspaniała, silna, postacie nietuzinkowe. Każdy z nas jest zdeterminowany do ciężkiej pracy. Wierzymy, że będziemy zyskiwać państwa poparcie, zaufanie".

– Moimi priorytetami w Parlamencie Europejskim będzie walka ze zorganizowaną przestępczością i korupcją, polityka migracyjna i powrót do wartości chrześcijańskich w instytucjach europejskich. Będę chciał pokazać, na jakich fundamentach stoi Europa, i będę chciał walczyć z tendencjami, które chcą zepchnąć na margines tak bardzo bliskie nam wartości – mówił Patryk Jaki.

Lokomotywą szef MSWiA

W okręgu łączącym województwa zachodniopomorskie i i lubuskie również startuje troje urzędujących ministrów. Tutaj liderem jest Joachim Brudziński, szef MSWiA i jednocześnie wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

- Ciągły rozwój. Mimo wszystko uważam się jeszcze za młodego polityka. Bez europejskich szlifów i kontaktów trudniej być skutecznym i efektywnym również w krajowej polityce - tłumaczył Joachim Brudziński portalowi wp, pytany o powody, dla których startuje w eurowyborach.

20.02.2019 | Zaskakujące "jedynki" PiS. "Kierownictwo zaproponowało, komitet przyjął, trzeba działać"
20.02.2019 | Zaskakujące "jedynki" PiS. "Kierownictwo zaproponowało, komitet przyjął, trzeba działać"Arleta Zalewska | Fakty TVN

Podczas prezentacji kandydatów, szef MSWiA wielokrotnie podkreślał, że PiS chce, by Polska była w Europie i chce tę Europę wzmacniać. Wiceprezes PiS nazwał nawet UE "wspaniałym projektem".

Jego start spowodował pytania o to, czy po wygranej nie zrezygnuje z europejskiego mandatu. "Jeżeli wyborcy mi zaufają i zdobędę mandat w #PUE wtedy odpowiem na to pytanie i będzie to odpowiedź twierdząca. Tak, zamierzam ciężko i odpowiedzialnie pracować dla Polski i #UE w #PUE. W takiej właśnie kolejności, dla mnie i mojej partii zawsze na pierwszym miejscu jest Polska" - skomentował na Twitterze minister Brudziński.

Z "trójką" kandyduje tam Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

– To teren trudny dla Zjednoczonej Prawicy. Stąd taka silna nasza reprezentacja – mówiła w marcu.

Piąte miejsce na liście to Małgorzata Golińska, leśnik, wiceminister środowiska i jednocześnie główny konserwator przyrody.

"Poprawa dzietności jest kluczem"

Z okręgu nr 12 obejmującego okręgi dolnośląski i opolski na czele listy PiS startują dwie minister. "Jedynką" jest urzędująca szefowa resortu edukacji Anna Zalewska. Z numerem dwa kandyduje minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa, nadzorująca tam departament ds. pomocy humanitarnej.

20.03.2019 | Walka o głosy, czyli starcie gigantów na listach do europarlamentu
20.03.2019 | Walka o głosy, czyli starcie gigantów na listach do europarlamentuArleta Zalewska | Fakty TVN

Dwóch sekretarzy stanu startuje na Śląsku. To Grzegorz Tobiszowski (2), pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, pracujący w resorcie energii oraz Stanisław Szwed (10) z Ministerstwa Rodziny.

W rozmowie z portalem wnp.pl Szwed tłumaczył, że najważniejsza dla niego jest kwestia rodziny i jej roli w wychowywaniu dzieci, i stąd decyzja o starcie do Europarlamentu. - To w rodzinie podejmowane są wszystkie decyzje, co do wychowania dzieci, co do ich przyszłości - mówił. - Poprawa dzietności jest kluczem do zachowania i rozwoju tożsamości europejskiej - podkreślał Stanisław Szwed.

Paweł Zalewski ocenia listy PiS-u do Parlamentu Europejskiego
Paweł Zalewski ocenia listy PiS-u do Parlamentu Europejskiegotvn24

W Wielkopolsce z drugiego miejsca z listy PiS startuje Andżelika Możdżanowska (2). W resorcie inwestycji i rozwoju jest jednocześnie sekretarzem stanu oraz pełnomocnikiem rządu ds. małych i średnich przedsiębiorstw.

Szymon Szynkowski vel Sęk, sekretarz stanu ds. Polonii, polityki europejskiej oraz dyplomacji publicznej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych startuje tam z listy PiS z czwartego miejsca.

W okręgu pomorskim z drugiego miejsca kandyduje Jarosław Sellin, wiceminister, sekretarz stanu w resorcie kultury. Czwórką jest wiceminister nauki Piotr Mueller.

W okręgu mazowieckim kandyduje jeszcze podsekretarz stanu w resorcie rolnictwa Rafał Romanowski. Sekretarz stanu i rzecznik rządu Joanna Kopcińska startuje jako "dwójka" z okręgu łódzkiego.

W sumie, na 23 urzędujących członków Rady Ministrów, w wyborach do Parlamentu Europejskiego startuje pięciu, czyli prawie 22 proc. jej składu. Podczas poprzednich wyborów, w 2014 r., do Brukseli wybierało się trzech na 19 członków Rady Ministrów, czyli prawie 16 proc. składu. Mniej było również startujących pozostałych członków rządu, niekierujących resortami.

Wybory 2014

Rok 2014 to czas drugiego rządu koalicji PO-PSL na czele z Donaldem Tuskiem. O mandat w Brukseli walczyło wówczas sześć osób pełniących ministerialne funkcje.

Urzędujący wówczas szef resortu kultury z sukcesem kandydował do europarlamentu z okręgu dolnośląskiego i województwa opolskiego. Bogdana Zdrojewskiego zabrakło jednak na liście PO pięć lat później. W najbliższych wyborach "jedynką" będzie tam Janina Ochojska.

Sukcesem również okazało się kandydowanie pięć lat temu Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz. Była w kancelarii premiera sekretarzem stanu i pełnomocnikiem rządu ds. równego traktowania. Startowała z poznańskiej listy PO.

- Polityka jest wymagająca. Aby móc w niej realizować swoją agendę programową, aby skuteczniej załatwiać ważne sprawy i realizować cele, trzeba odpowiednio budować swoją pozycję. Temu służy na przykład kampania do Parlamentu Europejskiego i późniejsza praca w Europarlamencie - mówiła w kwietniu 2014 roku w wywiadzie dla "Krytyki Politycznej".

Zdrojewski i Kozłowska-Rajewicz do Brukseli. Kto na ich miejsce?
Zdrojewski i Kozłowska-Rajewicz do Brukseli. Kto na ich miejsce?tvn24

W wyborach do europarlamentu startował również urzędujący wówczas minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Był liderem w okręgu podkarpackim. Mandatu nie zdobył. Zagłosowało na niego 12 667 osób.

O mandat walczył także bez powodzenia Stanisław Huskowski. Był sekretarzem stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.

Z list PSL o mandat walczyły dwie osoby pełniące wówczas ministerialne funkcje. Nie udało się ani Elżbiecie Seredyn, podsekretarz stanu w resorcie pracy, ani Marcelemu Niezgodzie, podsekretarzowi stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.

Wybory 2009

Rok 2009 to pierwsze rządy koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Premierem był Donald Tusk.

Wówczas tylko jedna osoba pełniąca ministerialną funkcję wzięła udział w eurowyborach. Była to Sidonia Jędrzejewska, pracująca jako podsekretarz stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. Była "dwójką" w okręgu wielkopolskim. Z 64 944 głosami została europosłanką, ale w następnych wyborach postanowiła już nie brać udziału.

Pierwsze eurowybory

Na mocy Traktatu akcesyjnego podpisanego 16 kwietnia 2003 roku w Atenach, od 1 maja 2004 roku Polska jest członkiem Unii Europejskiej.

Już kilka tygodni później odbyły się pierwsze wybory posłów do Parlamentu Europejskiego, w których mogli wystartować i zagłosować Polacy.

Odbyły się 13 czerwca 2004 roku. Frekwencja wyniosła 20,9 procent.

Ówczesna kampania wyborcza to czas pierwszego i drugiego rządu Marka Belki. Pierwszy, mniejszościowy rząd koalicji Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy, został powołany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego 2 maja 2004, czyli dzień po wejściu Polski do UE. W związku z tym, że nie otrzymał wotum zaufania, prezydent kilka tygodni później przyjął jego dymisję.

Jeszcze przed pierwszymi eurowyborami z polskim udziałem, 11 czerwca prezydent Kwaśniewski powołał drugi rząd Marka Belki. Również mniejszościowy, który również później podał się do dymisji. Stało się to 19 października 2005 roku.

Z urzędujących ministrów i wiceministrów obu rządów startowała tylko jedna osoba. Był to Andrzej Szejna, pełniący funkcję podsekretarza stanu w UKIE. Szejna wygrał w okręgu obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie. Startował z listy SLD-UP. Głosowało na niego 16 937 osób. Była to jego jedyna kadencja.

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Parlament Europejsku

Źródło zdjęcia głównego: Parlament Europejski

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać - nawet jeśli wszystko zrobiono zgodnie z procedurami.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes