Piotr Gliński: nie było nakazu zamykania cmentarzy. Był jednak zakaz ich odwiedzania


"Nie było żadnego rozporządzenia nakazującego zamknięcie cmentarzy" - napisał na Twitterze Piotr Gliński, reagując na wywiad Kazika Staszewskiego. Było jednak rozporządzenie zakazujące korzystania z publicznych terenów zieleni - a cmentarze do nich należą. Ponadto obowiązywał wydany przez archidiecezję zakaz wstępu na Stare Powązki, a Jarosław Kaczyński na nie wjechał.

Czy było rozporządzenie nakazujące zamknięcie cmentarzy? - temat ten powrócił w związku z nową piosenką Kazika Staszewskiego "Twój ból jest lepszy niż mój" oraz jego ostatnimi wywiadami dla mediów.

Kazik Staszewski o piosence "Twój ból jest lepszy niż mój" (wypowiedź z maja 2020 roku)
Kazik Staszewski o piosence "Twój ból jest lepszy niż mój" (wypowiedź z maja 2020 roku)tvn24

Przypomnijmy: 10 kwietnia wieczorem na swojej stronie internetowej dziennik "Fakt" opublikował zdjęcia z wizyty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na zamkniętym Cmentarzu Powązkowskim, gdzie znajduje się grób jego matki oraz symboliczna mogiła Marii i Lecha Kaczyńskich. "Jak się rządzi prezydentem, premierem, rządem, to się rządzi również cmentarzem i wszystkim naokoło" - tak 12 kwietnia tę wizytę skomentował lider lewicy Włodzimierz Czarzasty w programie "Kawa na ławę" w TVN24. Poseł PiS Zbigniew Girzyński w tym samym programie powiedział, że "robienie wokół tej sprawy szumu jest zbyteczne, a liczne zakazy, które są, nie dotyczą cmentarzy".

Blisko 190 tys. udostępnień zyskał wpis scenarzystki filmowej Ilony Łepkowskiej, która w formie listu do Jarosława Kaczyńskiego napisała na Facebooku komentarz do zaistniałej sytuacji. "Okazał Pan głęboką pogardę i całkowity brak zrozumienia uczuć milionów zwykłych Polaków" - stwierdziła Łepkowska.

Właśnie tej sprawie poświęcona jest piosenka Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój". Po tym, jak wygrała 15 maja Listę Przebojów Trójki, kierownictwo radia oskarżyło autorów listy, w tym Marka Niedźwieckiego, o sfałszowanie wyników głosowania, a utwór zniknął z pierwszego miejsca. To wywołało falę odejść z Programu III Polskiego Radia. Teraz Kazik w wywiadach związanych z promocją jego nowej płyty odnosi się do sytuacji, której poświęcił swój przebój.

Po jego wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" 30 maja zareagował stanowczo na Twiterze wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.

"Inni nie mogli pójść"

W rozmowie z dziennikarzem "Rzeczpospolitej" Kazik Staszewski powiedział: "to nie jest piosenka o tym, że Jarosław Kaczyński poszedł na grób swojej mamy i symboliczny grób swojego brata. Piosenka jest o tym, że inni nie mogli pójść. O tym, że ludzie stanowiący rozporządzenia uważają, że prawo ma obowiązywać prosty lud, a nie ich. I o tym jest piosenka. Gdyby analogiczną historię wykonał Donald Tusk czy ktoś, tak samo byłbym oburzony i tak samo bym na to zareagował" - oświadczył lider Kultu.

Z kolei w wywiadzie dla Magazynu TVN24 Kazik Staszewski stwierdził, że wizyta prezesa PiS na cmentarzu była wyrazem pogardy. "To był wyraz mojego oburzenia, że inni ludzie zostali pozbawieni tego prawa, a prawo zostało nagięte dla jednej osoby, która nie pełni żadnej oficjalnej funkcji. Jeszcze gdyby na te Powązki poszedł Duda czy Morawiecki, to może byłoby to do przełknięcia, ale przecież Jarosław Kaczyński jest szeregowym posłem, więc skąd te przywileje, kiedy wszyscy inni nie mieli takiej możliwości? Pogarda, pogarda, pogarda. I tej pogardy nie mogłem puścić płazem".

Kazik Staszewski: jestem muzykiem, a nie komentatorem politycznym
Kazik Staszewski: jestem muzykiem, a nie komentatorem politycznymtvn24

Gliński: medialne kłamstwo

Do wypowiedzi Kazika minister Gliński odniósł się w aż trzech tweetach. "W związku z wywiadem Kazika dla 'Rz' jeszcze raz podkreślam, że nie było żadnego rozporządzenia nakazującego zamknięcie cmentarzy. Decyzje o ewentualnym zamknięciu podejmowały ich zarządy. Rządzący nie złamali więc żadnego zakazu, bo takiego nie było. Teza o rzekomym złamaniu równości wobec prawa to polityczna propaganda, na którą, niestety, wielu się nabiera. Żyjemy wciąż w systemie medialnego kłamstwa, który potrafi oszukać nawet ludzi tak bystrych jak Ilona Łepkowska, Piotr Zaremba czy Kazik Staszewski".

Wpisy wicepremiera wywołały falę komentarzy internautów. Przypomnieli zdjęcia zamkniętej bramy warszawskiego Cmentarza Powązkowskiego (zwanego Stare Powązki, tam znajduje się grób matki Jarosława Kaczyńskiego), na której umieszczono kartkę z informacją: "Koronawirus Uwaga!!! Uprzejmie informujemy, że zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z 31 marca w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii od dnia 2 kwietnia do 11 kwietnia 2020 r. cmentarz zostanie zamknięty dla osób odwiedzających groby".

Autor konta PolskaNormalna napisał: "Rozporządzenie Rady Ministrów z 31 marca (...) wprowadziło zakaz korzystania z pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni (...) Według ustawy o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 r. (art. 5 pkt 21), do takich terenów zieleni należą również cmentarze" (pisownia oryginalna).

Rząd zakazuje nieprecyzyjnie, archidiecezja - konkretnie

W rozporządzeniu z 31 marca w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, w rozdziale 7 "Czasowe ograniczenie korzystania z lokali lub terenów oraz obowiązek ich zabezpieczenia", jest paragraf 17:

§ 17. 1. W okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakazuje się korzystania z pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w szczególności: parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, a także plaż. Rozporządzenie z 31 marca 2020 roku

W tym przepisie nie wspomniano o cmentarzach, ale jest określenie "pełniące funkcje publiczne i pokryte roślinnością tereny zieleni". Dokładnie takie określenia: "pełniące funkcje publiczne" i "pokryte roślinnością" są użyte w definicji terenów zieleni w ustawie o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 roku, w art. 5 pkt 21:

"Tereny zieleni – tereny urządzone wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, pełniące funkcje publiczne, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe, cmentarze, zieleń towarzysząca drogom na terenie zabudowy, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom, dworcom kolejowym oraz obiektom przemysłowym".

Nieprecyzyjny zapis par. 17 rozporządzenia z 31 marca spowodował, że zarządcy cmentarzy podejmowali różne decyzje. Archidiecezja warszawska 2 kwietnia opublikowała komunikat: "Informujemy, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, od dnia 2 kwietnia do 11 kwietnia 2020 r. Cmentarz Powązkowski zostaje zamknięty dla osób odwiedzających groby. Pochówki zmarłych odbywają się bez zmian, z zachowaniem obowiązujących obecnie ograniczeń sanitarnych".

https://twitter.com/grzegorzku/status/1267107253309583361?s=20

10 kwietnia przedstawiciele rządu oddali hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej, którzy są pochowani na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (zwanym Powązki Wojskowe) - a ten nie był zamknięty. Zakaz wstępu na Stare Powązki, wydany przez zarząd cmentarza złamał za to Jarosław Kaczyński, o czym właśnie jest piosenka Kazika.

Jak tłumaczył 15 kwietnia rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński, decyzję o zamknięciu Cmentarza Powązkowskiego podjął zarząd nekropolii i proboszcz kościoła św. Boromeusza. Odnosząc się do tego, że Jarosław Kaczyński na Stare Powązki wjechał, stwierdził w"Fakcie": "Nie obwiniałbym księdza proboszcza ani zarządu o zły przykład. Jeśli dzwonią najwyższe czynniki państwowe i gdy chodzi o rocznicę katastrofy smoleńskiej, trudno powiedzieć 'nie'".

11.04.2020 | Brama cmentarza otwarta przed prezesem PiS. "Nie mam pojęcia, w jakim trybie ta wizyta przebiegała"
11.04.2020 | Brama cmentarza otwarta przed prezesem PiS. "Nie mam pojęcia, w jakim trybie ta wizyta przebiegała"Fakty TVN

Warszawski ratusz nie zdecydował się na zamknięcie cmentarzy komunalnych. Jak informowała rzeczniczka urzędu miasta Karolina Gałecka, ratusz zwrócił się do premiera o wykładnię przepisów rozporządzenia z 31 marca - bez rezultatu.

Rząd tłumaczy, przepisu nie zmienia

W trzecim dniu obowiązywania rozporządzenia, 3 kwietnia, na skutek nieporozumień wywołanych par. 17 rzecznik rządu Piotr Mueller powiedział: "Rozporządzenie nie wprowadza zakazu wstępu na cmentarze. To decyzje leżące w gestii zarządców". Tyle że przepis par. 17 rozporządzenia nic nie mówi o tym, by zarządcy terenów zieleni – w tym także cmentarzy – mogli podejmować dowolne decyzje. Przepis ten wyraźnie mówi o zakazie korzystania z terenów zieleni.

Po słowach rzecznika archidiecezja warszawska nie odwołała zakazu wstępu na Stare Powązki.

Rząd nie doprecyzował przepisów, choć miał do tego okazję. 1 kwietnia wydał nowelizację rozporządzenia z 31 marca, zmieniając treść czterech paragrafów. Kolejna nowelizacja nastąpiła 7 kwietnia, a więc już po wypowiedzi rzecznika rządu, kiedy rządowi były już znane sprzeczne decyzje zarządów cmentarzy. Zmieniono treść sześciu paragrafów, ale nie tego, który dotyczył terenów zieleni.

Mieli uporządkować, a zakaz wprowadzili

W kolejnym rozporządzeniu o ograniczeniach związanych ze stanem epidemii – wydanym 10 kwietnia – rząd powtórzył przepis o zakazie korzystania do 19 kwietnia z terenów zieleni.

W rozporządzeniu z 15 kwietnia przepis ten uzyskał nową treść: zakazuje korzystania z "pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w rozumieniu art. 5 pkt 21 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2020 r. poz. 55 i 471), a także plaż". Czyli wprost odsyłał do ustawowej definicji terenów zieleni, w której wymieniono również cmentarze.

To oznaczało, że od 15 kwietnia, już bez niejasności, obowiązywał zakaz wstępu na cmentarze.

Po tym, jak 15 kwietnia na ten przepis zwrócił uwagę dziennikarz "Dziennika Gazety Prawnej" Patryk Słowik, rząd przyznał się do pomyłki. Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński napisał na Twitterze: "Miała być zmiana porządkująca, niestety w gąszczu poprawek wkradł się błąd. Przepraszam i szykuję korektę wyłączającą wprost cmentarze".

Następnego dnia, zgodnie z obietnicą ministra Cieszyńskiego, w Dzienniku Ustaw ukazała się nowelizacja rozporządzenia z 15 kwietnia, która znosiła zakaz wstępu na cmentarze. Zakaz korzystania ze wszystkich terenów zieleni przestał obowiązywać od 20 kwietnia.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: konkret24, rp.pl, Magazyn TVN24; zdjęcie: Mateusz Marek/PAP

Pozostałe wiadomości

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński tłumaczył na spotkaniu z sympatykami PiS, że krytykowanie byłego zarządu Orlenu za stratę 1,6 miliarda złotych przez szwajcarską spółkę koncernu "to zarzut po prostu bzdurny". Tłumaczymy, dlaczego nie ma racji.

Kaczyński o 1,6 mld zł straty Orlenu na ropie: "bzdurny zarzut". Prezes się myli

Kaczyński o 1,6 mld zł straty Orlenu na ropie: "bzdurny zarzut". Prezes się myli

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Trzej aktorzy, gwiazdy Hollywood, rzekomo wystąpili z aktorskiego związku zawodowego i założyli nową, konserwatywną organizację - informują internauci w mediach społecznościowych, także polskich. Brzmi ciekawie, lecz nie jest to prawda.

Stallone, Washington, Wahlberg tworzą związek "skupiający się na tradycyjnych wartościach"? Nieprawda

Stallone, Washington, Wahlberg tworzą związek "skupiający się na tradycyjnych wartościach"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24

Po tym, jak sędzia Tomasz Szmydt - znany między innymi z afery hejterskiej - poprosił o azyl polityczny na Białorusi, politycy PiS nagłaśniają przekaz, że Szmydta na sędziego powołał prezydent Bronisław Komorowski. Prawda jest inna: Szmydta awansowało kolejnych trzech prezydentów, a za czasów ministra Zbigniewa Ziobry trafił do biura neo-KRS.

PiS: za awansem sędziego Szmydta stał prezydent Komorowski. Manipulacja

PiS: za awansem sędziego Szmydta stał prezydent Komorowski. Manipulacja

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że nie chce wyjścia Polski z Unii Europejskiej, ale swój przekaz w kampanii do europarlamentu buduje na negatywnych obrazach wspólnoty. Przedstawiamy główne fałszywe narracje PiS o UE. Eksperci wyjaśniają, na czym polega ta strategia mobilizowania elektoratu "do walki o suwerenność" zamiast "przepisami dotyczącymi krzywizny banana".

Suwerenność, Zielony Ład, euro… Fałszywe narracje PiS o Unii Europejskiej

Suwerenność, Zielony Ład, euro… Fałszywe narracje PiS o Unii Europejskiej

Źródło:
Konkret24