Wyroki TSUE, skargi Komisji Europejskiej, opinie Komisji Weneckiej - polska praworządność na europejskiej wokandzie

Polska praworządność na europejskiej wokandzieCURIA

Kluczowe znaczenie dla oceny, jak w naszym kraju realizowana jest zapisana w traktatach unijnych zasada państwa prawnego, miały wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Oceniał kwestie niezależności sądownictwa, niezawisłości sędziów, systemu dyscyplinarnego w sądownictwie. Reforma polskiego prawa zajmowała także Komisję Europejską i doradzającą Radzie Europy Komisję Wenecką.

Wprowadzane przez rząd Zjednoczonej Prawicy zmiany w aktach prawnych dotyczących wymiaru sprawiedliwości - np. ustawie Prawo o prokuraturze, ustawie o Sądzie Najwyższym, ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa, ustawie o Trybunale Konstytucyjnym czy w systemie dyscyplinarnym - wywoływały najpierw zaniepokojenie ze strony instytucji Unii Europejskiej, a potem konkretne decyzje. Nowe prawo w Polsce było pod lupą Komisji Weneckiej, która ocenia ustawodawstwo państw Rady Europy z m.in. punktu widzenia praworządności; działania podjęła Europejska Sieć Rad Sądownictwa (ENCJ) i Komisja Europejska - aż w końcu doszło do postępowań przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).

Od początku 2018 roku do TSUE trafiło kilkanaście spraw związanych z reformami prawa w Polsce. Były to skargi Komisji Europejskiej, sędziów z Polski i pytania prejudycjalne polskich sądów.

Powiązanie unijnego budżetu z praworządnością
Powiązanie unijnego budżetu z praworządnością tvn24

Poniżej przedstawiamy najważniejsze decyzje TSUE dotyczące kwestii prawa i sądów w Polsce, jak również wnioski z raportu Komisji Europejskiej i postępowania Komisji Weneckiej wobec Polski.

Wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

24 czerwca 2019 roku: przejście w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego

Komisja Europejska zaskarżyła przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym obniżające wiek przechodzenia sędziów SN i Naczelnego Sądu Administracyjnego w stan spoczynku z 70 do 65 lat oraz te, które dotyczyły przyznania prezydentowi prawa do przedłużenia czynnej służby sędziów tego sądu po ukończeniu przez nich nowo określonego wieku przejścia w stan spoczynku. Zdaniem KE to stanowiło naruszenie art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej: "Państwa Członkowskie ustanawiają środki niezbędne do skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii".

Unijny Trybunał zdecydował w sprawie Sądu Najwyższego
Unijny Trybunał zdecydował w sprawie Sądu NajwyższegoMaciej Sokołowski | Fakty o Świecie TVN24 BiS

Komisja Europejska domagała się także, by prezydent wstrzymał jakiekolwiek nominacje na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.

TSUE orzekł, że "w rzeczywistości mogło tu chodzić o działania prowadzące do odsunięcia z góry określonej części sędziów Sądu Najwyższego". Zdaniem TSUE Polska naruszyła zasadę nieusuwalności sędziów, która jest nieodłącznie związana z ich niezawisłością.

Jeszcze przed tym wyrokiem Polska wycofała się z przepisów o stanie spoczynku sędziów SN, a sędziowie już usunięci na podstawie tych przepisów wrócili do orzekania.

5 listopada 2019 roku: obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów sądów powszechnych

Kolejny wyrok został wydany na podstawie skargi Komisji Europejskiej na przepisy dotyczące wieku przechodzenia w stan spoczynku przez sędziów sądów powszechnych i prokuratorów. Został on obniżony z 67 lat do 60 lat dla kobiet oraz do 65 dla mężczyzn.

To, zdaniem KE, naruszało art. 157 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej o równości płacowej kobiet i mężczyzn oraz przepisy kilku unijnych dyrektyw w zakresie równości szans i równego traktowania kobiet i mężczyzn. KE zaskarżyła przepis dający ministrowi sprawiedliwości prawo do przedłużania zajmowania urzędu sędziego po ukończeniu odpowiedniego wieku, co stanowi naruszenie art. 19 TUE.

Trybunał orzekł, że te przepisy "wprowadzają (…) warunki o charakterze bezpośrednio dyskryminującym ze względu na płeć", a prawo ministra do przedłużania kadencji sędziego "może wzbudzić, zwłaszcza w przekonaniu jednostek, uzasadnione wątpliwości co do niezależności danych sędziów od czynników zewnętrznych oraz ich neutralności względem ścierających się przed nimi interesów".

Podobnie jak przy poprzedniej skardze Sejm zmienił te przepisy jeszcze przed wydaniem wyroku przez TSUE, zrównując w ustawie z 12 kwietnia 2018 roku wiek emerytalny dla sędziów do 67 lat.

19 listopada 2019 roku: niezależność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

Ten wyrok TSUE zapadł po pytaniach prejudycjalnych sędziów Sądu Najwyższego w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Pytania zadane TSUE - jak pisaliśmy w Konkret24 - dotyczyły tego, czy ta izba i jej sędziowie spełniają wymogi niezawisłości i bezstronności w orzekaniu. Sędziowie SN pytali TSUE, czy Izba Dyscyplinarna (wyłoniona przez zależną od władzy ustawodawczej i wykonawczej Krajową Radę Sądownictwa) jest sądem niezależnym i niezawisłym w rozumieniu prawa Unii Europejskiej.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyroktvn24

TSUE orzekł, że to do polskich sędziów należy ocena, czy Izba Dyscyplinarna jest niezawisła i niezależna. Jeśli – jak stwierdził trybunał - z oceny wyniknie, że Izba Dyscyplinarna nie spełnia wymogów niezawisłości i niezależności, to zasada pierwszeństwa prawa Unii zobowiązuje Sąd Najwyższy "do odstąpienia od stosowania przepisu prawa krajowego" tak, by spory "mogły zostać rozpatrzone przez sąd, który spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności".

Na tej podstawie 5 grudnia 2019 roku sędziowie Izby Pracy i Ubezpieczeń SN orzekli, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego. To zostało potwierdzone w uchwale trzech izb SN z 23 stycznia 2020 roku.

26 marca 2020 roku: system dyscyplinarny wobec sędziów

W tym przypadku TSUE orzekał w odpowiedzi na pytania sądów okręgowych w Łodzi i Warszawie. W pytaniach wyrażano obawy, czy wobec sędziów, którzy w konkretnych sprawach wydadzą określone wyroki, może zostać wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Podnoszono zarzut, że przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym wobec sędziów "oddają ministrowi sprawiedliwości, pełniącemu zarazem urząd Prokuratora Generalnego, praktycznie nieograniczoną władzę w tym zakresie".

TSUE zauważył jednak, że zadane pytania nie dotyczą wykładni prawa unijnego, "która byłaby obiektywnie niezbędna do rozstrzygnięcia owych sporów" (spraw rozpatrywanych przez sądy w Łodzi i Warszawie – red.). Ich wnioski w sprawie pytań prejudycjalnych TSUE uznał za "niedopuszczalne" (nie podlegające wykładni – red.).

8 kwietnia 2020 roku: zawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN

Kolejna decyzja TSUE była efektem skargi Komisji Europejskiej z 29 października 2019 roku. KE podkreśliła, że nowy system odpowiedzialności dyscyplinarnej nie gwarantuje niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej obsadzonej wyłącznie sędziami wyłonionymi przez Krajową Radę Sądownictwa, której 15 członków będących sędziami zostało wybranych przez Sejm.

TSUE zawiesza Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego
TSUE zawiesza Izbę Dyscyplinarną Sądu NajwyższegoFakty TVN

TSUE wydał postanowienie o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych w postaci zawieszenia przepisów dotyczących działalności Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Trybunał argumentował, że "nowy system odpowiedzialności dyscyplinarnej nie gwarantuje niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej obsadzonej wyłącznie sędziami wyłonionymi przez Krajową Radę Sądownictwa, której 15 członków będących sędziami zostało wybranych przez Sejm".

Jednak sędziowie Izby Dyscyplinarnej SN nie powstrzymali się od orzekania, bo ich zdaniem decyzja TSUE dotyczy postępowań dyscyplinarnych, mogą więc orzekać np. w sprawach uchylenia immunitetu sędziowskiego.

Pięć spraw TSUE jeszcze rozpatruje

Z raportu Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju "Przewodnik wyborczy: praworządność" wynika, że w TSUE w trakcie rozpatrywania jest jeszcze pięć spraw dotyczących sądownictwa w Polsce. To pytania prejudycjalne dotyczące:

delegowania sędziów przez ministra sprawiedliwości

niezależności Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN (to ona rozstrzyga o ważności wyborów)

niezależności Izby Kontroli Nadzwyczajnej i możliwości weryfikacji statusu sędziego powołanego na wniosek obecnej KRS

powołań sędziów do Sądu Najwyższego na wniosek obecnej KRS

niezależności Izby Dyscyplinarnej.

Kolejne sprawy toczą się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka (to trybunał Rady Europy, nie Unii Europejskiej). To skargi m.in. na niezgody z prawem skład Trybunału Konstytucyjnego, na skrócenie kadencji członka poprzedniej Krajowej Rady Sądownictwa (dwie skargi), na odmowę powołania na stanowisko sędziowskie, na skrócenie kadencji wiceprezesa sądu powszechnego.

W tym roku odbyły się w TSUE dwie rozprawy - 6 lipca i 22 września - dotyczące procesu powoływania sędziów Sądu Najwyższego. Żadne wyroki nie zapadły.

Komisja Europejska: raport o stanie praworządności

Wyroki TSUE dotyczą konkretnych spraw, natomiast bardziej całościowy opis praworządności w Polsce przynosi opublikowany pod koniec września tego roku przez Komisję Europejską raport o stanie praworządności w krajach członkowskich UE. Dokument został podzielony na cztery sekcje dotyczące: systemu sądownictwa, korupcji, wolności mediów oraz innych kwestii instytucjonalnych. W każdej sekcji autorzy dokumentu odnoszą się do sytuacji w 27 państwach członkowskich Unii Europejskiej, w tym do Polski.

W rozdziale dotyczącym systemu sądownictwa w Polsce Komisja Europejska ma wątpliwości w kwestiach: niezależności i legitymizacji Trybunału Konstytucyjnegonowego sposobu powoływania sędziów do Krajowej Rady Sądownictwanadania szerokich uprawnień dwóm nowym izbom Sądu Najwyższego: Izbie Dyscyplinarnej i Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznychpostępowań dyscyplinarnych wobec polskich sędziów oraz ich zależność od polityków i duży wpływ ministra sprawiedliwości.Komisja zwróciła uwagę na lata 2015-2019 i szybkość zmian ustaw w ramach zmian w polskim sądownictwie i ich wpływ na efektywność procesów sądowych - która zdaniem KE wcale się nie poprawiła. Komisja krytycznie ocenia fakt, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro jest także Prokuratorem Generalnym.Zastrzeżenia KE zbudziła także procedura wyboru pierwszego prezesa Sądu Najwyższego."Różne aspekty reformy sądownictwa budzą poważne obawy dotyczące praworządności, w szczególności niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Kwestie te są głównym przedmiotem postępowania na podstawie art. 7 ust. 1 TUE2 wszczętego przez Komisję Europejską i obecnie rozpatrywanego przez Radę" - napisała o Polsce w raporcie Komisja.W sekcji raportu dotyczącej korupcji Komisja Europejska wyraziła obawy co do niezależności instytucji odpowiedzialnych za przeciwdziałanie i zwalczanie korupcji w Polsce, ponieważ szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego powołuje premier. Zwróciła uwagę na brak jednolitego ustawodawstwa oraz scentralizowanego systemu składania i monitorowania oświadczeń majątkowych składanych przez osoby pełniące funkcje publiczne.W kwestii wolności mediów KE zarzuciła Polsce wpływ polityków na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji oraz brak ochrony dziennikarzy, m.in. przed wpływem politycznym.W sekcji dotyczącej innych kwestii instytucjonalnych KE ma zastrzeżenia co do polityki polskiego rządu wobec organizacji pozarządowych i Rzecznika Praw Obywatelskich.Zdaniem KE ustanowiona procedura skargi nadzwyczajnej przysługująca m.in. Prokuratorowi Generalnemu i Rzecznikowi Praw Obywatelskich może być wykorzystywana politycznie.Obawy Komisji w sprawie Polski wzbudziły także działania rządu wymierzone w grupy LGBTI +, w tym "zatrzymywanie i przetrzymywanie przedstawicieli tych grup, a także kampanie oszczerstw wobec takich grup". Zwrócono także uwagę na kwestię tak zwanych stref wolnych od LGBT.Opinie Komisji WeneckejKrytycznie o Polsce wyrażała się także Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, skrótowo nazywana Komisją Wenecką. To powołany w 1990 roku organ doradczy Rady Europy. Nie należy go mylić z instytucjami Unii Europejskiej. W jej skład wchodzi około stu ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego. Opinie Komisji Weneckiej nie są wiążące, ze względu na doradczy charakter tego organu. Polska jest członkiem Komisji Weneckiej od 1992 roku.Pod koniec 2015 roku ówczesny polski minister spraw zagranicznych zwrócił się do Komisji Weneckiej o opinię w sprawie uchwalonej wówczas nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Ta zmiana prawa przyczyniła się do pogłębienia kryzysu wokół TK. W marcu 2016 roku Komisja w wydanej opinii stwierdziła, że "osłabianie efektywności Trybunału Konstytucyjnego podważy demokrację, prawa człowieka i rządy prawa w Polsce". W opinii mowa jest o tym, że "zarówno poprzednia, jak i obecna większość w polskim parlamencie podjęły niekonstytucyjne działania".W grudniu 2017 roku Komisja Wenecka przyjęła na sesji plenarnej dwie opinie na temat ustaw i projektów dotyczących zmian w wymiarze sprawiedliwości w Polsce. Według Komisji stanowią one "poważne zagrożenie" dla niezależności sądownictwa. Pierwsza dotyczyła nowelizacji ustawy o prokuraturze, a druga zgodności ustawy o ustroju sądów powszechnych ze standardami Rady Europy w kwestii praworządności.W styczniu tego roku, po dwudniowej wizycie w Polsce, Komisja Wenecka wydała krytyczną opinię w sprawie uchwalonej tzw. ustawy kagańcowej. To ustawa z 20 grudnia 2019 roku o nowelizacji ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw.Zdaniem delegatów ​​niektóre z proponowanych w ustawie zmiany "można postrzegać jako dalsze podważanie niezależności sądownictwa". Według Komisji "na mocy tych zmian wolność słowa sędziów i ich prawo do zrzeszania się są poważnie ograniczane". "Polskie sądy praktycznie stracą możliwość badania, czy inne sądy na terenie kraju są 'niezależne i bezstronne' zgodnie z przepisami europejskimi" - podkreślono. "Wprowadzone zostają nowe wykroczenia dyscyplinarne i jeszcze bardziej zwiększony zostaje wpływ Ministra Sprawiedliwości na postępowania dyscyplinarne" - można przeczytać w opinii.Z kolei w połowie października br. Komisja opublikowała stanowisko, w którym wyraziła swoje zaniepokojenie "ryzykiem paraliżu" instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce. Oświadczenie powstało po tym, jak sejmowa komisja dwukrotnie odrzuciła jedyną kandydatkę na stanowisko RPO Zuzannę Rudzińską-Bluszcz.Pytania z Irlandii i Holandii do TSUE o niezależność polskiego sądownictwaOceny praworządności w Polsce dokonywane przez TSUE i Komisję Europejską skłaniają już sądy innych krajów UE do zadawania pytań o stopień niezależności polskiego sądownictwa. W 2018 roku irlandzka sędzia, rozpatrująca wniosek o ekstradycję do Polski zatrzymanego w Irlandii Artura C., skierowała do TSUE pytania, czy może wydawać zatrzymanych ludzi do Polski, skoro nie ma pewności, że – wskutek zmian w wymiarze sprawiedliwości wprowadzanych do 2016 roku – mogą liczyć na uczciwy proces przed niezawisłym sądem.TSUE w wyroku z 25 lipca 2018 roku orzekł, że trzeba najpierw sprawdzić, czy w Polsce (lub innym państwie Unii) jest ogólnie zagrożona niezależność sądownictwa, a drugim krokiem ma być sprawdzenie, czy rodzi to ryzyko braku rzetelnego procesu w przypadku konkretnej osoby z europejskim nakazem aresztowania ENA. "Tak" w obu przypadkach ma prowadzić do odmowy wydania ściganego. 19 listopada 2018 roku sąd irlandzki ostatecznie jednak zgodził się na ekstradycję Polaka do kraju.Podobnie postąpił sąd w Holandii w sprawie zatrzymanego w tym kraju Polaka podejrzanego o handel narkotykami. Rozprawa TSUE, na której rozpatrywano pytania holenderskiego sądu, odbyła się 12 października; wyrok zapadnie pod koniec tego roku. "Ta sprawa pokaże, że praworządność nie jest tematem abstrakcyjnym, a konflikt o rządy prawa w Polsce ma wyraźne przełożenie na życie obywateli. Nie tylko Polaków" - mówili reporterowi TVN24 prawnicy pracujący w TSUE.

Sąd w Amsterdamie pyta TSUE o niezależność sądownictwa w Polsce
Sąd w Amsterdamie pyta TSUE o niezależność sądownictwa w Polsce tvn24

Autor: Piotr Jaźwiński, Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: CURIA

Źródło zdjęcia głównego: CURIA

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24