FAŁSZ

"Tak wygląda ulica", morderca na motocyklu? Nic tu się nie zgadza

"Tak wygląda ulica, gdzie dokonano zbrodni w Limanowej"? Co widać na zdjęciu
Poszukiwania 57-latka podejrzanego o zabójstwo córki i zięcia. Policja apeluje
Źródło: TVN24
Po tragedii w Starej Wsi, podczas policyjnej obławy pojawiło się zdjęcie, które ma pokazywać ulicę przed domem, gdzie dokonano zbrodni. Jest rozpowszechniane z twierdzeniem, że podejrzany Tadeusz Duda uciekł stamtąd na motocyklu. Oba przekazy są nieprawdziwe.

Poniedziałek, 30 czerwca, to czwarta doba policyjnej obławy. Kilkuset funkcjonariuszy szuka Tadeusza Dudy, podejrzanego o zabójstwo 27 czerwca swojej córki i zięcia, a także o usiłowanie zabójstwa teściowej. Funkcjonariusze apelują, by nie wchodzić do lasów w rejonie poszukiwań. Uruchomiono także specjalną infolinię.

Przy okazji różnych wydarzeń - nagłych i dynamicznych, skupiających uwagę wielu osób, a przede wszystkim mediów - zazwyczaj bardzo szybko w internecie pojawiają się przekazy, które wprowadzają w błąd. Tak też się dzieje w przypadku zbrodni w Starej Wsi pod Limanową w województwie małopolskim.

Jeden z popularnych wpisów zamieszczonych w serwisie X zawiera zdjęcie zamieszczone przez anonimowego internautę w niedzielę, 29 czerwca o godz. 12. Opatrzył je komentarzem: "Tak wygląda ulica pod domem, gdzie dokonano zbrodni w Limanowej. Aktualnie morderca podjeżdża pod dom crossem i... strzela do policjantów, następnie uciekając na owym motorze do lasu". Ma chodzić o sytuację z soboty, 28 czerwca, gdy późnym wieczorem w pobliżu domu poszukiwanego pojawił się mężczyzna o podobnej posturze i oddał strzał w kierunku policjantów, a następnie uciekł.

- Po godzinie 22 podczas działań poszukiwawczych w miejscowości Stara Wieś, funkcjonariusze w rejonie zabudowań zauważyli w oddali mężczyznę, który posturą przypominał poszukiwanego 57-latka - przekazała rano w niedzielę, 29 czerwca, na antenie TVN24 aspirant sztabowy Jolanta Batko z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.

FAŁSZ
Wpis o tragedii w Starej Wsi wprowadza w błąd
Wpis o tragedii w Starej Wsi wprowadza w błąd
Źródło: x.com

Internetowy wpis jest popularny. Ma ponad 600 tysięcy wyświetleń. Pod nim internauci gorąco komentują prowadzoną przez policję obławę. Część z nich wytyka jego autorowi, że napisał nieprawdę. Mają rację.

Co widać na zdjęciu

Wbrew przekazowi zawartemu we wpisie do zbrodni doszło w Starej Wsi. To wieś w województwie małopolskim, w powiecie limanowskim, w gminie wiejskiej Limanowa. Około czterech kilometrów dzieli ją od miasta Limanowa. Gmina i miasto to dwa odrębne byty samorządowe.

Wpis ze zdjęciem pokazujemy asp. st. Jolancie Batko, rzecznikowi prasowemu Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. Od razu stwierdza: "absolutnie nieprawda". Opisuje, że zdjęcie zostało zrobione "wczoraj pod szkołą". Wczoraj - czyli 29 czerwca. To się zgadza z datą wpisu. Miejsce też. Szybko znaleźliśmy w serwisie Google Maps Zespół Szkół Nr 1 w Starej Wsi i sprawdziliśmy widok okolicy. Wszystkie elementy się zgadzają z tymi ze zdjęcia - m.in. widok przebiegającej obok drogi powiatowej numer 1609 K, fragment dachu kościoła św. Józefa Rzemieślnika w Starej Wsi, dachu wymienionego powyżej zespołu szkół.

W Google Maps (po lewej) znaleźliśmy miejsce widoczne na zdjęciu (po prawej)
W Google Maps (po lewej) znaleźliśmy miejsce widoczne na zdjęciu (po prawej)
Źródło: Google Maps, x.com

Zatem na zdjęciu zamieszczonym w sieci nie widać ulicy w mieście Limanowa "pod domem, gdzie dokonano zbrodni", tylko zgrupowanie policyjne w Starej Wsi i to oddalone od miejsca zbrodni o kilka kilometrów. To zgrupowanie pod miejscowym zespołem szkół widać zresztą także na innych, publikowanych przez media zdjęciach.

PRAWDA
Zgrupowanie policyjne w Starej Wsi (woj. małopolskie)
Zgrupowanie policyjne w Starej Wsi (woj. małopolskie)
Źródło: Grzegorz Momot/PAP

Kolejną nieprawdą jest to, że ukrywający się Tadeusz Duda wieczorem, 28 czerwca, podjechał do policjantów na motocyklu i na nim uciekł. - Pan poruszał się pieszo - przekazała nam st. asp. Jolanta Batko.

Sprawca zamieszania, czyli anonimowy internauta, tak potem odpowiedział na zarzuty, że napisał nieprawdę: "post wstawiłem 24h temu, kiedy wydarzenia były dynamiczne, a informacje spływały z minuty na minutę podczas, gdy policjanci byli ostrzeliwani. 500 policjantów, setki radiowozów - więc i miejsce zamieszkania, gdzie są wszystkie jego rzeczy powinno podobnie wyglądać jak tu" (pisownia oryginalna). Wprowadzającego w błąd wpisu do tej pory nie skasował.

Czytaj więcej: Dzień przed zbrodnią Tadeusz Duda czytał akta. Wiemy, co w nich było

Czytaj także: