Zakaz dronów na zachodniej granicy. Jest, czy go nie ma

Źródło:
Konkret24
Ruch Obrony Granic ciągle "pilnuje" granicy
Ruch Obrony Granic ciągle "pilnuje" granicyTVN24
wideo 2/5
Ruch Obrony Granic ciągle "pilnuje" granicyTVN24

Opozycja krytykuje rząd za wprowadzenie zakazu lotów dronami nad zachodnią granicą. Według niej ten zakaz ułatwi "przerzucanie" migrantów z Niemiec. A ponadto politycy opozycji twierdzą, że nie ma podstawy prawnej tej decyzji. Wyjaśniamy.

"To skandal, że w sytuacji, kiedy nasze drony, działając prewencyjnie ograniczają przemyt migrantów i patrzą na ręce nieudolnej władzy, która nas nie broni przed niemieckim zagrożeniem – wy zakazujecie nam tych działań. Więc komu służycie? Ponadto informujemy, że drony niemieckich służb wciąż latają po polskim niebie" - napisał Robert Bąkiewicz w serwisie X (pisownia oryginalna). Bąkiewicz założył Ruch Obrony Granic, który przeprowadza "patrole obywatelskie" na zachodniej granicy i używa do tego dronów (także tych z kamerami termowizyjnymi), by wykrywać dostających się do Polski migrantów i działania niemieckiej straży granicznej. W przeszłości (do 2023 roku) kierował Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości, kandydował też z list PiS do Sejmu (nie uzyskał mandatu).

"Policja zakazuje latania dronami Ruchowi Obrony Granic. To tak jakby przy powodzi policja zakazała ludziom worki z piaskiem napełniać"; "Ruch Obrony Granic kupuje specjalistyczne drony - wprowadzono zakaz latania dronami przy granicy z Niemcami" - komentowali w sieci wzburzeni internauci.

Poseł PiS Dariusz Matecki w swojej interpelacji dopytuje o szczegóły zakazu i pisze między innymi tak: "Drony były wykorzystywane do legalnego monitorowania i wykrywania przypadków nielegalnego przekraczania granicy. Działania te wspierały bezpieczeństwo publiczne i wypełniały lukę pozostawioną przez niedostateczną obecność służb państwowych na niektórych odcinkach zielonej granicy. Tam gdzie wy celowo zawiedliście, tam pojawiła się aktywność obywatelska" (pisownia oryginalna).

"Brak podstawy prawnej dla zakazu używania dronów"?

Matecki wraz z innymi z politykami PiS był 9 lipca - między innymi w tej sprawie - z interwencją poselską w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. W resorcie przyjął ich wiceminister Maciej Duszczyk wraz z jedną z dyrektorek. Dzień później Matecki opublikował fragmenty tej rozmowy. W jej trakcie dopytywał wiceministra, który dokładnie dokument mówi o tym, gdzie na granicy z Niemcami nie można latać dronami.

Wpis posła Mateckiego z interwencji poselskiej w MSWiAx.com

"W tej chwili mamy tylko w Dron Radarze (aplikacja pomagająca operatorom dronów w sterowaniu nimi zgodnie z przepisami - red.) kółeczka na czerwono, ale ja bym chciał jakiś dokument, papier dostać z rozporządzeniem, które mogę sobie wydrukować i przedstawić tym ludziom: tu nie możecie robić zdjęć, tu nie możecie latać dronem. No bo w tej chwili opieramy wszystko na tym, co Donald Tusk mówił na konferencji. A ja bym chciał mieć jednak jakiś papier" - przekonywał wiceministra. Po wyjściu z gmachu budynku poseł Zbigniew Bogucki stwierdził jeszcze, że "brak podstawy prawnej dla zakazu używania dronów i dokumentowania tego, co się tam naprawdę dzieje!".

Internauci pod filmikiem z rozmowy w ministerstwie komentowali: "bo tego zakazu formalnie nie ma"; "oni nie wiedzą, nie mają podstawy prawnej. Wymyślili sobie coś bez podstawy prawnej jak zwykłe zbóje"; "czyli żadna podstawa prawna nie istnieje"; "skoro nie ma żadnego oznakowania to znaczy ze nie ma takiego prawa".

To nie zakaz a ograniczenie lotów. Podstawa: prawo lotnicze

A wszystko zaczęło się od 7 lipca i konferencji prasowej Donalda Tuska po spotkaniu z premierem Holandii Dickiem Schoofem. Szef rządu powiedział najpierw, że "na granicy z Niemcami wszystkie przejścia graniczne stały się obiektami infrastruktury krytycznej. To znaczy, że te miejsca podlegają szczególnej ochronie", a chwilę potem, że "przejścia graniczne będą objęte tą zasadą infrastruktury krytycznej".

Gdyby wszystkie przejścia graniczne na zachodniej granicy stały się obiektami infrastruktury krytycznej, to by automatycznie oznaczało obowiązywanie tam zakazu fotografowania i filmowania bez zezwolenia. Od kwietnia 2025 roku bowiem nie można fotografować ani filmować żadnych obiektów infrastruktury krytycznej. Mówi o tym rozporządzenie ministra obrony wydane na podstawie nowelizacji ustawy o ochronie ojczyzny jeszcze z 2023 roku. W Polsce wykaz obiektów infrastruktury krytycznej nie jest jawny. Można je poznać po umieszczonych na nich lub w pobliżu tabliczkach.

5 lipca policja w mediach społecznościowych ogłosiła wprowadzenie od 4 lipca do 5 sierpnia 2025 roku ograniczenia lotów bezzałogowych statków powietrznych (BSP, drony), w związku z czasowym przywróceniem kontroli na granicy polsko-niemieckiej i w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców. I to ten komunikat tak wzburzył część opinii publicznej. "Prosimy o zapoznanie i stosowanie się do obowiązujących przepisów. Sprawdź strefy DRA-R i EP-R w obowiązkowej aplikacji DroneTower" - napisano. Do wpisów dołączono link do rozporządzenia szefa MSWiA o przywróceniu tymczasowych kontroli.

Wpis policji z dodaną Uwagą Społecznościx.com

Do wpisu jednak szybko dołączono uwagę społeczności, w której podano, że załączone rozporządzenie nic nie mówi o zakazie lotów, nie zostało wydane żadne nowe rozporządzenie w tej sprawie i że internetowa aplikacja nie jest źródłem prawa. W bardzo podobny sposób informację policji skomentował poseł PiS Jerzy Polaczek, podsumowując: "Brak podstawy prawnej dla zakazu. Brak podstaw do karania".

8 lipca policja zamieściła już dużo bardziej szczegółowy wpis. Poinformowała, że podstawą prawną wprowadzonych ograniczeń lotów jest art. 156h ustawy Prawo lotnicze. "Strefy ograniczeń lotów zostały wyznaczone przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej na wniosek Komendanta Głównego Policji, do którego uprzednio zwrócili sie komendanci wojewódzcy Policji z garnizonów graniczących z Niemcami. Informujemy, że ne granicy polsko-litewskiej takie ograniczenia obowiązują już od kilku lat w związku z trwającą wojną na Ukrainie" - czytamy we wpisie " (pisownia oryginalna). Co do tego, gdzie obowiązują strefy z ograniczeniem lotów, to funkcjonariusze przekazali, że są to takie same miejsca, jak w załączniku do rozporządzenia w sprawie przywrócenia tymczasowych kontroli na granicach. A do tego, że "lokalizacje ograniczonych stref widoczne są w aplikacji DroneTower, która jest obowiązkowa dla wszystkich pilotów BSP.

Wspomniany artykuł 156h ustawy Prawa lotniczego mówi o tym, że:

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wyznacza strefy geograficzne: 1) z własnej inicjatywy, w przypadku konieczności zapewnienia bezpieczeństwa operacji wykonywanych z użyciem systemów bezzałogowych statków powietrznych, 2) na wniosek podmiotu uprawnionego do złożenia wniosku (...) – z uwzględnieniem zakazów lub ograniczeń lotów (...).

Zaznaczmy tutaj, że wprowadzono nie zakaz lotów dronami a ograniczenie lotów. Loty są nadal możliwe, ale po uzyskaniu zgody zarządzającego daną strefą.

"Utworzenie stref ograniczeń podyktowane jest przede wszystkim zwiększeniem bezpieczeństwa obywateli w rejonie prowadzonych działań, a także zabezpieczeniu działań własnych Policji oraz innych służb" - przekazała w odpowiedzi na pytania Konkret24 Komenda Główna Policji. Dodała, że "W trakcie prowadzonych działań mogą być również wykorzystywane bezzałogowe statki powietrzne Policji, które w wielu przypadkach są maszynami o stosunkowo dużej masie startowej. W zdecydowanej większości rejon przejść na zachodniej stronie RP znajduje się w przestrzeni powietrznej niekontrolowanej, co przy obecności kilku BSP bez koordynacji lotów mogłoby zwiększać ryzyko incydentów lotniczych oraz zwiększyć zagrożenie dla osób znajdujących się na ziemi".

Ograniczenie tylko nad miejscami kontoli

Zwróciliśmy się do PAŻP z prośbą o dokument, który wprowadza ograniczenie lotów BSP na granicy z Niemcami. "PAŻP nie przekazuje do publicznej wiadomości dokumentów dotyczących stref geograficznych wyznaczanych w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku publicznego, bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej, bezpieczeństwa lub obronności państwa, a także w związku z ochroną granicy państwowej oraz przeciwdziałaniem przestępczości środowiskowej i prowadzeniem kontroli podmiotów w tym zakresie" - odpowiedział nam Marcin Hadaj, rzecznik prasowy PAŻP. Gdy dopytaliśmy o podanie zatem tylko miejsc, gdzie obowiązuje ograniczenie, skierował nas do opublikowanej na stronie PAŻP mapy i do aplikacji DroneTower.

Wróćmy do wyznaczonych lokalizacji, czyli gdzie obecnie ograniczone są na zachodniej granicy loty dronami. Przypomnijmy, że policja tłumaczyła, że to miejsca z załącznika do rozporządzenia ministra o wprowadzeniu tymczasowych kontroli. Zajrzeliśmy tam - w załączniku wymieniono kilkadziesiąt przejść granicznych z Niemcami i określony zasięg terytorialny tych przejść. Czyli nad tymi miejscami można latać dronem, ale tylko po uzyskaniu zgody.

Widoczne w aplikacji DroneTower miejsca z ograniczeniem lotów dronamiDroneTower

W obowiązkowej dla operatorów dronów aplikacji, stworzonej przez PAŻP - DroneTower widać wyraźnie, że ograniczenia lotów zostały wprowadzone punktowo właśnie nad przejściami granicznymi i miejscami kontroli funkcjonariuszy polskiej Straży Granicznej, na przykład: Gryfino-Mescherin, Rosówek-Rosow, Kołbaskowo-Pomellen, Warnik, Lubieszyn-Linek, Buk-Blankensee i Dobieszczyn, a nie wzdłuż całej zachodniej granicy. W aplikacji są duże lub małe czerwone koła oznaczone jako obszar DRA-R, czyli miejsca, w których operacje dronów mogą odbywać się za zgodą i na warunkach określonych przez PAŻP lub uprawniony podmiot.

"Jeśli działania szeroko rozumianych służb mają być skuteczne to muszą im towarzyszyć statki powietrzne a skoro muszą im towarzyszyć to dla bezpieczeństwa załóg owych statków powietrznych, ludzi na ziemi warto pomyśleć żeby zagubiony dron się z jakimś śmigłowcem nie spotkał" - skomentował w serwisie X Dawid Kamizela, z serwisu Strefaobrony.pl. Dodał: "Tak to działa juz od lat na granicy z Białorusią, tak od lat działa w pobliżu Jasionki i granicy z Ukrainą, tak chwilowo działało w miejscach dotkniętych powodzią. Klucz jest jeden, ciekawość ludzka sprowadzała tam BSP które zwyczajnie zagrażały funkcjonariuszom. Zresztą drony tej lub innej klasy mogą "tylko" załatwić silnik śmigłowca albo załatwić drona służb. Jedno i drugie może się skończyć rachunkiem od kilku tysięcy do milionów złotych. Oczywiście gdyby coś takiego wystąpiło byłby płacz, że służby nie zadbały".

Zapytaliśmy Centrum Informacyjne Rządu, czy wszystkie przejścia granicznej na granicy z Niemcami już stały się obiektami infrastruktury krytycznej, a jeśli nie, kiedy to nastąpi. Do czasu publikacji artykułu nie dostaliśmy odpowiedzi. Takowej nie dostaliśmy też na wysłane do MSWiA pytanie, czy decyzja PAŻP o ograniczeniu latania dronami nad przejściami granicznymi z Niemcami jest jedynym takim obowiązującym ograniczeniem.

Aktualizacja 11 lipca 2025 godz. 11.40 Odpowiedź MSWiA otrzymaliśmy 11 lipca. Ministerstwo napisało, że "operatorami przejść granicznych są poszczególni wojewodowie. 53 przejścia graniczne (z wszystkich 65) zostały zaliczone do infrastruktury krytycznej na wniosek wojewodów: zachodniopomorskiego, lubuskiego, dolnośląskiego i podlaskiego". Dodano, że "informacje techniczne i organizacyjne związane z funkcjonowaniem infrastruktury krytycznej są informacjami niejawnymi", a "wykaz obiektów, instalacji, urządzeń i usług wchodzących w skład infrastruktury krytycznej z podziałem na systemy ma klauzulę 'tajne'".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: SHUTTERSTOCK

Pozostałe wiadomości

Z jednej strony Rosja z bogatą historią, inteligentnymi mieszkańcami i mocną gospodarką - z drugiej strony biedna Ukraina z obywatelami pogrążonymi w depresji. To nie materiał kremlowskiej telewizji, tylko świat kreowany za pomocą danych na popularnych kontach ze statystykami. No bo kto nie lubi czytać "ciekawych rankingów"?

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Źródło:
TVN24+

Doniesienia o rzekomym zakazie wychowywania dzieci przez włoskie pary tej samej płci rozpalił polskich internautów. Jedni komentujący piszą o powrocie "do normalności", a inni o kłamstwie. Wyjaśniamy, więc gdzie tkwi manipulacja.

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji alarmują, że więcej wydaje się na utrzymanie cudzoziemców w ośrodkach, podczas gdy obniża się koszty żywienia pacjentów w szpitalach. Już tylko ta teza wprowadza w błąd, a manipulacji w tym przekazie jest więcej. Prezentujemy właściwe kwoty i właściwe zestawienia.

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Źródło:
Konkret24

Scenariusz grecki dla Polski już za 10 lat! - straszą od kilku dni politycy opozycji. Przekonują, że przed załamaniem polskich finansów ostrzegła nas nawet Komisja Europejska. Sęk w tym, że rozpowszechniający ten przekaz albo nie zrozumieli unijnego dokumentu, albo celowo manipulują.

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Źródło:
Konkret24

Wiadomo, że miejsce pobytu El Mencho namierzono dzięki jego partnerce. Teraz wielu zastanawia się, kim ona jest i jak wygląda. Internauci rozpowszechniają właśnie rzekome zdjęcie tej kobiety: miałaby nią być znana modelka OnlyFans. Ona sama wydała oświadczenie.

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Daniel Obajtek krytykując resort klimatu, stwierdził, że w Lasach Państwowych dochodzi do masowych zwolnień. Według niego pracę miało stracić aż 40 tysięcy osób. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna.

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Źródło:
Konkret24

Po podpisaniu przez prezydenta ustawy dotyczącej wsparcia dla Ukraińców w Polsce w sieci pojawił się przekaz o całkowitym "wygaszaniu socjalu" uchodźcom z Ukrainy. Część internautów chwaliła prezydenta. Ale sporo było też głosów, że Karol Nawrocki - wbrew obietnicom - wcale tej pomocy nie ograniczył. Wyjaśniamy, co się zmieni.

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Źródło:
Konkret24

Po śmierci najbardziej poszukiwanego człowieka w Meksyku szybko zapłonęły samochody na ulicach. A chwilę później - internet. Rozpowszechniane są zdjęcia i nagrania mające przedstawiać, do jakich zamieszek dochodzi w całym kraju. Jednak nie wszystkie obrazy są aktualne. Przestrzegamy przed udostępnianiem niesprawdzonych informacji.

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Źródło:
Konkret24

Czy prezydent USA zadzwonił do programu telewizyjnego, udając zwykłego obywatela? - zastanawiają się internauci w Polsce i zagranicą. Wszystko za sprawą nagrania, którego bohaterem jest niejaki John Barron. Ma ono miliony wyświetleń w internecie i rozpala dyskusję, czy pod tym pseudonimem ukrył się Donald Trump.

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Źródło:
Konkret24

Można się oburzać na Elona Muska nazywającego rząd Wielkiej Brytanii faszystowskim, a można go wyśmiać za pomocą pewnego zdjęcia. Można się kłócić z rosyjskim ambasadorem siejącym propagandę, a można napuścić na niego sforę memów z psem rasy shiba inu. Trolling dezinformacji bywa skutecznym narzędziem jej zwalczania. Szczególnie w czasach, gdy za ośmieszanie innych zabrał się prezydent USA.

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Źródło:
TVN24+

Polscy internauci ekscytują się rzekomymi ograniczeniami i zakazami wprowadzanymi wobec muzułmanów w Japonii. Powołują się na nagranie i wpisy rozchodzące się w mediach społecznościowych, które jednak nie mają wiele wspólnego z wprowadzaniem zakazów wobec wyznawców islamu w tym kraju.

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

Źródło:
Konkret24

"Nieprawdopodobną uległością" nazywają politycy Konfederacji rzekomy mechanizm dzielenia się z Ukrainą polskimi pieniędzmi z programu z SAFE. Tylko że w ich tezach jest więcej manipulacji i domysłów niż faktów.

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent ogłosił własny projekt zmian w prawie dotyczący sądownictwa. I zapowiedział, że jeśli jego "propozycje dialogu zostaną odrzucone", to "zdecydują obywatele". Wyjaśniamy, dlaczego mówienie, że referendum coś rozstrzygnie, to czysto polityczna gra.

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Źródło:
Konkret24

"Tony rakotwórczego azbestu" mają być rzekomo w używanych wagonach, które spółka PKP Intercity kupiła w Niemczech. Alarmuje o tym Robert Bąkiewicz, tezę podbija poseł PiS. Przewoźnik zaprzecza oskarżeniom. Sprawdziliśmy, co wiadomo w tej sprawie.

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży mapa, która rzekomo pokazuje udział "etnicznych Europejczyków" w populacji krajów europejskich. Ten procentowy udział w Polsce ma być najwyższy. Przestrzegamy przed tą mapą.

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Źródło:
Konkret24

Jeszcze niedawno pacjent przychodził na wizytę z wydrukiem z Google, dziś przychodzi z "diagnozą" od chatbota - żartują lekarze. A w tej "diagnozie" zazwyczaj roi się od błędów. Coraz chętniej radzimy się chatbotów w sprawach zdrowia, zapominając, że one przysięgi Hipokratesa nie składały. Nie obiecywały nie szkodzić.

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

Źródło:
TVN24+

Politycy PiS przekonują, że rząd wystawił na sprzedaż bazę paliw w Żaganiu, a w dodatku zrobił to na portalu ogłoszeniowym. Tobiasz Bocheński w ironicznym nagraniu podkreśla, że chodzi o "teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego". Tylko że nie chodzi o bazę paliw, sprzedaż nie jest prowadzona na portalu, a teren ten wystawiono na sprzedaż... także za rządów PiS.

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24