Dwóch mężczyzn, tęczowa flaga, cytat z papieża i śledztwo prokuratury. Co w tym jest prawdą?

Dwóch mężczyzn, tęczowa flaga, cytat z papieża i śledztwo prokuratury. Co w tym jest prawdąShutterstock

Dwóch mężczyzn umieściło na tęczowym transparencie słowa papieża Franciszka, a prokuratura bada, czy to nie uraziło uczuć religijnych - taką informację podawały w miniony weekend serwisy internetowe. W portalach społecznościowych szeroko to komentowano, głos zabrali także politycy. Tylko że w całej tej historii mało co zgadza się z tym, co opisały media.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście zajmie się dość... nietypową sprawą" - poinformował w piątek 23 kwietnia portal o2.pl. "Chodzi o dwóch mężczyzn, którzy na transparencie umieścili cytat papieża Franciszka. Zostali oni oskarżeni o obrazę uczuć religijnych" - pisał autor artykułu. Wyjaśnił, że mężczyźni na tęczowych flagach zamieścili słowa papieża Franciszka: "Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś", w "uzasadnieniu pozwu" napisano, że "konieczne jest zatem ustalenie, (...) czy przedmiot w postaci flagi z naniesionym wzorem poziomych różnobarwnych pasów, powszechnie identyfikowanych jako tzw. kolory tęczy, uznawanej za symbol środowisk LGBT i naniesiony w pobliżu napis o tresci 'Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś' ma charakter znieważający". Źródłem tego newsa dla autora był Twitter.

Niespełna dwie godziny później news ten trafił na portal Wp.pl. "Cytat ze słów Ojca Świętego dwóch mężczyzn umieściło na transparencie. Te, zdaniem niektórych, mogły obrazić czyjeś uczucia religijne" - czytamy w leadzie.

Fragment artykułu w portalu wp.pl
Artykuł, który ukazał się na portalu Wp.pl 23 kwietniaFragment artykułu w portalu wp.plwp.pl

Autor tekstu z Wp.pl powtórzył informacje portalu o2 - w tym tę, że sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście. Dodał, że prokuratura powoła biegłego z zakresu religioznawstwa. Lecz podobnie jak autor z o2 nie podał konkretów: ani kim byli owi mężczyźni, ani kiedy doszło do zdarzenia z flagą. W tekście załączył jednak twitterowy wpis ze zdjęciem pisma podpisanego przez prokuratura Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ, a w tekście zacytował ten dokument.

"Transparent miał jednak formę tęczowej flagi"

W sobotę 24 kwietnia tematem zainteresował się serwis bezprawnik.pl - napisał również o dwóch mężczyznach i o słowach papieża zacytowanych na transparencie. "Transparent miał jednak formę tęczowej flagi, co spowodowało czyjeś oburzenie. Na tyle poważne, że złożono zawiadomienie do prokuratury" - czytamy. Z artykułu można się również dowiedzieć, że w prokuratura powoła biegłego religioznawcę. Samemu zdarzeniu autor poświęcił ledwie wzmiankę, bo skupił się na interpretacji artykułu 196. Kodeksu karnego o obrazie uczuć religijnych. Nie zamieścił tweeta ze skanem pisma prokuratora.

Dzień później o sprawie, powołując się na bezprawnik.pl, napisały portale Natemat.pl i Wprost.pl. Przywołały ogólne informacje o dwóch mężczyznach, którzy na tęczowej fladze zamieścili cytat z wypowiedzi Franciszka. Nie pokazały tweeta z pismem prokuratora.

W weekend temat podchwycili użytkownicy mediów społecznościowych i internauci zabierający głos w komentarzach na stronach z memami. "Brak mi słów,żeby to skomentować"; "Żeby to pierwszy raz Franciszka podważali"; "Ziobro obraża uczucia i odczucia Polaków" - pisali w komentarzach (pisownia wszystkich postów oryginalna). Głos w sprawie zabrali też politycy. "Prokuratura Ziobry sprawdzi czy słowa papieża Franciszka umieszczone na fladze obrażają uczucia religijne" - napisał na Twitterze Robert Biedroń. Jego wpis polubiło ponad 500 internautów.

Wpis Roberta Biedronia na Twitterze
Wpis Roberta Biedronia na TwitterzeWpis Roberta Biedronia na TwitterzeTwitter

"Czy ktoś postradał doszczętnie rozum?" - zapytała na Twitterze posłanka Nowej Lewicy Anna-Maria Żukowska. "Monty Python..."; "Niedługo to sprawdzą, czy słowa Jezusa z Nazaretu nie obrażają uczuć religijnych Polaków..." - komentowali internauci.

Jak sprawdziliśmy, w tym głośnym medialnie temacie prawie nic się nie zgadza. Prawdą jest, że prokuratura prowadzi sprawę z art. 261 Kodeksu karnego, który mówi o znieważeniu pomnika. W toku postępowania prokuratura ustaliła ponadto, że doszło do obrazy uczuć religijnych - ale nie ta prokuratura, którą wymieniano w artykułach. Sprawa nie dotyczy mężczyzn - chodzi o działania dwóch kobiet. Tęczowa flaga była - ale nie z cytatem z papieża. Cytat z papieża był - ale nie na tęczowej fladze.

Co naprawdę ma ustalić biegły?

Autor tekstu z Wp.pl zamieścił w tekście tweeta z konta podpisanego Małgorzata, opublikowanego 21 kwietnia. "Polska, XXI wiek. Prokuratura powołuje biegłego, by ustalił czy przedmiot w postaci flagi w kolorowe pasy z napisem 'Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś' ma charakter znieważający" - napisała autorka posta i dołączyła zdjęcie jakiegoś pisma procesowego.

Twitterowy wpis z 21 kwietnia
Twitterowy wpis z 21 kwietniaTwitterowy wpis z 21 kwietniaTwitter

W piśmie jest informacja o postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przeciwko Marcie Chlebickiej i drugiej osobie (nazwisko zamazane) podejrzanych o czyn z art. 261 Kodeksu karnego, czyli znieważenia pomnika lub innego miejsca publicznego urządzonego w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby. Postępowanie toczy się nie w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście (jak informowały niektóre serwisy), tylko w Prokuraturze Warszawa Śródmieście-Północ. Prokurator prowadzący postępowanie informuje o konieczności powołania biegłego, który pomoże ustalić, "czy użyty przez podejrzane przedmiot w postaci flagi z naniesionym wzorem poziomych różnobarwnych pasów, powszechnie identyfikowanych jako tzw. kolory tęczy, uznawanej za symbol środowisk LGBT i naniesiony w pobliżu napis o treści: 'Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś', ma charakter znieważający".

Skontaktowaliśmy się z adwokatką, której nazwisko widać w ujawnionym piśmie prokuratora. Mecenas Karolina Miksa potwierdziła nam, że pismo procesowe, którego skan pojawił się 21 kwietnia na Twitterze, dotyczy prowadzonej przez nią sprawy. Tyle że to sprawa stara, z sierpnia 2020 roku.

A biegły ma ustalić, czy powieszenie tęczowej flagi na pomniku i napisanie obok wspomnianego hasła spowodowało znieważenie pomnika i obrazę uczuć religijnych.

"Obok na chodniku, nie na fladze"

Zwróćmy uwagę, co napisano w piśmie prokuratury: chodzi o użycie tęczowej flagi i "naniesiony w pobliżu" cytowany napis. Czyli to nie znaczy, że napis był na fladze.

- Prawdopodobnie doszło do pomyłki - mówi mecenas Miksa. Wyjaśnia, że opisana na Twitterze sprawa jest bardzo podobna do tej, którą prowadzi wraz z drugą adwokatką Anną Mazurczak. Chodzi o sytuację z Warszawy z sierpnia 2020 roku. - Dwie osoby zawiesiły wtedy flagę LGBT na pomniku Jana Pawła II i napisały kredą na chodniku: "Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś" - opowiada pani mecenas. Karolina Miksa i Anna Mazurczak są obrończyniami w tej sprawie, o klientkach nie chcą informować.

W lipcu i sierpniu 2020 roku, na fali protestów przeciwko zatrzymaniu aktywistki środowisk LGBT Margot, doszło do serii podobnych zdarzeń. W nocy z 28 na 29 lipca tęczowe flagi pojawiły się na kilkunastu warszawskich pomnikach. Aktywiści opublikowali w internecie manifest, w którym wyjaśniali, że akcja miała na celu walkę z homofobią.

Karolina Miksa wyjaśnia, że wraz z Anną Mazurczak działa w grupie obrońców zajmujących się sprawami z sierpnia i późniejszych protestów. - Od tego czasu nie było sprawy opisywanej w mediach w ten sposób - zauważa. Co by znaczyło, że media, pokazując wspomniane pismo prokuratury, nagłośniły sprawę, w której obrończyniami są właśnie Miksa i Mazurczak. A ta sprawa dotyczy dwóch kobiet, nie mężczyzn.

W poniedziałek nie udało nam się porozmawiać z prokuratorem rejonowym Warszawy Śródmieście-Północ, a tam prowadzone jest postępowanie, w którym uczestniczą adwokatki Miksa i Mazurczak. Lecz o tym, że takie postępowanie nie jest prowadzone na pewno w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście zapewnił nas szef tej prokuratury Krzysztof Ćwirta. Chcieliśmy też porozmawiać z rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, czy może jakieś inne postępowania w takiej samej sprawie są w stolicy prowadzone, ale nie udało się nam skontaktować.

23 kwietnia na Facebooku głos zabrała kobieta, której nazwisko wymieniono w rozpowszechnianym na Twitterze, a potem w serwisach, piśmie procesowym. Marta Chlebicka potwierdziła, że prokuratura powołuje biegłego w sprawie powieszenia tęczowej flagi na pomniku Jana Pawła II i napisania kredą hasła "Bóg kocha Cię takiego, jakim jesteś". Ale podkreśliła: "Obok na chodniku, nie na fladze".

Wpis Marty Chlebickiej na Facebooku
Wpis Marty Chlebickiej na FacebookuWpis Marty Chlebickiej na Facebookufacebook

Słowa Franciszka, ale niedokładne

W całym tym zniekształconym przekazie również wspomniany cytat papieża nie jest dokładnie taki, jaki powinien być - ponieważ różnie go podawano.

Jego źródłem są słowa papieża Franciszka, które padły w 2018 roku podczas spotkania z Juanem Carlosem Cruzem. Mężczyzna ów opowiedział papieżowi o tym, jak był wykorzystywany seksualnie. Po spotkaniu relacjonował: "Powiedział mi, 'Juanie Carlosie, to, że jesteś gejem, nie ma znaczenia. Bóg cię takiego stworzył i takiego cię kocha, a dla mnie to nie ma znaczenia. Papież cię kocha. Musisz być zadowolony z tego, kim jesteś" - to cytat za "Rzeczpospolitą".

Słowa te były różnie podawane przez media. Na przykład "The New York Times" relacjonował: "Powiedział mi: 'Juanie Carlosie, to żaden problem' - opowiadał Juan Carlos Cruz, ofiara przemocy, opisując, jak powiedział papieżowi, że jest gejem podczas długiego spotkania w Watykanie. 'Musisz być szczęśliwy z tego, kim jesteś. Bóg cię takim stworzył i tak cię kocha, a papież kocha cię w ten sposób'". Serwis BBC podawał ten cytat tak: "Powiedział, że musisz zrozumieć, iż Bóg stworzył cię w ten sposób i kocha cię, i papież cię kocha, a ty musisz kochać siebie". Zaś hiszpański "El Pais", który to rozmawiał z Juanem Carlosem Cruzem, napisał jego wypowiedź w ten sposób: "Powiedział mi: 'Juan Carlos, nie ma znaczenia, że jesteś gejem. Bóg cię takim stworzył i chce, żebyś taki był, a dla mnie to nie ma znaczenia. Papież takimi was kocha, trzeba być szczęśliwym z tego, kim jesteście".

Watykan odmówił komentarza w sprawie prywatnych słów papieża.

AKTUALIZACJA

27 kwietnia Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie potwierdziła nam, że w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ prowadzone jest postępowanie o sygnaturze PR 3 Ds. 1319.2020 (ta sygnatura była na piśmie zamieszczonym lub cytowanym przez media). Postępowanie prowadzone jest w związku z podejrzeniem o znieważenie pomnika Jana Pawła II 24 sierpnia 2020 roku w Warszawie. Do prokuratury zgłosiło się 120 osób, które twierdziły, że zachowanie podejrzanych mogło obrazić ich uczucia religijne. W sprawie powołano biegłego z zakresu religioznawstwa. "Nadmieniam, że postępowanie prowadzone jest przeciwko dwóm kobietom i nie dotyczy ono transparentu" - zaznaczyła Aleksandra Skrzyniarz.

Autor: Krzysztof Jabłonowski, współpraca: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński tłumaczył na spotkaniu z sympatykami PiS, że krytykowanie byłego zarządu Orlenu za stratę 1,6 miliarda złotych przez szwajcarską spółkę koncernu "to zarzut po prostu bzdurny". Tłumaczymy, dlaczego nie ma racji.

Kaczyński o 1,6 mld zł straty Orlenu na ropie: "bzdurny zarzut". Prezes się myli

Kaczyński o 1,6 mld zł straty Orlenu na ropie: "bzdurny zarzut". Prezes się myli

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Trzej aktorzy, gwiazdy Hollywood, rzekomo wystąpili z aktorskiego związku zawodowego i założyli nową, konserwatywną organizację - informują internauci w mediach społecznościowych, także polskich. Brzmi ciekawie, lecz nie jest to prawda.

Stallone, Washington, Wahlberg tworzą związek "skupiający się na tradycyjnych wartościach"? Nieprawda

Stallone, Washington, Wahlberg tworzą związek "skupiający się na tradycyjnych wartościach"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24

Po tym, jak sędzia Tomasz Szmydt - znany między innymi z afery hejterskiej - poprosił o azyl polityczny na Białorusi, politycy PiS nagłaśniają przekaz, że Szmydta na sędziego powołał prezydent Bronisław Komorowski. Prawda jest inna: Szmydta awansowało kolejnych trzech prezydentów, a za czasów ministra Zbigniewa Ziobry trafił do biura neo-KRS.

PiS: za awansem sędziego Szmydta stał prezydent Komorowski. Manipulacja

PiS: za awansem sędziego Szmydta stał prezydent Komorowski. Manipulacja

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że nie chce wyjścia Polski z Unii Europejskiej, ale swój przekaz w kampanii do europarlamentu buduje na negatywnych obrazach wspólnoty. Przedstawiamy główne fałszywe narracje PiS o UE. Eksperci wyjaśniają, na czym polega ta strategia mobilizowania elektoratu "do walki o suwerenność" zamiast "przepisami dotyczącymi krzywizny banana".

Suwerenność, Zielony Ład, euro… Fałszywe narracje PiS o Unii Europejskiej

Suwerenność, Zielony Ład, euro… Fałszywe narracje PiS o Unii Europejskiej

Źródło:
Konkret24