"Brawo za 'repolonizację' panie Tusk". Jak polityk PiS przekręca historię upadku Ursusa

Źródło:
Konkret24
Karczmiska. Odnowili Ursusa z 1962 roku. Ciągnik nadal może służyć do prac w polu (12.05.2023)
Karczmiska. Odnowili Ursusa z 1962 roku. Ciągnik nadal może służyć do prac w polu (12.05.2023)Grzegorz Sałaciński
wideo 2/4
Karczmiska. Odnowili Ursusa z 1962 roku. Ciągnik nadal może służyć do prac w polu (12.05.2023)Grzegorz Sałaciński

Europoseł PiS Bogdan Rzońca obarczył Donalda Tuska winą za przejęcie Ursusa przez ukraińskiego inwestora. Przypominamy, jak naprawdę wyglądała historia kłopotów i upadłości polskiego przedsiębiorstwa. Bo ta przypada na lata rządów Zjednoczonej Prawicy.

"Kojarzycie markę Ursus?" - zapytał w serwisie X europoseł PiS Bogdan Rzońca. "Od 2024 już w rękach kapitału z Ukrainy bo utrzymywać przedsiębiorstwo w Polsce Donalda Tuska się nie opłaca. Efekt? produkcja trwa, fabryki zatrudniają specjalistów, marka wchodzi na rynek dealerski i rośnie!" - napisał 17 października (pisownia oryginalna). Na koniec kąśliwie pogratulował premierowi: "Brawo za 'repolonizację' Panie Tusk".

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post europosła Bogdana Rzońcy opublikowany 17 października 2025 roku w serwisie Xx.com

Wpis polityka wyświetlono ponad 290 tysięcy razy, miał ponad 700 komentarzy i prawie dwa tysiące polubień. Wielu internautów polemizowało z tezą postawioną przez Rzońcę. "Był na sprzedaż... Wolny rynek. Krytykujący niech zrobią ściepę narodową i zrobią nieprzesadnie wrogie przejęcie"; "Jak takiś mądry to było samemu wykupić. To nie PRL, państwo nie zajmuje się produkcją snopowiązałek i traktorów" - komentowali (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

Spora część wytykała to, co europoseł pominął: "Jako żywo Ursus upadł w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy, więc jeśli miał to być przytyk do obecnych rządów, to nieudany"; "Lepiej napisz kiedy Ursus ogłosił upadłość? Doskonale to wiesz, ale dla celów politycznych fakt ten cynicznie ukrywasz"; "No tak spółka którą wykończyła polsko-białoruska umowa zawarta za czasów pis [z udziałem politycznym], dzięki której białorusini sprzedawali do Polski nowe ale używane traktory które następnie konkurowały z polskim produktem. Ale teraz można zrzucić winę na innych - po katolicku"; "Ursus zdychał od 2018 roku. Nic od tego czasu nie zrobiliście, żeby go uratować. Orlen niby 'chciał' wykupić, ale ważniejszym wydatkiem były zęby Obajtka".

Część zarzucała politykowi kłamstwo czy też manipulację. "Wstyd, tak prymitywnie kłamać to tylko w PiS. Za rządów pis państwowy bank zablokował kredyt i pogrzebał szansę na ratunek firmy, a wy palcem nie kiwnęliście"; "Ursus upadł za PiS kolego mijający się z prawdą"; "Uprawia Pan manipulacje. W momencie przejęcia rządów przez KO Ursus jako producent już praktycznie nie istniał. Jego upadek odbywał się w czasie rządów PiS. To rząd PiS miał możliwości wspomóc i uratować firmę chociażby przy okazji elektromobilnosci ale tego nie zrobił"; "Czy ty człowieku potrafisz kiedykolwiek napisać prawdę?? Jesteś takim ignorantem, czy takim propagandystą? Przecież to można sprawdzić w dosłownie 5 minut" - pisali.

Minister i rzecznik rządu reagują

Na wpis Rzońcy odpowiedzieli też przedstawiciele rządu. "Upadłość spółki URSUS S.A. ogłoszono 12 lipca 2021 r. w czasie rządów @pisorgpl, kłamco" - odparł 17 października w serwisie X Miłosz Motyka, minister energii.

Po kilku dniach do sprawy odniósł się też rzecznik rządu Adam Szłapka. "Pojawił się tweet europosła Rzońcy, który bardzo aktywnie pisze o marce Ursus, wiążąc jej sytuację z polityką rządu. Pan poseł Rzońca jest być może mało zaangażowany w sprawy krajowe, ale wytłumaczenie jest bardzo jasne tego. No bo ta spółka, jej upadłość, została ogłoszona w 2021 roku. Zdaje się, że premierem był wtedy Mateusz Morawiecki" - mówił krótko na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu 21 października.

Wyjaśniamy, kiedy i dlaczego Ursus upadł oraz w jaki sposób trafił w ręce obecnych właścicieli.

Problemy i upadłość Ursusa. Co się działo za rządów PiS

Historia Ursusa sięga końca XIX wieku, wtedy to w Warszawie powstało przedsiębiorstwo produkujące m.in. armaturę dla przemysłu cukrowniczego, spożywczego i gorzelniczego. W latach 20. XX wieku powstały Zakłady Mechaniczne "Ursus" S.A., które rozpoczęły produkcję pierwszych polskich ciągników rolniczych, a ich produkcję wznowiono po II wojnie światowej. W latach 1988-2003 Zakłady Przemysłu Ciągnikowego "Ursus" przeszły restrukturyzację, w wyniku której powstały nowe podmioty gospodarcze. W 2003 roku powstało przedsiębiorstwo Ursus, notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych od 2007 roku.

W 2011 roku Ursus trafił w ręce polskiej spółki Pol-Mot Warfama. Przez kolejne kilka lat producent ciągników informował o świetnych wynikach sprzedaży m.in. w Czechach, Belgii, Holandii i Pakistanie, o wielomilionowych kontraktach na dostawę sprzętu rolniczego do krajów afrykańskich i o planach produkcji elektrycznego samochodu dostawczego. Rok 2016 okazał się najlepszym rokiem w historii spółki - wypracowała 344 mln zł przychodów i 22,9 mln zł zysku netto. Za ponad połowę przychodów odpowiadał eksport.

Problemy zaczęły się w 2017 roku. Firma wykazała pierwszą od trzech lat stratę. "Załamały się wpływy z eksportu, piętrzyły się problemy w tanzańskim kontrakcie, a projekt autobusowy generował coraz większe koszty" - pisał w 2021 roku Adam Torchała w portalu Bankier.pl. Co więcej, firma traciła też krajowy rynek na rzecz konkurencji - polscy rolnicy częściej kupowali traktory włoskie, amerykańskie czy czeskie. W pierwszym półroczu 2018 roku spółka miała 16 mln zł straty.

W listopadzie tego samego roku Sąd Rejonowy w Lublinie wydał postanowienie o otwarciu przyspieszonego postępowania układowego spółki. Celem takiej procedury jest restrukturyzacja, czyli próba uratowania zadłużonego przedsiębiorstwa przed upadłością poprzez porozumienie z wierzycielami. W firmie trwały jednak kolejne zawirowania - szybko zmieniali się prezesi, a sytuacja finansowa stawała się coraz trudniejsza.

W 2019 roku do fabryki wkroczył komornik i czasowo zajął surowce, materiały i półprodukty. W lipcu 2021 roku warszawski sąd ogłosił upadłość Ursusa. W październiku 2022 zarząd GPW zadecydował o wycofaniu akcji spółki z obrotu na rynku głównym.

Problemy firmy wiązały m.in. z tym, że w latach 2016-2023 do Polski nielegalnie - maszyny nie spełniały unijnych norm emisji spalin - trafiły tysiące tanich białoruskich traktorów MTZ Belarus. Produkowała je kontrolowana przez reżim Łukaszenki firma z Mińska. O sprawie zrobiło się głośno dopiero pod koniec 2024 roku, gdy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że rejestracja sześciu traktorów MTZ Belarus odbywała się z naruszeniem prawa. "Tanie, bo niespełniające unijnych norm ciągniki, wykończyły polskich producentów" - donosił portal Onet.pl w kwietniu 2025 roku. "Informowaliśmy o tym oszustwie wszystkie polskie służby i ministerstwa, ale byliśmy ignorowani. Jako Ursus w pewnym momencie mogliśmy tylko pomarzyć o takiej sprzedaży, jaką mieli w Polsce Białorusini. Mając silniki zgodne z prawem, byliśmy jednak o ok. 30 proc. drożsi od naszej nieuczciwej konkurencji" - opowiadał portalowi były prezes Ursusa Karol Zarajczyk.

Kłopoty, a w końcu upadłość Ursusa, rozgrywały się więc w całości za rządów Zjednoczonej Prawicy. Przypomnijmy: 16 listopada 2015 roku władzę objął rząd Beaty Szydło. Dwa lata później premierem został Mateusz Morawiecki, który utrzymał się na tym stanowisku do 13 grudnia 2023 roku. Tak więc to za rządów Morawieckiego ogłoszono upadłość Ursusa (2021 rok) i tym samym przypieczętowano los tego producenta sprzętu rolniczego.

2024 rok: Ursus sprzedany za trzecim razem

W styczniu 2024 roku syndyk masy upadłościowej ogłosił konkurs na sprzedaż Ursusa. Wówczas spółkę w upadłości wyceniono na niemal 125 mln zł. Licytacji nie rozstrzygnięto, ponieważ nie było ofert kupna. W maju ogłoszono drugi konkurs z ceną wywoławczą niższą o 26 mln zł. Ten również nie został rozstrzygnięty.

Do sprzedaży doszło dopiero w trzecim przetargu rozstrzygniętym pod koniec października 2024 roku. Ursus został sprzedany za 74 mln zł spółce M.I. Crow. Ta stała się właścicielem dwóch zakładów produkcyjnych: w Dobrym Mieście oraz Lublinie, a także maszyn i urządzeń oraz znaku towarowego Ursus.

Nowy właściciel Ursusa M.I. Crow wzbudził spore oburzenie, szczególnie wśród części prawicowych polityków. Nie spodobał im się fakt, iż polską znaną markę przejmuje firma - zarejestrowana co prawda w Polsce - ale na jej czele stoi Ukrainiec. Krytyki nie szczędził między innymi europoseł Rzońca. "2023: Orlen planuje zakup legendarnej Polskiej Marki i wznowienie produkcji! 2024: Ursus sprzedany spółce z Ukrainy która powstała … 1 lipca 2024! i jej kapitał zakładowy to… 50 tys. złotych. W Polsce Pana Tuska już nic się nie opłaca" - pisał w październiku 2024 roku. Europoseł nie zorientował się, iż sensacyjne "doniesienia" o rzekomych planach Orlenu to primaaprilisowy żart z 2023 roku wymyślony przez branżowy "Tygodnik Poradnik Rolniczy".

Według informacji na stronie Krajowego Rejestru Sądowego spółkę M.I. Crow (numer KRS 0001112913) zarejestrowano w lipcu 2024 roku, a jej siedziba mieści się w Warszawie. Prezesem jest ukraiński przedsiębiorca Oleg Krot. W momencie zakupu Ursusa w zarządzie firmy byli też Bożena Głowacka i Dariusz Kacprzak. 7 października 2025 roku spółka zmieniła nazwę na Ursus Industries. Zmieniła też główny przedmiot działalności z "produkcji statków powietrznych, statków kosmicznych i podobnych maszyn" na "produkcję maszyn dla rolnictwa i leśnictwa". Obecnie w zarządzie Ursus Industries są tylko dwie osoby: prezes Oleg Krot i członkini zarządu Bożena Głowacka (stan na 21 października 2025 roku).

Oleg Krot to 41-letni przedsiębiorca, współwłaściciel ukraińskiego holdingu Techiia. Według zamieszczonego na stronie Techii biogramu, jest ekspertem w branżach technologicznych. Wraz ze swoim wspólnikiem stworzył ponad dziesięć międzynarodowych biznesów. Działa w obszarach usług i produktów IT, e-sportu, mediów, budownictwa, przemysłu lekkiego i centrów danych.

W kwietniu 2025 roku media informowały o ambitnych planach rozwoju Ursusa pod skrzydłami nowych właścicieli. Zakłady w Dobrym Mieście i Lublinie mają produkować nie tylko ciągniki, ale także drony rolnicze, zapowiedział wówczas Oleg Krot. Nowi właściciele podkreślali, że prowadzone inwestycje mają przywrócić firmie pełne moce produkcyjne. Zapewniali też, że do zakładów przyjmowani są nowi pracownicy.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Pacewicz/PAP

Pozostałe wiadomości

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24