Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile w szpitalu?
Wiceminister zdrowia o żywieniu w szpitalach
Politycy opozycji alarmują, że więcej wydaje się na utrzymanie cudzoziemców w ośrodkach, podczas gdy obniża się koszty żywienia pacjentów w szpitalach. Już tylko ta teza wprowadza w błąd, a manipulacji w tym przekazie jest więcej. Prezentujemy właściwe kwoty i właściwe zestawienia.

"Na wyżywienie migranta przeznaczamy 131,09 zł, a na Polaka w szpitalu ledwie 21,00 zł. Jakieś wnioski?" - informację tej treści wybitą na czerwonej planszy opublikowała 23 lutego w serwisie X posłanka Prawa i Sprawiedliwości Agnieszka Wojciechowska van Heukelom. A w poście skomentowała: "Ta sytuacja już dawno wymknęła się spod kontroli Nie może być zgody na tak nierówne traktowanie naszych Rodaków!" (pisownia postów oryginalna).

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd wpis posłanki Wojciechowskiej van Heukelom
Wprowadzający w błąd wpis posłanki Wojciechowskiej van Heukelom
Źródło: x.com

Wielu internautów szybko zarzuciło posłance kłamstwo i manipulację, stąd prawdopodobnie z tej przyczyny ów wpis zniknął potem z jej profilu. Bo faktycznie takie porównanie, jakie przestawiła posłanka PiS, wprowadza w błąd - a jest częścią toczącej się od stycznia w mediach społecznościowych i niektórych mediach prawicowych dyskusji na temat tego, ile polskiego podatnika kosztuje utrzymanie osób w ośrodkach dla cudzoziemców. Osoby w takich ośrodkach ubiegają się w Polsce o udzielenie ochrony międzynarodowej.

Co oni porównują?

Prawicowi politycy biorący w tej dyskusji udział zauważali, że koszty utrzymania w ośrodkach dla cudzoziemców idą w górę, podczas gdy w polskich szpitalach spadła dzienna stawka żywieniowa. "Kobiety i małe dzieci w ośrodku dla emigrantów Przemyślu" - napisała z przekąsem 28 stycznia na Facebooku posłanka PiS Anna Krupka, załączając do wpisu zdjęcie grupy ciemnoskórych mężczyzn, których twarze zasłonięto. "Dzień pobytu jednego, bardziej ceniącego zasiłki socjalne niż etos pracy, kosztuje polskiego podatnika 140,33 zł! A dzienna stawka żywieniowa pacjenta w szpitalu spadła do 21 zł!" - alarmowała posłanka. Jej post udostępniono 4,2 tys. razy, wygenerował ponad 4 tys. komentarzy. Wiele obraźliwych wobec migrantów albo tego typu: "Byłem ostatnio w szpitalu i miałem okazję spróbować jedzenia. Podejrzewam, że gdyby tym imigrantom zaserwować codziennie szpitalne jedzenie to sami by uciekli".

Dzień później podobnego zestawienia dokonał polityk Konfederacji, Jakub Kalus. "W 2025 roku koszt utrzymania cudzoziemców w ośrodkach wzrósł z 131,08 zł do 140,33 zł dziennie na osobę – prawie 11 zł więcej każdego dnia. (...) Jednocześnie rząd obniżył stawkę żywieniową w szpitalach – z 25,62 zł do 21 zł dziennie. Dla chorych Polaków pieniędzy brak, ale na system migracyjny środki zawsze się znajdą" - pisał na Facebooku. Post Kalusa promowano na stronie Konfederacji. Nietrudno zgadnąć, że i pod tym wpisem ukazały się komentarze obrażające migrantów.

Posłowie porównują koszt dziennego utrzymania ze stawką żywieniową - to błąd
Posłowie porównują koszt dziennego utrzymania ze stawką żywieniową - to błąd
Źródło: Facebook

Później, 5 lutego na Instagramie, poseł PiS Dariusz Matecki, zamieścił podobny wpis: "Dzień pobytu jednego, bardziej ceniącego zasiłki socjalne niż etos pracy, kosztuje polskiego podatnika 140,33 zł! A dzienna stawka żywieniowa pacjenta w szpitalu spadła do 21 zł!".

W efekcie internauci zaczęli w kolejnych postach błędnie przekonywać, że stawka dzienna wyżywienia w ośrodku dla cudzoziemców wynosi 140 zł, a stawka żywieniowa w szpitalu "tylko 16,50", czyli ponad ośmiokrotnie mniej. Niektóre takie porównania wyjaśniała 20 lutego redakcja fact-checkingowa Demagog, ale poseł Matecki zarzucił jej manipulację i dyskusja wśród polityków PiS nie ustaje.

Ściągnęliśmy więc aktualne dane i wyjaśniamy, co ile kosztuje i na czym polega manipulacja w publikowanych przez polityków opozycji porównaniach.

Ponad 140 złotych to nie koszt "wyżywienia migranta"

Przede wszystkim zauważmy, że politycy zestawiają na potrzeby swojej narracji dwie różne dane, których nie należy porównywać i wyciągać z tego wnioski: dzienny koszt utrzymania oraz dzienną stawkę żywieniową. Logiczne jest, że pierwsza wartość będzie wyższa od drugiej.

Porównanie we wpisie posłanki Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom to nieprawda. Koszt wyżywienia migranta w ośrodku dla cudzoziemców wcale nie wynosi 131,09 zł. Z informacji przekazanych nam przez Urząd do Spraw Cudzoziemców (UdSC) wynika, że ta kwota - 131,08 zł (czyli o grosz mniej) - to był średni dzienny koszt utrzymania jednego cudzoziemca w ośrodku otwartym w 2024 roku.

W 2025 koszt utrzymania jednego cudzoziemca w ośrodku otwartym wzrósł do 140,33 zł. Urząd do Spraw Cudzoziemców poinformował nas, że nie może jeszcze podać danych na 2026 rok. "Pierwsze obliczenia średnich dziennych kosztów utrzymania z roku 2026 może nastąpić po zakończeniu pierwszego kwartału" - tłumaczy w przekazanej odpowiedzi. Ponadto wyjaśnia: "Wskazane powyżej dzienne koszty utrzymania 1 cudzoziemca w ośrodku dla cudzoziemców stanowią łączny, uśredniony koszt obejmujący całokształt wydatków poniesionych w danym roku budżetowym na tymczasowe świadczenia i usługi realizowane w ośrodkach, w tym m.in. koszty zakwaterowania, wyżywienia, obsługi technicznej, ochrony, utrzymania czystości, opieki medycznej, świadczeń pieniężnych oraz mediów".

Oprócz otwartych ośrodków nadzorowanych przez UdSC, działają też strzeżone ośrodki dla cudzoziemców podległe Straży Granicznej. Ją również zapytaliśmy o dobowe koszty wyżywienia i utrzymania tam. "W odniesieniu do kwestii kosztów utrzymania cudzoziemców w ośrodkach strzeżonych należy podkreślić, że określenie jednej, uśrednionej kwoty przypadającej na jedną osobę jest metodologicznie niepoprawne, a w praktyce wręcz niemożliwe" - tłumaczy mjr Anna Sobieska-Tekień, rzeczniczka prasowa Komendanta Głównego Straży Granicznej. "Całkowite koszty funkcjonowania placówek bilansuje się w ujęciu rocznym, ponieważ na ich ostateczną wysokość wpływa szereg zmiennych, których nie da się sprowadzić do rachunku dobowego" - dodaje.

Rzeczniczka zwraca też uwagę, że jeśli cudzoziemiec przebywający w ośrodku dla cudzoziemców podległym Straży Granicznej ma własne środki finansowe, są one zajmowane na poczet kosztów jego pobytu i wykonania decyzji o powrocie. "Z tego względu operowanie w przestrzeni publicznej kwotami rzędu kilku, czy nawet kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie na osobę jest niezgodne ze stanem faktycznym i nie uwzględnia złożonej struktury wydatków ośrodków związanych m.in. z zapewnieniem bezpieczeństwa, czy zachowaniem humanitarnych warunków pobytowych" - zaznacza.

Jednocześnie rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 2018 roku w sprawie kosztów związanych z wykonaniem decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu określa ryczałtowy koszt pobytu cudzoziemca w pomieszczeniu Straży Granicznej lub Policji przeznaczonym dla osób zatrzymanych, strzeżonym ośrodku lub areszcie dla cudzoziemców (par. 3). Ten ryczałt wynosi: 32 zł za jeden dzień pobytu w pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych i 26 zł za jeden dzień pobytu w strzeżonym ośrodku lub areszcie dla cudzoziemców.

Dzienna stawka wyżywienia w ośrodku dla cudzoziemców? O wiele mniejsza

Natomiast dzienna stawka wyżywienia w ośrodku dla cudzoziemca wynosi 11 zł na osobę. To tak zwany "wsad do kotła" - tłumaczy nam UDsC. Wynika to art. 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 października 2023 roku w sprawie wysokości pomocy dla cudzoziemców ubiegających się o udzielenie ochrony międzynarodowej.

"Jednocześnie warto zaznaczyć, że wskazane powyżej koszty pozostają jedynie częścią wydatków Szefa UDSC na pomoc socjalną dla osób ubiegających się o ochronę międzynarodową. Aktualna struktura cudzoziemców korzystających z pomocy socjalnej Szefa UdSC, rozkłada się w proporcji 10 proc. osób przebywających w ośrodkach oraz 90 proc. korzystających z świadczenia na pokrycie we własnym zakresie kosztów pobytu na terytorium RP" - przekazał nam Urząd do Spraw Cudzoziemców.

Spadek stawki żywieniowej w szpitalach? Tu też manipulacja

Również przekaz polityków opozycji o tym, że dzienna stawka żywieniowa pacjenta w szpitalu spadła z ponad 25 zł do 21 zł wprowadza w błąd. Dlaczego? Bo odnosi się pilotażu, który w obowiązywał tylko w wybranych szpitalach.

Zanim wyjaśnimy tę kwestię, trzeba nakreślić, które podmioty do niedawna "składały" się na stawkę żywieniową w szpitalach. Były to: same szpitale oraz Narodowy Fundusz Zdrowia (dodatkowe środki). Do 2025 roku środki z NFZ były "znaczone", z przeznaczeniem na żywienie. Od 2026 roku sposób finansowania żywienia w szpitalach uległ zmianie.

Wszystko za sprawą pilotażowego programu "Dobry posiłek w szpitalu", w ramach którego przewidziano dodatkowe finansowanie w wysokości 25,62 zł za osobodzień. W latach 2024-2025 wzięło w nim udział 582 placówek w całym kraju. Celem pilotażu było sprawdzenie nowych rozwiązań organizacyjnych, podniesienie jakości żywienia pacjentów a także ocena skutków finansowych proponowanych zmian. "Stawka pilotażowa nie stanowiła pełnego kosztu żywienia, lecz dodatkowy komponent finansowy związany z podwyższonymi wymaganiami jakościowymi w odniesieniu do produktów żywnościowych" - tłumaczy w odpowiedzi na pytania Konkret24 Justyna Chojnacka-Mazek z biura prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Agencja m.in. ustala koszty świadczeń medycznych finansowanych z publicznych pieniędzy.

Z początkiem 2026 roku rozwiązania wypracowane w pilotażu zaczęły obowiązywać systemowo. "Standard żywienia przestał funkcjonować jako odrębny program finansowany w sposób dedykowany i stał się integralną częścią świadczeń gwarantowanych w leczeniu szpitalnym. Koszty realizacji standardu zostały uwzględnione w taryfach świadczeń rozliczanych w ramach JGP (Jednorodne Grupy Pacjentów - red.) poprzez odpowiednią weryfikację ich struktury oraz wprowadzenie dodatku związanego ze spełnieniem podwyższonych wymagań jakościowych. Dodatek ten ma charakter uzupełniający i wzmacniający finansowanie, nie stanowi natomiast odrębnej, pełnej refundacji kosztów żywienia, które były i pozostają finansowane w ramach ogólnej taryfy hospitalizacji" - tłumaczy Chojnacka-Mazek.

I tak po stronie NFZ finansowanie odbywa się poprzez wycenę całego świadczenia szpitalnego, a po stronie szpitala pozostaje organizacja i realizacja żywienia w ramach otrzymanej taryfy. Przedstawicielka Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zaznacza, że nie funkcjonuje odrębny transfer środków przeznaczony wyłącznie na ten cel.

Tak więc obniżka - o której alarmują teraz politycy - dotyczyła kwoty z pilotażu; została ona dostosowana do potrzeb już całego systemu żywienia w szpitalach. Ta kwota zmniejszyła się z 25,62 do 21 zł oraz z 23,50 zł dla kobiet w ciąży, a więc o około 4,5 zł.

Dlaczego, wprowadzając nowe rozwiązanie systemowo, nie zachowano oryginalnej kwoty z pilotażu? Odpowiedź jest nieoczywista. Okazuje się, że mało który szpital w pilotażu wydawał na żywienie całą otrzymaną kwotę dofinansowania. "Z danych przekazanych przez świadczeniodawców realizujących pilotaż wynika, że przyznane środki nie były w pełni wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem. Jedynie około 7 proc. podmiotów odnotowało wzrost nakładów na żywienie przekraczający 25 zł na osobodzień, natomiast w 93 proc. przypadków wzrost kosztów był niższy niż stawka pilotażowa. Informacje te zostały uwzględnione w procesie taryfikacyjnym" - tłumaczy nam Chojnacka-Mazek.

Z analiz taryfikacyjnych AOTMiT, które zakończono w 2025 roku, wynika, że średni koszt żywienia pacjentów, wyliczony na podstawie danych przekazanych przez świadczeniodawców i w przeliczeniu na osobodzień, został oszacowany na poziomie 43,03 zł. Kwota ta stanowi element wyceny świadczenia szpitalnego.

"Szacuje się, że po uwzględnieniu dodatku związanego ze spełnieniem zwiększonych wymogów w zakresie żywienia łączna stawka finansowania tego komponentu w szpitalu wynosi około 64 zł na dobę (43,03 zł + 21 zł - red.)" - informuje Chojnacka-Mazek z AOTMiT.

A to o znacznie więcej niż 11 zł "wsadu do kotła", który obowiązuje w otwartych ośrodkach dla cudzoziemców.

Dobory koszt pobytu w szpitalu? Dziesięciokrotnie wyższy niż w ośrodku dla cudzoziemców

Poprosiliśmy AOTMiT o informację, ile wynosi średni dobowy koszt pobytu pacjenta w szpitalu. I tu odpowiedź jest istotna:

Nie istnieje jedna, uśredniona wartość dobowego kosztu pobytu pacjenta w skali całego kraju, nawet w odniesieniu do konkretnego rodzaju oddziału. Koszt hospitalizacji jest zróżnicowany i zależy od wielu czynników, w tym liczby i struktury zatrudnionego personelu medycznego, poziomu wynagrodzeń, stopnia obłożenia oddziału, profilu klinicznego pacjentów oraz wyposażenia w specjalistyczną aparaturę medyczną.
Justyna Chojnacka-Mazek, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji

Jak dodaje, "na wysokość kosztów wpływają również wydatki związane bezpośrednio z procesem leczenia, takie jak koszty leków, wyrobów medycznych, procedur diagnostycznych oraz zabiegów operacyjnych".

Na podstawie danych Agencji można tylko wskazać przybliżony koszt osobodnia opieki nad pacjentem w oddziale; wynosi on około:

  • 1500 zł - oddział chorób wewnętrznych;
  • 2800 zł - oddział kardiologiczny;
  • 2400 zł - oddział chirurgii ogólnej.

"Wartości te mają charakter orientacyjny i pokazują skalę zróżnicowania kosztów pomiędzy poszczególnymi profilami oddziałów, przy czym w przypadku oddziałów intensywnej terapii koszty są wielokrotnie wyższe ze względu na konieczność zapewnienia całodobowego nadzoru specjalistycznego oraz wykorzystania wysokospecjalistycznej aparatury" - podkreśla Chojnacka-Mazek. Tak więc przybliżony dobowy koszt pobytu pacjenta w szpitalu znacząco przewyższa - co najmniej dziesięciokrotnie - koszty pobytu w ośrodku dla cudzoziemców (w 2025 roku: ponad 140 zł).

Podsumujmy: dwupoziomowa manipulacja w narracji polityków PiS skierowanej przeciwko migrantom w ośrodkach dla cudzoziemców polega na tym, że: - zestawia się koszt dziennego pobytu w ośrodku z dzienną stawką żywieniową w szpitalu - obniżka kosztów żywienia pacjentów w szpitalach dotyczyła tylko dodatku, który otrzymywały szpitale biorące udział w pilotażu. Tymczasem: dzienny koszt utrzymania osoby w ośrodku dla cudzoziemców wynosił w 2025 roku ok. 140 zł, a dzienny koszt osobodnia opieki nad pacjentem w przykładowych oddziałach szpitalnych to kwota 1500-2400 zł. Zaś dzienna stawka żywieniowa w ośrodku dla cudzoziemców (wsad do kotła) wynosi ok. 11 zł, podczas gdy w szpitalu średni koszt żywienia pacjentów wynosi ok. 43 zł dziennie.

Czytaj także: