Jacek Sasin: benzyna jest tania dzięki dobremu zarządzaniu. Naprawdę?

Tania benzyna dzięki menedżerom, czy dzięki koronawirusowi? Sprawdzamy słowa Jacka Sasina
Tania benzyna dzięki menedżerom, czy dzięki koronawirusowi? Sprawdzamy słowa Jacka SasinaPAP/Twitter

Czy niższa cena benzyny na stacjach PKN Orlen obecnie to efekt sprawnego zarządzenia spółką? Tak sugerował w debacie sejmowej wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Eksperci wyjaśniają, że obserwowane w ostatnich tygodniach niskie ceny na stacjach wynikały z mniejszego popytu z powodu epidemii oraz z załamania się cen na światowym rynku ropy. Dotyczy to nie tylko Polski.

W czwartek, 28 maja podczas debaty sejmowej nad odwołaniem wicepremiera Jacka Sasina ze stanowiska ministra aktywów państwowych głos zabrał sam zainteresowany. Sasin mówił o swojej pracy związanej z nadzorem spółek skarbu państwa i porównywał ją do działań w czasach rządów koalicji PO-PSL.

Jacek Sasin o cenach benzyny
Jacek Sasin o cenach benzynytvn24

"Tak w praktyce wygląda zarządzanie"

Pod koniec wystąpienia Sasin mówił o dobrej w swojej ocenie kondycji spółki PKN Orlen. W ten sposób chciał pokazać, "jak na jednym konkretnym przypadku wygląda zarządzanie spółkami skarbu państwa dzisiaj, a jak wyglądało w czasach rządów PO i PSL". Mówił o efektywnym zarządzaniu spółką i o osiągniętych zyskach. Wspominał o aktywności na rynkach zagranicznych, a także o niższych niż w poprzednich latach zarobkach menedżerów.

Wypowiedź zakończył przywołując ceny benzyny. Wspomniał koszt litra benzyny na stacjach PKN Orlen z maja 2014 roku – 5,36 zł i cenę z maja 2020 roku – 4 zł, "a na niektórych stacjach nawet mniej". Przywołując wyższą cenę z 2014 roku, powiedział: "I tak powinni być Polacy szczęśliwi, że nie została zrealizowana zapowiedź Donalda Tuska cen benzyny po 7 złotych".

"Tak szanowni Państwo w praktyce wygląda to zarządzanie i to jak przekłada się ono na sytuację każdego z nas, każdego obywatela" – podsumował Sasin.

Ceny prawdziwe, pytania pozostają

Kwoty przedstawione posłom przez Jacka Sasina są zbliżone do faktycznych cen na rynku paliw w maju 2014 i w maju 2020 roku. Według danych udostępnionych przez portal E-petrol.pl średnia cena benzyny Pb95 na stacjach benzynowych wynosiła w maju 2014 roku 5,35 zł za litr. Benzyna Pb98 kosztowała 5,61 zł, olej napędowy 5,31 zł, a gaz 2,49 zł.

Średnie ceny detaliczne na stacjach paliw w maju w latach 2014-2020
Średnie ceny detaliczne na stacjach paliw w maju w latach 2014-2020Średnie ceny detaliczne na stacjach paliw w maju w latach 2014-2020Konkret24 | e-petrol.pl

Średnie ceny w maju 2020 roku to: 3,92 zł za litr benzyny PB95; 4,27 zł za benzynę Pb98; 4 zł za olej napędowy i 1,69 zł za gaz. Jak te ceny wyglądały rok wcześniej? Średnia cena litra Pb95 w maju 2019 roku wynosiła 5,22 zł; Pb98 – 5,54 zł; oleju napędowego – 5,18 zł; gazu – 2,29. Czyli były to ceny na podobnym poziomie jak w maju 2014 roku.

O dodatkowe wyjaśnienia dotyczące słów Jacka Sasina zwróciliśmy się do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Zapytaliśmy, czy w ocenie ministerstwa przyczyną znaczących obniżek cen benzyny na stacjach PKN Orlen w maju br. jest skuteczne zarządzenie spółką. Do publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Na nasze pytanie odpowiedziało natomiast biuro prasowe PKN Orlen.

"Zależą również"

"PKN ORLEN w ostatnich latach podejmuje szereg działań, aby utrzymać stabilność cen i popyt na produkty na stacjach paliw" – napisano w odpowiedzi przesłanej Konkret24 i wymieniono: dywersyfikację źródeł dostaw, optymalizację kosztów produkcji i logistyki oraz zwiększenie wolumenów sprzedaży. "To również dzięki tym działaniom na stacjach paliw ORLEN od początku roku obniżki przekroczyły 86 groszy na litrze benzyny 95 i 1,03 zł na litrze ON" – czytamy.

Biuro prasowe przyznaje, że ceny paliw zależą też od obiektywnych czynników. "Oczywiście należy pamiętać, że ceny paliw na stacjach zależą również od niezależnych od koncernów naftowych czynników makroekonomicznych, jak giełdowe notowania gotowych produktów paliwowych, ceny ropy czy relacje kursów walut" – zaznacza. Autor odpowiedzi podkreślił znaczenie tego ostatniego czynnika. W jego ocenie umacniający się dolar hamował spadki cen paliw.

Ponadto koncern przypomina, że ceny paliw należą do najniższych w Europie. Obszernie informuje również o działaniach rządu na rzecz ograniczenia szarej strefy, które korzystnie wpłynęły na rynek paliw. Jako korzyść wymieniono też zyski spółki i wzrost sprzedaży paliw.

Ceny paliw w 2020 roku

Ceny paliw na polskich stacjach benzynowych spadają nieprzerwanie od początku roku. Gwałtowne spadki zaczęły się w połowie marca, kiedy rozpoczęło się wprowadzanie restrykcji w związku z epidemią.

Średnie ceny detaliczne na stacjach paliw od stycznia do maja 2020 r.
Średnie ceny detaliczne na stacjach paliw od stycznia do maja 2020 r.Średnie ceny detaliczne na stacjach paliw od stycznia do maja 2020 r.Konkret24 | e-petrol.pl

Cena litra benzyny Pb95 11 marca wynosiła średnio 4,76 zł. Tydzień później notowano już średnią niższą o 21 groszy na litrze. Według danych E-petrol najniższe średnie ceny wszystkich rodzajów paliw były 13 maja. Litr benzyny Pb 95 kosztował wówczas 3,84 zł. Późniejsze notowania wskazują już wyraźne wzrosty.

Również w marcu analitycy informowali o znaczących spadkach cen ropy naftowej na światowych rynkach. Bartosz Sawicki z Domu Maklerskiego TMS Brokers wskazywał wówczas, że niepewność związana z rozprzestrzenianiem się wirusa Covid-19 w Europie i USA jest multiplikowana przez krach na rynku ropy spowodowany zerwaniem sojuszu pomiędzy OPEC a Rosją.

O równoległych spadkach cen na rynku paliw "od Azji do Ameryki" informowała agencja Reuters. "Ceny i marże paliw silnikowych i lotniczych na całym świecie znajdują się pod silną presją w związku z gwałtownym spadkiem popytu. Kraje wprowadzają lockdowny, a linie lotnicze uziemiają samoloty, co zmusza kolejne rafinerie do zmniejszenia produkcji" - można przeczytać w depeszy Reuters z 23 marca.

Ceny za baryłkę ropy Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie (w USD).
Ceny za baryłkę ropy Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie (w USD)Ceny za baryłkę ropy Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie (w USD).Konkret24 | via24online.com/tvn24.pl

20 kwietnia analitycy informowali już o załamaniu sytuacji na rynku ropy naftowej. Cena wygasających w maju kontraktów na ropę typu WTI spadła wówczas poniżej zera i sięgnęła w pewnym momencie -37 USD za baryłkę. Ujemna cena to pierwszy taki przypadek w historii kontraktów na West Texas Intermediate. 21 kwietnia za baryłkę ropy Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie trzeba było zapłacić 19,65 USD. W pierwszym notowaniu 2020 r. jedna baryłka kosztowała 66,30 USD.

Koronawirus a benzyna

Według ekspertów mniejszy popyt na paliwo związany z epidemią COVID-19, a także spadki ceny ropy naftowej były kluczowymi przyczynami znaczących obniżek na rynku paliw.

- W 2014 roku za baryłkę ropy naftowej trzeba było zapłacić 110 dolarów. Obecnie kosztuje ona trzydzieści kilka dolarów. Na początku kryzysu kosztowała jeszcze mniej – mówi Urszula Cieślak, dyrektor marketingu firmy analitycznej BM Reflex i dodaje, że popyt na ropę spadł o ok. 30 proc.

- Czynniki, które zdecydowały o obniżce, to przede wszystkim nadpodaż globalna, która w połączeniu z pandemią koronawirusa ścięła popyt bardzo znacząco i doprowadziła do problemów z odbiorem już wydobytej ropy – mówi dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw serwisu E-petrol.pl. W jego ocenie problem miał charakter globalny. Obniżkom cen na stacjach towarzyszyły obniżone wyniki sprzedaży.

Podobne spostrzeżenia ma Urszula Cieślak. Wskazuje na mniejszą sprzedaż paliwa i na ograniczenie handlu prowadzonego w sklepach na stacjach benzynowych. - Jeśli chodzi o zakupy indywidualne klientów, spadek popytu sięgał 60 procent – podkreśla ekspertka. Zaznacza jednocześnie, że polscy operatorzy podnosili marże na rynku detalicznym, by zrekompensować utracone korzyści ze względu na spadek obrotów. W przeciwnym razie w niektórych przypadkach nie mogliby ponieść dodatkowych wydatków związanych z wprowadzonym reżimem sanitarnym, np. zakupu środków ochronnych. Zdaniem Urszuli Cieślak obecnie marże zaczynają już spadać.

21.05.2020 | "W gospodarce także krąży wirus, tylko to jest wirus niepewności"
21.05.2020 | "W gospodarce także krąży wirus, tylko to jest wirus niepewności"Fakty TVN

- Podsumowując: spadki cen miały źródło w realiach rynkowych – stwierdza Cieślak. Wyjaśnia, że rynek wewnętrzny, gdzie obok produkcji krajowej istotną rolę, zwłaszcza w dostawach oleju napędowego, odgrywa import, musi opierać się na realiach rynkowych.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24, tvn24.pl, zdjęcie: PAP/Twitter

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Twitter

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24