Jedną z popularniejszych wiadomości pierwszych dni stycznia była "zmiana nazwy kraju" przez Holandię, a nawet to, że kraj ten "znika z mapy". Tak naprawdę państwo ze stolicą w Amsterdamie pozostaje na mapie pod niezmienioną, oficjalną nazwą "Królestwo Niderlandów" lub krócej "Niderlandy". Zmiana dotyczy wyłącznie ujednolicenia nazewnictwa i odchodzenia od używania terminu "Holandia" za granicą.

Wiele mediów w pierwszych dniach nowego roku napisało o holenderskich zmianach. Tytuły niektórych artykułów wskazywały jednak na niemałą rewolucję w tym kraju.

"To nie jest żart. Holandia przestała istnieć!", "Holandia znika z mapy. Zmiana już nastąpiła", "Holandia przestała oficjalnie istnieć. Nowa nazwa kraju to Niderlandy" - informowało kilka z nagłówków.

W obliczu zmian, które rzeczywiście zaszły w największym kraju Beneluksu, takie zapowiedzi zostały jednak sformułowane na wyrost. "Nie nastąpiła zmiana nazwy. Oficjalną nazwą było i pozostaje Królestwo Niderlandów" - przekazał nam przedstawiciel ambasady tego kraju w Polsce.

 

Gdzie Holandia, a gdzie Niderlandy

Mimo że dla wielu osób obie nazwy funkcjonują jako synonimy i są po prostu zamiennymi określeniami tego samego kraju, historycznie i geograficznie Holandia i Niderlandy nie są tożsame.

"Holandia" to tak naprawdę nazwa krainy historycznej. Obecnie składają się na nią dwie z dwunastu prowincji wchodzących w skład Królestwa Niderlandów: Holandia Północna i Południowa. Na terytorium obu z nich leżą jednak trzy największe miasta w kraju: Amsterdam, Rotterdam oraz Haga.

Prowincje historycznej krainy "Holandii" na obecnej mapie kraju
Prowincje historycznej krainy "Holandii" na obecnej mapie kraju

 

Między innymi z tego powodu, w niektórych miejscach za granicami tego kraju zaczęto używać nazwy regionu "Holandia" na określenie całego państwa. Ta nazwa pojawiała się także w oficjalnych holenderskich materiałach reklamowych i marketingowych. W języku polskim nazwa "Holandia" jest zwyczajowo używana w odniesieniu do całego kraju.

 

 

"Niderlandy" natomiast, mimo że również są określoną historycznie krainą, geograficznie zdecydowanie bardziej odpowiadają współczesnemu kształtowi państwa, które od tej właśnie krainy wzięło swoją nazwę (choć całościowo zajmuje ona także tereny dzisiejszej Belgii i Luksemburga). Na historycznym terytorium Niderlandów leżą m.in. kolejne pod względem ludności holenderskie miasta Utrecht i Eindhoven.

Niderlandy jako kraina na przełomie XVI i XVII wieku
Niderlandy jako kraina na przełomie XVI i XVII wieku Foto: Wikimedia Commons

Zmiana logo i zainteresowań turystów

To właśnie geograficzny zasięg obu nazw był jednym z powodów, dla których holenderskie biuro turystyki w porozumieniu z rządem zdecydowało o zapoczątkowaniu szeroko zakrojonej kampanii zmiany swojej komunikacji marketingowej.

Jednym z jej najważniejszych aspektów była zmiana oficjalnego logo państwa, używanego w działaniach reklamowych i marketingowych. Poza graficznymi korektami najważniejszą różnicą jest zmiana anglojęzycznej nazwy państwa z "Holland" na "Netherlands".

Poprzednie i obecne marketingowe logo Holandii
Poprzednie i obecne marketingowe logo Holandii Foto: Nederlands Bureau voor Toerisme & Congressen/Ministerie van Buitenlandse Zaken

 

Jak wyjaśniono na oficjalnej stronie holenderskiego MSZ: "Nowy styl jest wynikiem strategii opracowanej w celu wyraźniejszego pokazania, co Holandia ma do zaoferowania światu". Dokładniej chodzi o to, aby skierować ruch turystyczny również do mniej znanych części Niderlandów - także tych leżących poza granicami "Holandii" jako krainy historycznej.

Ze względu na popularność znajdujących się w niej miast, "Holandia" jako kraina przyciągała zdecydowaną większość turystów. Holenderskie biuro turystyczne, prognozując wzrost liczby obcokrajowców odwiedzających kraj o 50 proc. między rokiem 2017 a 2030, planuje więc stopniowe rozładowanie najbardziej zatłoczonych terenów poprzez zmianę strategii.

- Jest to bardzo praktyczny sposób nowoczesnego reprezentowania Holandii za granicą - komentowała wygląd nowego logo minister handlu zagranicznego i współpracy na rzecz rozwoju Sidrig Kaag w wywiadzie dla dziennika "Algemeen Dagblad". - Wiele krajów tak robi. Tak samo firmy: zmieniają czcionkę, logo - dodawała.

"Oczywiście jesteśmy Niderlandami"

W tej samej rozmowie holenderska minister odniosła się także do ujednolicenia nazwy kraju w komunikacji. - Nadszedł czas na coś nowego. Do tej pory mieliśmy zdjęcie tulipana z napisem "Holland". Oczywiście jesteśmy jednak Niderlandami i żyjemy w XXI wieku - mówiła. - Nadszedł czas, aby zmienić logo i używać nazwy Niderlandy we wszystkich oficjalnych komunikatach - dodawała.

Członkini holenderskiego rządu nie mówiła o "zmianie nazwy kraju".

 

Nazwa "Niderlandy" występuje we wszystkich oficjalnych dokumentach. Uchwalona w 1814 roku konstytucja, której tekst był modyfikowany w późniejszych latach, to Grondwet voor het Koninkrijk der Nederlanden, a więc Konstytucja Królestwa Niderlandów. Jej pierwsze zdanie informuje, że jest najważniejszym dokumentem państwowym w kraju, który określono jako "Nederland": "Algemeen De Grondwet is het belangrijkste staatsdocument van Nederland". W konstytucji ani razu nie pojawia się słowo "Holland", a każdorazowo państwo określane jest jako "Nederland". Także oficjalna nazwa rządu Holandii to "Nederlands kabinet".

Ponadto reprezentacje narodowe Holandii międzynarodowo określane są tłumaczeniami słowa "Nederlands".


Komentarz Ambasady

Podobnie holenderska placówka dyplomatyczna w Polsce to "Ambasada Królestwa Niderlandów". Zwróciliśmy się do niej z pytaniem, czy odchodzenie od stosowania nazwy "Holland" na oficjalnym logo i w materiałach marketingowych wpłynie jakkolwiek na nazewnictwo w ambasadzie.


 

W odpowiedzi Martin van Dijk - attaché kulturalny placówki - zaprzeczył, jakoby kraj miał zmieniać swoją nazwę. Wyjaśnił również, na czym polega wprowadzona z początkiem roku innowacja.

"Od 1 stycznia 2020 r. rząd niderlandzki i najważniejsze niderlandzkie sektory gospodarki (ang. Dutch - po polsku tłumaczone zarówno jako "niderlandzki", jak i "holenderski" - red.), a także organizacje edukacyjne, turystyczne i sportowe będą prezentować się za granicą jedynie jako "Niderlandy". Nie będą już używać "Holandii". Ma to na celu ujednolicenie nazwy, promocję i lepsze postrzeganie kraju" - napisał.

Niestety, kilka polskich mediów poinformowało, że Holandia zmieniła nazwę z "Holandia" na "Niderlandy". Wynika to z nieporozumienia, nie nastąpiła zmiana nazwy. Oficjalną nazwą było i pozostaje "Królestwo Niderlandów".

Martin van Dijk

Nie wpływa to jednak w żaden sposób na zwyczajowe używanie nazwy "Holandia" do określania tego państwa w języku polskim.

Autor:  Michał Istel
Źródło:  Konkret24, AD.nl; Zdjęcie tytułowe: Shutterstock

Pozostałe

Nie, to wideo nie pokazuje, jak zginął Kobe Bryant

W sieci krąży popularne wideo rzekomo przedstawiające katastrofę, w której zginął Kobe Bryant, legenda NBA. Jednak w rzeczywistości jest to stare nagranie dokumentujące tragedię, do jakiej doszło w grudniu 2018 roku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Od ukrywanej szczepionki do Billa Gatesa. Dezinformacja wokół koronawirusa

Wraz z rozprzestrzeniającym się w kolejnych krajach koronawirusem 2019-nCoV, w sieci rozpowszechniane są różne spiskowe teorie i nieprawdziwe materiały dotyczące m.in. jego pochodzenia. Od informacji, że ukrywana obecnie szczepionka została wynaleziona już pięć lat temu, do przypuszczeń, że za stworzeniem wirusa stoi były prezes Microsoftu Bill Gates. Fałszywe informacje pojawiają się także w Polsce.

Nie, Greenpeace nie został uznany za organizację terrorystyczną w Wielkiej Brytanii

Greenpeace nie został uznany w Wielkiej Brytanii za grupę terrorystyczną, jak twierdzi popularny wpis na Twitterze. Logotyp organizacji został uwzględniony w materiale przygotowanym w czerwcu 2019 roku dla nauczycieli i personelu medycznego. Jak podaje "The Guardian", który ujawnił treść przewodnika, przedstawione w nim logotypy i symbole mają być wykorzystywane podczas szkoleń anty-ekstremistycznych. Dokument wzbudził wiele kontrowersji, także dlatego, że znalazł się w nim oficjalny herb Ukrainy.

"Epoka śmierci rozumu". Klimat i australijskie pożary w liczbach

Internauci kwestionują związek pomiędzy pożarami w Australii a zmianami klimatu. Raport australijskiej narodowej agencji meteorologicznej wskazuje jednak na istnienie długofalowych trendów pogodowych sprzyjających pożarom. W tym kontekście wymienia się m.in. obserwowany od lat konsekwentny wzrost temperatury powietrza. Popularne w sieci dyskusje dotyczą również wielkości obszaru dotkniętego ogniem i porównań do takich wcześniejszych zjawisk. Aby wyjaśnić te wątpliwości, sięgamy do danych.

"Pan kłamie i jest pan kłamcą". Ostra debata w europarlamencie i komentarze prawników do wyroku TSUE

Podczas debaty o praworządności w Polsce europosłowie Zjednoczonej Prawicy sugerowali, że Hiszpania nie respektuje jednego z wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chodzi o wyrok w sprawie immunitetu katalońskiego europarlamentarzysty Oriola Junquerasa. Według prawników, których poprosiliśmy o wypowiedź, twierdzenia polskich europosłów nie są zgodne ze stanem faktycznym. Eksperci przestrzegają również przed zestawianiem wyroku TSUE dotyczącego immunitetu poselskiego z orzecznictwem tego samego Trybunału w sprawach dotyczących polskiego wymiaru sprawiedliwości i kwestii ustrojowych.

Muzyczna droga nie w Holandii, a na Węgrzech. W obu krajach pomysł "nie zagrał"

Muzyczna droga z popularnego w sieci nagrania znajduje się na Węgrzech, a nie w Holandii, jak sugerował internauta. Jadąc z przepisową prędkością po specjalnie przygotowanym fragmencie drogi nr 67, kierowcy "grają" fragment utworu węgierskiego zespołu Republika. Dwa lata temu, przez krótki czas podobna droga istniała także w Holandii, ale projekt okazał się zbyt hałaśliwy dla okolicznych mieszkańców. Podobny problem ze swoją grającą drogą mają dziś Węgrzy.