Agenci wywiadu i trzy portale. USA oskarża Rosję o dezinformację na temat koronawirusa


Amerykanie nie tylko celowo stworzyli koronawirusa, ale teraz jeszcze używają go do własnych celów – informowały trzy anglojęzyczne portale, a przekazy te miały być tworzone przez rosyjską agencję wywiadowczą. Tak twierdzą Amerykanie. Rzecznik Kremla nazywa te zarzuty "przejawem natarczywej fobii".

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Wszelkie informacje dotyczące tej sprawy były do tej pory tajne. Dopiero we wtorek 28 lipca w rozmowie z agencją Associated Press anonimowi przedstawiciele amerykańskiej administracji przekazali, że "istnieje wyraźne powiązanie" między trzema rosyjskimi portalami dezinformującymi w sprawie koronawirusa a rosyjską Służbą Wywiadu Zagranicznego – SWR.

W opisywanych przez rozmówców AP dokumentach amerykańskiego wywiadu pojawiają się konkretne nazwy i nazwiska. Zgodnie z ujawnionymi przez nich informacjami za całą akcję ma odpowiadać rosyjska agencja InfoRos. Należą do niej trzy portale: InfoRus.ru, Infobrics.org i OneWorld.press. To na nich miała się pojawiać antyzachodnia dezinformacja oparta na nieprawdziwych informacjach o epidemii COVID-19.

Akcja wyglądała na starannie przygotowaną i profesjonalnie przeprowadzoną. Bezbłędnie napisane w języku angielskim historie były powielane przez inne portale, zmniejszając szansę na ustalenie oryginalnego źródła i uwiarygadniając treści z portali InfoRos. Od końca maja do początku lipca opublikowano na nich ok. 150 artykułów dotyczących tylko epidemii.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał doniesienia AP o rosyjskich portalach "przejawem natarczywej fobii". Zamieszczane na nich treści wpisują się jednak w rosyjską, rządową narrację o tym, że Rosja lepiej radzi sobie z epidemią niż kraje zachodnie, zwłaszcza Stany Zjednoczone.

"W Rosji nie będzie drugiej fali"

Teksty trzech rosyjskich anglojęzycznych skupiały się na tematyce koronawirusa, lecz opisywały ją z różnych perspektyw.

"The New York Times" przytacza kilka takich przykładów tekstów o COVID-19. InfoRos.ruzamieścił np. w maju artykuł pt. "Stany Zjednoczone wykorzystują pandemię do narzucania swojej wizji światowego porządku" – a dopiero w treści wyjaśniono, że są to słowa rzecznika rosyjskiego MSZ Sergieja Ławrowa.

Ten portal skupia się na informowaniu o rosyjskich postępach w walce z epidemią. Regularnie co kilka dni zamieszcza teksty o pracach nad wynalezieniem rosyjskiej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2. 17 lipca pisał, że "Rosja może być pierwszym krajem, który zakończy próby szczepionki".

Jednocześnie w InfoRos.ru można przeczytać o tym, że Donald Trumpa "widzi możliwość, że sytuacja z koronawirusem w USA będzie się nawet pogarszać".

Doniesienia AP i "The New York Times" o wspieraniu portalu przez rosyjski wywiad nie wpłynęły na jego działalność. Dzień po rewelacjach amerykańskich redakcji w InfoRos.ru pojawił się tekst głoszący w tytule, że "w Rosji nie oczekuje się drugiej fali infekcji koronawirusem". Wewnątrz tekstu podano, że są to słowa jednego z rosyjskich deputowanych.

Pozostałe dwa portale – OneWorld i InfoBrics – poza podkreślaniem rosyjskich postępów w walce z epidemią i opracowywaniem szczepionki, głosiły teorie spiskowe.

InfoBrics szeroko opisał chińską teorię mówiącą, że koronawirus to broń biologiczna wynaleziona przez Amerykanów. Autor artykułu w tym kontekście przypomniał m.in., że w raporcie wojskowym przygotowanym w 2000 roku przez jeden z think-tanków zaawansowane formy wojny biologicznej określono jako "narzędzie przydatne politycznie".

OneWorld poszedł dalej - informował, że "plandemia COVID-19 to eksperyment do manipulowania światem". "Nic, absolutnie nic w tej tak zwanej pandemii nie może usprawiedliwić zamknięcia całej planety, zniszczenia gospodarek całych krajów, zniszczenia wszystkich tamtejszych małych firm, zniszczenia życia ludzkiego i zniszczenia przyszłości" – pisali autorzy.

Na portalu nie brakuje również przykładów powielenia teorii o celowym stworzeniu wirusa przez Amerykanów. "Obecna wersja dotycząca nietoperzy i naturalnego pochodzenia COVID-19 jest nie do utrzymania. Jest zbyt wiele dowodów przemawiających za jego sztucznym tworzeniem w murach specjalnych laboratoriów" – pisano w tekście z 11 czerwca, gdy naukowcy przekonywali o odzwierzęcym pochodzeniu koronawirusa. Wskazano winnych wybuchu epidemii: "W tym względzie ciekawe, że ofiarami koronawirusa były przede wszystkim kraje, które mają na swoim terytorium amerykańskie laboratoria biologiczne".

Wszystkie trzy portale poruszają też inne tematy niż koronawirus. W wielu tekstach widać realizację rosyjskiej polityki informacyjnej. Na przykład teksty w InfoBrics o "chaosie w miastach rządzonych przez demokratów" podczas protestów w USA, o rychłym "osłabieniu pozycji amerykańskiego dolara" czy artykuł w OneWorld o tym, że "amerykańska taktyka wojenna może już nie być użyteczna".

Teksty pisane w GRU

Informatorzy Associated Press podkreślają, że realizacja rosyjskiej polityki informacyjnej nie polegała tylko na publikowaniu odpowiednich treści – w ich powstawaniu korzystano z usług rosyjskich struktur państwowych. Pośrednikami mieli być agenci rosyjskiego wywiadu: Denis Tiurin i Aleksander Starunski.

Obaj wchodzili w skład kierownictwa firmy InfoRos i według "NYT" mieli dbać o to, by odpowiednie przekazy tworzone w Głównym Zarządzie Wywiadowczym – GRU – trafiały potem w postaci artykułów na portale zarządzane przez firmę InfoRos.

"Rosyjskie agencje wywiadowcze zaczynają odgrywać coraz bardziej dominującą rolę w działaniach dezinformacyjnych prowadzonych teraz przez Rosję" – mówiła w "NYT" Laura Rosenberg, dyrektor Alliance for Securing Democracy.

Same portale należące do InfoRos nie pozyskały wielkiej grupy odbiorców, dlatego w całej operacji potrzebna była siatka innych portali, takich jak Globalresearch.ca, za pomocą których teksty oparte o przekazy rosyjskiego wywiadu mogły trafiać do większych grup czytelników.

Amerykańskie media przypominają, że InfoRos nie po raz pierwszy łączona jest z dezinformacyjnymi działaniami rosyjskiego wywiadu. Już w 2018 roku dziennik "The Washington Post" wykazywał połączenia między tą firmą a jednostką 54777 rosyjskiego GRU odpowiedzialną za działania psychologiczne.

O InfoRos i OneWorld w czerwcu tego roku pisała też niezależna organizacja EU Disinfo Lab, łącząc oba portale z działaniami rosyjskiej propagandy. W raporcie ujawniła nie tylko przykłady antyzachodnich i antynatowskich narracji na obu portalach, ale wykazała też ich powiązania m.in. z Fundacją Russkij Mir utworzoną przez Władimira Putina.

Przygotowania do wyborów?

"The New York Times" już na początku tekstu podkreśla, że działania dezinformacyjne z udziałem agencji wywiadowczej to "udoskonalanie rosyjskich technik używanych w 2016 roku".

Przed ostatnimi wyborami prezydenckimi w USA rosyjska firma Internet Research Agency prowadziła działania z wykorzystaniem trolli i botów, które przy użyciu nieprawdziwych informacji miały działać na korzyść Donalda Trumpa. Zdaniem ekspertów cytowanych przez "NYT" teraz Rosjanie przechodzą już do wykorzystywania całych portali pozujących na rzetelne źródła informacyjne.

Materiał "Disinformation Matters" ("Dezinformacja ma znaczenie")
Materiał "Disinformation Matters" ("Dezinformacja ma znaczenie")EUvsDisinfo

Cytowana przez dziennik dr Evelyn Farkas, była członkini administracji prezydenta Baracka Obamy, jest przekonana, że Rosjanie już przygotowują się do ponownego wpłynięcia na wynik tegorocznych wyborów prezydenckich w USA poprzez swoje akcje dezinformacyjne.

"Chcą zasiać sprzeciw i zmniejszyć zaufanie Amerykanów do naszej demokracji i sprawić, by demokracja wyglądała źle na całym świecie" – tłumaczyła cele takich działań. "Chcą zapobiec dojściu do władzy ludzi, którzy są surowi wobec Rosji" – dodała.

Zarzutom tym zaprzeczył na konferencji prasowej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Pytany w środę 29 lipca o doniesienia amerykańskich mediów, przypomniał, że "wszystkie środki masowego przekazu konstatują, że USA doświadczają niemałych problemów".

"Z tego powodu, w tym wypadku, nawet jeśli ktoś mówi o jakiejś dezinformacji, to jest to jakaś natarczywa fobia" – mówił Pieskow. Podkreślił, że nie widzi powodu do reakcji na wypowiedzi niewymienionych z nazwiska urzędników amerykańskich, na które powołał się dziennik "The New York Times". Zapewnił, że Rosja radzi sobie z epidemią "lepiej niż wiele innych krajów".

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Sefa Karacan/Anadolu Agency/Getty Images

Pozostałe wiadomości

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24