Antyunijny gulasz

BudapesztShutterstock

Węgierscy posłowie wyrzucają flagę Unii Europejskiej z budynku parlamentu. Wśród polskich eurosceptyków nagranie cieszy się dużą popularnością, ale nie wszyscy zauważają, że jest sprzed ponad czterech lat.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Dwa dni po tym, jak podczas Igrzysk Wolności w Łodzi Donald Tusk mówił między innymi o rządzących, że "im bardziej oni nie chcą wyjść z UE, tym bardziej z niej wychodzą", na Twitterze sporą popularność zyskał filmik o antyunijnej wymowie.

"Ojej a cio to ? Węgierscy posłowie wyrzucili flagi Unii Europejskiej przez okno parlamentu" (pisownia oryginalna) – takim podpisem opatrzył wideo użytkownik "MaguaGadek", który sam siebie opisuje jako "radykał wolnościowiec". W materiale można zobaczyć jak mężczyzna ubrany w koszulę stylizowaną na ludową wynosi flagę UE z sali, w której zasiada Zgromadzenie Narodowe Węgier. W korytarzu czeka już na niego drugi parlamentarzysta, również trzymający w rękach flagę Unii. Po chwili obaj mężczyźni wyrzucają sztandary przez okno. Materiał sklejony jest z różnych ujęć i kamer, ale nagranie z zewnątrz także pokazuje jeden z symboli Budapesztu, czyli fragmenty neogotyckiego budynku Parlamentu. Można go rozpoznać po charakterystycznym układzie okien.

Polak, Węgier, dwa bratanki

W odpowiedzi na to wideo komentujący na zmianę gratulowali Węgrom takiego kroku i wspominali historyczne przysłowie "Polak, Węgier, dwa bratanki". Nagranie mocno rozpowszechniło się w serwisie. Ponad 600 osób podało je dalej, w wyniku czego ma już ponad 45 tysięcy wyświetleń.

Osoby, które doszły do końca materiału, mogły zobaczyć, że w napisach końcowych pojawia się data nagrania: 13 luty 2014.

Narodowy obrońca praw człowieka

Zanim jeszcze pojawia się sama data, w wideo zawarto także informacje o głównych bohaterach nagrania. Podana w napisach końcowych strona odsyła do oficjalnej witryny dra Tamása Gaudi-Nagy’ego, "narodowego obrońcy praw człowieka" (jak sam o sobie pisze). Gaudi-Nagy w latach 2010-2014 zasiadał w węgierskim parlamencie z ramienia partii Jobbik, wtedy trzeciej, a obecnie drugiej siły tamtejszego Zgromadzenia Narodowego.

Ruch na rzecz Lepszych Węgier (węg. Jobbik Magyarországért Mozgalom) powstał w 2003 roku jako skrajnie prawicowy Związek Młodych Prawicowców. Z biegiem lat łagodził swoją retorykę, odchodził od najbardziej radykalnych haseł i starał się zmieniać wizerunek na bardziej centrowy. W tegorocznych wyborach otrzymał 19,06 proc. głosów i stał się główną partią opozycyjną względem rządzącej koalicji Fidesz-KDNP. W czasach, gdy w reprezentantem ugrupowania w parlamencie był Gaudi-Nagy, partia prezentowała jednak zdecydowane eurosceptyczne stanowisko.

Wyrzucenie przeciw kolonizacji

Na wspomnianej stronie węgierskiego parlamentarzysty w zakładce "In English" (ang. po angielsku) znajduje się wpis w całości poświęcony wydarzeniom pokazanym na filmiku. Pochodzący z 20 lutego 2014 roku artykuł nosi tytuł "Tak upada flaga UE i jest to tylko początek". Już na wstępie można przeczytać, że "patriotycznie-radykalni członkowie węgierskiego parlamentu Tamás Gaudi-Nagy i Balázs Lenhardt usunęli flagi UE z sali posiedzeń Zgromadzenia Narodowego Węgier i wyrzucili je przez okno. To poruszające patriotyczne wystąpienie miało miejsce podczas debaty nad projektem ustawy o zbiorowym inwestowaniu, która obejmowała także nabywanie gruntów rolnych przez cudzoziemców, które to prawo obaj politycy uważali za zdradę".

Na tej podstawie można ustalić, że wydarzenia te miały miejsce podczas ostatniego posiedzenia w kadencji 2010-2014 węgierskiego parlamentu. Wtedy właśnie debatowano nad ustawą umożliwiającą nabywanie gruntów rolnych przez osoby niebędące Węgrami, co nie spodobało się dwóm wspomnianym politykom.

W tym samym wpisie załączono także wspomniany już materiał wideo, w tym przypadku jednak w pełnej wersji. Można zobaczyć na niej, jak Gaudi-Nagy przemawia na forum parlamentu przed wyniesieniem flagi. W związku z debatowaną ustawą, "narodowy obrońca praw człowieka" mówi między innymi, że Węgrzy "muszą przeciwstawić się kolonizacji w celu skończenia z Unią Europejską".

Po montażu następnych scen relacjonujących najpierw wyniesienie, a później wyrzucenie flagi, można przypuszczać, że cała akcja nie była spontaniczna, ponieważ materiał został nagrany z kilku kamer dostępnych w kilku miejscach, w tym na zewnątrz. Osoby filmujące musiały wiedzieć nie tylko, jaką drogą przejdzie parlamentarzysta, ale także z którego okna razem z drugim politykiem wyrzucą flagi.

Usuńmy wszystkie unijne flagi

Z artykułu na temat tego wydarzenia w nieistniejącym już konserwatywnym dzienniku "Magyar Nemzet" (węg. – "Naród węgierski"; ) można dowiedzieć się także o tym, co działo się dalej, a co nie zostało ujęte w filmiku. Unijne flagi zostały przywrócone na salę obrad, skąd antyunijny polityk wyniósł je po raz drugi – tym razem do męskiej toalety. Sam zainteresowany chwalił się potem w osobnym wpisie na swojej stronie, że za te działania otrzymał wiele gratulacji, między innymi z anglojęzycznej strony "Usuńmy wszystkie unijne flagi" na Facebooku. Została ona założona pięć dni po wyrzuceniu flag z budynku węgierskiego parlamentu i silnie odwołuje się do tych wydarzeń – w zdjęciu w tle widzimy zrzut ekranu z filmu Gaudi-Nagy’ego, a wśród wpisów można znaleźć także fotografię flagi wyniesionej do parlamentarnej toalety.

Po tym incydencie Gaudi-Nagy został wykluczony z posiedzenia, a ówczesny przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Zoltan Szilagyi poinformował, że wobec obu parlamentarzystów zostaną wyciągnięte konsekwencje.

W wypowiedzi dla węgierskiej agencji informacyjnej MTI sam zainteresowany mówił wtedy, że akcji nie konsultował z liderem swojej frakcji, ale była to jedyna możliwość, aby jego wiadomość odpowiednio dotarła. W wydanym później oświadczeniu partia Jobbik zgodnie uznała, że w parlamencie nie ma miejsca dla flagi UE, ponieważ żadne unijne prawo nie nakazuje jej prezentowania.

Konflikt z flagą w tle

Sprawa obecności barw Unii Europejskiej w węgierskim parlamencie stała się głośna w tym samym roku – 2014. W listopadzie László Kövér – urzędujący od 2010 roku przewodniczący Zgromadzenia Narodowego pochodzący z rządzącej partii Fidesz Viktora Orbana zażądał usunięcia flagi UE z sali obrad, a następnie kilkukrotnie uniemożliwiał ponowne jej wniesienie przez polityków z opozycyjnej Węgierskiej Partii Socjalistycznej. - Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że członkowie partii socjalistycznej nie mogą tolerować flagi narodowej bez obecności innej flagi, czy to czerwonej, czy Unii Europejskiej - powiedział wtedy Köver, cytowany przez zamknięty już angielskojęzyczny portal "Budapest Beacon". - Ale to jest zgromadzenie Węgier. Możecie umieścić tę flagę, jeśli zgromadzi się tu inny naród – dodawał.

Od tego czasu unijna flaga rzeczywiście nie jest wystawiona w tzw. Sali Magnatów, gdzie zbiera się Zgromadzenie Narodowe. Jej brak można zauważyć przykładowo na zdjęciach z maja tego roku, przedstawiających pierwsze przemówienie Viktora Orbana jako premiera nowo wybranego rządu. W tle widnieją wyłącznie cztery czerwono-biało-zielone flagi Węgier.

Cztery lata, wiele zmian

Dlaczego więc opublikowanie w ostatnich dniach autentycznego filmiku z defenestracją budapesztańską, jak celnie określili niektórzy internauci, można uznać za wprowadzenie w błąd? Od 2014 roku wiele się zmieniło. Tamás Gaudi-Nagy nie jest już parlamentarzystą - posiedzenie, na którym wyrzucał flagi, było jego ostatnim. Zachowanie wyrzucających flagi parlamentarzystów nie jest reprezentatywne dla całego Zgromadzenia Narodowego Węgier.

Zmienił się także program polityczny partii Jobbik względem tego, co głosiła ona podczas kadencji 2010-2014 i wcześniej, gdy była partią antyunijną. Przykładowo po referendum brexitowym z 2016 roku zarząd partii wycofał swój postulat dotyczący wyjścia Węgier z UE i zaczął głosić potrzebę głębokiego zreformowania całej Unii. W październiku zeszłego roku ówczesny przewodniczący partii Gabor Vona powiedział w rozmowie z zagranicznymi dziennikarzami, że jego ugrupowanie popiera nawet przyjęcie euro przez Węgry. Nazwał ten krok "bardziej ekonomicznym, niż politycznym".

Mimo takich zmian, przekaz o wyrzucaniu unijnych flag przez Węgrów, odświeżony przez użytkownika Twittera, rozszedł się po Internecie i zyskał drugie życie. Przykładowo na portalu ProPublico24 dwa dni później pojawił się artykuł zatytułowany "Spalenie to przy tym nic. Oto co węgierscy posłowie zrobili z flagą UE [wideo]". Tytułowe wideo było zaczerpnięte z wpisu użytkownika Twittera, który nagranie "odkopał", a który zaczynał się od słów "Ojej a cio to". W artykule można przeczytać nawet, że pokazana na filmie sytuacja miała miejsce "w czwartek". To akurat prawda - 13 lutego 2014 wypadł w czwartek.

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24