FAŁSZ

Burmistrzowie muzułmanie i lekcje o islamie. W Wielkiej Brytanii?

Źródło:
Konkret24
ETA. Nowy obowiązek dla podróżujących do Wielkiej Brytanii
ETA. Nowy obowiązek dla podróżujących do Wielkiej Brytanii TVN24
wideo 2/3
ETA. Nowy obowiązek dla podróżujących do Wielkiej Brytanii TVN24

Burmistrzowie kilku dużych angielskich miast to już muzułmanie, w kraju działa trzy tysiące meczetów, a każda szkoła ma obowiązek nauczać o islamie - to przekaz nagrania rozpowszechnianego w mediach społecznościowych. Ma ponad dwa miliony wyświetleń. Lecz przytaczane "dowody" na "muzułmańską" Wielką Brytanię to albo manipulacje, albo nieprawdy. A przekaz nagłaśniają prokremlowskie konta.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

"Burmistrz Londynu jest muzułmaninem. Burmistrz Birmingham jest muzułmaninem. Burmistrz Leeds jest muzułmaninem. Burmistrz Blackburn jest muzułmaninem. Burmistrz Sheffield jest muzułmaninem. Burmistrz Oksfordu jest muzułmaninem..." - wymienia kobieta na filmie; mówi po angielsku, siedząc na tle biblioteczki z książkami. Następnie przedstawia kolejne dane: "78 procent muzułmańskich kobiet nie pracuje i otrzymuje wsparcie państwa i bezpłatne zakwaterowanie. 63 procent muzułmanów nie pracuje, otrzymuje wsparcie państwa i bezpłatne mieszkania. Wspierane przez państwo rodziny muzułmańskie mające średnio od sześciorga do ośmiorga dzieci otrzymują darmowe zakwaterowanie. Obecnie każda szkoła w Wielkiej Brytanii jest zobowiązana do prowadzenia lekcji na temat islamu. Najczęściej nadawanym imieniem dzieciom w Anglii jest Muhammad. To nie jest imigracja, to jest inwazja" - opowiada. U dołu kadru wyświetlana jest transkrypcja na język rosyjski.

30 marca nagranie to opublikował jeden z polskich użytkowników serwisu X - ten profil znany nam jest z rozpowszechniania dezinformacji, w Konkret24 nie raz weryfikowaliśmy fake newsy tam podawane. W poście autor cytuje słowa z nagrania. "Wszystko to jest osiągnięciem 4 milionów muzułmanów żyjących wśród 66 milionów Anglików" - dodaje (pisownia wszystkich postów oryginalna). Pisze: "Obecnie w Anglii jest ponad 3000 meczetów, ponad 130 sądów szariatu i ponad 50 rad szariatu. 70 proc. muzułmanek nie pracuje, ale otrzymuje wsparcie państwa i bezpłatne mieszkanie. 63 proc. muzułmanów nie pracuje, ale otrzymuje wsparcie od państwa i bezpłatne mieszkanie. W takich rodzinach wychowuje się średnio 6-8 dzieci. Wszyscy mają bezpłatne zakwaterowanie. W każdej angielskiej szkole dzieci uczą się o islamie. Najpopularniejszym imieniem urodzonym w Anglii jest Mohammed. To nie jest imigracja, to jest okupacja": USA nazwały Wielką Brytanię 'okupowaną'".

Ani w nagraniu, ani w tym poście nie podano źródła informacji i statystyk o muzułmanach w Wielkiej Brytanii. Brak też informacji, z jakiego okresu są te dane.

FAŁSZ
Wpis i nagranie opublikowane 30 marca 2025 roku na profilu siejącym dezinformacjęx.com

Wpis z nagraniem wyświetlono niemal 90 tys. razy. Część internautów komentowała: "Tak się kończy 500 lat wykorzystywania innych nacji"; "GB pierwszy muzułmański kraj w Europie..."; "Anglicy. Kiedyś kolonizowali, a teraz sami stali się kolonią"; "Dobrze, że chociaż im Król, choć anglikański, jeszcze został"; "To wyspy mamy pozamiatane, nie rozumiem tylko jak 'Citi' świadomie pozwala niszczyć ich podwórko. Skąd Anglia weźmie pieniądze? Tylko czekać aż turbany obalą króla i cały dwór i ogłoszą się Kalifatem brytyjskim".

Niektórzy byli jednak sceptyczni wobec tego przekazu. "I co z tego wynika ? Tylko szczucie"; "Skąd są te dane?"; "Z wielką chęcią poznałbym źródła tych danych, ponieważ np. nigdy dzietność wśród muzułmanów żyjących w Wielkiej Brytanii nie była blisko przedziału między 6 a 8" - pisali.

Z TikToka i serwisu X wprost do kremlowskiej siatki dezinformacyjnej

Nagranie to wcześniej, 28 marca, pojawiło się na kontach w serwisie X i TikToku należących do kobiety przedstawiającej się jako Avery Warwick. Znak wodny z tymi danymi widać w prawym dolnym rogu nagrania. W poście Warwick wymienia więcej miast, w których funkcję burmistrza mają pełnić muzułmanie: także Luton, Oldham, Rochdale. Wideo w serwisie X wyświetlono ponad 10 tys. razy, a na TikToku - prawie dwa miliony razy.

Dzień później film ten - już z rosyjskimi napisami - pojawił się na rosyjskojęzycznym kanale na Telegramie; tam wyświetlono go ponad 120 tys. razy. Stamtąd przekaz trafił na stronę Pravda EN, która jest częścią rosyjskiej propagandowej siatki.

Nie jest to nowy przekaz. Posty o podobnej treści, którą słychać na nagraniu, krążą w anglojęzycznych mediach społecznościowych od co najmniej 2017 roku. Już wówczas zweryfikowała je brytyjska redakcja fact-checkingowa Full Fact. Przekaz wracał w 2022 i 2024 roku. Wtedy zajęły się nim redakcja Reuters i ponownie Full Fact. W Polsce film krążył w mediach społecznościowych w sierpniu 2024 roku - dementował go portal Demagog. Bo kobieta z nagrania wielokrotnie wprowadza w błąd.

Większość burmistrzów pełni funkcje ceremonialne

W 2024 roku po raz trzeci burmistrzem Londynu został Sadiq Khan. Jest on pierwszym muzułmaninem na tym stanowisku. Burmistrz Londynu jest wybierany przez wyborców na czteroletnią kadencję. Dysponuje budżetem miasta, odpowiada za transport, policję i mieszkalnictwo.

Natomiast pozostali wymienieni w nagraniu czy poście burmistrzowie to tak zwani burmistrzowie ceremonialni - czyli nie są wybierani przez mieszkańców w wyborach. Zazwyczaj wybierają ich radni miasta na roczną kadencję - wyjaśnia Local Government Association. Burmistrzowie ceremonialni nie pełnią funkcji politycznej, nie mają realnej władzy, podobnej do władzy burmistrzów czy prezydentów miast w Polsce. Często reprezentują radę miasta podczas specjalnych okazji i wydarzeń charytatywnych - informuje The Electoral Commission, organ nadzorujący wybory w wielkiej Brytanii.

Już w maju 2024 roku redakcja Full Fact tłumaczyła, że "wszystkie te miasta miały w przeszłości muzułmańskich burmistrzów, ale tylko niektóre mają ich obecnie".

Burmistrz Oldham Zahid Chauhan oraz burmistrz Luton Tahmina Saleem w czerwcu 2024 roku potwierdzili redakcji Reuters, że są muzułmanami. Ale już burmistrzowie Birmingham (Ken Wood), Sheffield (Jayne Dunn) i Rochdale (Shakil Ahmed) powiedzieli agencji Reuters, że nie są muzułmanami. Biuro burmistrzyni Leeds Abigail Marshall Katung w ogóle odmówiło komentarza na temat jej wiary.

Burmistrzem Blackburn od maja 2024 roku jest Brian Taylor. Z jego biografii na stronie miasta, wynika, że jest absolwentem St John’s CE Primary School - lokalnej katolickiej szkoły podstawowej (choć to może nie przesądzać o jego wierze). Obecnie burmistrzem Oksfordu jest Mike Rowley. Nie dotarliśmy do żadnych ogólnie dostępnych informacji o jego wierze. Wcześniej burmistrzynią była Lubna Arshad, pierwsza kobieta koloru i pierwsza muzułmanka na tym stanowisku - ale jej roczna kadencja zakończyła się 16 maja 2024 roku.

Tak więc efektownie brzmiąca wymienianka burmistrzów-muzułmanów mających rzekomo władać brytyjskimi miastami to kompilacja nieprawd, półpraw i nielicznych prawd.

Meczetów w Wielkiej Brytanii jest znacznie mniej

Dostępne źródła nie potwierdzają, że "obecnie w Anglii jest ponad trzy tysiące meczetów". Strona Muslimsinbritain.org, która prowadzi katalog meczetów i sal modlitewnych w Wielkiej Brytanii, podaje, że 3 kwietnia 2025 roku w kraju było 2736 miejsc modlitwy dla muzułmanów, ale tylko 1858 z nich to meczety. Pozostałe miejsca to wynajęte sale, wydzielone sale modlitewne, publiczne sale modlitewne, pokoje do modlitwy użytku publicznego, obiekty obecnie w trakcie budowy oraz nieczynne i już nieużywane jako meczety. Tych ostatnich miejsc jest 572. Zestawienie dotyczy całej Wielkiej Brytanii.

Muzułmańska Rada Wielkiej Brytanii w 2020 roku poinformowała Komisję do Spraw Usług Publicznych Izby Lordów, że w kraju było 1200 meczetów.

Rady szariatu to nie sądy

Rady szariatu są często błędnie nazywane sądami szariackimi. Te ciała nie są sądami. Tworzy je zazwyczaj grupą lokalnych uczonych religijnych, którzy doradzają w sprawie małżeństw i rozwodów, zgodnie z muzułmańskimi zasadami religijnymi. Podczas gdy szariat jest źródłem wskazówek dla wielu muzułmanów, rady szariatu nie mają jurysdykcji prawnej w Wielkiej Brytanii. Prawo krajowe ma pierwszeństwo nad jakąkolwiek decyzją lub zaleceniem rady szariatu, która byłaby niezgodna z prawem.

Według szacunków przedstawionych w raporcie resortu spraw wewnętrznych (ang. Home Office) z lutego 2018 roku, w Anglii i Walii istniało od 30 do 85 takich rad szariatu, a w Szkocji nie było żadnej. Nie dotarliśmy do nowszych danych na ten temat, podobnie jak redakcje Full Fact i FactCheckHub.

Bezrobocie i bezpłatne mieszkania

Kobieta z nagrania opowiada, że 70 proc. muzułmanek i 63 proc. muzułmanów "nie pracuje, ale otrzymuje wsparcie państwa i bezpłatne mieszkanie".

Według spisu powszechnego z 2021 roku w Anglii i Walii nieco mniej niż połowa - 48,6 proc. - dorosłych, którzy określili się jako muzułmanie, była zatrudniona. Kobiety zatrudnione stanowiły w tej grupie 37 proc., a mężczyźni 59,9 proc. Tak więc niezatrudnionych było 63 proc. kobiet i 40,1 proc. mężczyzn co nie pokrywa się z danymi z przekazu.

Wyniki spisu powszechnego pokazują, że wśród dorosłych identyfikujących się jako muzułmanie był najniższy odsetek zatrudnienia. "Poziom bierności zawodowej z powodu opieki nad rodziną lub domem był wyższy wśród muzułmanek (27,3 proc.) niż wśród wszystkich kobiet (7,8 proc.). Mężczyźni (12,4 proc.) i kobiety (13,2 proc.), którzy identyfikowali się jako 'muzułmanie', dwukrotnie częściej byli nieaktywni zawodowo z uwagi na fakt studiowania niż wszyscy dorośli (5,7 proc. mężczyźni, 5,6 proc. kobiety)" - czytamy w opracowaniu brytyjskiego urzędu statystycznego (Office for National Statistics, ONS).

Nie dotarliśmy do oficjalnych danych dotyczących wyznania osób ubiegających się w Wielkiej Brytanii o zasiłek powszechny (ang. Universal Credit) i inne świadczenia socjalne. Podobnie w sierpniu 2024 roku nie dotarła do takowych redakcja Full Fact. "Rząd twierdzi, że dane te są niedostępne. Pytania dotyczące religii są zawarte w ankiecie dotyczącej równości udostępnianej wnioskodawcom, ale nie jest to obowiązkowe" - podała.

Ze spisu powszechnego z 2021 roku wynika, że spośród gospodarstw domowych w Anglii, w których wszyscy członkowie identyfikują się jako muzułmanie, 27,8 proc. mieszkało w mieszkaniach socjalnych. W Walii było to 24 proc. "Nie oznacza to jednak, że zakwaterowanie było darmowe" - zaznacza w swojej analizie redakcja Full Fact.

Lekcje o islamie w każdej szkole? Nie

Kobieta z nagrania przekonuje, że "obecnie każda szkoła w Wielkiej Brytanii jest zobowiązana do prowadzenia lekcji na temat islamu". To nieprawda. "Podczas gdy przedmiot edukacja religijna (RE) jest obowiązkowa w szkołach państwowych, program jest ustalany na poziomie lokalnym i nie obejmuje obowiązkowych zajęć na temat islamu. RE nie jest częścią krajowego programu nauczania, a rodzice mogą zwolnić swoje dzieci z tych lekcji, jeśli chcą" - wyjaśniała w 2024 roku redakcja Full Fact. Cześć szkół w Wielkiej Brytanii to szkoły prywatne, w tym wyznaniowe, które same mogą ustalać program nauczania, w tym decydować o nauczaniu lub nie przedmiotu religia (edukacja religijna).

Podobne twierdzenie w marcu 2025 roku dementowała redakcja Logically Facts. Z jej analizy wnika, że w Anglii, Irlandii Północnej i Szkocji przedmiot edukacja religijna jest nieobowiązkowy. W Walii odpowiednikiem tego przedmiotu jest "religia, wartości i etyka" (ang. Religion, Values and Ethics, RVE), który jest obowiązkowy dla dzieci do 16. roku życia. Starsi uczniowie mogą z niego zrezygnować.

Zgodnie z wytycznymi rządu Walii dotyczącymi planowania i nauczania RVE, przedmiot ten "musi być pluralistyczny, odzwierciedlając fakt, że tradycje religijne w Walii są w większości chrześcijańskie, przy jednoczesnym uwzględnieniu nauczania i praktyk innych głównych religii reprezentowanych w Walii" oraz "odzwierciedlać fakt, że w Walii istnieje również szereg niereligijnych przekonań filozoficznych". Co więcej, wiedza "musi być przedstawiona w sposób obiektywny i krytyczny".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Mike Kemp/In Pictures via Getty Images

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24