"Skandalem jest, że ją usunęli". Zełenski przemawia, a tłumaczka znika?
"Skandal w ukraińskiej telewizji. Tłumaczka języka migowego najpierw nazwała Zełenskiego 'kłamcą' w języku migowym, a następnie pokazała tabliczkę z napisem 'okłamują was'. Po kilku sekundach kobieta została usunięta z anteny. Wszystko to miało miejsce podczas przemówienia Zełenskiego na temat sukcesów gospodarczych..." - opis takiego zdarzenia, umieszczony 27 kwietnia na profilu jednego z użytkowników platformy X wywołał falę komentarzy(pisownia wszystkich postów oryginalna).
"Skandalem jest to że ją usunęli"; "Nie zasłużyła na jej usunięcie, jest bohaterem w walce z tym skorumpowanym śmieciem Zełenskim"; "Czyżby ukraińcy w końcu się budzili?" - pisano pod postem. Wygenerował on ponad 150 tys. wyświetleń, ponad tysiąc użytkowników podało go dalej.
Tego samego dnia wpis podobnej treści zamieścił inny internauta na X. "Podczas wystąpienia Zełenskiego na temat sukcesów gospodarczych Ukrainy tłumaczka języka migowego najpierw w języku migowym powiedziała o Zełenskim 'kłamca', a potem pokazała tabliczkę z napisem 'Kłamią was'. Po chwili ściągnięto ją z ekranu. Boskie" - czytamy w tym poście. Ten ma ponad 50 tys. wyświetleń.
Autorzy obu postów opublikowali "dowód" na prawdziwość historii z tłumaczką: krótkie nagranie z anteny ukraińskiej telewizji informacyjnej Kyiv24 News - jej logo widać w górnym lewym rogu kadru. Na filmie widzimy, jak podczas przemówienia Zełenskiego o sytuacji gospodarczej kraju tłumaczka języka migowego widoczna w dolnym prawym roku kadru najpierw pokazuje w języku migowym znak oznaczający kłamcę, a następnie podnosi białą tabliczkę z napisem w języku ukraińskim "okłamują was". Po chwili jej postać znika z wizji.
Historia wydaje się ciekawa, stąd duży oddźwięk w mediach społecznościowych. Lecz od razu zaznaczmy: oba te konta są znane z rozpowszechniania dezinformacyjnych przekazów zgodnych z rosyjską propagandą. Stąd szybko pod tymi postami pojawiły się też komentarze przestrzegające, by nie wierzyć w ten film.
Ukraińska telewizja: "to nic innego jak fake"
Kyiv24 News to stacja informacyjna relacjonująca wydarzenia z Kijowa, ale też kraju i świata. Już 27 kwietnia w mediach społecznościowych nadawcy opublikowano nagranie z oświadczeniem dyrektorki stacji, Natalii Laszczenko. W materiale opublikowanym m.in. na kanale YouTube stacji odnosi się ona do nagrania wykorzystującego wizerunek tłumaczki, z którą współpracuje Kyiv24 News: "To nic innego jak fake, najprawdopodobniej wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji".
Natalia Laszczenko podkreśliła, że w dniu rzekomej emisji materiału tłumaczka Tetiana Sadowna nie pojawiła się na antenie. Był to wieczorny program, w którym stacja nie zapewnia tłumaczenia na język migowy.
Dyrektor stacji zaapelowała do widzów, by dbali o swoją odporność na dezinformację, "bo nawet to, co - wydawałoby się - widzieliśmy i słyszeliśmy na własne oczy, nie zawsze musi być prawdą, zwłaszcza gdy w grę wchodzi działalność Federacji Rosyjskiej".
Tłumaczka: "nie pokazuję żadnej tabliczki"
28 kwietnia do sprawy odniosła się Tetiana Sadowna - tłumaczka języka migowego, której wizerunek wykorzystano w fałszywce. W nagraniu na facebookowej stronie Ogólnoukraińskiego Stowarzyszenia Tłumaczy Języka Migowego i Osób z Niepełnosprawnością Sadowna mówi i miga po ukraińsku: "Obecnie w internecie rozpowszechniane są materiały, w których rzekomo tłumaczę w wiadomościach wystąpienie prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego. To wszystko to fejk. Nie pokazuję też żadnej tabliczki".
"Zwracajcie uwagę na informacje, z których korzystacie. Nie wszystko, co wygląda na prawdziwe, jest prawdą. Sprawdzajcie fakty" - apeluje stowarzyszenie w opisie tego wideo.
Przed fejkiem przestrzegała w serwisie X ukraińska instytucja rządowa ds. walki z dezinformacją i rosyjską propagandą - Spravdi Stratom Centre. "Oryginalna audycja nie zawierała żadnych takich gestów ani znaków. Sam kanał telewizyjny potwierdził, że wideo to niskiej jakości fałszywka, a manipulacja ma na celu zdyskredytowanie ukraińskich władz i mediów" - wyjaśnia instytucja. I tłumaczy: "Tego typu fałszywki to typowe narzędzie rosyjskiej propagandy - wykorzystują autentyczne nagrania i dodają fałszywe elementy, by stworzyć iluzję 'rewelacji'".
Źródło: Konkret24
Źródło zdjęcia głównego: x.com