FAŁSZ

"Turbo rak" po szczepieniach na COVID-19? Skąd się wziął ten fake news

Źródło:
Konkret24
Rośnie liczba zachorowań na COVID-19
Rośnie liczba zachorowań na COVID-19TVN24
wideo 2/5
Rośnie liczba zachorowań na COVID-19TVN24

"Nowotwory, których dotąd medycyna nie widziała" - taki fałszywy przekaz o "turbo raku" wywołanym rzekomo przez szczepionki na COVID-19 przebił się do mediów. Wyjaśniamy, skąd pochodzi i dlaczego jest nieprawdziwy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W polskich mediach społecznościowych krążą przekazy o "turbo raku", czyli niezwykle szybko postępujących nowotworach, które są rzekomo skutkiem szczepienia na COVID-19. Zainteresowanie tym tematem wzrosło 23 listopada po publikacji przez serwis dorzeczy.pl wywiadu z psychiatrą, dr Katarzyną Ratkowską. Lekarka stwierdziła, że szczepionki nie chronią przed COVID-19. Ale to i tak według niej "pół biedy", bo:

FAŁSZ

Wraz z innymi lekarzami z bólem patrzymy, jak zaszczepieni pacjenci zapadają na śmiertelne powikłania i umierają. Pojawił się nawet termin "turbo rak", który wprowadzili patomorfolodzy niemieccy. Oznacza on, że widzimy nowotwory, których dotąd medycyna nie widziała. Nowotwory o bardzo szybkim przebiegu, doprowadzające do śmierci nawet w ciągu trzech tygodni od wystąpienia objawów, bo wszędzie są przerzuty.

Wywiad szybko rozchodził się w mediach społecznościowych. Serwis dorzeczy.pl promował go na platformie X i nawiązywał do użytego przez lekarkę terminu "turbo rak". Być może temat przykuł uwagę czytelników dzięki rozprowadzanym równolegle podobnym przekazom. Ledwie kilka dni wcześniej - 19 listopada - użytkownik X regularnie rozprowadzający treści zbieżne z rosyjskim przekazem propagandowym przekonywał: "Moderna przyznaje, że jej szczepionki przeciwko covid powodują tzw turbo raka" (pisownia oryginalna). Wpis ten wyświetliło blisko 130 tys. internautów, a 1,4 tys. polubiło go.

FAŁSZ
Posty z przekazem o "turbo raku"X.com

Przekaz o "turbo raku" jako konsekwencji przyjęcia szczepienia przeciw COVID-19 jest fałszywy. Wielokrotnie pojawiał się już w angielskojęzycznym internecie - a eksperci prostowali, że nie ma podstaw. W Bydgoszczy trwa postępowanie przed Okręgowym Sądem Lekarskim w sprawie wypowiedzi dr Ratkowskiej o rzekomej szkodliwości szczepień przeciw COVID-19, sprzecznych z aktualną wiedzą medyczną. O pełnym przekłamań i manipulacji liście Ratkowskiej o rzekomych zagrożeniach szczepień dla zdrowia dzieci pisaliśmy w Konkret24 w lipcu 2021 roku.

Szczepionki mRNA na COVID-19 a szczepionki DNA

Internauta, który twierdził, że firma Moderna przyznała, że jej szczepionki powodują "turbo raka" opublikował również zrzut ekranu artykułu serwisu "The People's Voice" z 18 listopada z tytułem: "Moderna przyznaje, że szczepionki mRNA powodują turbo raka; śledczy znajdują miliardy fragmentów DNA w fiolkach". Artykuł omawia wystąpienie Roberta Malone, którego wprowadzające w błąd teorie wokół COVID-19 wielokrotnie omawialiśmy w Konkret24. O wprowadzających w błąd innych przekazach "The People's Voice" również już pisaliśmy.

FAŁSZ
Nagłówek artykułu serwisu "The People's Voice"Thepeoplesvoice.tv

Malone twierdzi, że dokumenty firmy Moderna dowodzą, że w fiolkach ze szczepionką mRNA tej firmy są miliardy fragmentów DNA i innych zanieczyszczeń, które z kolei "są łączone z wadami wrodzonymi i z rakiem".

W swojej analizie z 22 listopada serwis FactCheck.org zwraca jednak uwagę, że szczepionki mRNA przeciwko COVID-19, podobnie jak wiele innych szczepionek, mogą zawierać niewielkie ilości DNA pozostałego po procesie produkcyjnym. Jakość preparatów jest monitorowana, a ilość pozostałych w nich substancji uznaje się za bezpieczną. "Nie ma dowodów na to, że to resztkowe DNA powoduje 'turbo raka' lub bardzo agresywnego raka" - podaje FactCheck.org powołując się na analizy naukowe.

Dziennikarze zauważyli, że w swoim wystąpieniu Robert Malone odniósł się do krótkiego fragmentu wniosku patentowego firmy Moderna z 2019 roku. "Wniosek patentowy dotyczy szczepionek RNA, ale komentarze wyróżnione przez Malone, dotyczą szczepionek DNA, które pozostają eksperymentalne w USA" - podkreślają. W opisie szczepionek, których głównym składnikiem jest DNA (a nie preparaty mRNA z pozostałościami DNA) rzeczywiście wymieniono bowiem pewne teoretyczne obawy związane z rakiem jako przykład wady tej technologii. Podkreślmy - teoretyczne, a nie wynikające z badań czy obserwacji. FactCheck.org cytuje ponadto pracę naukową i wypowiedź rzecznika amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA), z których wynika, że niewielkie ilości resztkowego DNA nie powodują raka ani zmian w kodzie genetycznym człowieka.

Badanie na myszach nie dowodzi istnienia "turbo raka"

W wywiadzie dla DoRzeczy.pl dr Katarzyna Ratkowska nie odwołuje się do tej konkretnej teorii. Mówi ogólnie o "nowotworach o bardzo szybkim przebiegu", ale nie odnosi się do określonych prac naukowych czy nawet własnych doświadczeń. Przyjrzyjmy się zatem innym niż wyżej opisany przykładom rozpowszechniania teorii o "turbo raku".

W sierpniu FactCheck.org donosił o pełnych emocji komentarzach w mediach społecznościowych o "turbo raku" po publikacji pracy naukowej belgijskich uczonych w "Frontiers in Oncology". Opisano w nim mysz, która zmarła na chłoniaka po podaniu dużej dawki szczepionki przeciw COVID-19 firm Pfizer i BioNTech. Wprowadzające w błąd komentarze wokół tego badania rozeszły się szeroko po forach i profilach odwiedzanych przez sceptyków szczepień. Wbrew tym przekazom, badanie wcale nie dowodziło zaistnienia związku przyczynowego między zidentyfikowanym chłoniakiem a szczepionką mRNA. Przyznał to zresztą sam główny autor tego badania. Eksperyment nie miał zresztą na celu udowodnienia takiego związku, a relacje między szczepieniem a zapaleniem mięśnia sercowego - niezwykle rzadkim efektem ubocznym szczepień mRNA. Myszom podawano bardzo duże dawki szczepionki, setki razy większą niż dawka, którą otrzymują dorośli ludzie. Zwierzę, które zachorowało, prawdopodobnie miało nowotwór jeszcze przed podaniem pierwszej dawki.

W grudniu 2022 roku obszerny artykuł negujący związek między szczepieniami na COVID-19 a "turbo rakiem" opublikował amerykański serwis Science-Based Medicine. "'Turbo rak' nie istnieje, a przytaczane dowody są tak słabe, jak wszystkie 'dowody' antyszczepionkowe, w tym te anegdotyczne czy wynikające z błędnych interpretacji epidemiologii" - czytamy we wstępie tekstu. Jego autorem jest David Gorski, onkolog i profesor chirurgii w Wayne State University School of Medicine w Detroit. Zwraca uwagę na powielane od lat narracje, które w nieuzasadniony sposób łączą różne szczepionki z nowotworami.

Gorski metodycznie analizuje różne antyszczepionkowe przekazy o "turbo raku" wytykając im "anegdotyczność" lub brak wykazania związku przyczynowo-skutkowego. Gorski podkreśla, że nie ma czegoś takiego jak "turbo rak", a jego istnienia nie potwierdzają ani onkolodzy, ani biolodzy nowotworów. Wzmianek o takim raku nie ma również w bazie tekstów naukowych PubMed.

Zasadniczo jest to sprytny termin wymyślony przez antyszczepionkowców, aby przestraszyć cię, że szczepionki przeciwko COVID-19 spowodują raka lub przynajmniej znacznie zwiększą ryzyko zachorowania na raka. 'Dowody' zgromadzone na poparcie tej koncepcji składają się z typowych technik dezinformacji stosowanych przez antyszczepionkowców: przytaczanie anegdot, dzikie spekulacje na temat mechanizmów biologicznych bez solidnych podstaw w biologii i mylenie korelacji z przyczynowością, bez względu na to, jak bardzo trzeba zmrużyć oczy, aby to zobaczyć.

Gorski podsumowuje gorzko, że "turbo rak" jest zbyt przerażającym i zwięzłym terminem, aby w najbliższym czasie miał zniknąć. "Spodziewam się, że antyszczepionkowcy będą go używać przez wiele lat, być może do końca mojego życia" - pisze lekarz.

Pacjenci chorzy na raka. Czy powinni się szczepić na COVID-19?

"Wiele osób leczonych z powodu raka ma pytania dotyczące szczepionek przeciwko COVID-19 i tego, jak COVID może wpłynąć na ich leczenie przeciwnowotworowe" - czytamy na stronie internetowej Amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka.

Eksperci tłumaczą, dlaczego najlepsze instytucje związane z ochroną zdrowia publicznego (w tym amerykańskie Centra Zapobiegania i Kontroli Chorób, CDC) zachęcają pacjentów chorych na raka do szczepień przeciwko COVID-19 i szczepień przypominających. "Dane pokazują, że osoby chore na raka i inne osoby z osłabionym układem odpornościowym są narażone na wysokie ryzyko poważnych powikłań związanych z COVID-19. Wykazano, że szczepionki zmniejszają ryzyko hospitalizacji i zgonu z powodu COVID-19, nawet wśród osób chorych na raka" - podkreślono na stronie instytutu. Z informacji wynika ponadto, że istnieją dowody, że wirus może przetrwać u osób z obniżoną odpornością, co może prowadzić do powstania jego nowych wariantów.

Eksperci zalecają opóźnienie szczepienia do co najmniej trzech miesięcy po zakończeniu leczenia pacjentom, którzy właśnie przeszli przeszczep komórek macierzystych lub otrzymali terapię CAR-T i którzy zazwyczaj otrzymują terapię immunosupresyjną. "Wszyscy inni pacjenci leczeni z powodu raka, w tym ci poddawani agresywnej chemioterapii, powinni zostać zaszczepieni i wzmocnieni bezzwłocznie" - czytamy. Podkreślono również, że nie ma dowodów na to, że jakiekolwiek szczepionki, w tym szczepionki przeciwko COVID-19, zmniejszają skuteczność leczenia raka.

Zaznaczono również: "Nie ma dowodów na to, że szczepionki przeciwko COVID-19 powodują raka, prowadzą do nawrotów lub progresji choroby".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Patryk Jaki w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości, i partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Europoseł na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane: przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

"Kolejna teoria spiskowa stała się faktem" - przestrzegają internauci, komentując popularny post, jakoby w Australii przyjęto ustawę powodującą wycofanie w tym kraju gotówki z obiegu. Obawy są jednak nieuzasadnione, bo informacja o Australii jest fake newsem, choć akurat w tym kraju gotówka staje się coraz mniej popularna.

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Źródło:
Konkret24

Zeznając przed komisją w sprawie wyborów kopertowych, Jarosław Kaczyński spierał się z jej członkami, że kiedy on odwiedzał cmentarze na początku pandemii, to nie było zakazu wstępu na nie. "Ja byłem tego dnia na siedmiu cmentarzach" - mówił prezes PiS. Wyjaśniamy, jakie były wtedy przepisy.

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Źródło:
Konkret24

Według prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadana teraz przez premiera Donalda Tuska komisja do badania wpływów rosyjskich jest "taką", jaką stworzono specustawą za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, dlaczego to porównanie jest nieuprawnione i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w polskiej sieci ma wideo będące rzekomo fragmentem ukraińskiego programu - widzimy na nim dziwnie zachowującego się dziennikarza. Filmik krąży też w zagranicznej sieci, komentowany jest w kilku językach. To przeróbka, a przekaz wskazuje na rosyjską propagandę.

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Źródło:
Konkret24

Czy były minister obrony, teraz poseł PiS Antoni Macierewicz przeprosił premiera Donalda Tuska za swój wpis sprzed czterech lat? Według rozpowszechnianej w mediach społecznościowych informacji - tak. Ale to fake news.

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Źródło:
Konkret24

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24