Obowiązek a przymus szczepień - to reguluje prawo. Wobec kogo można stosować przymus? Kiedy to zrobiono?

Czy obowiązkowe szczepienia są szczepieniami przymusowymi?Shutterstock

Czy szczepienia obowiązkowe są przymusowe? Dyskusję na ten temat wzbudził tweet Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem wielu oba słowa znaczą to samo. Zdaniem prawników – nie. Kogo według prawa dotyczy przymus szczepień? I kiedy już go w Polsce zastosowano? Wyjaśniamy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Konferencja prasowa 7 grudnia ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, na której ogłosił zaostrzenie restrykcji związanych z czwartą falą pandemii COVID-19, wywołała wiele pytań szczególnie o obowiązek szczepień dla niektórych grup. Przypomnijmy: minister zapowiedział obniżenie do 30 proc. limitów obłożenia m.in. w restauracjach, barach, hotelach, kinach, teatrach. Zwiększyć ten limit można tylko dla osób zaszczepionych, zweryfikowanych przez przedsiębiorcę. Od 15 grudnia zamknięte są dyskoteki, kluby i obiekty udostępniające miejsca do tańczenia. W szkołach od 20 grudnia do 9 stycznia wprowadzona zostanie nauka zdalna.

Szef resortu zapowiedział też, że pracodawca będzie mógł oczekiwać od pracownika wyniku testu na COVID-19, bo rząd jest "bliski finiszu w pracach nad projektem ustawy klubu PiS". Poinformował także, że od 1 marca zostanie wprowadzony obowiązek zaszczepienia się dla medyków, nauczycieli i służb mundurowych.

Wraca zdalna nauka, obowiązkowe szczepienia dla trzech grup. Resort zdrowia przedstawił nowe obostrzenia
Wraca zdalna nauka, obowiązkowe szczepienia dla trzech grup. Resort zdrowia przedstawił nowe obostrzeniaFakty TVN

Ponieważ kwestia obowiązkowych szczepień wywołała dyskusję i pytania w sieci, niedługo po tej konferencji na twitterowym profilu Ministerstwa Zdrowia pojawił się wpis treści: "Szanowni Państwo W związku z licznymi pytaniami kierowanymi do @MZ_GOV_PL wyjaśniamy, że obowiązek szczepień jest czym innym niż przymus szczepień. Nikt nie wprowadza przymusu szczepień".

Post na profilu ministerstwa, który wywołał dyskusjęTwitter

Ten post nie rozwiał wątpliwości, tylko jeszcze podgrzał dyskusję. Rozważano głównie językowe znaczenie słów "obowiązek" i "przymus" - ale jest też podejście prawne. Wyjaśniamy.

"Taki wybór jak między dżuma a cholerą"

Komentarze pod postem resortu zdrowia były często dosadne: "Rzeczywiście. Zaszczep się albo wy……j z pracy. Rzeczywiście to nie ma żadnego związku z przymusem"; "Mistrzostwo. Gdzie się uczyliście takiej propagandy? U Goebbelsa? Kto was tak ciśnie, że musicie pchać te certyfikaty, szczepienia, obostrzenia itd.? Z kim podpisaliście cyrograf?"; "Czyli szczepienie będzie obowiązkowe, ale jak się ktoś nie zaszczepi to mu nic nie zrobią- jednak 'coś mu mogą zrobić'"; "Taki wybór jak między dżuma a cholerą" - pisali internauci.

Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS, pytany 8 grudnia w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24, czym się różni przymus od obowiązku w tej sprawie, powiedział, że "przymus państwa jest czymś innym, a obowiązek szczepień istnieje już dzisiaj". "Na przykład lekarze mają obowiązek szczepienia się na żółtaczkę szczepienną typu B. I to jest kwestia rozszerzenia tego obowiązku" - wyjaśniła. "Jeżeli dobrze rozumiem ten wpis, bo nie jestem pracownikiem Ministerstwa Zdrowia, chodzi tutaj o wskazanie, że nie mamy tutaj do czynienia z żadną sytuacją, która do tej pory nie miała miejsca w polskim prawie" - dodał polityk PiS.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel o obowiązkowych szczepieniach
Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel o obowiązkowych szczepieniach tvn24

O wpis na Twitterze pytany był 8 grudnia na konferencji rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. "Obowiązek jest terminem ściśle prawnym i nie ma w naszej formule szczepień przymusowego szczepienia. Są szczepienia obowiązkowe" - powiedział dziennikarzom. "Przymus polegałby na tym, że chodzilibyśmy – mówiąc kolokwialnie – od domu do domu i przymuszali ludzi do szczepień. Nie, jest obowiązek szczepień, który wiąże się z pewnymi prawnymi konsekwencjami" - podkreślił.

Co na to prawnicy?

Część autorów krytycznych komentarzy wobec postu resortu zdrowia zamiennie posługuje się pojęciami "obowiązek" i "przymus". Przypominamy, że według Słownika Języka Polskiego PWN:

obowiązek - to konieczność zrobienia czegoś wynikającego z nakazu wewnętrznego (moralnego), administracyjnego, prawnego; to, co ktoś musi zrobić powodowany tą koniecznością; przymus - to presja, nacisk wywierany na kogoś, okoliczności zmuszające kogoś do działania wbrew swojej woli, zmuszanie się do czegoś; lub środki prawne (np. pozbawienie wolności, nałożenie grzywny itp.) zmuszające do zastosowania się do przepisu prawa lub wyroku sądowego. Słownik Języka Polskiego PWN

Prawnicy – bo obowiązek szczepień jest zapisany w aktach prawnych - widzą jednak tę kwestię inaczej niż językoznawcy: te dwa słowa nie znaczą dla nich tego samego.

Różnicę między obowiązkiem a przymusem w kategoriach prawnych wyjaśniał na Twitterze dr hab. Marcin Szwed z Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Warszawskiego: "Różnica jest taka, że jeśli prawo ustanowi obowiązek szczepień, to nie będzie to jeszcze oznaczać, że służby państwowe będą mogły zatrzymywać niezaszczepionych i pod przymusem wbijać im igłę ze szczepionką". A odpowiadając na pytanie internauty sprecyzował: "Ministerstwu prawdopodobnie chodziło o to, że obowiązek szczepień nie będzie egzekwowany przy użyciu przymusu bezpośredniego, tj. nikt nie będzie opornym na siłę wbijał strzykawki ze szczepionką".

Podobne zdanie ma dr hab. Justyna Zajdel-Całkowska, profesor nadzwyczajna Wydziału Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego w Warszawie. W opublikowanym na stronie "Kuriera Medycznego" w sierpniu 2020 roku tekście "Wykonywanie szczepień ochronnych – przymus, obowiązek czy wolna wola?" stwierdziła, że "szczepienia obowiązkowe nie są jednak przymusowe, co oznacza, że przepisy nie przewidują co do zasady możliwości zastosowania przymusu w celu wykonania szczepienia".

Przymusowe szczepienia w Polsce? Były

W tym kontekście prof. Zajdel-Całkowska przypomniała, że jedynym szczepieniem przymusowym w Polsce było szczepienie przeciwko ospie prawdziwej (czarnej ospie) w czasie epidemii w 1963 roku.

Jak wynika z opublikowanych relacji, 17 lipca 1963 roku wprowadzono dobrowolne szczepienia przeciwko czarnej ospie, a od 1 sierpnia wprowadzono we Wrocławiu obowiązek szczepienia. Kierownictwa zakładów pracy oraz administracje domów mieszkalnych w tym mieście musiały sporządzać imienne listy osób, które od szczepienia się uchylały. A niezaszczepionym nie wolno było korzystać z transportu zbiorowego ani indywidualnego. Posterunki Milicji Obywatelskiej rozstawione przy drogach wylotowych z Wrocławia kierowały niezaszczepionych podróżnych od razu do polowych punktów szczepień.

Czyli milicja robiła wówczas to, o czym pisał dr Marcin Szwed: egzekwowała obowiązek szczepień przy użyciu przymusu bezpośredniego.

Przymus w trakcie szczepień? Jest na to paragraf

Jedyny wyjątek, jaki polskie prawo przewiduje dla zastosowania przymusu w trakcie szczepień, jest zapisany w art. 36 tzw. ustawy zakaźnej - ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Tam też jest zawarta definicja przymusowego szczepienia:

Przymusowe podanie leku jest doraźnym lub przewidzianym w planie postępowania leczniczego wprowadzeniem leków do organizmu osoby – bez jej zgody. art. 36 ust. 8 ustawy zakaźnej

Jak stwierdza prof. Zajdel-Całkowska, zastosowanie przymusu (przymusowe podanie szczepionki bez zgody pacjenta) możliwe jest wyłącznie - według art. 36 ustawy zakaźnej - w stosunku do osób z podejrzeniem zakażenia lub zakażonych chorobą łatwo rozprzestrzeniającą się, o wysokiej śmiertelności, powodującą szczególne zagrożenie dla zdrowia publicznego i wymagającą specjalnych metod zwalczania. O zastosowaniu przymusu może zadecydować wyłącznie lekarz, który może zwrócić się o pomoc w realizacji przymusu do policji, Straży Granicznej lub Żandarmerii Wojskowej.

Warto jednak zauważyć, że przepis art. 36 dotyczy tylko szczepień obowiązkowych - a szczepienie przeciwko COVID-19 takim nie jest.

W ustawie zakaźnej nie zapisano kar - ale są gdzie indziej

Brak przymusu w rozumieniu dr. Szweda i prof. Zajdel-Całkowskiej nie oznacza, że za brak szczepień ochronnych nie ma żadnej kary. To są właśnie te konsekwencje prawne, o których mówił rzecznik ministerstwa.

Ustawa zakaźna nie przewiduje kar za uchylanie się od obowiązkowych szczepień. Można je nałożyć na podstawie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Najpierw powiatowy sanepid musi wezwać osobę uchylającą się od szczepień do zaszczepienia się, a w przypadku odmowy – wszcząć postępowanie egzekucyjne, występując do wojewody o nałożenie grzywny. Maksymalna wysokość grzywny nie może przekroczyć jednorazowo 10 tys. zł, a łącznie - 50 tys. zł.

Eliza Rutynowska, prawniczka fundacji Forum Obywatelskiego Rozwojuw opinii dla Konkret24 zwraca z kolei uwagę na art. 115 Kodeksu wykroczeń, który przewiduje grzywnę do 1500 zł lub naganę za unikanie obowiązkowego szczepienia ochronnego przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej. Takiej samej karze podlega prawny opiekun dziecka, gdy nie zostaje ono zaszczepione. "Można więc uznać, iż istnieje obecnie przymus państwowy w zakresie poddawania się szczepieniom obowiązkowym, gdyż państwo może go de facto egzekwować poprzez stosowanie odpowiednich sankcji" – stwierdza Rutynowska.

Natomiast prof. Zajdel-Całkowska stwierdza w swoim artykule: "Mimo możliwości zastosowania kar finansowych lub wyciągnięcia innego rodzaju konsekwencji szczepienie obowiązkowe nie jest co do zasady czynnością przymusową".

Coraz więcej unikających szczepień

Niezależnie od tego, czy obowiązek szczepień jest przymusem, czy nie, w ostatnich latach coraz więcej Polaków uchyla się od obowiązkowych szczepień ochronnych. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego wynika, że liczba takich osób w ostatnich pięciu latach wzrosła trzykrotnie.

Liczba osób uchylających się od obowiązkowych szczepień w PolsceNIZP PZH - Państwowy Instytut Badawczy

W 2010 roku odnotowano w naszym kraju 3437 uchylających się od szczepień, w 2015 roku – 16 689, a w 2019 - już 48 609. Od 1 stycznia do 31 października 2020 roku takich osób było już 50 088.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

"Tak nas robią w ciula", "za to powinna być deportacja" - oburzają się internauci, komentując nagranie Ukrainki, która rzekomo pobiera 800 plus dzięki siedmiu ukraińskim paszportom. Wideo rozpowszechniane jest z antyukraińskim przekazem. Dotarliśmy do autorki nagrania. Miał być żart, wyszło inaczej. Oto jej historia.

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Źródło:
Konkret24

"Warszawa staje się coraz mniej bezpiecznym miastem" - przekonują politycy PiS w kolejnych nagraniach i publicznych wystąpieniach. Sprawdziliśmy więc policyjne statystyki.

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

Źródło:
Konkret24

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes