FAŁSZ

Półpasiec po szczepionce na COVID-19? "To jest plotka"

Źródło:
Konkret24
EMA rekomenduje szczepienia niemowląt przeciwko COVID-19
EMA rekomenduje szczepienia niemowląt przeciwko COVID-19TVN24
wideo 2/3
EMA rekomenduje szczepienia niemowląt przeciwko COVID-19TVN24

Internauci niechętni szczepieniom przeciw COVID-19 przekonują, że mogą one wywoływać półpaśca. To manipulacja - wirusa powodującego tę chorobę może reaktywować wiele czynników. Nie ma dowodów naukowych na związek szczepień na COVID-19 i półpaśca.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

"W Izraelu, Szwajcarii, ale i w Niemczech notowane są od wielu miesięcy przypadki wystąpienia półpaśca po szczepionce na C19. W czołówce 'winowajców' preparat Pfizer/Biontech" - alarmowała 21 października jedna z użytkowniczek Twittera. Informowała również, że w Niemczech trwa kampania społeczna promująca szczepienia na półpasiec. Zamieściła zdjęcie niemieckiego plakatu zachęcającego do zaszczepienia się przeciw tej chorobie wirusowej.

FAŁSZ
Internautka o rzekomym związku szczepień z zachorowaniami na półpaścaTwitter

Jej wpis ma już ponad 500 polubień i 250 podań dalej. "Biznes się kręci"; "Mafia nigdy nie odpuszcza" - komentowali internauci. Na Twitterze pojawiały się również inne posty, sugerujące związek między szczepieniami a półpaścem. "W Szwajcarii, Izraelu oraz Niemczech notuje się liczne przypadki wystąpienia półpaśca po... wiadomo czym" - pisał 25 października jeden z internautów. "Moja Teściowa - półpasiec. 3 dawki miała" - brzmiał komentarz opublikowany dzień później (pisownia wszystkich wpisów oryginalna - red.).

Badania naukowe nie potwierdziły dotąd by szczepienia przeciw COVID-19 miały prowadzić do zachorowań na półpaśca. Chorobę tę wywołuje wirus, który pozostaje uśpiony w organizmach wszystkich osób, które chorowały na ospę wietrzną. Reaktywować go mogą rozmaite czynniki stresogenne - choroby, infekcje, zakażenia, przyjęcie niektórych leków, czy właśnie szczepionek.

Justin Bieber i plotki wokół przyczyn jego choroby

Medyczny portal fact-checkingowy Healthfeedback.org już w kwietniu 2021 roku pisał o rozpowszechnianych w sieci błędnych interpretacjach badania, w którym odnotowano sześć przypadków zachorowań na półpasiec u pacjentów z chorobami reumatycznymi po otrzymaniu szczepionki na COVID-19 firm Pfizer-BioNTech. "Jednak badanie to nie miało na celu ustalenia związku przyczynowego między półpaścem a szczepionką, ponieważ nie obejmowało grupy nieszczepionych pacjentów z chorobami reumatycznymi" - tłumaczyli redaktorzy Healthfeedback.

Temat wrócił w czerwcu tego roku wraz z plotkami, które pojawiły się w związku z chorobą Justina Biebera. Kanadyjski piosenkarz cierpiał na zespół Ramsaya Hunta. To rzadkie schorzenie neurologiczne, które może pojawić się u osób chorujących na półpasiec, powodując paraliż twarzy i utratę słuchu. Wraz z chorobą w sieci pojawiły się sugestie, że choroba Biebera miała związek ze szczepieniem na COVID-19. Także wtedy sprawę wziął na warsztat serwis Healthfeedback.org i wyjaśniał, że nie ma na to dowodów.

Nawet wyjście na słońce czy przewianie może reaktywować wirusa powodującego półpaśca

- Nie istnieje żaden zidentyfikowany związek przyczynowo-skutkowy między przyjęciem szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 a wystąpieniem półpaśca. To jest plotka - mówi dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Dzieciątkowski podkreśla, że te podejrzenia nie mają żadnych udokumentowanych podstaw naukowych. Każda ekspozycja na dowolny patogen, niezależnie czy jest to naturalne zachorowanie, czy też przyjęcie szczepionki, może mieć wpływ na reaktywację wirusa z tzw. stanu latencji. Półpasiec wywołuje bowiem ten sam wirus, który wywołuje ospę wietrzną. Pozostaje w organiźmie każdej osoby, która chorowała na ospę wietrzną.

- Półpasiec pojawia się w chwili zaburzenia naszego systemu odpornościowego - wyjaśnia dr Dzieciątkowski. Wirus po pierwotnym zachorowaniu pod postacią ospy wietrznej ulega zakażeniu utajonemu, tak zwanemu latentnemu, w komórkach nerwowych. - Jak jest zimno, ciepło, przeżywamy stres, to ulega on reaktywacji i daje kliniczną manifestację pod postacią półpaśca. Bardzo, bardzo bolesną manifestację - tłumaczy ekspert.

Prof. Dzieciątkowski przyznaje, że teoretycznie jest możliwe, że u pewnego odsetka pacjentów po szczepieniu może się reaktywować wirus ospy wietrznej i wywołać półpaśca. - Nie mówiłbym tu jednak o związku przyczynowo-skutkowym, a czasowym - zaznacza. Dzieciątkowski zauważa, że dotychczas nikt nie przeprowadził badania porównawczego w populacji ogólnej, na przykład osób niezaszczepionych.

- Na reaktywację wirusa i rozwój półpaśca mogą wpływać rozmaite czynniki stresogenne - wyjaśnia prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i wyjaśnia, że z czynników stresogennych nie można wykluczyć również szczepienia, infekcji czy jakiegokolwiek innego wydarzenia, które stresowałoby nasz organizm. To może być nawet wyjście na słońce czy przewianie. Profesor Pyrć zaznacza, że związek między szczepieniami a chorobą należałoby najpierw udowodnić, a nie przedstawiać bez żadnych dowodów. - Na tym etapie podobne pytania przypominają nieco: udowodnij, że nie jesteś wielbłądem - ocenia.

Szczepionka przeciw półpaścowi. W Polsce jest niedostępna

Szczepionka przeciw półpaścowi jest zarejestrowana i dopuszczona do obrotu w całej Unii Europejskiej. W polskich aptekach i hurtowniach nie jest jednak w ogóle dostępna. - Powód jest bardzo prosty, ta szczepionka jest bardzo droga - wyjaśnia dr Tomasz Dzieciątkowski. W Niemczech jej dawka kosztuje około 500-600 euro. Osoby, które chcą ją przyjąć, mogą jednak poprosić dowolnego lekarza o tzw. receptę transgraniczną. Czy warto się szczepić? - Kto widział półpaśca i jego możliwości, to woli wyasygnować 500 euro, żeby tego nie mieć. Z tego powodu rekomendowana jest ona osobom dorosłym - mówi dr Dzieciątkowski. Szczepionka zawiera dużą dawkę atenuowanego, czyli osłabionego i niezdolnego do wywołania choroby wirusa ospy wietrznej/półpaśca, który u dorosłych ma stymulować układ odpornościowy do produkcji stosownych przeciwciał i limfocytów T cytotoksycznych, żeby nie dopuściły do reaktywacji wirusa.

Autorka/Autor:Krzysztof Jabłonowski

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24