"Zrobili tak, żeby mało kto dostał" - kontrowersje wokół funduszu odszkodowań za NOP-y


Konieczny minimalny okres pobytu w szpitalu, niskie kwoty odszkodowań, brak odszkodowania za zgon po szczepieniu - to główne zarzuty krytyków projektu Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych. W krajach, w których istnieją już takie procedury, podstawy do przyznania odszkodowania są nieco inne niż te planowane w Polsce.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Japoński rząd zdecydował pod koniec sierpnia, że pokryje koszty leczenia 29 osób, u których wystąpiły niepożądane reakcje po szczepieniu na COVID-19. Od czerwca prawo do odszkodowań za niepożądane skutki takiego szczepienia przysługuje Kanadyjczykom. W Polsce obiecywana od stycznia ustawa o funduszu szczepionkowym trafiła do Sejmu dopiero na początku sierpnia. Po jej uchwaleniu Polska byłaby 26 krajem, w którym obowiązywałby system odszkodowań za niepożądane efekty szczepień na COVID-19.

Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych, z którego mają być wypłacane odszkodowania za niepożądane odczyny poszczepienne (NOP), zapisano w projekcie ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 1449). Krytykują go parlamentarzyści Konfederacji, natomiast w sieci trwa dyskusja o tym, kto odszkodowania nie dostanie.

Akcje promujące szczepienia nie ustają
Akcje promujące szczepienia nie ustająFakty po południu

"Zrobili to tak, żeby mało kto dostał cokolwiek"

Posłowie Konfederacji zarzucają projektowi ustawy, że została tak skonstruowana, by jak najmniej osób otrzymało odszkodowania i żeby były one jak najniższe. "Jeśli ktoś trafi do szpitala w ciężkim stanie, ale nie będzie w nim 14 dni, to rekompensata mu nie przysługuje" – mówił na konferencji prasowej 19 sierpnia poseł Konfederacji Jacek Wilk.

Podobne argumenty pojawiły się w dyskusjach na prawicowych portalach. "Fundusz kompensacyjny z druku 1449 to jakiś żart. Zrobili to tak, żeby mało kto dostał cokolwiek, a jeśli już, to ochłapy. W ogóle nie ma odszkodowania za zgon. Producenci szczepionek kowidowych nie dorzucają się do funduszu, a dorzucają się wnioskujący o odszkodowanie. Cyrk!" – napisała 13 sierpnia na Twitterze publicystka portalu Wprawo.pl Katarzyna Treter-Sierpińska (pisownia postów oryginalna).

Te zarzuty powielają użytkownicy mediów społecznościowych. "Z druku 1449 wynika, że fundusz kompensacyjny obejmie wyłącznie NOP-y, które spowodują co najmniej 14-dniową hospitalizację z przyczyn wymienionych w charakterystyce leczniczej produktu. ! Nie obejmie zgonów.! Nie obejmie zdarzeń, jeśli osoba poszkodowana otrzyma wynik PCR+" – pisała oburzona użytkowniczka Twittera.

Podobne argumenty pojawiły się w opiniach, które do projektu Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych zgłosiły m.in. BCC, Pracodawcy RP czy Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego. W sumie 18 organizacji i instytucji zgłosiło w trakcie konsultacji publicznych projektu tej ustawy 79 uwag i zastrzeżeń.

Odszkodowania tylko dla poszkodowanych

W całym 2020 roku zanotowano w Polsce 2666 przypadków NOP-ów, w tym 1274 ciężkie. Jeśli chodzi o NOP-y po przyjęciu szczepionek na COVID-19, to od 27 grudnia 2020 roku (wtedy ruszyły szczepienia) do 27 sierpnia tego roku zgłoszono ich 14 781. Z tego 12 440 miało charakter łagodny (zaczerwienienie, krótkotrwała bolesność w miejscu wkłucia). Ministerstwo Zdrowia na swojej stronie na bieżąco publikuje raporty, w których podaje datę zgłoszenia NOP, miejsce (województwo i powiat), płeć pacjenta oraz krótki opis objawów skutków ubocznych szczepienia.

W dyskusji w mediach społecznościowych kwestię odszkodowań odnosi się przede wszystkim do szczepionek przeciw COVID-19. Ale Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych ma wypłacać odszkodowania za NOP-y wywołane nie tylko szczepionkami na COVID-19, lecz także innymi, przyjmowanymi w ramach szczepień obowiązkowych.

W uzasadnieniu do projektu napisano: "świadczeniami kompensacyjnymi będą objęte szczepienia wykonane rutynowo w ramach obowiązkowych szczepień ochronnych przede wszystkim dzieci i młodzieży do 19. roku życia, nieobowiązkowe szczepienia akcyjne, które są przeprowadzane w sytuacji epidemii organizowane przez organy państwa i finansowane ze środków budżetu państwa takich jak szczepienia przeciw odrze, meningokokom lub COVID-19 oraz szczepienia akcyjne, które mogą być potencjalnie wprowadzane w stanie epidemii". Kluczowy jest art. 1 punkt 3 projektu, który do ustawy z 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi wprowadza art. 17a:

W przypadku gdy w wyniku szczepienia ochronnego (…) u osoby, u której zostało przeprowadzone szczepienie ochronne, wystąpiły w ciągu 3 lat od dnia szczepienia szczepionką albo szczepionkami działania niepożądane wymienione w Charakterystyce Produktu Leczniczego (...), w wyniku których: 1) osoba wymagała hospitalizacji przez okres nie krótszy niż 14 dni albo 2) u danej osoby wystąpił wstrząs anafilaktyczny powodujący konieczność obserwacji na szpitalnym oddziale ratunkowym lub izbie przyjęć albo hospitalizacji przez okres krótszy niż 14 dni – tej osobie przysługuje świadczenie kompensacyjne wypłacane z Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych. projekt art. 17a do ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

W dalszej części tego artykułu zapisano, że "świadczenie nie przysługuje, jeżeli hospitalizacja była spowodowana zakażeniem SARS-CoV-2". Czyli fundusz dotyczy tylko skutków szczepienia. W art. 18 projektu ustawy zapisano natomiast, że "świadczenia kompensacyjne obejmują szczepienia ochronne przeciwko COVID-19 przeprowadzane po dniu 26 grudnia 2020 roku".

Odszkodowania będzie przyznawał Rzecznik Praw Pacjenta na podstawie rekomendacji specjalnie powołanego zespołu ekspertów. Jak nas poinformowało biuro prasowe rzecznika, od dnia rozpoczęcia szczepień do końca lipca tego roku do Rzecznika Praw Pacjenta zgłoszono 143 sprawy dotyczące NOP-ów. W tym samym czasie odnotowano "54 sygnały związane z ubieganiem się o kompensatę z powodu NOP".

"Odszkodowanie za zgon pozostaje wyłączone na rzecz postępowania sądowego"

Przepisy projektowanej ustawy potwierdzają zarzuty posłów Konfederacji i części internautów: przyznanie odszkodowania za NOP, w tym ten wywołany szczepieniem na COVID-19, będzie zależało od okresu hospitalizacji i nie będzie przysługiwało za śmierć pacjenta. Na niemożliwość ubiegania się o odszkodowanie przez członków rodziny zmarłego zwracali też uwagę m.in. Związek Pracodawców Business Centre Club, Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego, Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.

Ministerstwo Zdrowia odpowiadało, że "wypłata rekompensaty za zgon po szczepieniu nie została objęta zakresem Funduszu". Według resortu z założenia odszkodowanie ma być przyznawane "osobie, która poniosła z tego tytułu negatywne skutki zdrowotne i w tym czasie nie mogła świadczyć pracy, przebywała w szpitalu lub wymagała czasowej rehabilitacji. (...) Odszkodowanie za zgon pozostaje wyłączone na rzecz postępowania sądowego".

"Jednym z podstawowych celów powołania Funduszu jest zachęcanie osób niezaszczepionych czy sceptycznie nastawionych do szczepień, także poprzez zapewnienie pewnych gwarancji w razie ewentualnych NOP-ów" - pisze w opinii dla Konkret24 specjalizująca się w prawie medycznym dr Joanna Uchańska, radczyni prawna, partnerka w Kancelarii Chałas i Wspólnicy. Jej zdaniem poprzez brak rekompensaty dla osób najbliższych zmarłego pacjenta "cel w postaci przekonania do szczepień pewnej grupy sceptyków może zostać nieosiągnięty", a także "może tworzyć nierówności i dodatkowe bariery". "Ustalenie faktycznej przyczyny zgonu jest skomplikowane, ale widzę możliwość takiego zaprojektowania przepisów, aby kwota ryczałtowa obejmowała także przypadki zgonów" - dodaje dr Uchańska.

I argumentuje: "Chociaż zgon jest niezwykle rzadkim przypadkiem NOP-u, to bez uwzględnienia takiego przypadku w projekcie system będzie niekompletny i nie zapewni obywatelom właściwej ochrony, przez co niekoniecznie doprowadzi do skutecznego zachęcenia większej liczby obywateli do poddania się szczepieniom przeciwko COVID-19".

Zbyt ogólne kryteria odszkodowań w porównaniu do innych państw

Jak twierdzi dr Uchańska w opinii dla Konkret24, "zasady przyznawania odszkodowań powinny być tak skonstruowane, aby z jednej strony obejmować możliwie najszerszych wachlarz przypadków, a z drugiej, nie prowadzić do tworzenia nierówności".

Przykładem takiej nierówności według niej "może być sytuacja, gdy taka sama kwota będzie przyznawana pacjentom w przypadku wystąpienia bardzo odmiennych działań niepożądanych. Prowadzić do tego może to, że jednym z kryterium będzie czas hospitalizacji. Jak najbardziej może być on jednym z kryteriów, ale występujący uszczerbek na zdrowiu mógłby być dodatkowym, który pozwoliłby na większą elastyczność w określeniu kwoty zryczałtowanej" - uzasadnia dr Uchańska.

Czy szczepienia przeciwko COVID-19 powinny być obowiązkowe? Zapytaliśmy o to Polaków
Czy szczepienia przeciwko COVID-19 powinny być obowiązkowe? Zapytaliśmy o to PolakówFakty TVN

Jak wynika z przygotowanej przez naukowców ze Światowej Organizacji Zdrowia, uniwersytetów w Sienie i Auckland oraz instytutów zdrowia publicznego Chile, Japonii i Chin analizy procedur odszkodowawczych za uboczne skutki szczepień, w tych krajach, w których istnieją takie procedury, podstawą do przyznania odszkodowania nie jest długość leczenia, tylko ocena stopnia ubytku zdrowia: trwałe lub znaczne uszkodzenie ciała, poważny uszczerbek na zdrowiu lub śmierć. Z opublikowanej 21 maja 2020 roku analizy nie wynika, aby w przyjętych przez 25 państw rozwiązaniach prawnych wysokość odszkodowania czy samo odszkodowanie było uzależnione od długości pobytu pacjenta w szpitalu. W tym kontekście polski projekt różni się od procedur w innych krajach.

I tak np. w Wielkiej Brytanii podstawą do odszkodowania za NOP jest co najmniej 60-proc. uszczerbek na zdrowiu, a ocena musi się opierać na dowodach medycznych od lekarzy zaangażowanych w leczenie objawów NOP. Przepisy nie przewidują, że jednym z kryterium będzie długość leczenia szpitalnego.

W Kanadzie podstawą do odszkodowania jest "poważny, zagrażający życiu lub zmieniający życie uraz, który może wymagać hospitalizacji lub przedłużenia dotychczasowej hospitalizacji i skutkuje trwałym lub znacznym inwalidztwem lub niezdolnością do pracy, a także w przypadku gdy skutkiem jest śmierć". Z informacji na stronach kanadyjskiego rządu wynika, że wysokość odszkodowania nie zależy - jak to ma być w Polsce - od konkretnego okresu pobytu chorego w szpitalu. Jest określana dla każdego przypadku osobno.

Maksymalnie 100 tys. zł. "Limit kwoty ryczałtowej nie jest do końca fortunny"

Projekt przepisów o Funduszu Kompensacyjnym Szczepień Ochronnych zawiera taryfikator odszkodowań:

obserwacja na szpitalnym oddziale ratunkowym lub izbie przyjęć w związku z wystąpieniem wstrząsu anafilaktycznego – 3000 zł

hospitalizacja w związku z wystąpieniem wstrząsu anafilaktycznego trwająca krócej niż 14 dni – 10 000 zł

hospitalizacja od 14 do 30 dni – od 10 000 do 20 000 zł

hospitalizacja od 31 do 50 dni – od 21 000 do 35 000 zł

hospitalizacja od 51 do 70 dni – od 36 000 do 50 000 zł

hospitalizacja od 71 do 90 dni – od 51 000 do 65 000 zł

hospitalizacja od 91 do 120 dni – od 66 000 do 89 000 zł (proporcjonalnie do okresu hospitalizacji)

hospitalizacja powyżej 120 dni – 100 000 zł.

Ministerstwo Zdrowia wyjaśniło, że limity finansowe zostały oszacowane w oparciu o przybliżone wartości maksymalnego jednorazowego odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową oraz o wysokość kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej.

Rząd oferuje nagrody dla gmin, a Kościół stawia na mobilne punkty. Nie ma decyzji o obowiązkowych szczepieniach
Rząd oferuje nagrody dla gmin, a Kościół stawia na mobilne punkty. Nie ma decyzji o obowiązkowych szczepieniachFakty TVN

"A co w przypadku powikłań, których wartość wielokrotnie przewyższy wymienioną kwotę 100 000 zł? Czy takie sytuacje nie są już kwalifikowane jako powikłania? Kto ma pokrywać zwiększone koszty np. rehabilitacji w przypadku możliwego przecież przekroczenia tej kwoty?" - takie pytania w trakcie konsultacji projektu ustawy zadał Związek Pracodawców Business Centre Club. Resort odpowiedział, że te zwiększone wydatki są finansowane na zasadach określonych w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

"Ustalony, zwłaszcza górny, limit kwoty ryczałtowej nie jest do końca fortunny" - ocenia dr Joanna Uchańska. Przypomina w tym kontekście wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 marca 2011 roku, w którym TK uznał za niekonstytucyjne przepisy ograniczające wysokość odszkodowań dla osób represjonowanych w PRL. "Uważam, że w szczególnych przypadkach powinna być gwarantowana możliwość dochodzenia roszczeń uzupełniających – przewyższających przyznane świadczenie kompensacyjne na drodze sądowej (zwłaszcza ponad 100 tys. zł) od Skarbu Państwa, a rekompensata ta powinna być także finansowana z Funduszu" - stwierdza dr Uchańska.

Zwraca przy tym uwagę na przepis projektu, w myśl którego gdy pacjent otrzyma od państwa odszkodowanie za NOP na drodze cywilnego postępowania sądowego, procedura przyznania rekompensaty przez Rzecznika Praw pacjenta jest umarzana.

W Wielkiej Brytanii maksymalna kwota odszkodowania za NOP-y wynosi 120 tys. funtów. Z kolei w Wietnamie jest to równowartość 30-miesięcznego podstawowego wynagrodzenia. W Szwajcarii wynosi maksymalnie równowartość 70 tys. dolarów. W Stanach Zjednoczonych maksymalna kwota odszkodowania wynosi 250 tys. dolarów.

Jak 30 czerwca informowała Agencja Reutera, od 2010 roku średnia kwota rekompensaty za NOP w Stanach Zjednoczonych wyniosła 200 tys. dolarów - przyznano ją 29 osobom, 452 wnioski odrzucono. W Japonii natomiast w 2019 roku wypłacono ponad 22,6 mln dolarów odszkodowań dla 1285 osób, u których stwierdzono uszczerbek na zdrowiu w wyniku szczepień.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Grzegorz Michałowski/PAP

Pozostałe wiadomości

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24