Nagranie z logo i obrandowaniem BBC News rozpowszechniane w internecie informuje, że Polska przygotowuje się do wysłania wojsk na Zachodnią Ukrainę, by skonfrontować się z Rosją. Wideo rozsyłane jest z komentarzami po polsku, rosyjsku, włosku, turecku czy po czesku. BBC dementuje, że jest jego autorem i przestrzega, że to fake news.

Krótkie wideo z napisami po angielsku, rzekomo wyprodukowane i opublikowane w sieci przez stację BBC, rozpowszechniane jest w mediach społecznościowych - nie tylko polskich. Materiał informuje, że gen. Jarosław Mika, dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, "nakazał przygotowanie armii do inwazji na Ukrainę". Potwierdzeniem tego ma być pokazany w tym nagraniu rzekomo wydany przez generała rozkaz. Materiał informuje (w napisach nałożonych na kadry), że generał miał rozkazać postawienie w stan pełnej gotowości polskich oddziałów, by chronić przed Rosją infrastrukturę w ukraińskich obwodach: lwowskim i wołyńskim. A potem jest komentarz pochodzący rzekomo od BBC: "Polska wyśle wojska pod pretekstem 'obrony przed Rosją'. Polska wyśle oddziały za zgodą Waszyngtonu, ale oficjalnie NATO będzie stało z boku". W materiale dwukrotnie pokazano gen. Mikę.

Fałszywe nagranie, w którym wykorzystano markę BBC
Fałszywe nagranie, w którym wykorzystano markę BBC Foto: Twitter

Napisy w materiale są po angielsku. Wideo przypomina krótkie materiały zamieszczane od czasu do czasu przez BBC na Facebooku. W lewym górnym rogu widać logotyp stacji, na końcu wyświetla się tzw. tyłówka: standardowa plansza z napisem "BBC News" i zachętą do pobrania aplikacji mobilnej BBC.

Jak potwierdziliśmy, brytyjski nadawca nie ma nic wspólnego z powstaniem tego materiału.

Niemal całą wieś uwięzili w piwnicy. "Wygnali nas z domów pod lufami karabinów"

"Polska przygotowuje się do wysłania wojsk na Ukrainę Zachodnią"

Ten materiał wideo pojawił się na różnych profilach w mediach społecznościowych, z komentarzami w różnych językach, mniej więcej w tym samym czasie - w środę po południu, 4 maja. Wideo opublikowano między innymi w rosyjskiej sieci - znaleźliśmy je na na prorosyjskim kanale na Telegramie, który śledzi 625 tys. użytkowników, na rosyjskim TwitterzeFacebooku. Materiał rozpowszechniano ponadto na Twitterze - z komentarzami po tureckuczeskuwłosku.

Informacje o rzekomym materiale BBC publikowane były w sieci w różnych językach
Informacje o rzekomym materiale BBC publikowane były w sieci w różnych językach

Materiał jest publikowany z przekazem, że "Polska przygotowuje się do wysłania wojsk na Ukrainę Zachodnią". Taki tytuł tekstu znaleźliśmy na jednej z rosyjskich stron.

Informacja, która niby pochodzi od BBC, w rosyjskiej sieci jest przypisywana Siergiejowi Naryszkinowi, szefowi Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej. "Polska planuje wysłać wojska pod pretekstem 'obrony przed Rosją'" - w ten sposób miał skomentować wydany rzekomo przez gen. Mikę rozkaz.

Informacja na rosyjskim profilu: "BBC donosi, że Polska przygotowuje się do wysłania wojsk na Ukrainę Zachodnią"
Informacja na rosyjskim profilu: "BBC donosi, że Polska przygotowuje się do wysłania wojsk na Ukrainę Zachodnią" Foto: www.911.ru

Rozkaz to fałszywka

4 maja informowaliśmy już w Konkret24, że rzekomy rozkaz z końca kwietnia dowódcy generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych o postawieniu w stan pełnej gotowości trzech batalionów elitarnej 6. Brygady Powietrznodesantowej, by chronić przed rosyjską agresją infrastrukturę w dwóch ukraińskich obwodach, jest fałszywy. Zdjęcie tego dokumentu krąży w sieci od początku maja. Najpierw było kolportowane przez zagraniczne konta w mediach społecznościowych - w tym prorosyjskie kanały na Telegramie. Potem trafiło do polskich mediów społecznościowych.

Jak wyjaśniliśmy, za podstawę do stworzenia falsyfikatu posłużył rozkaz szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Rajmunda T. Andrzejczaka dotyczący szczepień przeciwko COVID-19 w polskim wojsku. Zdjęcie dokumentu pojawiło się w polskich mediach społecznościowych w lutym 2022 roku.

Autentyczności rozkazu zaprzeczył w rozmowie z nami ppłk Marek Pawlak, rzecznik prasowy dowódcy generalnego RSZ. "Zdjęcie to oczywisty fake news" - tę odpowiedź otrzymaliśmy z kolei z Wydziału Prasowego Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej.

BBC: materiał jest fejkiem

Rzekomy materiał BBC jest wykorzystywany na niektórych profilach jako argument na potwierdzenie rozpowszechnianych tam wcześniej informacji o rzekomym rozkazie przygotowania polskich oddziałów do wkroczenia na Zachodnią Ukrainę. Według tego przekazu, skoro BBC, czyli zachodnia stacja telewizyjna, powiedziała o rozkazie w swoim materiale, to znaczy, że jest autentyczny.

Tylko że tego materiału nie ma na stronie BBC. Nie znaleźliśmy go również na żadnym z profili nadawcy w mediach społecznościowych. Znaleźliśmy za to tekst z 3 maja, w którym napisano, że rzekomy rozkaz gen. Miki to fake news.

W przesłanej Konkret24 odpowiedzi Ekene Oboko z BBC World Service informuje: "Wideo sugerujące, że Polska ma najechać Ukrainę, to fejk".

O fałszywym materiale poinformowali także na Twitterze 5 maja dziennikarze BBC. Alistair Coleman napisał: "Kolejny dzień, kolejne rzekome wideo BBC. Tym razem z twierdzeniem, że Polska wysyła wojsko na Ukrainę. To nie jest materiał BBC. BBC nie wyemitowało takiego materiału".

Wpis dziennikarza BBC
Wpis dziennikarza BBC

"71. dzień wojny rosyjsko-ukraińskiej. Kolejne wideo z logotypem i obrandowaniem BBC News zdobywa popularność. Twierdzi fałszywie, że Polska jest gotowa wysłać wojska na Ukrainę, by skonfrontować się z Rosją. BBC nie stworzyła takiego materiału, a Polska nie zamierza się włączyć do wojny" - napisał z kolei Shayan Sardarizadeh, dziennikarz BBC zajmujący się na co dzień tropieniem dezinformacji i fact-checkingiem.

Na sfałszowane wideo BBC jako pierwszy zwrócił uwagę 5 maja na polskim Twitterze Tomasz Łysiak, pisarz współpracujący z "Gazetą Polską".

Autor:  Jan Kunert
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Twitter

Pozostałe

Polski generał na spreparowanych plakatach - akcja wymierzona w polskie wojsko

Według informacji przekazywanej w mediach społecznościowych - polskich, rosyjskich, czeskich - na warszawskich ulicach zawisły plakaty z wizerunkiem generała Jarosława Miki i hasłem "Czas przypomnieć sobie historię". To kolejna odsłona szerokiej akcji dezinformacyjnej wymierzonej w polskie wojsko.