Pogoda dla bogaczy w Senacie. Prześwietlamy majątki senatorów

Źródło:
Konkret24
Ujawniono wynagrodzenia i zarobki polityków
Ujawniono wynagrodzenia i zarobki politykówTVN24
wideo 2/6
Ujawniono wynagrodzenia i zarobki politykówTVN24

Oszczędności wynoszące kilkadziesiąt milionów złotych, nieruchomości warte kilkanaście milionów złotych, zegarki warte kilkaset tysięcy złotych – to stan posiadania niektórych senatorów. Pod koniec maja Kancelaria Senatu opublikowała oświadczenia o stanie majątkowym senatorów. Przejrzeliśmy je, by ustalić kto i jakim majątkiem dysponował w 2022 roku.

Na początku przypomnijmy: publikacja oświadczeń majątkowych parlamentarzystów wynika z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora; oświadczenia majątkowe posłów i senatorów są z mocy tej ustawy jawne. Inaczej jest z oświadczeniami osób, które wymienia ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności przez osoby pełniące funkcje publiczne (tzw. ustawa antykorupcyjna) - to m.in. prezydent, szef jego kancelarii, szefowie kancelarii Sejmu i Senatu, premier i ministrowie, prezes i członkowie zarządu Narodowego Banku Polskiego, Rzecznik Praw Obywatelskich, prezesi i wiceprezesi Najwyższej Izby Kontroli, kadra kierownicza urzędów i instytucji państwowych itp. Ich oświadczenia majątkowe – poza nielicznymi wyjątkami – mogą być ujawnione za zgodą zainteresowanych osób.

Przeanalizowaliśmy oświadczenia majątkowe 97 senatorów, pominęliśmy oświadczenia zmarłych w tym roku Marka Plury i Barbary Borys-Damięckiej; do czasu publikacji tekstu Kancelaria Senatu nie opublikowała na swojej stronie internetowej oświadczenia majątkowego senatora Koalicji Obywatelskiej Adama Szejnfelda. Kwoty, które prezentujemy w zestawieniu, podajemy tak, jak są zapisane w oświadczeniach majątkowych - część podano co do grosza, inne w zaokrągleniu. Kwoty w walutach obcych przeliczamy na złotówki po ostatnim średnim kursie NBP z 2021 i 2022 roku, ponieważ oświadczenia dotyczą stanu majątkowego na koniec roku. Podane wartości poszczególnych składników majątkowych są szacunkowe – a to ze względu na niedokładności, jakie mogły się pojawić ze względu na sposób wypełniania oświadczeń. Niektórzy senatorowie wypełniają oświadczenia odręcznym pismem, często niestarannie, z dopiskami - tak jak senator Robert Dowhan - które nie ułatwiają zrozumienia ich treści. Często też senatorowie podają orientacyjną wartość majątku lub kwotę oszczędności.

Fragment oświadczenia majątkowego senatora Roberta Dowhana za 2022 rok Senat.gov.pl

Największe dochody

Licząc wysokość dochodów senatorów w 2022 roku, uwzględniliśmy wszystkie składniki dochodowe, które podali w swoich oświadczeniach majątkowych – a więc uposażenia i diety senatorskie, dochody z wykonywanej działalności gospodarczej, dochody z udziałów w spółkach, dywidendy, dochody z gospodarstw rolnych itp. Wszystkie te składniki senatorowie są obowiązani wpisać do rubryki IX oświadczenia majątkowego "Inne dochody osiągane z tytułu zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej lub zajęć, z podaniem kwot uzyskiwanych z każdego tytułu" oraz w rubrykach III-VIII, które dotyczą dochodów z posiadanych akcji, udziałów w spółkach czy z działalności gospodarczej. Pod względem wysokości dochodów nikt nie może równać się z senatorem PiS Grzegorzem Biereckim.

Grzegorz Bierecki (senator PiS) w 2022 roku zarobił 9 705 621 zł, w tym ponad 9,3 mln zł to dochody senatora z udziałów i z zarządzania w różnych spółkach; w 2021 roku dochody senatora Biereckiego wyniosły 8,1 mln zł, Bierecki zarobił więc w minionym roku o 1,6 mln zł więcej niż w 2021 roku.

Robert Dowhan (KO) zarobił 3 146 579 zł, w tym było prawie 2,5 mln zł ze sprzedaży nieruchomości (PIT-38) oraz ponad 188 tys. zł dochodu z najmu. W 2021 roku dochody senatora Dowhana wynosiły ponad 1,2 mln zł; jego dochody zwiększyły się więc o 1,9 mln zł.

Jacek Bury (Polska 2050) zarobił 1 458 624 zł, w tym 530 tys. zł ze sprzedaży mieszkania i 405 tys. z dywidendy; w 2021 roku dochody senatora wyniosły prawie 335 tys. zł, były więc o ponad 1,1 mln zł niższe.

Ryszard Bober (Koalicja Polska - PSL) zarobił 1 037 816 zł, w tym było 799 tys. zł dochodu z gospodarstwa rolnego; dochody w 2021 wyniosły natomiast prawie 1,2 mln zł, czyli więcej o ponad 140 tys. zł.

Margareta Budner (PiS) zarobiła 1 078 094 zł, w tym ponad 823 tys. zł to dochody z umowy zlecenie, najprawdopodobniej zawartej ze Wschodnim Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łęcznej (senatorka jest z zawodu chirurżką). Jej dochody były niższe o ponad 200 tys. zł - w 2021 roku dochody pani senator wyniosły prawie 1,3 mln zł.

Stanisław Karczewski (PiS) zarobił 994 808 zł, w tym 450 tys. zł ze sprzedaży mieszkania, a ponad 194 tys. zł z umowy zlecenie (senator jest także lekarzem); w 2021 roku jego dochody wyniosły nieco ponad 538 tys. zł, różnica to niemal 460 tysięcy złotych więcej w minionym roku.

Beniamin Godyla (KO) zarobił 920 476 zł, w tym 744 tys. zł z tytułu udziałów w spółce; w 2021 roku swoje dochody senator Godyla oszacował na 600 tys. zł - mniej o 320 tys. zł.

Kazimierz Wiatr (PiS) w minionym roku uzyskał 748 007 zł dochodu, w tym ponad 576 tys. to dochody, jak napisał w oświadczeniu, z projektów i recenzji (senator jest profesorem Akademii Górniczo-Hutniczej i dyrektorem Akademickiego Centrum Komputerowego AGH); w 2021 roku dochody to ponad 711 tys. zł. Różnica to 37 tys. zł.

Bogusława Orzechowska (PiS) zarobiła 601 573 zł, w tym jest ponad 497 tys. dochodu ze spółki (senatorka jest współwłaścicielką Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Miłomłynie); w 2021 roku osiągnęła ponad 736 tys. zł dochodu, zarobiła więc ok. 135 tys. zł więcej.

Jacek Włosowicz (PiS) w 2022 roku zarobił 558 829 zł, w tym 232 tys. z tytułu rozwiązania umowy deweloperskiej i 115 tys. ze zwrotu pożyczki; w 2021 dochód senatora wyniósł nieco ponad 159 tys. zł.

Żaden z tych dziesięciorga senatorów, którzy mają różne źródła dochodów np. z wykonywania pracy zawodowej czy z emerytury, nie zrezygnował z pobierania publicznych pieniędzy z budżetu Senatu. Senator Jacek Bury zadeklarował, że 36 tys. z diet przekazuje na rzecz jednej z fundacji.

Oprócz powyższej dziesiątki jeszcze tylko dwoje senatorów osiągnęło dochody powyżej pół miliona złotych - Antoni Mężydło (KO) i Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica); 11 senatorów zadeklarowało dochody – między 400 a 500 tys. zł; 25 – między 300 a 400 tys. zł.

Największe zasoby finansowe

Składający oświadczenia majątkowe mają obowiązek pokazać stan swoich finansów, a więc to, ile mają pieniędzy na kontach, ile w gotówce, w walutach obcych, ile w papierach wartościowych (m.in. w funduszach inwestycyjnych czy ubezpieczeniowych, obligacjach, na Indywidualnych Kontach Emerytalnych). Wszystkie te informacje wymienia się na samym początku oświadczenia majątkowego w rubryce "zasoby pieniężne". Pod tym względem również nikt nie dorównuje senatorowi Grzegorzowi Biereckiemu.

Grzegorz Bierecki (PiS) zgromadził 43 427 440 zł, w tym ponad 23 mln zł oraz 1,3 mln dolarów w polskich obligacjach skarbowych, prawie 3,8 mln zł i 1,8 mln euro oszczędności; w 2021 było to w sumie 43,5 mln zł, czyli ok. 900 tys. zł więcej.

Jacek Bury (KO) miał na koniec roku 4 242 261 zł środków, w tym ponad 3,3 mln zł i 180 tys. dolarów oszczędności. Rok wcześniej zasoby finansowe senatora Burego szacowane były na 6,3 mln zł - o 2,1 mln zł więcej.

Sławomir Rybicki (KO) zgromadził łącznie 3 044 640 zł, w tym 2,4 mln zł oszczędności, 570 tys. zł w różnych funduszach; w 2021 roku senator Rybicki deklarował, że w sumie ma 3,3 mln zł - o 260 tys. zł więcej niż teraz.

Ryszard Bober (Koalicja Polska - PSL) miał wspólnie z żoną 2 851 805 zł, z czego 2,7 mln zł to oszczędności oraz 100 tys. zł w obligacjach banku spółdzielczego. Było to więcej o ponad 1,8 mln zł w porównaniu z 2021 rokiem, kiedy deklarował nieco ponad 1 mln zł środków.

Kazimierz Kleina (KO) zgromadził 2 702 228 zł, w tym prawie 2,4 mln zł oszczędności. Rok wcześniej jego zasoby finansowe wyniosły prawie 2,2 mln zł - o 500 tys. zł mniej.

Stanisław Ożóg (PiS) miał wraz z żoną 2 140 962 zł, w tym ponad 0,5 mln zł i ponad 284 tys. euro oszczędności; w 2021 roku było to nieco ponad 1,5 mln zł, mniej o 640 tys. zł.

Władysław Komarnicki (KO) zgromadził 1 699 728 zł. Jak napisał w oświadczeniu to: "środki pieniężne, zgromadzone w walucie polskiej"; rok wcześniej senator deklarował ponad 1,5 mln zł w funduszu inwestycyjnym, czyli ok. 200 tys. zł mniej.

Marek Borowski (KO) miał 1 439 531 zł, z czego nieco ponad połowa (750 tys. zł) w obligacjach Skarbu Państwa; w 2021 roku zasoby finansowe senatora Borowskiego wynosiły prawie 1,3 mln zł. Różnica to ponad 100 tys. zł.

Robert Dowhan (KO), senator z Zielonej Góry miał 1 253 342 zł, w tym 1,06 mln zł oszczędności, reszta została zgromadzona w dolarach, euro i frankach szwajcarskich. W 2021 senator miał na swoim koncie 262 tys. zł, o niemal milion złotych mniej.

Wiesław Dobkowski (PiS) posiadał 1 209 617 zł, w tym 1,18 mln zł w różnych papierach wartościowych (w części z żoną). W 2021 roku zasoby finansowe senatora były o około 300 tys. zł większe i wyniosły 1,5 mln zł.

Aż 12 senatorów zgromadziło w 2022 roku oszczędności i zasoby powyżej miliona złotych; 34 senatorów ma zasoby między 300 a 980 tys. zł; troje - Magdalena Kochan, Agnieszka Kołacz-Leszczyńska i Jerzy Wcisła (wszyscy KO) - deklaruje, że nie ma żadnych oszczędności

Najdroższe nieruchomości

W swoich oświadczeniach majątkowych parlamentarzyści mają obowiązek wymienić posiadane nieruchomości: domy, mieszkania, działki, gospodarstwa rolne. W rubryce II oświadczenia powinni podać nie tylko ich powierzchnię, ale też wartość. Najczęściej deklarowano posiadania domu i mieszkania oraz działki rekreacyjnej we wspólnocie majątkowej z żoną lub mężem. Pod względem wartości posiadanych nieruchomości nikt nie jest w stanie dorównać senatorowi Koalicji Obywatelskiej Robertowi Dowhanowi.

Robert Dowhan (KO) miał w 2022 roku nieruchomości o wartości 22 550 000 zł, w tym dom warty 5 mln zł, mieszkanie za 1,5 mln zł, cztery inne lokale oraz 12 działek i gruntów; rok wcześniej wartość nieruchomości senatora była szacowana na ponad 27 mln zł, czyli o 4,45 mln zł więcej.

Beniamin Godyla (KO) posiadał nieruchomości za 20 340 000 zł. Wspólnie z żoną jest m.in. właścicielem kompleksu pałacowego, wartego siedem milionów złotych oraz domu seniora o wartości 12,5 mln zł; rok wcześniej deklarował nieruchomości warte 23,1 mln zł, czyli o ok. 2,8 mln zł więcej.

Aleksander Pociej (KO) miał nieruchomości warte 12 900 000 zł, w tym m.in. gospodarstwo rolne za 4,4 mln zł, z którego senator, jak napisał w oświadczeniu, nie osiągnął dochodu; rok wcześniej wartość tych samych nieruchomości senator ocenił na 12,2 mln zł, zatem ich wartość wzrosła o ok. 0,7 mln zł.

Ryszard Bober (Koalicja Polska - PSL) w nieruchomościach wraz z żoną miał 11 148 679 zł, w tym gospodarstwo rolne warte 8,7 mln zł oraz pięć mieszkań za ponad 2,1 mln zł; rok wcześniej wartość nieruchomości senator oszacował na 9,9 mln zł. Oznacza to przyrost ich wartości o około ćwierć miliona złotych.

Grzegorz Czelej (PiS) miał wspólnie z żoną nieruchomości o wartości 4 619 500 zł, m.in. trzy domy warte 3,7 mln. Wszystkie jego domy i działki były warte rok wcześniej właśnie 3,7 mln zł.

Sławomir Rybicki (KO) ulokował wraz z żoną 4 130 000 zł w nieruchomości, w tym były m.in. działki i grunty leśne warte 1,9 mln zł. Według senatora między 2021 a 2022 rokiem wartość nieruchomości się nie zmieniła.

Wadim Tyszkiewicz (senator niezależny) jego nieruchomości były warte w 2022 roku 3 470 000 zł, wśród nich był budynek biurowy o wartości 2,890 mln zł. W porównaniu do 2021 roku deklarowana wartość nieruchomości nie zmieniła się.

Mariusz Gromko (PiS) wraz z żoną miał 3 400 000 zł w nieruchomościach. Senator w oświadczeniu wymienił cztery mieszkania, dom i działkę; w porównaniu do 2021 roku stan posiadania powiększył się o mieszkanie o wartości 570 tys. zł.

Marcin Bosacki (KO) swoje nieruchomości wycenił na 3 030 000 zł, w tym był dom za 1,8 mln zł; rok wcześniej wszystkie nieruchomości senatora były warte 2,9 mln zł.

Zygmunt Frankiewicz (KO) wartość domu, mieszkania, gospodarstwa rolnego i działek ocenił na 2 998 000 zł. W porównaniu z rokiem 2021 ich wartość wzrosła o 110 tys. zł, po zmianie wartości domu z 890 tys. zł do 1 mln zł.

Nieruchomości senatora Beniamina Godyla Senat.gov.pl

44 senatorów szacuje wartość swoich nieruchomości powyżej 1 mln zł; czworo - Jolanta Hibner, Magdalena Kochan (obie z KO), Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica) i Krzysztof Mróz (PiS) deklaruje, że nie jest właścicielem mieszkania, domu, działki lub gospodarstwa rolnego. Senator Grzegorz Bierecki, ten, który ma największe dochody i zasoby finansowe, oświadczył, że posiada mieszkanie o powierzchni 63,5 m kw., którego wartość oszacował na 360 tys. zł.

Od lat podawana przez senatorów wartość ich nieruchomości budzi kontrowersje i uwagi urzędów skarbowych, bo niektórzy z polityków podają kwoty np. z dnia zakupu, które nijak się mają do realnej wartości ich mieszkań czy domów. Tak zrobił np. Marek Borowski, który swoje mieszkanie wycenia na 600 tys. zł, choć jego wartość rynkową, według dziennika "Rzeczpospolita", który opisał problem, można oszacować na milion złotych więcej. Z kolei senator Wadim Tyszkiewicz w oświadczeniu majątkowym za 2022 rok podał wartość jednej ze swoich nieruchomości według wyceny rzeczoznawcy z 2008 roku. Senacka Komisja Regulaminowa, Etyki i Spraw Senatorskich uznała, że podawanie "wartości danej nieruchomości w cenie jej zakupu nie jest nieprawidłowe".

W żadnym zestawieniu dziesięciu senatorów z najwyższymi dochodami, zasobami finansowymi i nieruchomościami o najwyższej wartości nie mieści się marszałek izby Tomasz Grodzki z Koalicji Obywatelskiej. Jego dochody w 2022 roku wyniosły 427 966 zł, miał 334 493 zł oszczędności. Wartość nieruchomości (dom, mieszkanie, działka budowlana) marszałek Grodzki oszacował na 1 075 000 zł (42. miejsce na 97 senatorów).

Senatorowie są zobowiązani podać w oświadczeniach majątkowych "składniki mienia ruchomego o wartości powyżej 10 tys. zł". Tu największą skrupulatnością wykazał się senator Dowhan, informując, że ma zegarki warte 265 tys. zł, wyposażenie domu – 600 tys. zł, quad i skuter wodny za 120 tys. zł, widownię teatralną za 50 tys. zł, jacuzzi – 50 tys. zł i dwa samochody marki Porsche za 1,2 mln zł. Najczęściej jednak w tej rubryce senatorowie wpisywali marki i rok produkcji swoich samochodów, bez podawania ich wartości. Dlatego też w naszym zestawieniu ten składnik majątku pomijamy, gdyż trudno byłoby oszacować jego wartość i porównywać, ze względu na niepełne dane.

Kto zatem jest najbogatszym senatorem i miał największy majątek (posiadał najwięcej) na koniec 2022 roku? Jest nim Grzegorz Bierecki – suma jego zasobów finansowych i wartości nieruchomości to 43,7 mln zł. O prawie połowę jest mniejszy majątek senatora Roberta Dowhana - jego zasoby i nieruchomości mają wartość 23,8 mln zł. Trzecim najbogatszym senatorem jest Beniamin Godyla – wartość jego oszczędności oraz nieruchomości to w sumie 20,7 mln zł.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Marta Marchlewska, Katarzyna Czerwińska, Grzegorz Krzyżewski/Kancelaria Senatu RP/Flickr

Pozostałe wiadomości

Zdaniem Prawa i Sprawiedliwości po zmianie rządu nowe kierownictwo resortu obrony "zmarnowało szanse", które stworzyły podpisane przez ministra Mariusza Błaszczaka umowy na dostawy uzbrojenia. Z odpowiedzi MON dla Konkret24 wynika jednak, że tak nie jest. Każda z tych umów jest kontynuowana.

PiS pyta MON: "co z pięcioma umowami zbrojeniowymi"? Mamy odpowiedź

PiS pyta MON: "co z pięcioma umowami zbrojeniowymi"? Mamy odpowiedź

Źródło:
Konkret24

Prokremlowska dezinformacja nie ustaje w podważaniu faktu, że Rosja stoi za zbombardowaniem szpitala dziecięcego w Kijowie. Wykorzystuje do tego stosowaną od początku wojny metodę: fałszywy fact-checking. Kolejną jego odsłoną jest nagranie, które ma być dowodem, że to Ukraińcy zainscenizowali sceny z lekarzem na gruzach szpitala.

"Koszmarny show" i sztuczna krew. Znowu fałszywy fact-checking

"Koszmarny show" i sztuczna krew. Znowu fałszywy fact-checking

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w mediach społecznościowych przekazu w dwóch amerykańskich stanach Joe Biden otrzymał nominację i nie można już go skreślić z listy kandydatów na prezydenta. Tłumaczymy, że tak nie jest i dlaczego.

Nevada i Wisconsin: tam Bidena nie można już zmienić? Wyjaśniamy

Nevada i Wisconsin: tam Bidena nie można już zmienić? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Według polityków Konfederacji przyjęta przez Parlament Europejski rezolucja zmusza Polskę i pozostałe państwa unijne do wspierania Ukrainy w wysokości co najmniej 0,25 proc. PKB rocznie. Ale rezolucja nie ma mocy prawnej i jest jedynie "formą pewnej woli politycznej". Wyjaśniamy.

Konfederacja: europarlament zmusza Polskę "do stałego finansowania Ukrainy". Nie zmusza

Konfederacja: europarlament zmusza Polskę "do stałego finansowania Ukrainy". Nie zmusza

Źródło:
Konkret24

"Za pieniądze podatników Mastalerek zakleił sobie ucho?" - ironizują internauci, komentując fotografię, na której widać szefa gabinetu prezydenta z opatrunkiem na uchu. W domyśle jest przekaz, że Marcin Mastalerek, goszcząc na konwencji republikanów w USA, w ten sposób pokazał solidarność z Donaldem Trumpem.

Mastalerek na konwencji w USA "zakleił sobie ucho"? Skąd to zdjęcie

Mastalerek na konwencji w USA "zakleił sobie ucho"? Skąd to zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Na krążącym w mediach społecznościowych zdjęciu grupa kilkuletnich dzieci oraz ich nauczycielki stoją roześmiani na tle napisu "Kochamy Tuska". Internauci się oburzają, piszą o indoktrynacji dzieci w szkołach, porównują Polskę do Korei Północnej. Ale zdjęcie nie jest prawdziwe.

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

Źródło:
Konkret24

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Niedługo po pożarze jednej z najpiękniejszych katedr na świecie w mediach społecznościowych zaczęła krążyć mapa Francji mająca przedstawiać, ile jest tam rzekomo "podpalonych, sprofanowanych, zdemolowanych" kościołów. Tylko że opis tej mapy wprowadza w błąd, a ona sama nie jest aktualna.

"Podpalone, sprofanowane, zdemolowane" kościoły? Ta mapa pokazuje co innego

"Podpalone, sprofanowane, zdemolowane" kościoły? Ta mapa pokazuje co innego

Źródło:
Konkret24

13 milionów, 20 milionów, a nawet 22 miliony złotych mieli rzekomo już otrzymać w ramach premii ministrowie i wiceministrowie obecnego rządu - taki przekaz rozsyłany jest w mediach społecznościowych. Powstał po artykule jednego z dzienników, którego informacje zostały jednak przeinaczone.

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

Źródło:
Konkret24

Były premier Mateusz Morawiecki skomentował zapowiedź prokuratury dotyczącą wystosowania wniosku do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Michałowi Dworczykowi. Tylko że jego komentarz sprowadza sprawę do absurdu i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Źródło:
Konkret24

Według rozsyłanego w sieci przekazu dzięki liberalnemu prawo aborcyjnemu w Czechach przyrost naturalny jest dużo wyższy niż w Polsce. Jednak pomieszano różne dane i wskaźniki. A wiązanie prawa aborcyjnego z przyrostem naturalnym lub współczynnikiem dzietności jest błędem. Wyjaśniamy.

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Politycy Konfederacji zarzucają premierowi złamanie konstytucji i domagają się postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu. Chodzi o podpisanie porozumienia między Polską a Ukrainą. Konstytucjonaliści, z którymi konsultował się Konkret24, w większości nie dostrzegają w tym przypadku złamania prawa - choć mają uwagi.

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Źródło:
Konkret24

"Muzeum Narodowe rozprawiło się również z Maryją", "zamiarem tej władzy jest usunięcie nie tylko krzyży" - piszą oburzeni internauci, komentując informację, jakoby z obrazu Jana Matejki wymazano postać Matki Boskiej. W tym rozpowszechnianym między innymi przez Roberta Bąkiewicza fake newsie nie zgadza się nic - z wyjątkiem nazwy muzeum.

Bąkiewicz: z obrazu Matejki usunięto Matkę Boską. To nieprawda

Bąkiewicz: z obrazu Matejki usunięto Matkę Boską. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Między prezydentem a rządem trwa spór o odwołanie niektórych ambasadorów i powołanie nowych. Sprawdziliśmy, gdzie te stanowiska pozostają wciąż nieobsadzone. Izrael, Austria, Egipt, Włochy... - jak wynika z danych MSZ, problem dotyczy ponad 20 procent placówek zagranicznych.

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Źródło:
Konkret24

Po wizycie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza w Warszawie wrócił temat reparacji wojennych. Jednak w trwającej debacie publicznej politycy raz mówią o "reparacjach", innym razem o "odszkodowaniach". Oba terminy oznaczają jednak inne pieniądze i dla kogo innego. Wyjaśniamy.

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Źródło:
Konkret24

Tytuł tekstu jednego z serwisów posłużył politykom opozycji do rozpowszechniania tezy o "rządowym festiwalu podwyżek". Chodzi o większe opłaty za publiczne żłobki. Tylko że ich wysokości nie ustala rząd, a powodem podwyżki jest rozporządzenie premiera... Mateusza Morawieckiego.

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

- W amerykańskiej polityce głośne wydarzenia polityczne interpretuje się w kategoriach zerojedynkowych, a to sprzyja rozpowszechnianiu teorii spiskowych - uważa prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Według profesor, te zaś powstają zwykle na zamówienie polityczne. Nie inaczej jest po zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

Źródło:
Konkret24

Daniel Obajtek przekonuje, że upublicznione nagranie jego rozmowy z dziennikarzem Piotrem Nisztorem nie jest prawdziwe, bo "prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania". Według niego to właśnie jest dowód, że "nie ma żadnych nagrań". Były prezes Orlenu manipuluje. Powód decyzji prokuratury był inny. Śledczy w ogóle nie badali prawdziwości nagrań.

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie 

Źródło:
Konkret24

Pismo wysłane z tarnobrzeskiego Powiatowego Inspektoratu Nadzoru politycy Prawa i Sprawiedliwości publikują jako "dowód", że rząd wydał już "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To nieprawda. W dokumencie nie ma słowa o migrantach, a powstał jako efekt przepisów uchwalonych za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, o co chodzi w tej historii.

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

Źródło:
Konkret24

Upublicznione pismo Sztabu Generalnego dotyczące planów budżetowych wywołało dyskusję o rzekomo zakładanych cięciach wydatków na obronność. Szef MON zaprzecza i zapowiada najwyższy budżet od lat. Konkret24 uzyskał potwierdzenie, że takich cięć na razie nie będzie. O co więc chodzi w upublicznionym dokumencie i na jakim etapie tworzenia budżetu MON powstał?

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Źródło:
Konkret24

"Dowód na antypolonizm warszawskich władz", "ocenzurowali portret patrona lotniska", "Polska ich uwiera" - piszą internauci w reakcji na doniesienia, że z hali Okęcia zniknął plakat z hasłem "Jesteśmy dumni z Polski". Ich zdaniem to skutek obecnych rządów. Nieprawda - decyzja zapadła za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Nieopublikowanie przez Orlen wyników finansowych za drugi kwartał wywołało w sieci dyskusję o kondycji spółki. Zbigniew Kuźmiuk z PiS zasugerował, że "wyniki szorują po dnie". Naftowy koncern rzeczywiście poinformował, że nie przedstawi osobnego raportu za drugi kwartał 2024 roku - tylko że nie po raz pierwszy. Za czasów Daniela Obajtka też nie publikował. Wyjaśniamy, dlaczego.

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Źródło:
Konkret24