Nawrocki o ujawnieniu oświadczenia majątkowego: "jeśli będzie możliwość prawna". Przecież jest

Źródło:
Konkret24
Nawrocki: nie mam nic do ukrycia, jestem skromnym człowiekiem
Nawrocki: nie mam nic do ukrycia, jestem skromnym człowiekiemTVN24
wideo 2/5
Nawrocki: jeśli będzie możliwość opublikowania mojego oświadczenia majątkowego, to to zrobięTVN24

Karol Nawrocki, odpowiadając na pytania dotyczące swoich mieszkań, zapewnił, że "nie ma nic do ukrycia". Mówił, że opublikuje swoje oświadczenie majątkowe, jeśli tylko będzie taka możliwość prawna. Tylko że zdaniem ekspertów już może to zrobić. Oto dlaczego zależy to od samego prezesa IPN.

W sprawie mieszkań Karola Nawrockiego, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej i kandydata PiS na prezydenta, cały czas pojawiają się nowe wątki. Zaczęło się, gdy 28 kwietnia podczas debaty prezydenckiej "Super Expressu" Nawrocki powiedział, że ma tylko jedno mieszkanie. 30 kwietnia dziennikarze Onetu ujawnili, że ma jeszcze jedno - to 28,5-metrowa kawalerka w Gdańsku. Dotychczas było wiadomo bowiem tylko o jednym mieszkaniu Nawrockiego - w tej samej dzielnicy w Gdańsku, 57-metrowym.

Onet opisał, że Nawrocki wraz z żoną kupili kawalerkę za gotówkę w 2017 roku od Jerzego Ż. Wtedy w reakcji rzeczniczka sztabu Nawrockiego Emilia Wierzbicki zapewniała, że kawalerka jest od lat wykazywana w oświadczeniach majątkowych kandydata, które składał jako prezes IPN. Dodała: "Mieszkanie jest w dyspozycji osoby, którą od wielu lat, jeszcze jako działacz społeczny w gdańskiej dzielnicy Siedlce, jako jedyny opiekował się dr Karol Nawrocki".

Natomiast w kolejnym oświadczeniu, które ukazało się w mediach społecznościowych 4 maja wieczorem, Wierzbicki napisała: "pan Jerzy to sąsiad Karola Nawrockiego. Karol Nawrocki jako społecznik przez wiele lat pomagał Panu Jerzemu, który jest osobą niepełnosprawną i samotną". Wierzbicki przyznała, że kontakt Nawrockiego z panem Jerzym urwał się w grudniu 2024 roku.

Tymczasem 5 maja, w kolejnej publikacji, Onet poinformował, że obecnie 80-letni pan Jerzy od kwietnia 2024 mieszka w domu pomocy społecznej. "Nie ulega wątpliwości, że w tej chwili Nawrocki panem Jerzym się nie opiekuje ani mu nie pomaga" - podał portal. Tego samego dnia portal ustalił, że to miasto Gdańsk płaci za opiekę nad 80-letnim mężczyzną niemal 100 tys. zł rocznie. Niewielką część kosztów pokrywa też sam potrzebujący. Na konferencji prasowej 5 maja Nawrocki miał rozwiać wątpliwości w sprawie posiadanego majątku. Zapewnił, że nie ma nic do ukrycia. Mówił, że procedura jest taka, iż jego oświadczenie majątkowe - jako prezesa IPN - trafia do Sądu Najwyższego. Zapytany, czy ujawni ten dokument, odpowiedział: "Jeśli będzie taka możliwość... Sprawdzamy możliwości prawne i upublicznię swoje oświadczenie majątkowe. (...) Nie ma problemu. Jeśli będzie możliwość prawna opublikowania mojego oświadczenia majątkowego, to to zrobię". Zapewnił, że sprawdzi, czy oświadczenie majątkowe, które przesłał do Sądu Najwyższego, może zostać opublikowane.

Jednak Nawrocki nie do końca ma rację. Zgodnie z przepisami - co potwierdzili nam eksperci - istnieje prawna możliwość upublicznienia oświadczenia majątkowego prezesa IPN. Wszystko zależy od... samego Nawrockiego.

Ustawa nie stanowi, gdzie prezes IPN składa oświadczenia majątkowe. Rzecznik IPN mówi o "połączonym trybie ustaw"

O kwestii oświadczeń majątkowych osób pełniących funkcje publiczne mówi ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej osób pełniących funkcje publiczne, zwana też ustawą antykorupcyjną. Liczy tylko 13 stron. Wskazuje osoby pełniące kierownicze stanowiska państwowe, które są zobowiązane do złożenia oświadczeń majątkowych. Dokumenty powinny zawierać w szczególności informacje o posiadanych zasobach pieniężnych, nieruchomościach, udziałach i akcjach w spółkach prawa handlowego. Składa się je kierownikowi jednostki przed objęciem stanowiska, a następnie co roku do 31 marca (według stanu na 31 grudnia roku poprzedniego), a także w dniu opuszczenia stanowiska. Kierownik jednostki (dyrektor generalny urzędu) dokonuje analizy zawartych w oświadczeniu danych.

I tu rzecz ważna: otóż ustawa wymienia wyjątki. Są to stanowiska: "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, Szef Kancelarii Prezydenta RP, Szef Kancelarii Sejmu, Szef Kancelarii Senatu, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prezes Narodowego Banku Polskiego, Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Główny Inspektor Pracy, Prezes Polskiej Akademii Nauk, Kierownik Krajowego Biura Wyborczego oraz Rzecznik Ubezpieczonych". Osoby pełniące te funkcje składają oświadczenia do pierwszego prezesa Sądu Najwyższego - obecnie funkcję tę pełni Małgorzata Manowska. Natomiast sam pierwszy prezes SN składa swoje oświadczenie prezydentowi.

Zauważmy: ustawa nie stanowi wprost, gdzie składa swoje oświadczenia majątkowe szef IPN. Zapytaliśmy rzecznika prasowego IPN dra Rafała Leśkiewicza, dlaczego więc Nawrocki przekazał oświadczenie do pierwszego prezesa SN. Rzecznik odpowiedział jedynie ogólnie, że wszyscy prezesi instytutu składali swoje oświadczenia majątkowego w "połączonym trybie" ustaw o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej osób pełniących funkcje publiczne i o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Poprosił o przesłanie mailem pytania o szczegółową podstawę prawną - co zrobiliśmy.

Prawnicy: jest luka prawna

Bo rzeczywiście prawnicy, z którymi rozmawialiśmy, nie widzą żadnego przepisu wskazującego, gdzie szef IPN powinien złożyć oświadczenie majątkowe. - Ustawa antykorupcyjna ma luki. To kolejny przyczynek do zmiany całego systemu składania oświadczeń majątkowych - ocenia w rozmowie z Konkret24 Szymon Osowski, prawnik i szef stowarzyszenia Watchdog Polska.

- Na pewno jest luka prawna - przyznaje także dr hab. Grzegorz Makowski ze Szkoły Głównej Handlowej. Domyśla się, że analogicznie do innych osób pełniących kierownicze funkcje, a wymienionych wprost w ustawie, szef IPN składa oświadczenia pierwszemu prezesowi SN. Ekspert uważa jednak, że prezes IPN powinien je składać marszałkowi Sejmu, ponieważ przez Sejm jest wybierany.

- Kompetencja pierwszego prezesa Sądu Najwyższego przyjęcia i badania oświadczeń majątkowych od prezesa IPN nie wynika wprost z artykułu 10 ustęp 4 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej osób pełniących funkcje publiczne - podkreśla prawnik dr hab. Michał Bernaczyk, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego. Jego zdaniem takie założenie może wynikać z zastosowania przez analogię art. 10 ust. 5 tejże ustawy, który zawiera katalog organów, którym w mniejszym lub większym stopniu gwarantuje się niezależność od innych organów. A prezes IPN z mocy ustawy jest w sprawowaniu swojego urzędu niezależny od władzy państwowej.

Istnieje podstawa, by oświadczenie było jawne. Można to zrobić niemal od ręki

Wróćmy do Nawrockiego: mówił o ograniczeniach prawnych co do jawności oświadczenia majątkowego prezesa IPN. Rzeczywiście, co do automatycznego zastrzeżenia jawności oświadczenia majątkowego osoby na tym stanowisku, określa to ustawa antykorupcyjna. Ale sam prezes IPN może się zgodzić na upublicznienie swojego oświadczenia. Mówił o tym w TVN24 Jacek Harłukowicz z Onetu, współautor artykułów o mieszkaniach szefa IPN - że nie ma przepisów zabraniających prezesowi IPN ujawnienia stanu posiadania. - To jest tylko dobra wola Karola Nawrockiego - stwierdził.

Eksperci, z którymi rozmawiał Konkret24, mówią podobnie. Wskazują, że już teraz istnieje podstawa prawna, by oświadczenie szefa IPN było publicznie dostępne.

Krzysztof Izdebski, prawnik z Fundacji Batorego, wymienia art. 10 ust. 3 tzw. ustawy antykorupcyjnej. Według tego przepisu informacje w oświadczeniach wskazanych osób są zastrzeżone, ale w tym samym artykule czytamy, że mogą one same po prostu złożyć pisemną zgodę na ich ujawnienie. Chodzi o ten przepis:

Informacje zawarte w oświadczeniu o stanie majątkowym, z wyjątkiem oświadczenia złożonego przez Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Prezesa Narodowego Banku Polskiego, wiceprezesów Narodowego Banku Polskiego oraz osoby, o których mowa w art. 2 pkt 6d, stanowią tajemnicę prawnie chronioną i podlegają ochronie przewidzianej dla informacji niejawnych o klauzuli tajności 'zastrzeżone', określonej w przepisach o ochronie informacji niejawnych, chyba że osoba, która złożyła oświadczenie, wyraziła pisemną zgodę na ich ujawnienie.

Takie pisemne zgody składają np. urzędujący ministrowie, którzy nie są parlamentarzystami. Ich oświadczenia z mocy ustawy nie są jawne, ale utarł się zwyczaj, że zgadzają się, by ich stan majątkowy był upubliczniony. Na stronie kancelarii premiera są publikowane zarówno ich zgody, jak i oświadczenia.

- Jest więc podstawa prawna. Jest odpowiednia procedura. Karol Nawrocki może złożyć odpowiednie oświadczenie - ocenia Izdebski w rozmowie z Konkret24. Uważa, że ujawnienie takiego oświadczenia może być kwestią godzin. - Wszystko zależy od tego, kiedy Karol Nawrocki złoży swoją zgodę i jak sprawnie zajmą się nią w Sądzie Najwyższym - dodaje. Zwraca też uwagę, że wskazany przepis przewiduje nawet możliwość ujawnienia oświadczenia przez osobę, do której było złożone bez zgody zainteresowanego. Czyli teoretycznie prezes Manowska mogłaby ujawnić dokument bez zgody szefa IPN.

- Ujawnienie oświadczenia to wyłącznie decyzja Karola Nawrockiego - potwierdza dr hab. Grzegorz Makowski ze Szkoły Głównej Handlowej. Nie widzi powodów, dlaczego informacje o stanie majątkowym szefa IPN miałyby być tajne. - Rozumiem kwestie oświadczeń sędziów czy prokuratorów, ale szef IPN? - pyta.

- Wystarczy, żeby kandydat wysłał do pierwszego prezesa Sądu Najwyższego dwa zdania na przykład przez ePUAP. Można to zrobić w dziesięć minut - stwierdza prof. Bernaczyk.

Zapytaliśmy Sąd Najwyższy i komitet wyborczy Nawrockiego, by wskazali przepis, na podstawie którego Karol Nawrocki złożył swoje oświadczenie majątkowe do prezes Manowskiej. Jeszcze przed publikacją tekstu Sąd Najwyższy opublikował komunikat, rzecznik SN sędzia Aleksander Stępkowski informuje m.in.: "Do Sądu Najwyższego nie wpłynęło żadne stanowisko Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, Karola Nawrockiego, którego treść obejmowałaby zgodę na ujawnienie treści jego oświadczenia majątkowego". Wyjaśnia, że od 2002 roku szefowie IPN składają swoje oświadczenia majątkowe właśnie do pierwszego prezesa SN - jednak nie podaje podstawy prawnej. Na nasze pytanie o nią nie odpowiedział. Aktualizacja z 6 maja 2025 ok. godz. 10 Po opublikowaniu przez Emilię Wierzbicki skanów oświadczenia majątkowego Karola Nawrockiego złożonego w sierpniu 2021 roku, zmieniliśmy powierzchnię większego z mieszkań należących do Karola Nawrockiego i jego żony. Początkowo pisaliśmy o mieszkaniu o powierzchni 59 metrów kwadratowych. Według oświadczenia lokal ma 57 metrów kwadratowych; z kolei powierzchnię mniejszego mieszkania wpisano jako "ok. 30 m2". Jednocześnie w oświadczeniu pojawia się inny lokal o powierzchni całkowitej 57 metrów kwadratowych, opisany jako "współwłasność 50 proc. z siostrą".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Przemysław Piątkowski/PAP

Pozostałe wiadomości

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24