"Rząd wystawił na OLX bazę paliw w Żaganiu" - ogłosił 17 lutego w serwisie X europoseł PiS Tobiasz Bocheński. Na załączonym filmie z nieskrywanym rozbawieniem opowiadał: "Rząd wystawił na OLX bazę paliw. Tuż obok dwóch brygad kawalerii pancernej polskiej, obok brygady pancernej amerykańskiej. W Żaganiu, teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego. Przez lata służył na potrzeby wojska. Dzisiaj minister energii sprzedaje to na OLX. A co mu tam szkodzi" - żachnął się teatralnie na koniec.
Wideo to wyświetlono ponad 47 tys. razy. A że informacja rzeczywiście wydaje się dziwna, niektórzy internauci byli oburzeni decyzją rządu. "Skandal głupota i debilizm rzadu w pigułce"; "Przecież powiedzieć skandal to nic nie powiedzieć" - komentowali (pisownia wszystkich postów oryginalna).
Nagranie Bocheńskiego podał dalej na X poseł PiS Jacek Sasin, komentując ironicznie: "Baza paliw wystawiona na OLX. Niedługo spółki skarbu państwa będzie można kupować w serwisach ogłoszeniowych albo aukcyjnych (z preferencją dla kont zagranicznych)?".
Jednak wielu zarzuciło Bocheńskiemu kłamstwo i dezinformację. "Weź ty się za ubijanie masła, zamiast szerzyć dezinformację!"; "Czy ty chociaż jeden dzień wytrzymasz bez kłamstwa???"; "Za to powinni ciebie karać!! Za kłamstwo".
Bo rzeczywiście, "news" ogłoszony przez Tobiasza Bocheńskiego nie dość, że jest fejkiem, to w dodatku nieświeżym.
Poseł PiS: "tu buty, tu sukienka na ramiączkach, a tu baza PERN-u"
Głośno o Bazie Paliw nr 18 w Żaganiu zrobiło się za sprawą dyskusji między posłem PiS Maciejem Małeckim a ministrem energii Miłoszem Motyką. 12 lutego poseł Małecki z sejmowej mównicy poprosił ministra o wyjaśnienie, "dlaczego podległa panu ministrowi spółka PERN sprzedaje na portalu OLX bazę paliw w Żaganiu" (województwo lubuskie).
PERN to spółka akcyjna należąca w całości do Skarbu Państwa, która odpowiada za przesył i magazynowanie ropy naftowej oraz paliw płynnych. Zarządza strategiczną infrastrukturą energetyczną, kluczową dla bezpieczeństwa kraju. Posiada 19 baz paliwowych oraz cztery bazy ropy naftowej. Powstała w wyniku komercjalizacji Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń".
Posła PiS oburzyło nie tylko to, że państwowa spółka jakoby sprzedawała bazę paliw w serwisie z ogłoszeniami, ale że w ogóle o tym zdecydowała z racji położenia działki z bazą w pobliżu obiektów wojskowych. "Dodam, że w sąsiedztwie bazy są też: 10. Brygada Kawalerii Pancernej, 34. Brygada Kawalerii Pancernej oraz dowództwo i sztab 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. W Żaganiu obok bazy stacjonuje też amerykańska pancerna brygadowa grupa bojowa" - wymieniał. "A więc teraz jakiś klient OLX, scrollując ogłoszenia, patrzy sobie i widzi: tu buty, tu sukienka na ramiączkach, a tu baza PERN-u" - dodał oburzony. Dopytywał, czy sprzedaż uzgodniono z ministrem obrony narodowej i czy Wojsko Polskie "nie chce tego terenu".
Odpowiadając na pytanie posła PiS, minister Motyka zadeklarował: "PERN jako spółka strategiczna nie sprzedaje, nie sprzedawała ani nie będzie sprzedawała strategicznych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa infrastruktury, bazy paliwowej ani żadnej podobnej z podległych sobie nieruchomości". Jak zapewniał, próba sprzedaży bazy paliw "nie ma nic wspólnego bezpośrednio z bezpieczeństwem państwa ani paliwami".
Według ministra Motyki to, o czym mówił poseł PiS, było "linkiem do przetargu ze strony PERN-u, na której mamy wprost opisane procedury przetargowe".
Tego samego dnia o sprzedaży bazy paliw w Żaganiu i dyskusji w Sejmie donosiły niektóre media, m.in. serwis Radia Maryja, który informował: "Rząd chce sprzedać Bazę Paliw Nr 18 w Żaganiu". "Wabik dla rosyjskich inwestorów? Strategiczna baza obok jednostek NATO sprzedawana na... OLX" - brzmiał z kolei tytuł tekstu w serwisie Niezależna.pl.
Sprzedaż bazy poprzez OLX? Nie, to była informacja o przetargu
Informacja o sprzedaży byłej bazy paliw w Żaganiu (podkreślamy: byłej) faktycznie pojawiła się w serwisie z ogłoszeniami OLX. Ale - jak tłumaczy spółka PERN - wcale nie prowadzono sprzedaży poprzez tę platformę. "W tym serwisie zamieszczona została jedynie informacja o sprzedaży, która odbywała się w formie, organizowanego przez PERN S.A., przetargu nieograniczonego" - wyjaśnia PERN w oświadczeniu wydanym 18 lutego. Zwraca uwagę, że "szczegółowe warunki udziału w postępowaniu dostępne były na stronie PERN S.A. w Biuletynie Informacji Publicznej, o czym wyraźnie poinformowano w serwisie OLX".
Dlaczego zdecydowano się umieścić na OLX informację o przetargu? Była to kolejna próba sprzedaży byłej bazy paliw. Ostatnią podjęto w 2020 roku. Wówczas nikt się nie zgłosił do przetargu i postępowanie unieważniono. Informacja w popularnym serwisie z ogłoszeniami miała więc sprawić, że wiadomość o przetargu dotrze do szerszego grona zainteresowanych.
Obecnie ogłoszenia na stronie OLX już nie ma. Było aktywne tylko przez miesiąc: od 11 grudnia 2025 roku do 11 stycznia 2026 roku - przekazał nam rzecznik PERN Paweł Łukaszewicz. Skoro więc wygasło ponad miesiąc temu, tym bardziej dziwi fakt, że poseł Małecki dopytywał o to w Sejmie kilka dni temu, a europoseł PiS nagrał ironiczny filmik z informacją dawno już nieaktualną.
Z OLX i podobnych stron z ogłoszeniami korzystają państwowe spółki, informując o przetargach, licytacjach czy aukcjach dotyczących nieruchomości. Robiły to także za poprzednich rządów. Bez trudu znaleźliśmy ogłoszenia takich spółek, na przykład dotyczące zbycia nieruchomości, na platformie należącej do OLX.
Baza paliw w Żaganiu nie działa od 22 lat. "Kwalifikuje się do wyburzenia i złomowania"
Tak więc spółka PERN nie wystawiła byłej bazy paliw na OLX. Lecz o co w ogóle chodzi z tą bazą?
W grudniu 2025 roku PERN ogłosiła nieograniczony, pisemny przetarg na sprzedaż prawa użytkowania wieczystego ponad 25-hektarowej działki nr 2945 w Żaganiu wraz ze znajdującymi się na niej budynkami. Z informacji o przetargu wiemy, że chodzi o działkę nr 2945 znajdującą się w Żaganiu przy ulicy Lotników Alianckich 61. Poniżej pokazujemy tę działkę na zdjęciach satelitarnych Google Maps. Wynika z nich, że teren dawnej bazy paliw jest dziś w dużej mierze porośnięty drzewami. Widać jedynie zarys starej infrastruktury - kilka budynków oraz cztery cylindryczne obiekty, najprawdopodobniej dawne zbiorniki na paliwo.
W ogłoszeniu przetargowym czytamy, że nieruchomość to "teren byłej bazy paliw, na której znajdują się wyłączone z użytkowania podziemne oraz naziemne obiekty infrastruktury paliwowej oraz wyłączone z użytkowania elementy infrastruktury kolejowej", a w jej otoczeniu są "tereny zieleni leśnej, tereny aktywności gospodarczej oraz poligony wojskowe".
Z wypowiedzi polityków PiS można odnieść wrażenie, że państwowa spółka sprzedaje ważną, "strategiczną" nieruchomość - istotną logistycznie (do magazynowania i przeładunku paliw) i położoną blisko obiektów wojskowych. Jednak ta baza nie jest używana od dwóch dekad. "Sprzedawana nieruchomość to teren wyłączonej z eksploatacji 22 lata temu bazy paliw, od stycznia 2004 roku nieużytkowanej przez PERN. Większość budowli było oddawanych do użytku na początku lat 50-tych ubiegłego wieku" - wyjaśnia biuro prasowe PERN w odpowiedzi na pytania Konkret24.
Dlaczego PERN zdecydowała się sprzedać starą bazę paliw, zamiast np. zainwestować w jej odbudowę? Jednym z kluczowych argumentów jest jej zły stan techniczny. "Zgodnie z przeprowadzonym przez niezależny podmiot w 2025 roku operatem szacunkowym, znajdująca się na tym terenie infrastruktura jest w bardzo złym lub złym stanie technicznym, częściowo też zdemontowana - kwalifikuje się wyłącznie do wyburzenia i złomowania" - tłumaczy biuro prasowe PERN.
"Nieruchomość (...) nie spełnia obowiązujących standardów technicznych i logistycznych w zakresie magazynowania oraz dystrybucji paliw, nie pełni żadnej funkcji operacyjnej i nie stanowi elementu infrastruktury krytycznej państwa. Dla PERN teren ten od ponad 22 lat nie stanowi wartości biznesowej. PERN nie planuje również prowadzenia na terenie nieruchomości żadnej działalności gospodarczej, tym bardziej związanej z przeładunkiem paliw" - czytamy dalej w odpowiedzi.
Kolejnym argumentem podanym przez PERN jest to, że w okolicy działają inne bazy paliw. "Najbliżej położona, baza Apexim AB, znajduje się w odległości około 8,5 km w linii prostej. Około 40 km od nieruchomości są baza Orlenu w Nowej Soli i baza Unimotu w miejscowości Bolesławiec. Najbliższa baza PERN w Kawicach znajduje się w odległości niespełna 100 km" - wymienia biuro prasowe PERN. "Duża koncentracja nowoczesnych baz paliwowych w bliskim sąsiedztwie sprzedawanej nieruchomości przesądza o braku potrzeb wykorzystywania w przeszłości i w przyszłości w/w lokalizacji na potrzeby działalności związanej z magazynowaniem lub przeładunkiem paliw" - wyjaśnia.
Próba sprzedaży była już za rządów PiS
Ironiczne komentarze posłów PiS na temat sprzedaży byłej bazy paliw w Żaganiu dziwią dziś dlatego, że nie jest to pierwsza próba pozbycia się jej. "Pierwszą podjęto w 2014 roku, kolejną próbę w 2020 roku. W ramach prowadzonych postępowań przetargowych nie została dotychczas złożona żadna wiążąca oferta. Postępowania unieważniano" - przekazało nam prasowe PERN.
Pierwszy przetarg na sprzedaż byłej bazy paliw ogłoszono w 2014 roku, gdy jej właścicielem był Operator Logistycznego Paliw Płynnych (OLPP). W 2018 roku spółka została wchłonięta przez PERN. Nie dotarliśmy do publicznie dostepnych dokumentów przetargowych z 2014 roku.
Informacja o ogłoszonym w 2020 roku przetargu - czyli za rządów Zjednoczonej Prawicy - widnieje w Biuletynie Informacji Publicznej PERN. W serwisie X informował o nim minister energii Miłosz Motyka. "Procedura przetargowa dotycząca niewykorzystywanej infrastruktury została przez spółkę uruchomiona ponownie - wcześniej za rządów @pisorgpl w 2020 roku" - napisał minister 17 lutego. Jako dowód pokazał fragmenty dwóch dokumentów. Pierwszy to uchwała zarządu PERN z lutego 2020 roku w sprawie podjęcia działań do zbycia prawa do użytkowania gruntu, na którym znajduje się nieczynna baza paliw nr 18 w Żaganiu. Drugi to załącznik do wspomnianej uchwały - ogłoszenie o przetargu na sprzedaż tej samej nieruchomości.
A co z najnowszym przetargiem, który wywołał tyle emocji? Termin składania ofert minął 13 stycznia 2026 roku. W jego rozstrzygnięciu nie pomogła nawet informacja na OLX. Nie wpłynęła żadna oferta - przekazał nam rzecznik PERN. Obecnie trwa analiza sytuacji, a wewnętrzna komisja spółki zdecyduje, co dalej z przetargiem i planami sprzedaży.
Bliskość wojskowych obiektów? W 2023 roku MON nie miał przeciwwskazań
Wróćmy jeszcze do dyskusji o lokalizacji wystawionej na sprzedaż byłej bazy paliw. Żagań od lat jest jednym z kluczowych ośrodków wojskowych w zachodniej Polsce. Stacjonuje tu 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej im. króla Jana III Sobieskiego, nazywana Czarną Dywizją, a także jednostki pancerne i zmechanizowane. W pobliżu miasta znajdują się koszary i zaplecze logistyczne polskich jednostek wojskowych oraz poligony wykorzystywane zarówno przez wojska krajowe, jak i siły sojusznicze NATO, w tym rotacyjnie stacjonujących żołnierzy amerykańskich.
Zdjęcia satelitarne Google Maps pokazują, że była baza paliw (na poniższej grafice zaznaczona na niebiesko), którą wystawiono na sprzedaż, leży w bliskim sąsiedztwie Karliki Baza Wojskowa NATO-SOFA (Status of Forces Agreement) i Poligonu Żagań (1,7 kilometra w linii prostej od głównego poligonu). Na zdjęciach satelitarnych widać też mniejszy, drugi poligon, oddalony zaledwie o ok. 540 metrów w linii prostej (obiekty wojskowe zaznaczone na czerwono).
Z zasady sprzedaż nieruchomości w takich lokalizacjach przez spółki Skarbu Państwa są konsultowane z MON. Minister Motyka napisał, że "MON za rządów PiS (w 2023 roku!) nie widział żadnych przeciwwskazań do tego przetargu".
Zapytaliśmy Ministerstwo Obrony Narodowej, czy sprawa najnowszej sprzedaży nieruchomości w Żaganiu była konsultowana z resortem, lecz do publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Autorka/Autor: Gabriela Sieczkowska
Źródło: Konkret24