"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24
"Gdyby ZUS się zgłosił 10 lat temu, to zrobiłabym tak, jak ZUS chce"
"Gdyby ZUS się zgłosił 10 lat temu, to zrobiłabym tak, jak ZUS chce"TVN24
wideo 2/4
"Gdyby ZUS się zgłosił 10 lat temu, to zrobiłabym tak, jak ZUS chce"TVN24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

Doniesienia o rzekomym świadczeniu dla alkoholików za to, że nadużywają alkoholu, szerzą się w ostatnich dniach w polskim internecie. Z krążących nagrań i wpisów wynika, jakoby od 1 marca 2026 roku osoby uzależnione od alkoholu miały otrzymywać od państwa około 2000 złotych miesięcznie. Część internautów określa to świadczenie "rentą alkoholową". Przekazy sugerują, że świadczenie przysługuje wyłącznie osobom uzależnionym od alkoholu lub że to one stanowią większość jego beneficjentów.

"Od marca tego roku każdy alkoholik w Polsce będzie dostawać już prawie dwa tysiące złotych od ZUS-u z tytułu renty jako świadczenie, że nie może wykonywać pracy" - opowiada do kamery jeden z użytkowników TikToka. "Słuchajcie, dla porównania powiem wam, że minimalna emerytura w tym kraju wynosi 1800 złotych i oczywiście trzeba przepracować 20 lat i mieć minimalny wiek emerytalny, czyli ponad 60. Rentę alkoholową można dostać w każdym momencie" - przekonuje. Na koniec zwraca się do widzów: "Daj znać, co sądzisz na temat renty alkoholowej, bo jestem bardzo ciekawy twojego zdania, bo uważam, że to chyba połowa Polaków". Nagranie wyświetlono ponad 410 tys. razy.

FAŁSZ
Wprowadzające w błąd filmy o "świadczeniu dla alkoholika" i "rencie alkoholowej" mają setki tysięcy wyświetleń

"Alkoholicy dostaną od stycznia 2 000 zl od państwa" - stwierdza użytkowniczka serwisu X, która opublikowała filmik od użytkownika Instagrama (mężczyzna w nagraniu stwierdza, że takie świadczenie ma obowiązywać jednak od 1 marca). "Przede wszystkim musi wykazać tylko, że jest alkoholikiem i z tego powodu jest niezdolny do wykonywania pracy. I państwo te świadczenie osobie pijącej wypłaca każdego miesiąca" - słyszymy w nagraniu. Dalej mężczyzna radzi, co powinny zrobić osoby uzależnione, by postarać się o takie świadczenie. Post z nagraniem wyświetlono ponad 50 tys. razy.

Podobny film na Facebooku opublikowała kobieta prowadząca konto z poradami finansowymi. Zaczyna go od słów: "Od 1 marca dostanie prawie dwa tysiące złotych. A co musi zrobić? Przede wszystkim wykazać tylko to, że jest alkoholikiem. I oczywiście, że z tego powodu jest niezdolny do pracy". W opisie nagrania stwierdza: "Od 1 marca wchodzi nowa rzecz - osoby uzależnione od alkoholu mogą dostać nawet 2000 zł miesięcznie, jeśli ZUS uzna, że są niezdolne do pracy. Tak, alkoholik też może ubiegać się o świadczenie - musi złożyć wniosek i czekać na decyzję ZUS". To nagranie wyświetlono ponad 340 tys. razy.

W żadnym z tych filmów nie tłumaczy się, dlaczego akurat od marca takie świadczenie ma wynosić niemal 2 tys. zł. "Coraz większa renta alkoholowa to największe naplucie w twarz osobom pracującym" - ocenia użytkowniczka serwisu X. Jej wpis szybko zyskał ponad 110 tys. wyświetleń. Inny, w którym autor stwierdza: "W tym roku alkoholik może dostać rentę alkoholową w wysokości 2000 zł. Za wszystko zapłacą pracujący swoimi podatkami" - ma ponad 170 tys. wyświetleń.

Przekaz rozchodzi się więc szeroko, na różnych platformach społecznościowych.

Internauci: "ile trzeba pić na tę rentę alkoholową?" vs. "coś rozdają za pisanie takich bzdur?"

Oczywiście zdania internautów co do owego "świadczenia dla alkoholików" są podzielone. Wielu w to wierzy i krytykuje: "Że co? Alkoholik dostanie 2000 zł za nic nierobienie????? Co z tą Polska jest nie tak????"; ludzie nie mają na leki a alkoholik dostanie na alkohol?A chorzy ludzie nie mogą się doprosić renty"; "Przede wszystkim naplucie w twarz ludziom którzy sa naprawdę chorzy i niepełnosprawni i którzy tych rent nie dostają" (pisownia postów oryginalna).

Inni - czasem ironicznie - zastanawiają się nad warunkami uzyskania takiego wsparcia: "A ile trzeba pić na tę rentę alkoholową?"; "Ciekawe czy dają ją czynnie pijącym". "Nie jest tak łatwo je dostać"; "żeby tą rentę otrzymać trzeba spełnić odpowiednie warunki pierwsze to musi pracować".

Jeszcze inni domagają się konkretów: "Proszę o wskazanie podstawy prawnej tego świadczenia. Z tego co wiem jest renta z tytułu niezdolności do pracy i renta socjalna"; "Napisz jeszcze ilu osobom (skrajnie zniszczonym) w Polsce 40 mln mieszkańców przyznano tę głodową rentę".

Nieliczni wyjaśniają, że takiego świadczenia po prostu nie ma: "Zmówiliście się czy coś rozdają za pisanie takich bzdur? Nie ma czegoś takiego jak renta alkoholowa"; "Renta alkoholowa nie istnieje. No, chyba, że w Waszych marzeniach na przyszłość".

ZUS nie daje "renty alkoholowej", bo taka nie istnieje

Przede wszystkim: "renta alkoholowa" to wprowadzająca w błąd potoczna nazwa renty z tytułu niezdolności do pracy. Dlaczego wprowadza w błąd? Bo sugeruje, że to świadczenie może uzyskać każdy, kto nadużywa alkoholu czy jest od niego uzależniony. A to nieprawda.

Prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy mogą uzyskać osoby, które częściowo lub całkowicie utraciły możliwość wykonywania pracy zarobkowej z powodu stanu zdrowia - informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki społecznej podaje, że "za niezdolną do pracy uważa się osobę, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania tej zdolności po przekwalifikowaniu". Czyli która utraciła - w znacznym stopniu - zdolność do pracy zgodnej z posiadanym przez nią poziomem kwalifikacji.

"Nie ma renty alkoholowej tak, jak nie ma np. otyłościowej, cukrzycowej ani kardiologicznej. Jest renta z tytułu niezdolności do pracy" - tłumaczy ZUS w reakcji na wprowadzające w błąd przekazy w serwisie X. "Lekarz ustala niezdolność do pracy na podstawie badania, wywiadu i dokumentacji medycznej, biorąc pod uwagę wiele różnych czynników łącznie: stan zdrowia, wiek, doświadczenie zawodowe, ogólny stan psychofizyczny, możliwość przekwalifikowania zawodowego i rehabilitacji, wykształcenie. Oprócz niezdolności do pracy trzeba też spełnić warunki związane ze stażem ubezpieczeniowym i momentem, w którym ta niezdolność powstała" - tłumaczy ZUS, odsyłając do informacji o warunkach przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy.

Odpowiedź ZUS na fałszywy przekaz o "rencie alkoholowej" x.com

Przypominamy tylko krótko, że renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnia następujące warunki:

  • jest niezdolny do pracy;
  • ma wymagany - odpowiedni do wieku - staż ubezpieczenia (okres składkowy i nieskładkowy);
  • jego niezdolność do pracy powstała w czasie okresów składkowych lub nieskładkowych wskazanych w ustawie emerytalnej, okresach pobierania świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna, za które nie było obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne albo w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów;
  • nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.

"O niezdolności do pracy, przewidywanym okresie jej trwania a także stopniu tej niezdolności orzekają lekarze orzecznicy i komisje lekarskie ZUS. Lekarze orzecznicy nie stawiają diagnozy podczas badań dla celów rentowych, lecz orzekają o tym, czy posiadane schorzenia spowodowały niezdolność do pracy. Ocena lekarska niezależnie od przyczyny powodującej niezdolność do pracy ma tutaj istotne znaczenie" - wyjaśnia w odpowiedzi na pytania Konkret24 Grzegorz Dyjak z biura prasowego ZUS. "Jak wynika z powyższego, renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje po spełnieniu określonych przepisami warunków, niezależnie od rodzaju jednostki chorobowej, która spowodowała niezdolność do pracy" - tłumaczy.

Tak więc nieprawdą jest, że "każdy alkoholik w Polsce będzie dostawać prawie 2 tys. zł", że "rentę alkoholową można dostać w każdym momencie" i wystarczy "wykazać tyko to, że jest się alkoholikiem".

Renta "dla alkoholików" od 1 marca? Skąd ta data

Według szerzonego przekazu już od 1 marca tego roku alkoholicy mieliby otrzymać po owe 2 tys. zł miesięcznie. To kolejna nieprawda, którą zbudowano na fakcie, że po prostu 1 marca nastąpi coroczna waloryzacji rent i emerytur. Waloryzacja dotyczy także renty z tytułu niezdolności do pracy.

Od 1 marca 2025 roku najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynosi 1878,91 zł. Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy to 1409,18 zł, czyli o niemal 500 zł mniej. Po tegorocznej waloryzacji, czyli od 1 marca 2026 roku, najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrośnie do 1901,71 zł, a z tytułu częściowej - do 1426,28 zł. W obu wypadkach jest to wzrost o 1,2 proc.

Nie ma tu nic nowego. Świadczenie funkcjonowało już wcześniej i obejmowało zresztą znacznie szerszą grupę osób, niż sugerują obecnie popularne przekazy. Podobnie jak co roku zostanie objęte waloryzacją. Nowością nie jest też to, że osoby z chorobami wywołanymi przez nadmierne spożycie alkoholu mogą liczyć na taką rentę, jeśli spełniają też inne warunki ZUS.

Coraz mniej "beneficjentów" świadczenia z chorobami alkoholowymi

Z corocznych statystyk ZUS wynika, że w 2024 roku rentę z tytułu niezdolności do pracy pierwszorazowo przyznano 41,8 tys. osób. Najczęściej z powodu chorób układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej (8,8 tys. osób), nowotworów (8,4 tys.), chorób układu krążenia (6,9 tys.), zaburzeń psychicznych (5,4 tys.) i chorób układu nerwowego (3,3 tys.). Znacznie mniej osób (1,2 tys.) otrzymało rentę z powodu chorób układu trawiennego. Spośród nich niecałe 30 proc. miało rozpoznaną alkoholową chorobę wątroby.

ZUS posługuje się obowiązującą Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych Rewizja X (ICD-10). Wśród uznawanych przez ZUS jednostek chorobowych, które mogą uprawniać do uzyskania renty z tytułu niezdolności do pracy, jest sześć związanych z nadużywaniem alkoholu. Są to: F10 - Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane użyciem alkoholu, K70 - Alkoholowa choroba wątroby, T51 - Efekt toksyczny alkoholu, X45 - Przypadkowe zatrucie przez narażenie na alkohol, Y15 - Zatrucie przez narażenie na alkohol, o nieokreślonym zamiarze, Y90 - Działanie alkoholu na podstawie oznaczenia jego poziomu we krwi.

ZUS przekazał nam dane, ile osób pobierało rentę w 2024 roku z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej wymienionymi wyżej jednostkami chorobowymi: - w 2020 roku - 3,8 tys. osób - w 2021 roku - 3,5 tys. osób - w 2022 roku - 3 tys. osób - w 2023 roku - 2,7 tys. osób - w 2024 roku - 2,5 tys. osób.

Mimo spadku liczby osób wydawana kwota na renty wzrastała - z 55,3 mln zł w 2020 roku do 61,4 mln zł w 2024. Można to częściowo tłumaczyć właśnie corocznymi waloryzacjami świadczenia.

Jednak dla porównania: w 2024 roku średnio co miesiąc rentę z tytułu niezdolności do pracy pobierało nieco ponad pół miliona osób (500,8 tys.), czyli dwustukrotnie więcej niż wspomniana grupa z chorobami wywołanymi przez alkohol. Stąd potoczna nazwa "renta alkoholowa" obraża setki tysiące osób, których niezdolność do pracy wynika z innych chorób niż te spowodowane piciem alkoholu.

Codziennie od godz. 8 do 22 można kontaktować się pod numerem Anonimowych Alkoholików (801 033 242), od godz. 14 do 18 pod numerem Stowarzyszenia "MONAR" (574 734 814), a także pod czynną całodobową niebieską linią (800 120 002).

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści Holokaustu często przywołują wizytę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża jako dowód, że obóz Auschwitz nie miał charakteru ludobójczego. Twierdzą, że brak zastrzeżeń ze strony tej organizacji wobec obozu miał świadczyć o braku komór gazowych oraz innych zbrodniczych działań.

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24