FAŁSZ

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24
Lekarze apelują o niepozostawianie osób starszych w szpitalu na święta (materiał archiwalny)
Lekarze apelują o niepozostawianie osób starszych w szpitalu na święta (materiał archiwalny)
tvn24
Lekarze apelują o niepozostawianie osób starszych w szpitalu na święta (materiał archiwalny)tvn24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

91-letnia Helen miała zostać upokorzona przed sądem w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie z rozprawy wraz z dramatycznym opisem wydarzeń od dwóch miesięcy krążą w internecie, wywołując falę oburzenia i współczucia internautów.

Helen miała zostać aresztowana za kradzież leków z apteki dla swojego męża. Według treści postów zrobiła to zmuszona ciężką sytuacją - gdy wygasło ich ubezpieczenie, cena ratujących życie leków męża wzrosła z 50 aż do 940 dolarów. Cała sprawa miała się jednak zakończyć happy endem, bo sędzia umorzył sprawę i nakazał zapewnienie małżeństwu bezpłatnej opieki oraz leków. Miał stwierdzić, że nie było to przestępstwo, lecz "porażka systemu".

FAŁSZ
Historia o 91-letniej Helen rzekomo aresztowanej za kradzież leków dla męża szybko przeniknęła do polskiego internetux.com

"Dzień, w którym Ameryka zobaczyła swoje własne odbicie" - napisał 12 grudnia jeden z użytkowników serwisu X, który opublikował długą, szczegółową historię Helen i jej męża wraz ze zdjęciem z sądu. "Czasami jedna chwila na sali sądowej znaczy więcej niż tysiąc przemówień o sprawiedliwości, polityce czy 'systemie'. Dziś rano ten moment miał nazwę 91-letnia kobieta stoi w szpitalnej koszuli, z nadgarstkami w kajdankach. Jej jedyne 'przestępstwo'!? Próbowała uratować mężczyznę, którego kochała przez 65 lat" - informował dalej (pisownia wszystkich postów oryginalna). Ten wpis ma ponad 230 tys. wyświetleń.

W ostatnich tygodniach podobne wpisy o 91-letniej Helen, z tym samym zdjęciem, publikowali też polscy użytkownicy Facebooka i Instagrama.

Internauci: "brak słów biedna kobieta" vs. "czy ta historia jest prawdziwa?"

Wielu polskich internautów to, w jaki sposób rzekomo potraktowano w USA starszą kobietę, oburzyło. "Coś okropnego. Bezduszny system"; "To jest ludzka tragedia normalnych ludzi!"; "Jak można było skuć tę biedna starszą Panią w kajdanki?"; "Brak słów biedna kobieta" - pisali. Niektórzy nie kryli wzruszenia: "Ciężko czyta się taki długi tekst, szklącymi się oczami..."; "Takiej miłości życzę wszystkim z nas".

Inni chwalili postawę sędziego: "Na szczęście są jeszcze na świecie tacy ludzie jak tu wspomniany sędzia"; "U nas sędzia by ją wysłał do więzienia i mówił, że prawo obowiązuje wszystkich"; "Brawa dla sędziego"; "Tragedia takich ludzi! Sedzia Czlowiek".

Część pytała jednak Groka, sztuczną inteligencję serwisu X: "czy ta historia jest prawdziwa?"; "dlaczego ludzie wymyślają takie historie, a inni to powielają? Czy nie weryfikują żadnych źródeł?".

Helen: dwie różne koszule i jeden wózek inwalidzki

Do polskich mediów społecznościowych historia przeszła z anglojęzycznej sieci. Tam krążyła głównie w listopadzie 2025 roku. Okazuje się, że różnym jej wersjom towarzyszyły też różne "zdjęcia" Helen z sądu. Od razu wątpliwości budzą różnice między nimi. Na jednym starsza kobieta miała stać przed sądem w niebieskiej koszuli (ta fotografia krąży w polskich postach), na drugim - bardzo podobnym zdjęciu - Helen stoi przed sędzią w różowej koszuli. A twarz kobiety jest nieco inna - ma bardziej cofnięty podbródek. Za to na trzecim rozpowszechnianym zdjęciu wersja Helen w różowej koszuli siedzi na wózku inwalidzkim.

FAŁSZ
W anglojęzycznej sieci historia krążyła z różnymi wersjami "zdjęcia" rzekomej bohaterkix.com, facebook.com

Wszystkie zamieszczane w postach obrazy wyglądają na wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Są niskiej jakości, twarze i przedmioty w kadrze są nienaturalnie gładkie, pozbawione szczegółów. Zaś widoczna za głową sędziego pieczęć zawiera nieczytelne znaki, które nie przypominają prawdziwych liter.

Obserwacje te potwierdzają narzędzia do wykrywania treści generowanych przez AI. Analiza Hive Moderation wskazuje, że zdjęcie Helen w niebieskiej koszuli zostało z 98,4-proc. prawdopodobieństwem stworzone przez AI. Jeszcze wyższy wynik daje narzędzie Sightengine - aż 99 proc.

Wyniki narzędzia Hive Moderation pokazują, że zdjęcie powstało przy użyciu AIhivemoderation.com

Podobnie wypada analiza wersji Helen w różowej koszuli i tej siedzącej na wózku. Hive Moderation wykazuje 95,7 proc. szans, że obraz wygenerowano przy użyciu AI; a Sightengine ponownie 99 proc.

Kolejna wersja zdjęcia Helen również powstała przy użyciu AI hivemoderation.com

Żadnych śladów wiarygodności

W rozpowszechnianej opowieści o 91-letniej Helen wątpliwości budzi brak kluczowych informacji, np. miejsca i daty rozprawy, danych sędziego czy jakichkolwiek szczegółów pozwalających zweryfikować historię. W ogóle nie ma wyjaśnienia, dlaczego kobieta miała stanąć przed sądem ubrana w szpitalną koszulę - zwłaszcza że według jednej z wersji opowieści została zatrzymana bezpośrednio w aptece podczas próby kradzieży leków.

Nie znaleźliśmy też wiarygodnych doniesień amerykańskich mediów czy agencji informacyjnych o rzekomej sprawie 91-letniej kobiety o imieniu Helen aresztowanej za kradzież leków dla chorego męża.

W listopadzie 2025 roku za weryfikowanie tej opowieści wzięły się amerykańskie redakcje fact-checkingowe. Lead Stories i Snopes wyjaśniały, że historia Helen została zmyślona, a obrazy stworzone przy użyciu AI. Ta druga redakcja ocenia, że celem publikacji opowieści było zarobienie na reklamach postów na Facebooku i blogów WordPress, do których kierowały niektóre wpisy.

Spamerzy ostatnio często bowiem zarabiają na wzruszających i fałszywych historiach rozpowszechnianych w mediach społecznościowych. W sierpniu dziennikarze BBC News ujawnili międzynarodową sieć kont, które - by zarobić na reklamach - rozpowszechniały na Facebooku wygenerowane przez AI "zdjęcia" ofiar Holokaustu wraz ze zmyślonymi historiami.

Takie treści są odpowiednio tworzone, aby silnie oddziaływać na emocje i zachęcać internautów do reakcji. To znaczy: oszukiwać.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Dmitriy Prayzel/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24