FAŁSZ

Dożywocie za "własne zdanie, sprzeczne z rządową narracją"? O co chodzi z prawem w Kanadzie

Źródło:
Konkret24
Premier Kanady Justin Trudeau spotkał się z Donaldem Tuskiem
Premier Kanady Justin Trudeau spotkał się z Donaldem TuskiemTVN24
wideo 2/5
Premier Kanady Justin Trudeau spotkał się z Donaldem TuskiemTVN24

W Kanadzie rzekomo ma grozić kara dożywocia za "własne zdanie, które jest sprzeczne z rządową narracją" - przekonuje jeden z internautów. Proponowane zmiany w prawie dotyczą jednak czego innego. Wyjaśniamy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

"Premier Kanady Trudeau popiera dożywotnie więzienie ludzi za 'przestępstwa' związane z wypowiadaniem się w mediach społecznościowych. Masz własne zdanie, które jest sprzeczne z rządową narracją, dostaniesz dożywocie" - pisze anonimowy użytkownik serwisu X w poście z 17 marca 2024 roku (pisownia wszystkich postów oryginalna).

Do wpisu dołączył link do artykułu opublikowanego 14 marca 2024 roku na stronie Sott.net pt. "Orwellowska ustawa Trudeau o zagrożeniach online: Premier Kanady popiera dożywotnie więzienie ludzi za przestępstwa związane z mową w ramach walki o bezpieczeństwo w mediach społecznościowych".

FAŁSZ
Post opublikowany 18 marca 2024 roku w serwisie Xx.com

Serwis Sott.net przedstawia się jako "alternatywny serwis informacyjny oferujący niezależne dziennikarstwo i bezstronne analizy". Tymczasem portal Media Bias Fact Check, który ocenia stronniczość i wiarygodność źródeł medialnych, opisuje Sott.net jako stronę promującą spiskowe i pseudonaukowe treści.

Wielu internautów komentowało tak: "nie do uwierzenia, ale Kanada zamienia się w totalitarne państwo!, i to za sprawą jednego szaleńca!, to jest następne ostrzeżenie, dokąd to wszystko zmierza"; "Czy to już nie jest dyktatura?"; "Kiedyś Kanada pachniała żywicą. Teraz wali trupim jadem komunizmu i terroru" - pisali (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

Niektórzy porównywali premiera Kanady Justina Trudeau do Adolfa Hitlera lub do Fidela Castro. Przypomnijmy, według niepotwierdzonej, ale popularnej teorii Justin Trudeau jest synem Fidela Castro, zmarłego w 2016 roku dyktatora Kuby. "Nowy gatunek hitlera"; "Hitler naszych czasów", "A to Castro junior wymiata", "On ma tak po tatusiu" - komentowali.

Część internautów nie dowierzała: "źródło?"; "typowy bzdurny fejk"; "Fake" - pisali.

Sprawdziliśmy, czy opisywane w poście zmiany zaszły w kanadyjskim prawie. Okazuje się, że nie, ale projekt zmian znacząco podnosi kary za niektóre przestępstwa mowy nienawiści.

Nowa kara za podżeganie do ludobójstwa

Na przełomie lutego i marca 2024 roku anglojęzyczne media, m.in. portale publicznego nadawcy CBC, kanadyjskiego dziennika "Times Colonist" czy amerykańskiego "New York Post" informowały o propozycji zmiany prawa przedstawionej przez liberalny rząd w Ottawie. Relacjonowały przy tym krytyczne głosy wobec pomysłu.

Chodzi o rządowy projekt C-63, czyli Online Harms Act (w wolnym tłumaczeniu - ustawa o szkodach w internecie - red.), w którym proponuje się zaostrzenie kar za przestępstwa z nienawiści w internecie. Ustawa m.in. zwiększa maksymalny wymiar kary więzienia z dwóch do pięciu lat za umyślne szerzenie nienawiści w internecie.

Czy zgodnie z projektem prawdziwy będzie scenariusz kreślony przez anonimowego internautę, czyli kara dożywocia za zdanie sprzeczne z rządową narracją? Ustawa proponuje zaostrzenie także kary za podżeganie do ludobójstwa (ang. advocating genocide). "Każda osoba, która podżega lub promuje popełnienie ludobójstwa, jest winna zbrodni i podlega karze dożywotniego pozbawienia wolności" - czytamy w projekcie ustawy. Użyty w oryginalne termin "indictable offence" (zbrodnia) jest zarezerwowany dla najpoważniejszych przestępstw, takich jak zabójstwo czy brutalna napaść seksualna. Jak wyjaśniały kanadyjskie media, kara dożywocia miałaby być maksymalną karą. Zgodnie z obowiązującym dziś prawem za to przestępstwo grozi obecnie kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Budząca kontrowersje ustawa nie została jeszcze uchwalona. 26 lutego 2024 roku zakończono pierwsze czytanie w Izbie Gmin (House of Commons), oczekuje na drugie czytanie (stan na 22 marca 2024 roku). Tak więc projekt jest dopiero na początkowym etapie procesu ustawodawczego. Zanim stanie się obowiązującym prawem w Kanadzie, musi przejść trzy czytania w Izbie Gmin i ten sam proces w Senacie. Należy podkreślić, że nie jest pewnym, czy ustawa zostanie uchwalona w obecnym brzmieniu.

Kanadyjskie Stowarzyszenie Wolności Obywatelskich (Canadian Civil Liberties Association) 28 lutego wezwało do wprowadzenia istotnych poprawek do projektu ustawy. "Ustawa nakłada drakońskie kary za niektóre rodzaje wypowiedzi w tym karę dożywotniego pozbawienia wolności za bardzo szeroko i niejasno zdefiniowane przestępstwo 'podżegania do ludobójstwa'" - czytamy w oświadczeniu organizacji.

Pisarka Margaret Atwood, autorka powieści "Opowieści podręcznej" projekt ustawy nazwała "orwellowskim". W reakcji na słowa Atwood projektu bronił kanadyjski minister sprawiedliwości Arif Virani. Przekonywał, że definicja mowy nienawiści w ustawie nie obejmuje treści, które są "okropne, ale zgodne z prawem". I dodał: "Obejmuje ona wyrażanie obrzydzenia i oczernianie. Nie obejmuje obelg, obraźliwych komentarzy ani żartów, które nie są zbyt uprzejme".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać - nawet jeśli wszystko zrobiono zgodnie z procedurami.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes