FAŁSZ

"Chwała Ukrainie" wymyślił Bandera? Geneza jest inna

Źródło:
Konkret24
Łukasiewicz o "strategicznym celu Polski i Ukrainy"
Łukasiewicz o "strategicznym celu Polski i Ukrainy"TVN24
wideo 2/4
Łukasiewicz o "strategicznym celu Polski i Ukrainy"TVN24

Skąd się wzięło hasło "Chwała Ukrainie"? Wbrew informacji rozpowszechnianej teraz w polskich mediach społecznościowych jego autorem wcale nie był Stepan Bandera. Taką tezę forsują przeciwnicy Ukrainy, próbując wzbudzić niechęć Polaków do Ukraińców - ale się mylą.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

"Każdy Polak krzyczący 'Słava Ukrainie!' powinien pamiętać, że jako pierwszy tego okrzyku użył Stepan Bandera na procesie jego bandy terrorystycznej, w którym sądzono tę bandę za liczne zabójstwa na tle szowinistycznym, na czele z morderstwem min. Pierackiego. Używanie tego hasła powinno być ścigane przez prokuraturę jako 'propagowanie'" - napisał 27 października w poście w serwisie X Adam Wielomski, politolog i publicysta, profesor nauk społecznych, aktywny w social mediach. Post ten wygenerował ponad 240 tys. wyświetleń i wywołał sporą dyskusję.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 27 października 2024 roku na koncie Adama Wielomskiego w serwisie X x.com

Internauci zdający się być przeciwnikami pomagania Ukraińcom i angażowania się Polski w wojnę na wschodzie pisali np.: "Dokladnie tak!"; "Każdy kto to krzyczy niech jedzie walczyć. Proste. Polska nie prowadzi wojny z Ukrainą więc takie okrzyki nie powinny tu mieć miejsca"; "A najgłupszy z tych krzyczących to obecny prezydent RP" (pisownia postów oryginalna).

Z autorem posta polemizowali lub wprost krytykowali inni: "A nie wcześniej? Już podczas wojny w 1917-1921? Ale kto by się tam przejmował, bo lepiej brzmi historia ze zbrodniarzem Banderą"; "Słabo Pan historyk zna historię"; "Celowo Pan kłamie czy z głupoty, czy to po prostu słaba znajomość historii?".

Co do tego ostatniego komentarza - trudno odpowiedzieć, ale faktem jest, że profesor nie napisał prawdy o genezie słynnego ukraińskiego pozdrowienia.

Historia "Chwała Ukrainie" sięga XIX wieku

Hasło "Slava Ukraini!", czyli w tłumaczeniu na polski "Chwała Ukrainie!" ma długą historię.

Stepan Bandera był ukraińskim nacjonalistą i przywódcą organizacji OUN-B (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów), która odegrała kluczową rolę w inspirowaniu i przeprowadzeniu zbrodni wołyńskiej. Jednak historia pozdrowienia "Chwała Ukrainie" zaczęła się długo wcześniej, zanim pojawił się Bandera. Sięga 1839 roku i związana jest z wierszem ukraińskiego poety Tarasa Szewczenki (1814–1861) pt. "Do Osnowjanenki". Jest w nim fraza:

Nasze dumy, nasze pieśni/ Nie umrą, nie zginą... / O gdzie, ludzie, nasza chwała, / Chwała Ukrainy!

Skan rękopisu wiersza Tarasa Szewczenki "Do Osnowjanenki" pokazuje na swojej stronie Instytut Literatury im. T. G. Szewczenki Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. Poniżej fragment skanu.

Fragment rękopisu wiersza "Do Osnowjanenki" Tarasa Szewczenki kobzar.ua

Podobna fraza - "chwała tobie, Ukraino" - pojawiła się w wierszu innego ukraińskiego autora, Mykoły Kostomarowa (1817–1885), pt. "Dzieci chwały, dzieci chwały" z 1847 roku.

Polityczne życie hasła jeszcze przed czasami Bandery

Fraza ta jako patriotyczny okrzyk weszła do ukraińskiego życia politycznego pod koniec XIX wieku - wyjaśnia historyk Yuriy Yuzych w analizie, którą w 2018 roku opublikował portal Istorychna Pravda. "Hasło 'Chwała Ukrainie!' i jego odzew 'Chwała całej ziemi!' zostały po raz pierwszy użyte przez charkowskie stowarzyszenie ukraińskich studentów pod koniec XIX wieku. To samo stowarzyszenie, na fundamencie którego w 1900 r. narodziła się Rewolucyjna Partia Ukraińska (RUP) - pierwsza nowoczesna ukraińska partia polityczna pod okupacją rosyjską. Pierwsza znana wzmianka o sloganie przypisywana jest właśnie temu wydarzeniu" - czytamy w artykule.

Później, w połowie lat dwudziestych XX wieku, pozdrowienie "Chwała Ukrainie" zaczęło zyskiwać popularność wśród ukraińskiej młodzieży harcerskiej w Galicji i na Wołyniu - podaje historyk.

"Fraza ta ma swoje korzenie w ukraińskim ruchu wyzwoleńczym na początku XX wieku i została entuzjastycznie przyjęta przez różne formacje wojskowe podczas nieudanej próby uzyskania państwowości, w wyniku której w chaotycznych następstwach rewolucji bolszewickiej wyłoniło się wiele krótkotrwałych republik ukraińskich" - pisał z kolei w 2018 roku Peter Dickinson z amerykańskiego think-tanku Atlantic Council.

Dopiero w latach trzydziestych pozdrowienia zaczęli używać też członkowie frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów OUN-B, której przewodził Stepan Bandera.

Jak zauważa ukraiński historyk Oleksandr Zaytsev w komentarzu dla DW.com, gdy Ukraina została częścią Związku Radzieckiego, hasło "Chwała Ukrainie" stało się zakazane. Przetrwało wśród ukraińskiej diaspory i odżyło w niepodległej Ukrainie. "Podczas Euromajdanu hasło to w zasadzie straciło swój szczególny związek z OUN i stało się jednym z symboli proeuropejskich protestów" - powiedział redakcji DW.com Zaytsev. Przypomnijmy, Euromajdan to określenie antyrządowych protestów, które wybuchły na Majdanie Niepodległości w Kijowie pod koniec 2013 roku po rezygnacji ówczesnych władz Ukrainy z podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Zakończyły się obaleniem prorosyjskiego prezydenta Wiktora Janukowycza.

Według Zaitseva błędem jest łączenie historycznych haseł takich jak "Chwała Ukrainie" ze współczesnym faszyzmem. "Nie znajduję żadnego negatywnego sensu w tym powitaniu i nie sprzeciwiam się wprowadzeniu go w armii" - mówił w komentarzu dla DW.com.

Pod koniec 2018 roku okrzyk "Slava Ukraini!" z odzewem "Herojam sława!" (czyli "chwała bohaterom") stał się oficjalnym pozdrowieniem ukraińskiej armii. Zastąpił wcześniej obowiązujący okrzyk "Witajcie, towarzysze" i odzew "Życzymy wam zdrowia!". Zmianę zainicjował ówczesny prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

"Dziś 'Chwała Ukrainie' jest zupełnie zwyczajnym patriotycznym zawołaniem, używanym przez wszystkich: od krajowych polityków i celebrytów, po odwiedzających dygnitarzy i dyplomatów" - zauważa Peter Dickinson z Atlantic Council. Według niego w tym sensie hasło można porównać do francuskiego "Niech żyje Francja" (fr. "Vive la France") czy amerykańskiego "Boże błogosław Amerykę" (ang. "God Bless America"). Na przykład w 1995 roku prezydent USA Bill Clinton swoje przemówienie wygłoszone w Kijowie zakończył dwoma frazami: "Boże błogosław Amerykę" i "Chwała Ukrainie".

A wracając do posta Adama Wielomskiego: już wcześniej publicysta ten wielokrotnie publikował wprowadzające w błąd treści w mediach społecznościowych, które weryfikowaliśmy w Konkret24.

(Genezę ukraińskiego pozdrowienia opisywały m.in. tygodnik "Polityka" oraz portale onet.pl i wyborcza.pl).

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

W niektórych publikacjach negacjonistycznych pojawia się twierdzenie, że krematoria w KL Auschwitz nie były w stanie spopielić tak wielu zwłok, jak wskazują historyczne dane na temat liczby ofiar.

FAŁSZ: Krematoria nie miały możliwości spalenia tak dużej liczby zwłok

FAŁSZ: Krematoria nie miały możliwości spalenia tak dużej liczby zwłok

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24