Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.
ICE, czyli amerykański Urząd do Spraw Imigracji i Egzekwowania Ceł, znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak agent ICE zastrzelił w Minneapolis niewinną 37-letnią Renee Good. Tragedia, do której doszło 7 stycznia 2026 roku, wywołała publiczną dyskusję o charakterze działań funkcjonariuszy tej agencji. Przeprowadzane przez nich akcje deportacyjne już wcześniej budziły poważne zastrzeżenia. "Zlikwidować ICE!" - skandowali demonstranci, którzy 10 stycznia wyszli na ulice amerykańskich miast. Manifestacje przetoczyły się przez ponad pół tysiąca miast w całych Stanach Zjednoczonych, m.in. przez Nowy Jork i Filadelfię.
CZYTAJ W TVN24.PL: Co się wydarzyło w Minneapolis. Rekonstrukcja zdarzeń minuta po minucie
Społeczny sprzeciw w USA wobec ICE śledzą także polscy internauci. Stąd duże emocje wzbudza nagranie sprzed jednego z amerykańskich kościołów, które najpierw było rozpowszechniane w anglojęzycznych mediach społecznościowych - a teraz także w polskich. Duchowny, wyglądający na katolickiego biskupa, miał blokować agentom ICE wejście do świątyni. Stojąc w drzwiach razem z wiernymi, miał krzyczeć do funkcjonariuszy: "Nie jesteście tu mile widziani, nie dzisiaj, nie w tym kościele! Nie wiem, jakiego boga czcicie, może pomarańczowego, ale mój bóg to miłość". W tym momencie widzimy, jak grupa wiernych zaczyna klaskać i krzyczeć "Tak!". "A teraz odejdźcie i nie wracajcie!" - rzuca na koniec duchowny. W tle słychać też inny męski głos krzyczący: "Nauczaj, biskupie!" i "Alleluja!".
"Polski kościół z chęcią pałowałby imigrantów razem z ICE" - stwierdził internauta, który 10 stycznia opublikował nagranie w serwisie X (pisownia wszystkich postów oryginalna). Wpis wyświetlono niemal 80 tys. razy. Ten sam film krążył również na polskim Facebooku i Instagramie.
Internauci: "super kapłan" vs. "ktoś się nabrał na ej aj"
Wielu internautów komentowało sytuację z nagrania w stylu: "Szok i niedowierzanie..."; "Tak trzeba tym bandytom się stawiać, niezależnie od miejsca"; "Bardzo dobrze, szkoda że tak nie jest wszędzie". Część chwaliła rzekomego biskupa. "Super kapłan, ksiądz"; "Są jeszcze ludzie przyzwoici"; "Wow, jestem pełna podziwu dla tego księdza. I tak powinny wyglądać wartości chrześcijańskie" - pisali.
Ale inni internauci byli sceptyczni: "Jakie jest źródło tego filmu? Wygląda jak AI...Nie powielajmy informacji bez podawania źródła"; "Jak się nazywa ten biskup? To nie AI?". Niektórzy ironicznie stwierdzali: "ajajaj ktoś się nabrał na ej aj"; "To jest prawdziwy święty. Nie dość że przegania te zwierzęta (agentów), to jeszcze mimochodem unosi plecak - nie patrząc nawet na niego - na pół metra w górę".
Sposób, jak zarobić na ICE i AI
Najstarszą wersję nagrania opublikowano 1 grudnia 2025 roku na instagramowym koncie o nazwie "mikewaynedotcom". Osoba prowadząca profil przedstawia się jako Mike Wayne i oferuje wiele kursów o tym, jak zarabiać na filmach wygenerowanych przy użyciu narzędzi opartych na sztucznej inteligencji (AI). Na profilach na Instagramie, Facebooku i Threads publikuje setki podobnych wygenerowanych przy użyciu AI nagrań z udziałem agentów ICE. Są to różne krótkie scenki, w których ICE są np. oblewani paliwem, obrzucani jedzeniem przez kelnerkę w restauracji, zatrzymywani przez nowojorską policję. Scenariusze powtarzają się w kolejnych filmikach.
Co najmniej kilkanaście z nich to wersje nagrań, w których katoliccy księża wyrzucają agentów ICE ze świątyń albo sprzed nich, krzycząc do nich często niemal identyczne słowa, co ksiądz z popularnego teraz w polskiej sieci nagrania. To sugeruje, że do wygenerowania filmu wykorzystano ten sam albo podobny skrypt.
Zaraz po zastrzeleniu przez funkcjonariusza ICE 37-letniej Renee Good na opisywanym tu profilu pojawiło się kilkadziesiąt różnych nagrań AI z tym samym scenariuszem: widzimy kobietę prowadzącą auto, którą zatrzymuje agent lub agenci ICE, po krótkiej wymianie zdań kobieta odjeżdża z dużą prędkością. Taka aktywność i jej kontekst sugerują, że to oraz inne konta Mike'a Wayne'a mogą być wykorzystywane do zarabiania pieniędzy poprzez rozpowszechnianie materiałów generowanych przez sztuczną inteligencję. Na Facebooku twórcy takich kont mogą zarabiać na reklamach wyświetlanych przy ich filmach i rolkach, zaś profile z dużymi zasięgami można potem sprzedać albo wykorzystać do promowania własnych produktów czy usług.
Wróćmy do nagrania z księdzem. Film na pierwszy rzut oka wygląda przekonująco, ale widać w nim błędy typowe dla materiałów AI. Do oczywistych należy torba lewitująca obok jednego z parafian na schodach kościoła. Rysy twarzy niektórych osób stojących za duchownym wyglądają jak zdeformowane.
To, że jest to film wygenerowany przez AI, potwierdza analiza narzędziem Hive Moderation. Szacuje ono, że prawdopodobieństwo, iż materiał wygenerowano przy użyciu AI, wynosi aż 99,9 proc.
Nie znaleźliśmy wiarygodnych doniesień informujących o takim lub podobnym incydencie pod którymś z amerykańskich kościołów z udziałem katolickiego biskupa i agentów ICE.
Źródło: Konkret24
Źródło zdjęcia głównego: x.com