Izraelska policja w Niedzielę Palmową nie pozwoliła, by łaciński patriarcha Jerozolimy kardynał Pierbattista Pizzaballa i kustosz Ziemi Świętej ojciec Francesco Ielpo wzięli udział w mszy w Bazylice Grobu Pańskiego. Jako przyczynę podano względy bezpieczeństwa. Ta decyzja wywołała oburzenie w świecie chrześcijańskim. Włoski rząd uznał działanie policji za "obraźliwe", krytykę wyrazili m.in. prezydent Polski Karol Nawrocki i prezydent Francji Emmanuel Macron. Prezydent Izraela Izaak Herzog w rozmowie telefonicznej z kardynałem Pizzaballą wyraził "wielki żal" z powodu "niefortunnego incydentu".
Ten "incydent" wywołał też falę oburzenia w mediach społecznościowych - w tym głosy o walce Izraela z chrześcijanami czy konkretnie z Kościołem katolickim. W sieci zaczął się rozchodzić przekaz, jakoby Izrael miał w ostatnich dniach zbombardować mauzoleum św. Piotra. "Izrael wysadził mauzoleum Szymona Piotra, apostoła Chrystusa, w wiosce Szama w południowym Libanie... 2000 lat historii... syjonizm jest śmiertelnym wrogiem chrześcijaństwa" - napisał 30 marca 2026 roku polski internauta na platformie X (pisownia wszystkich postów oryginalna). Jego wpis wyświetlono niemal 80 tys. razy. Tego samego dnia inny użytkownik X zamieścił post: "Izrael zniszczył mauzoleum Szymona Piotra, apostoła Chrystusa, w wiosce Shama w południowym Libanie", po czym dodał: "Chrześcijanie świata, obudźcie się!!".
W postach zamieszczono to samo nagranie. Najpierw w kadrze widzimy kilka poważnie uszkodzonych budynków - ściany są popękane, w wielu miejscach wręcz wyrwane, ziemia wokół zasypana jest gruzem i pyłem. Żółte kopuły na budynkach są zniszczone. W oczy rzuca się wysoka, kamienna wieża, która choć nadal stoi, ma wyraźne ślady zniszczeń. Obok leżą powyginane elementy konstrukcji, jakby coś z dużą siłą uderzyło w budynek. W drugiej części nagrania oglądamy wnętrze budowli, co jeszcze mocniej pokazuje skalę zniszczeń. Widać zawalone fragmenty stropów i ścian. Światło wpada do środka przez dziury w ścianach i sufitach.
Film krąży także w zagranicznej sieci. W postach internauci również piszą, że "terroryści IDF zniszczyli mauzoleum św. Piotra w Libanie". Jeden z takich wpisów wygenerował ponad 2 mln wyświetleń. Poprzez sposób opisywania tego filmu na kontach internauci rozumieli, że do ataku doszło w ostatnich dniach. "Żydzi bombardują Świątynie Zamykają drzwi Kościoła i Meczetu, ale dlaczego synagogi szatana są otwarte"; "Żydzi niszczą chrześcijańskie obiekty kultu religijnego!"; "Trudno nie być antysemitą po tym co robi Izrael" - komentują oburzeni użytkownicy, sądząc, że oglądają skutek niedawnej akcji Izraela.
Część jednak wątpi, a niektórzy pytają Groka (sztuczna inteligencja X), czy to prawda.
Do ataku doszło. Ale kiedy?
Krążący teraz w sieci film jest autentyczny - ale nie jest aktualny. Przedstawia ruiny religijnego obiektu w południowym Libanie, w wiosce Shamaa. Nie jest to jednak typowy kościół katolicki, tylko islamskie sanktuarium szyitów oraz meczet w jednym. Według lokalnej tradycji szyickiej część sanktuarium to mauzoleum św. Piotra. Tymczasem Kościół katolicki uznaje, że grób apostoła jest w podziemiach Bazyliki św. Piotra w Watykanie. Należy natomiast pamiętać, że nie każde mauzoleum jest miejscem pochówku i może być ono jedynie symbolicznym obiektem.
Wróćmy jednak do ataku na tę budowlę. Wystarczy sprawdzić za pomocą odwróconego wyszukiwania obrazem dowolny kadr z krążącego wideo, by się przekonać, że pochodzi sprzed ponad roku. Sanktuarium w Libanie zostało uszkodzone 15 listopada 2024 roku - owszem, wskutek ataku Izraela. Stało się to w czasie trwającej niemal dwa miesiące inwazji Izraela na Liban i walk armii izraelskiej z Hezbollahem.
2 grudnia 2024 roku organizacja The Middle East Monitor (MEMO) zamieściła na swoim kanale na YouTube nagranie, na którym widzimy te same ujęcia, co publikowane teraz przez internautów. MEMO informowała, że to skutki ataku z 15 listopada, a nagranie wykonano 28 listopada. Jak podała MEMO, starożytne sanktuarium czczone było "zarówno przez społeczności chrześcijańskie, jak i szyickie w regionie".
"Izraelskie wojska podobno wykorzystały świątynię jako osłonę podczas wymiany ognia z siłami Hezbollahu 15 listopada. Następnie, wycofując się, zdetonowały ładunki wybuchowe wewnątrz starożytnego budynku" - czytamy w opisie nagrania.
Jak informował libański portal An-Nahar na początku stycznia 2026 roku, dzięki lokalnym inicjatywom mieszkańców regionu udało się odbudować to sanktuarium.
Prawdą jest więc, że to izraelskie wojsko zaatakowało ten religijny obiekt - lecz nie stało się to wskutek walk rozpoczętych 28 lutego 2026 roku atakiem sił USA i Izraela na Iran. Liban jest jednym z krajów zaangażowanych w konflikt na Bliskim Wschodzie i dochodzi tam do działań zbrojnych. Zniszczony obiekt religijny służył nie tylko chrześcijanom.
Źródło: Konkret24