Opatentowanie testów na COVID-19 już w 2015 roku czy sprzedawanie od trzech lat zestawów testowych do wykrywania koronawirusa - to niektóre tezy z grafiki rozpowszechnianej w internecie mające dowodzić, że pandemię COVID-19 zaplanowano. Wszystkie te "dowody" są nieprawdziwe.

Omawiane i obalane już w mediach teorie na temat zaplanowania pandemii i celu tego działania wciąż wracają - i wciąż są masowo rozpowszechniane na forach koronasceptyków. Należy do nich popularna ostatnio w sieci grafika zatytułowana "Dowody, że 'pandemia' COVID-19 została zaplanowana".

"Czy mamy dowody na to, że epidemia została skrzętnie zaplanowana?" - pytał użytkownik Facebooka w poście opublikowanym 23 listopada, do którego tę grafikę załączył. "Sprawdź źródła i wyślij to to do wszystkich. Zostało 50 dni, żeby odsunąć przestępczy układ" - dodał.

Rzekome dowody na wcześniejsze zaplanowanie pandemii COVID-19 opublikował jeden z użytkowników Facebooka
Rzekome dowody na wcześniejsze zaplanowanie pandemii COVID-19 opublikował jeden z użytkowników Facebooka Foto: facebook

Ilustracja w poście przedstawia cztery rzekome dowody na to, że pandemia COVID-19 została już wcześniej zaplanowana:

  • patent metody testowania COVID-19 z 2015 roku
  • sprzedane miliony zestawów testowych COVID-19 w 2017 i 2018 roku
  • zorganizowane przez Billa Gatesa w 2019 roku "ćwiczenie-symulacja" pandemii koronawirusa
  • opisanie pandemii w książce Fundacji Rockefellera z 2010 roku.

    Wpis ten udostępniło już 1,5 tys. użytkowników Facebooka. W komentarzach internauci gratulowali stworzenia grafiki i popierali zawarte w niej tezy. "Niestety rządy brną coraz bardziej w tym klamstwie"; "Ja myślę że dowodów jest wiele i prawie wszyscy o tym mówią, ale prawie nikt nic nie robi" - zauważali (pisownia postów oryginalna).

    Czy szczepionka na koronawirusa zostanie dopuszczona do użytku w rekordowo szybkim czasie i dlatego nie będzie bezpieczna? Odpowiada dr Paweł Grzesiowski

    Odesłanie do stron z fałszywymi informacjami o epidemii

    Autor grafiki próbował promować ją również na Twitterze, ale z umiarkowanym sukcesem - tam polubiło ten wpis kilkudziesięciu internautów. Podobny zasięg zyskała na jednej ze stron promujących medycynę alternatywną.

    Na ilustracji jest nazwa strony internetowej, do której autor posta odsyła na swoim profilu na Facebooku. Witryna promuje wiele niepotwierdzonych teorii - są na niej informacje m.in. o "wolności od szczepień" czy "działaniach przeciw technologii 5G".

    Na grafice jest też nazwa bloga rozpowszechniającego m.in. fałszywe lub zmanipulowane informacje o pandemii COVID-19. W artykule opublikowanym na tej stronie 16 listopada są te same obrazy i treści, które pokazuje opisywana ilustracja.

    Osoby prowadzące obie witryny zdają się współpracować na rzecz rozpowszechniania nieprawdziwych bądź zmanipulowanych informacji o epidemii COVID-19. Treści w grafice nawiązują do znanych już manipulacji, opisanych przez agencje prasowe i portale fact-checkingowe. Mała czcionka i trudne do dostrzeżenia elementy grafiki sprawiają, że przeciętny użytkownik Facebooka przeczyta tylko nagłówki i zrozumie ogólny przekaz. Przyjrzyjmy się jednak szczegółom.

    Patent z 2015 roku? Nie, to data złożenia wniosku patentowego nie mającego związku z COVID-19

    Jak twierdzi autor grafiki, metodę testowania COVID-19 opublikowano pięć lat temu. "Już w 2015 roku został opatentowany przez Richarda Rothschilda 'System i metoda badania COVID-19', czyli 4 lata przed pojawieniem się choroby" - napisał.

    Fragment grafiki o rzekomym patencie metody testowania COVID-19 z 2015 roku
    Fragment grafiki o rzekomym patencie metody testowania COVID-19 z 2015 roku Foto: facebook

    W tej części grafiki jest zdjęcie fragmentu holenderskiej strony internetowej, na której widać patent na "System i metodę badań COVID-19". Patent ma numer "US20200279585(A1)". W sekcji "Prioriteitsnummer(s)" widać datę "20151013", czyli 13 października 2015 roku. Po kliknięciu w nią przy dacie z 2015 roku widać napis "Prioriteitsdatum", co można tłumaczyć jako "Data pierwszeństwa".

    Data pierwszeństwa może się odnosić do najwcześniejszej daty zgłoszenia powiązanych zgłoszeń patentowych lub do najwcześniejszej daty zgłoszenia określonej cechy wynalazku. Jak tłumaczy agencja Reutera, 13 października 2015 roku to dzień, w którym Richard Rothschild dokonał pierwszego tymczasowego zgłoszenia w ramach tej rodziny patentów. Następnie złożył serię regularnych zgłoszeń patentowych na "system i metodę użytkowania, przetwarzania i wyświetlania danych biometrycznych". O patent na system analizujący dane biometryczne pod kątem infekcji COVID-19 ubiegał się jednak dopiero 17 maja 2020 roku.

    Zestawy do testów sprzedane w 2017 i 2018 roku? Tak, ale nie w związku z COVID-19

    Na grafice jest informacja o "milionach zestawów testowych na COVID-19 sprzedanych w 2017 i 2018 roku". Zamieszczono zrzut ekranu ze strony World Integrated Trade Solution (wspólna inicjatywa ponadnarodowych organizacji, m.in. Banku Światowego) jako rzekomy dowód na to, że zestawy testowe sprzedawano na ponad dwa lata przed wybuchem epidemii.

    Fragment grafiki o zestawach testowych COVID-19 rzekomo sprzedanych w 2017 i 2018 roku
    Fragment grafiki o zestawach testowych COVID-19 rzekomo sprzedanych w 2017 i 2018 roku Foto: facebook

    Produkty medyczne i ich kody widoczne na screenach strony WITS rzeczywiście są używane od 2017 roku. Ale - jak wyjaśnialiśmy już w Konkret24 - oznaczenia związane z COVID-19 pojawiły się przy opisach tych produktów na stronie internetowej dopiero w kwietniu tego roku. Stało się tak ze względu na to, że mają znaczenie w walce z pandemią.

    W związku z nieporozumieniami i tworzonymi z tego powodu teoriami ok. 7 września powrócono do starych oznaczeń produktów. Te wiążące owe produkty z COVID-19 można odnaleźć w archiwalnych wersjach strony.

    Produkty oznaczone jako "Covid-19" w bazie WITS odpowiadają "sprzętowi medycznemu, który od dawna był używany do innych celów, ale miał szczególne znaczenie w przypadku COVID-19 i został zaklasyfikowany jako produkty COVID-19 przez Światową Organizację Celną (WCO) w celu ułatwienia jego śledzenia" - wyjaśnił Bank Światowy w odpowiedzi na pytanie francuskiej redakcji AFP. W kwietniu WCO sporządziła listę kodów umożliwiających państwom śledzenie i przyspieszenie wymiany produktów kluczowych w walce z pandemią.

    Ćwiczenie-symulacja pandemii z 2019 roku? Konferencja naukowa

    Kolejny fragment grafiki dotyczy rzekomego ćwiczenia-symulacji pandemii COVID-19, które Bill Gates miał przeprowadzić przed jej wybuchem. Na grafice napisano: "W październiku 2019 roku zorganizowane zostało ćwiczenie-symulacja pandemii koronawirusa, którą nazwaną 'Event 201'. Jej celem było przygotowanie świata na pandemię koronawirusa, która wydarzyła się zaraz po wydarzeniu!".

    Fragment grafiki o rzekomym ćwiczeniu-symulacji pandemii przeprowadzonym przez Billa Gatesa
    Fragment grafiki o rzekomym ćwiczeniu-symulacji pandemii przeprowadzonym przez Billa Gatesa Foto: facebook

    Konferencja Event 201 odbyła się w październiku 2019 roku w Nowym Jorku. Była organizowana przez Johns Hopkins Center for Health Security we współpracy ze Światowym Forum Ekonomicznym i Fundacją Billa i Melindy Gates. Według dostępnych źródeł małżeństwo filantropów nie brało w niej udziału. Na stronie organizatora spotkania już w styczniu tego roku pojawiło się wyjaśnienie, że nie było ono poświęcone przewidywaniu przyszłych wydarzeń. Była to symulacja polegająca na przeprowadzeniu scenariusza fikcyjnej pandemii koronawirusa.

    Ćwiczenie miało na celu zwrócenie uwagi na wyzwania w zakresie gotowości i reagowania, które prawdopodobnie pojawiłyby się podczas bardzo poważnej pandemii.

    Johns Hopkins Center for Health Security

    Wydarzenie to nawiązuje do innych aktywności, w które zaangażowany był Bill Gates, a których celem było ostrzeżenie decydentów o możliwej pandemii choroby zakaźnej i przygotowanie do niej. Po wybuchu epidemii COVID-19 w mediach przypominano jego wystąpienie na konferencji TED w 2015 roku. Na stronie TED jest dostępne z polskimi napisami. Miliarder przestrzegał wówczas przed możliwym wybuchem pandemii. Wzywał do badań nad szczepionkami i do edukowania lekarzy.

    O konferencji Event 201 i jej prawdziwym znaczeniu pisaliśmy w Konkret24 w maju tego roku. Opisaliśmy wówczas wiele podobnych manipulacji, których celem jest przypisanie Billowi Gatesowi odpowiedzialności za rzekome działania na rzecz depopulacji świata czy przymusowe chipowanie ludzi. Informacje te są nieprawdziwe.

    Książka z 2010 roku? Pandemię przewidywano, a nie "zaplanowano"

    Ostatnim elementem grafiki jest informacja o wydaniu w 2010 roku przez Fundację Rockefellera książki "Scenariusz dla przyszłości technologii i rozwoju międzynarodowego". Jak przekonuje autor zestawienia: "opisano w niej dokładnie wszystko co dzieje się teraz: globalna pandemia, blokady, upadek gospodarki i wprowadzenie autorytarnej kontroli".

    Fragment grafiki, w którym przekonuje się, że obecną pandemię opisano w książce Fundacji Rockefellera z 2010 roku
    Fragment grafiki, w którym przekonuje się, że obecną pandemię opisano w książce Fundacji Rockefellera z 2010 roku Foto: facebook

    Także o tym dokumencie wspominaliśmy już w Konkret24. Podobnie jak w przypadku Event 201 nie jest to dowód na zaplanowanie światowej pandemii - tylko że ją przewidywano.

    Raport Fundacji Rockefellera i Global Business Network z 2010 roku omawia cztery hipotetyczne scenariusze dla świata i ich wpływ na rozwój technologii. Jeden z nich mówi o globalnej pandemii, która miałaby wybuchnąć w 2012 roku, rozpocząć się od dzikich gęsi i zabić 8 mln ludzi przez pierwsze siedem miesięcy. Jaki był cel tego dokumentu? Wyjaśniła to Judith Rodin, ówczesna prezes Fundacji Rockefellera w liście wprowadzającym. Podkreśliła, jak dla tej organizacji ważne jest kreślenie hipotetycznych scenariuszy. "Wierzymy, że to ma ogromny potencjał do użycia w filantropii w celu (...) przećwiczenia podejmowania ważnych, mogących mieć bardzo poważne konsekwencje decyzji oraz dla podkreślenia znaczenia wcześniej nieodkrytych obszarów powiązań" - napisała. Dodała, że kreślenie możliwych scenariuszy pozwala na skuteczniejsze wywieranie wpływu.

    Autor:  Krzysztof Jabłonowski
    Źródło:  Konkret24, Reuters, AFP; zdjęcie: Shutterstock/Facebook

    Pozostałe

    120 tysięcy funtów za brak informacji o ryzyku szczepienia? To manipulacja

    Brytyjski rząd ma rzekomo informować, że za pogorszenie stanu zdrowia i niepoinformowanie "o ryzyku zdrowotnym związanym ze szczepionką przeciw COVID-19" przysługuje 120 tysięcy funtów odszkodowania - taki przekaz rozsyłają internauci. Nie jest prawdziwy, wynika z manipulacji przepisami.

    Nadmiarowe zgony w Europie: Polska wciąż wysoko

    Dane o nadmiarowych zgonach z miesięcy na przełomie roku dowodzą, że Polska zajmuje wciąż wysokie miejsce w zestawieniu państw Unii Europejskiej i EFTA. Statystyki z lutego są jednak optymistyczne.