Internauci rozsyłają nagranie, na którym szef firmy Pfizer mówi, że celem koncernu jest zmniejszenie populacji świata o 50 procent do końca 2023 roku. Przestrzegamy: to zmanipulowane wideo. Prezes koncernu powiedział zupełnie coś innego.

Podczas tegorocznego spotkania Światowego Forum Ekonomicznego (World Economic Forum, WEF) w szwajcarskim Davos założyciel i szef tej inicjatywy Klaus Schwab rozmawiał z Albertem Bourlą, prezesem Pfizera, koncernu farmaceutycznego produkującego m.in. szczepionki przeciwko COVID-19. Wyznawcy teorii spiskowych oskarżają obu o udział w tajnym, międzynarodowym spisku autorytarnych elit, które chcą rządzić światem. Częścią tego planu ma być depopulacja ludzkości, która jest rzekomo prowadzona właśnie przez szczepienia na COVID-19. To przekaz wciąż żywy i dyskutowany w mediach społecznościowych.

Dlatego 38-sekundowe wideo, które po spotkaniu Schwaba i Bourli pojawiło się w sieci, stało się szybko popularne wśród internautów, także polskojęzycznych. Widać na nim, jak podczas rozmowy szef Pfizera mówi: "W styczniu 2019 roku zebraliśmy się podczas pierwszego spotkania naszego zespołu w Kalifornii, by ustalić cele na następne pięć lat. Jednym z nich było to, by z końcem 2023 roku zmniejszyć liczbę osób na świecie o 50 procent. Myślę, że ten sen staje się teraz rzeczywistością". Następne ujęcie pokazuje, że widzowie na sali klaszczą.

Nagranie bardzo szeroko krąży w mediach społecznościowych. Możne je zobaczyć także na YouTube.

"Tak powiedział Bourla". "Chcą zabić połowę ludzkości"

Internauci publikują to wideo w mediach społecznościowych i w komentarzach nie kryją oburzenia. W sieci są wpisy m.in. po angielsku, francusku, włosku, niemiecku, polsku, a nawet chińsku. "Do wszystkich którzy już przyjęli kilka dawek szprycy zwanej szczepionką. Módlcie się o swoje życie bo szef Pfizera powiedział w Davos, że jego koncern postawił sobie za cel zmniejszenie populacji o 50 proc."; "Teraz chcą wybić więcej ludzi w krótszym czasie"; "Tak powiedział Bourla. Nieprawdopodobne"; "Chcą zabić połowę ludzkości"; "Nigdy nie chodziło o koronowirusy, które istniały i istnieć będą... Chodziło o strach i wyszczepienie!"; "I jeszcze brawa otrzymał... Tragedia"; "I kto tu jest szurem?" - komentują na Twitterze internauci (pisownia postów oryginalna).

Rzekome słowa szefa Pfizera rozniosły się po mediach społecznościowych w różnych językach
Rzekome słowa szefa Pfizera rozniosły się po mediach społecznościowych w różnych językach Foto: Twitter

Powiedział co innego, wycięto kluczowe słowa

Oryginalne nagranie całej rozmowy Klausa Schwaba i Alberta Bourli opublikowano na stronie WEF. Na początku rozmowy Schwab podziękował Bourli i jego firmie za wkład w walkę z koronawirusem. Następnie szef Pfizera powiedział, że jego firma dzisiaj (25 maja - red.) ogłosiła, że zaoferuje po kosztach wszystkie opatentowane leki i szczepionki 45 najbiedniejszym krajom na świecie, w których żyje 1,2 mld ludzi. Bourla zobowiązał się, że będzie to dotyczyło także nowych i dopiero powstających leków oraz szczepionek jego firmy.

Potem padły słowa, które słychać na krążącym w internecie wideo - jednak rzeczywista wypowiedź Bourli była inna. Ktoś przemontował materiał, wycinając z niego pięć kluczowych słów. Bo szef Pfizera powiedział, że jego firma planuje o połowę zredukować liczbę osób, których nie stać na jej leki - a nie że chce o połowę zredukować liczbę ludzi na Ziemi. Kluczowy fragment, przetłumaczony przez nas, wygląda następująco (boldem zaznaczono wycięte słowa): "W styczniu 2019 roku zebraliśmy się podczas pierwszego spotkania naszego zespołu w Kalifornii, by ustalić cele na następne pięć lat. Jednym z nich było to, by z końcem 2023 roku zmniejszyć liczbę osób na świecie, których nie stać na nasze leki, o 50 procent. Myślę, że ten sen staje się teraz rzeczywistością".

Forum Ekonomiczne w Davos w cieniu wojny w Ukrainie. "Agresja Putina musi stać się strategiczną klęską"

To nie pierwszy fake news, jaki pojawił się w sieci w związku z tegoroczną edycją WEF - opisywaliśmy je w Konkret24. Tak np. zdaniem internautów Bourla miał tam mówić o "tabletce z chipem, który 'wysyła bezprzewodowy sygnał do odpowiednich władz'", a szczyt w Davos miał mieć "własne siły paramilitarne". Wątek depopulacji pojawił się też w innym nagraniu, za którym również miało stać Światowe Forum Ekonomiczne - tylko że wideo było fragmentem serialu.

Autor:  Jan Kunert
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Pozostałe

Cesarskie cięcie "na zimno" skutkuje autyzmem i innymi powikłaniami? Sprawdzamy

"Lekarz położnik" stwierdziła we wpisie, że cesarskie cięcie "na zimno" wywołuje pięć powikłań. Wśród nich znalazł się autyzm, co wzbudziło najwięcej pytań internautów. Eksperci, z którymi rozmawiał Konkret24 wyjaśniają, co na tej liście się nie zgadza i nie ma potwierdzenia w wiedzy medycznej.

120 tysięcy funtów za brak informacji o ryzyku szczepienia? To manipulacja

Brytyjski rząd ma rzekomo informować, że za pogorszenie stanu zdrowia i niepoinformowanie "o ryzyku zdrowotnym związanym ze szczepionką przeciw COVID-19" przysługuje 120 tysięcy funtów odszkodowania - taki przekaz rozsyłają internauci. Nie jest prawdziwy, wynika z manipulacji przepisami.