3,6 tysiąca zutylizowanych dawek szczepionek w kwietniu. Duży wzrost miesiąc do miesiąca

3,6 tysiąca zutylizowanych dawek szczepionek w kwietniu. Duży wzrost miesiąc do miesiącaShutterstock

W kwietniu zutylizowano ponad 3,6 tys. dawek szczepionek na COVID-19. To prawie o połowę więcej niż w marcu - i blisko połowa tego, ile zmarnowano w całym pierwszym kwartale.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Kiedy na początku kwietnia podsumowaliśmy pierwszy kwartał roku pod względem liczby zutylizowanych dawek szczepionki na COVID-19 w Polsce, dane nie były niepokojące. Według raportu Ministerstwa Zdrowia od 28 grudnia 2020 roku do końca marca zutylizowano 7649 dawek. Eksperci ocenili, że - biorąc pod uwagę wszystkie zużyte w tym czasie dawki - nie jest to dużo.

W kwietniu wokół szczepionek przeciw COVID-19 zrobiło się jednak szczególnie głośno - z kilku powodów, które wymieniamy poniżej. Przez cały miesiąc codziennie notowaliśmy podawaną przez resort liczbę utylizowanych dawek. Na wykresie pokazujemy, jak to wyglądało.

W kwietniu wykonano 5 476 414 szczepień. Jednocześnie w tym miesiącu - jak przekazało nam Ministerstwo Zdrowia - zutylizowano 3620 dawek szczepionki na COVID-19. To aż 47 proc. łącznej liczby zmarnowanych dawek w całym pierwszym kwartale.

Liczba zutylizowanych dawek szczepionki w kwietniu 2021 rokuKonkret24/Ministerstwo Zdrowia

Przypominamy, jakie informacje na temat szczepionek pojawiały się w kwietniu w przestrzeni publicznej, które mogły wpłynąć na to, ile dawek szczepionki trzeba było wylać.

EMA o "bardzo rzadkich skutkach ubocznych" szczepionki AstraZeneca

Na początku kwietnia Holandia i Niemcy wstrzymały szczepienia produktem firmy AstraZeneca u osób poniżej 60. roku życia - w związku z pojawiającymi się przypadkami zakrzepów po jego podaniu. Monitorująca bezpieczeństwo leków holenderska agencja Lareb podała, że wszystkie przypadki w tym kraju dotyczyły kobiet w wieku 25-65 lat; jedna zmarła, a kolejna doznała krwotoku mózgowego.

6 kwietnia Marco Cavaleri, szef zespołu do spraw oceny szczepionek Europejskiej Agencji Leków (EMA), zapytany przez dziennik "Il Messaggero", czy można powiązać stany zakrzepowe z podaniem szczepionki AstraZeneca, odparł: "W mojej opinii możemy tak powiedzieć. To jasne, że jest to związane ze szczepionką". Następnego dnia Komitet do spraw Bezpieczeństwa EMA w komunikacie stwierdził, że nietypowe przypadki zakrzepów krwi z niską liczbą płytek krwi powinny być wymienione jako bardzo rzadkie skutki uboczne szczepionki firmy AstraZeneca. Ale podkreślono, że ogólny stosunek korzyści z podania tego preparatu do ryzyka z nim związanego pozostaje pozytywny.

EMA: korzyści wynikające ze szczepionki AstraZeneca znacznie przewyższają ryzyko wystąpienia działań niepożądanych
EMA: korzyści wynikające ze szczepionki AstraZeneca znacznie przewyższają ryzyko wystąpienia działań niepożądanychReuters

W USA tymczasowo wstrzymują stosowanie szczepionki Johnson & Johnson

13 kwietnia Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) oraz Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydały wspólne oświadczenie, w którym stwierdziły, że objawy niepożądane po podaniu szczepionki Johnson & Johnson wydają się bardzo rzadkie. Mimo to zaleciły tymczasowe wstrzymanie stosowania preparatu.

Sześć osób, u których pojawiły się niepokojące objawy w postaci zakrzepów krwi, a które wcześniej przyjęły szczepionkę Johnson & Johnson, były to kobiety w wieku 18-48 lat. Jedna zmarła, inna była w stanie krytycznym na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Nebrasce.

Tego samego dnia firma Johnson & Johnson poinformowała, że w związku z decyzją amerykańskich agencji opóźnia wprowadzenie swej szczepionki na rynek unijny.

20 kwietnia EMA wydała oświadczenie na temat szczepionki Johnson & Johnson. "EMA znajduje możliwy związek z bardzo rzadkimi przypadkami nietypowych zakrzepów krwi przy niskiej liczbie płytek krwi" – oświadczyła agencja. Podkreśliła równocześnie, że "ogólny stosunek korzyści do ryzyka pozostaje pozytywny".

Polski episkopat o "budzących sprzeciw moralny" szczepionkach AstraZeneca i Johnson & Johnson

14 kwietnia przewodniczący zespołu ekspertów Konferencji Episkopatu Polski do spraw bioetycznych biskup Józef Wróbel zaprezentował stanowisko w sprawie korzystania ze szczepionek przeciw COVID-19 firm AstraZeneca i Johnson & Johnson. Napisał, że w przeciwieństwie do pierwszych szczepionek korzystających z technologii opartej na mRNA (Pfizer/BioNTech i Moderna - red.) i niebudzących istotnych zastrzeżeń moralnych, szczepionki AstraZeneca i Johnson & Johnson "są niestety oparte na technologii bazującej na komórkach pochodzących od abortowanych płodów". To - zdaniem bp. Wróbla - "budzi poważny sprzeciw moralny, gdyż w tym przypadku komórki pochodzące z abortowanych płodów stanowią niezbędne ogniwo technologii wytwarzania tych szczepionek".

"Zgodnie z przedstawionymi w poprzednim dokumencie zasadami katolicy nie powinni godzić się na szczepienie tymi szczepionkami, gdyż istnieją inne - wyżej wspomniane mRNA - które nie budzą wiążących sumienie zastrzeżeń moralnych" - napisał biskup. Choć zaznaczył, że to stanowisko nie wyklucza możliwości skorzystania z obu tych szczepionek. "Wierni, którzy nie mają możliwości wyboru innej szczepionki i są wprost zobligowani określonymi uwarunkowaniami, na przykład zawodowymi, posłuszeństwa w ramach określonych zespołów, struktur, urzędów, służb, dla których przeznaczono właśnie te szczepionki, mogą z nich skorzystać bez winy moralnej" - stwierdził.

Episkopat zajmuje stanowisko w sprawie szczepionek
Episkopat zajmuje stanowisko w sprawie szczepionektvn24

Akcja antyszczepionkowców z blokowaniem terminów

24 i 25 kwietnia w mediach społecznościowych pojawiły się niepotwierdzone doniesienia o tym, że antyszczepionkowcy rezerwują sobie terminy na szczepienia, a następnie umyślnie się nie zjawiają. "Polecam całej 'sekcie' tę metodę weryfikacji. Zgłaszacie się na szczepienie i macie dostęp do terminów w CAŁEJ Polsce. Oczywiście na żadne 'szczepienie' nie idziecie" - napisał 24 kwietnia na Twitterze bloger o pseudonimie Matka Kurka.Dzień później na rządowym profilu na Twitterze Szczepimysię pojawiła się taka informacja: "Ten problem istnieje i jest skrajnie nieodpowiedzialny". Sprawę skomentował 26 kwietnia Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i jednocześnie pełnomocnik rządu do spraw szczepień: "Znamy ten problem przede wszystkim z mediów społecznościowych, gdzie są osoby, które w skrajnie nieodpowiedzialny sposób namawiają do takich działań. (...) Widać, że to się w sposób realny nie przekłada na funkcjonowanie Narodowego Programu Szczepień" - poinformował na konferencji prasowej. Dodał, że odsetek takich rezygnacji wyniósł w kwietniu ok. 1,5 proc.

Michał Dworczyk o blokowaniu terminów przez antyszczepionkowców
Michał Dworczyk o blokowaniu terminów przez antyszczepionkowcówtvn24

Przyrost zutylizowanych dawek: w kwietniu 45 proc.

Jak wyjaśnialiśmy w Konkret24, zdaniem ekspertów (a także WHO) utylizacji dawek nie da się uniknąć. "To się dzieje zawsze" - zaznaczał już w styczniu dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych w rozmowie z serwisem abczdrowie.pl Wirtualnej Polski. "Nie ma cudów. W każdym asortymencie są jakieś ubytki magazynowe" - mówił nam 8 kwietnia dr n. med. Andrzej Trybusz. Podkreślał, że zjawisko marnowania dawek podczas masowych szczepień jest zupełnie normalne. Liczbę ponad 7,6 tys. zutylizowanych dawek w pierwszym kwartale pytani przez nas eksperci oceniali jako normalną w takiej sytuacji.Dopiero 20 kwietnia weszło w życie rozporządzenie, na podstawie którego - by uniknąć zmarnowania dawek - można je wykorzystać, szczepiąc każdą chętną osobę powyżej 18. roku życia.

Z przekazanego Konkret24 przez resort zdrowia zestawienia wynika, że przez cały kwiecień niemal codziennie marnowano kilkadziesiąt dawek. Najwięcej zutylizowano 6 kwietnia - 1246. Po ponad 200 dawek zutylizowano 17 i 15 kwietnia.

W styczniu (i przez kilka ostatnich dni grudnia) zutylizowano w sumie 3347 dawek. W lutym - 1811, a w marcu - 2491. Przyrost zutylizowanych dawek w kwietniu wobec marca wynosi 45 proc.

Liczba zutylizowanych dawek szczepionek przeciw COVID-19 od stycznia do kwietnia 2021 rokuKonkret24/Ministerstwo Zdrowia

Główne przyczyny utylizowania szczepionek

29 kwietnia Ministerstwo Zdrowia przekazało nam dane dotyczące przyczyn utylizacji dawek od 1 do 28 kwietnia.

Z informacji resortu wynika, że w kwietniu główne przyczyny utylizacji dawek były takie same, jak w marcu. Z powodu odchylenia od warunków przechowywania (np. awarii urządzeń chłodniczych) zmarnowano 1656 dawek (o 756 więcej niż miesiąc wcześniej). Z powodu niestawienia się pacjentów na szczepienie zmarnowano 652 dawki. Pozostałe przyczyny utylizacji szczepionek w kwietniu to:

uszkodzenie mechaniczne - 323

niewykorzystanie opakowania wielodawkowego w wyznaczonym czasie - 187

przeterminowanie - 143

techniczny problem z pobraniem szóstej dawki szczepionki Pfizera - 121

uszkodzenie w transporcie do punktu szczepień - 92

podejrzenie wady jakościowej - 66

kradzież - 6

niewystarczająca liczba personelu szczepiącego - 1.

27 kwietnia resort zdrowia przekazał reporterowi TVN24, że od stycznia liczba osób, które nie pojawiły się na szczepienia, wynosiła 113 306. Skoro na koniec kwietnia zutylizowanych dawek było w sumie 11 313, znaczyłoby to, że w większości przypadków personelowi medycznemu udało się znaleźć zastępstwo za osobę, która się nie stawiła.

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

"Tak nas robią w ciula", "za to powinna być deportacja" - oburzają się internauci, komentując nagranie Ukrainki, która rzekomo pobiera 800 plus dzięki siedmiu ukraińskim paszportom. Wideo rozpowszechniane jest z antyukraińskim przekazem. Dotarliśmy do autorki nagrania. Miał być żart, wyszło inaczej. Oto jej historia.

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Źródło:
Konkret24

"Warszawa staje się coraz mniej bezpiecznym miastem" - przekonują politycy PiS w kolejnych nagraniach i publicznych wystąpieniach. Sprawdziliśmy więc policyjne statystyki.

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

Źródło:
Konkret24

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes