Co mają wspólnego wydatki na węgiel, lochy i wieżę widokową? Źródło: fundusz covidowy

Źródło:
Konkret24
Dudek o tym, co między innymi zostało sfinansowane z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19
Dudek o tym, co między innymi zostało sfinansowane z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19TVN24
wideo 2/5
Dudek o tym, co między innymi zostało sfinansowane z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19TVN24

Według ustawy pieniądze z tak zwanego funduszu covidowego mają być przeznaczone na finansowanie zadań związanych z przeciwdziałaniem COVID-19. Jednak od trzech lat fundusz ten, nieuwzględniany w ustawie budżetowej, stał się prawdziwym eldorado dla rządu i samorządów dla finansowania różnych potrzeb.

Pandemią, kryzysem energetycznym i wojną na Ukrainie tłumaczył Piotr Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, w programie "Jeden na jeden" w TVN24 konieczność wydawania publicznych pieniędzy przez pozabudżetowe fundusze - w tym Fundusz Przeciwdziałania COVID-19. Według niego dawało to możliwość szybkiego i sprawnego działania. "Ja sobie nie wyobrażam, żeby można to było robić poprzez budżet" - stwierdził. Podkreślał, że wszystko odbywało i odbywa się zgodnie z prawem.

Tymczasem prezes Najwyżej Izby Kontroli Marian Banaś podczas wystąpienia w Sejmie 12 lipca, przedstawiając analizę NIK wykonania budżetu państwa w 2022 roku, stwierdził, że Fundusz Przeciwdziałania COVID-19 "stał się de facto narzędziem do finansowania praktycznie dowolnego zakresu zadań". I mówił: "Najwyższa Izba Kontroli, działając w interesie obywateli i państwa polskiego, negatywnie ocenia kierunki zmian zachodzące w systemie finansów publicznych, w wyniku których gospodarka finansowa państwa prowadzona jest w znacznej części poza budżetem państwa i z pominięciem rygorów właściwych dla tego budżetu, a co więcej, także poza sektorem finansów publicznych".

"Premier stworzył sobie równoległy budżet, raj wydatkowy"

Temat wyprowadzania pieniędzy poza budżet - właśnie m.in. poprzez tzw. funduszy covidowy - nie jest nowy. - Przejrzystość finansów publicznych jest podstawą demokracji, bo za wszystkim co robi państwo, gdzieś kryją się pieniądze - przypominał w "Jeden na Jeden" w TVN24 ekonomista dr Sławomir Dudek, Obywatelski Rzecznik Przejrzystości Finansów Publicznych (działa z inicjatywy Koalicji na Rzecz Przejrzystości Finansów Publicznych zrzeszającej organizacje pozarządowe). Jego zdaniem premier Mateusz Morawiecki stworzył "sobie równoległy budżet, raj wydatkowy", gdzie "na zeszyt lub na serwetce może sobie wydawać publiczne pieniądze". Według dr. Dudka to złamanie Konstytucji RP, która mówi, że "gospodarkę finansową państwa trzeba prowadzić w ustawie budżetowej". Zaś odnosząc się do samego funduszu covidowego, oceniał: - Rząd może na początku realizował wydatki związane z przeciwdziałaniem COVID, ale co mają wspólnego wydatki na lochy w rolnictwie z walką z COVID?

Potem ekonomista wymieniał, na co poszły pieniądze z funduszu covidowego: że na Regionalne Centrum Patriotyzmu imienia Marii i Lecha Kaczyńskich, na budowę parkingu obok kościoła parafialnego, rewitalizację przestrzeni turystycznej, budowę wieży widokowej. - Wież widokowych w ramach walki z COVID zbudowaliśmy bardzo dużo. Lodowisko nawet jest w ramach walki z COVID, wiata spoczynkowa dla rowerzystów, przebudowa gminnej izby pamięci... A tutaj najlepiej: jeszcze jest ogród pielgrzyma w Wadowicach - mówił.

- Ja nie neguję tego regionalnego centrum, tej wieży widokowej, tylko to powinno być wydane w ramach budżetu państwa z jakiejś części turystycznej, nie z funduszu COVID-19. I dlaczego poza kontrolą parlamentu? Jakie tu jest uzasadnienie? - pytał dr Dudek. 

NIK: proces rozpatrywania wniosków o dofinansowanie z funduszu covidowego nietransparentny

Najpierw wyjaśnijmy: Fundusz Przeciwdziałania COVID-19 utworzono na mocy ustawy z 31 marca 2020 roku o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Początkowo był to państwowy fundusz celowy (plan wydatków takiego funduszu musi być zamieszczany w ustawie budżetowej), ale po dwóch tygodniach - na mocy ustawy z 16 kwietnia 2020 roku o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 - zmieniono status prawny tego funduszu: stał się funduszem Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). I stał się mniej transparentny. Nie jest uwzględniany w ustawie budżetowej, a więc nie podlega kontroli parlamentarnej. Dochody funduszu covidowego pochodzą głównie z emisji obligacji BGK, dotacji budżetowych i funduszy europejskich. 

Według ustawy pieniądze z tego funduszu mają być wykorzystywane na finansowanie lub dofinansowanie realizacji zadań związanych z przeciwdziałaniem COVID-19; zwrot wydatków poniesionych na realizację zadań związanych z przeciwdziałaniem COVID-19; udzielanie pożyczek, wykup obligacji i odsetek. Kancelaria premiera przekazuje pieniądze na rachunek BGK na podstawie planów finansowych uzgadnianych z ministrem finansów i zatwierdzanych przez ministrów właściwych dla zakresu zadań danego funduszu. Premier upoważnia natomiast "do składania dyspozycji wypłaty ze środków Funduszu dysponenta części budżetowej lub ministra kierującego określonym działem administracji rządowej". W 2022 roku było 19 dysponentów: premier, szef jego kancelarii, wszyscy szefowie resortów, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Także z funduszu covidowego rząd rozdaje pieniądze samorządom w ramach Rządowego Programu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych i Rządowego Programu Inwestycji Lokalnych. Samorządy występują o pieniądze na konkretne inwestycje, a rząd decyduje, czy chce je sfinansować. Część informacji o wydatkach z funduszu covidowego jest dokumentach w Banku Gospodarstwa Krajowego, część w dokumentach kancelarii premiera czy Najwyższej Izby Kontroli.

W analizie wykonania budżetu za 2022 rok NIK zarzucił premierowi m.in., że: - nie uregulował zasad planowania, gospodarowania środkami funduszu covidowego oraz nie zorganizował skutecznego nadzoru nad funduszem; - nie wydał szczegółowych wytycznych dla dysponentów dotyczących harmonogramu prac, ich roli w procesie, obowiązków dysponentów oraz szczegółowości informacji przekazywanych w celu opracowania projektu planu finansowego funduszu; ­ - nie zamieścił na stronie internetowej kancelarii planów finansowych Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz sprawozdań z ich wykonania.

NIK ustalił, że proces rozpatrywania wniosków o dofinansowanie z funduszu covidowego inwestycji w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych oraz Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych "był nietransparentny i niezgodny z zasadą jawności finansów publicznych". Według izby powołane przez premiera komisje oceniające te wnioski "działały na podstawie ogólnych, nieprecyzyjnych reguł". "W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła zarządzanie przez Prezesa Rady Ministrów Funduszem Przeciwdziałania COVID-19, a także działania podejmowane w tym zakresie przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, w okresie od kwietnia 2020 r. do czerwca 2022 r." - napisał NIK.

Dla hodowców chryzantem, na wybory kopertowe, na budowę żłobków

W listopadzie 2022 roku Konkret24 sprawdził, jak w 2020 i 2021 roku wydawano pieniądze z funduszu covidowego. Z naszej analizy dokumentów BGK wynikało, że określenie "wydatki na przeciwdziałanie COVID-19" jest rzeczywiście traktowane dość szeroko - co zresztą umożliwia ustawa z 31 marca 2020 roku i inne ustawy covidowe.

I tak np. w 2020 roku ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 przeznaczono: - 10,8 mld zł na dofinansowanie Rządowego Programu Inwestycji Lokalnych, w ramach którego samorządy budowały szkoły lub żłobki; - 28,3 mld zł dotacji dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych; - 77,6 mln zł (decyzją ministra rolnictwa) na wsparcie hodowców chryzantem, którzy nie mogli ich sprzedać w czasie zamknięcia cmentarzy w listopadzie 2020.

W 2021 roku z funduszu covidowego poszło: - 14,5 mln zł "dla operatora wyznaczonego (Poczty Polskiej - red.) na pokrycie kosztów powszechnych wyborów korespondencyjnych na Prezydenta RP", czyli słynnych "wyborów kopertowych", które się nie odbyły (zdecydował wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin); - 128 mln zł "na inne zadania" ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Żadnego z tych wydatków nie wpisano do ustaw budżetowych, a tym samym nie pokazują, że zwiększyły deficyt. We wszystkich dokumentach BGK powtarzała się rubryka "inne zadania". W latach 2020-2021 na te niesprecyzowane "inne zadania" wydano 41 mld zł - stanowiło to 29 proc. wydatków z funduszu covidowego.

Na lodowisko, wieżę widokową, izbę pamięci, ogrody pielgrzyma

Jak wspomnieliśmy, samorządy mogą występować do KPRM o pieniądze z funduszu covidowego. Co z tych środków zrealizowały w poprzednich latach? Właśnie niektóre takie inwestycje wymieniał dr Dudek, wypowiadając się w TVN24. Jak sprawdziliśmy z funduszu covidowego, z którego część środków przeznaczono na Rządowy Program Inwestycji Lokalnych, samorządy dostały dofinansowanie na takie przykładowe inwestycje:  - 5,5 mln zł – budowa 1600-metrowej drogi rowerowej i wiaty spoczynkowej dla rowerzystów razem z samoobsługową stacją obsługi rowerów w Prudniku (opolskie); - 4,7 mln zł – rozbudowa drogi powiatowej w powiecie sokołowskim;  - 4,5 mln zł – budowa Regionalnego Centrum Patriotyzmu im. Marii i Lecha Kaczyński w Chocianowie (dolnośląskie);  - 4,4 mln zł - wdrożenie cyfrowego systemu komunikacji społecznej i zarządzania oświatą w powiecie radomskim;  - 4 mln zł – roboty wykończeniowe w budynku dla przedszkola, żłobka, biblioteki, ośrodka zdrowia w Sieniawie (małopolskie);  - 4 mln zł – budowa krytego lodowiska w Jeleniej Górze (lubuskie); - 3 mln zł - budowa sieci kanalizacji sanitarnej wraz z towarzyszącą infrastrukturą w gminie Wiśniew (mazowieckie); - 2,8 mln zł – budowa "Ogrodów Pielgrzyma" w Wadowicach (małopolskie);  - 2,2 mln zł – budowa platformy widokowej i trasy rowerowej na górze Trojak w Lądku-Zdroju (dolnośląskie).

W "Analizie wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2022 roku" przygotowanej przez NIK czytamy, że w 2022 roku z funduszu covidowego, ze środków Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych i Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych "były realizowane między innymi zadania o charakterze inwestycyjnym, takie jak na przykład: unowocześnianie i rozbudowa infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, oświetleniowej, drogowej lub komunikacyjnej". Zaznacza, że "beneficjenci programu Rządowego Fundusz Inwestycji Lokalnych mogli zmieniać przeznaczenie otrzymanych środków".

W samym 2022 roku z funduszu covidowego samorządy przeznaczały np.: - 4,7 mln zł powiat sokołowski dał na rozbudowę drogi powiatowej nr 4229W; - 4,9 mln zł dał ten sam powiat na budowę Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego dla Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Sokołowie Podlaskim; - 84,4 tys. zł przeznaczył na zapewnienie kadry niezbędnej do utrzymania ciągłości świadczonych usług w Domu Pomocy Społecznej w Wirowie; - 1 mln zł dała gmina Grodków na przebudowę budynku gimnazjum przy ul. Mickiewicza na przedszkole publiczne; - 4,4 mln zł przeznaczono na wdrożenie cyfrowego systemu komunikacji społecznej i zarządzania oświatą w powiecie radomskim.

2022 rok: na węgiel, dla producentów loch, na laboratoria przyszłości,

W sprawozdaniu zarządu z działalności Grupy Kapitałowej Banku Gospodarstwa Krajowego w 2022 roku czytamy, że wpływy z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 ze wszystkich źródeł wyniosły 39,2 mld zł, a wydatki 46,4 mld zł, w tym wydatki na realizację zadań związanych z przeciwdziałaniem COVID-19 - 43,2 mld zł. Nie ma tam jednak szczegółowego wyliczenia, na co dokładnie poszły te pieniądze. Anna Czyż, rzeczniczka prasowa BGK, odesłała nas w tej sprawie do KPRM, lecz do publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Sporo wydatków z funduszu covidowego w samorządach w 2022 roku to pomoc społeczna i dodatki węglowe. Zwrócił na nie uwagę NIK w analizie budżetu: "W drugiej połowie 2022 r. zakres funduszu został rozszerzony między innymi o wypłatę dodatku węglowego (limit wydatków - 15,5 mld zł), dodatków dla gospodarstw domowych z tytułu wykorzystywania niektórych źródeł ciepła, dodatku elektrycznego oraz rekompensat dla przedsiębiorstw energetycznych i sprzedawców gazu ziemnego".

NIK podał też, że szef resortu rolnictwa podpisał 15 marca 2022 roku umowę z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w sprawie przekazania środków z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 na realizację zadania w ramach pomocy udzielanej przez ARiMR dla producentów hodujących lochy. Przekazano im wg. stanu na koniec września 443 mld zł.

Natomiast tego, jak kancelaria premiera wydawała pieniądze z funduszu covidowego w 2022 roku, można się dowiedzieć z dokumentu KPRM pt. "Informacja o realizacji budżetu w 2022 roku, cz. 16, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów", do którego dotarliśmy. Tak więc przekazała: - 6,6 mld zł Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, która je wydała na walkę z COVID-19; m.in. na: zakupy produktów leczniczych, wyrobów medycznych, środków ochrony indywidualnej, sfinansowanie transportu i logistyki, zakup, dystrybucję i promocję szczepionek; - 4,2 mld zł - to promesy dla jednostek samorządu terytorialnego w ramach Rządowego Programu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych (stan na koniec 2022 roku); - 170,1 mln zł dla Agencji Rozwoju Przemysłu, która je wydała na zakup produktów leczniczych i wyrobów leczniczych; - 164,6 mln zł poszło na szkolne "Laboratoria Przyszłości". To program edukacyjno-technologiczny realizowany przez Ministerstwo Edukacji i Nauki wraz z partnerami (szkoły są wyposażane w nowoczesny sprzęt); - 23,4 mln zł na kampanię społeczną (w tym w mediach) nt. zapobiegania, przeciwdziałania i zwalczania COVID-19; - 16,2 mln zł na funkcjonowanie szpitali tymczasowych (umowa ze spółką PL.2012+ na kwotę 15,8 mln zł; z BGK - 354,2 tys. zł); - 5,8 mln zł na organizowanie przez Totalizator Sportowy loterii promocyjnej z nagrodami i przeprowadzenie kampanii społecznej zachęcającej do szczepień; - 600 tys. zł na konkursy dla gmin na najwyższy odsetek wyszczepienia (pieniądze mogły przeznaczyć na dowolny cel dotyczący przeciwdziałania COVID-19).

Jak "stos rozsypanych puzzli"

W rozmowie z Konkret24 dr Sławomir Dudek krytykuje rządu za brak przejrzystości wydatków funduszu covidowego. - Nie ma jednego dokumentu w rodzaju "Sprawozdania z wykonania Funduszu Przeciwdziałania COVID-19". Trzeba występować do różnych instytucji o różne dokumenty, tam szukać informacji i je zbierać. Często powtarzam, że czuję się jak ekonomiczny śledczy, przed którym leży stos rozsypanych puzzli. Trzeba to przeanalizować i zebrać w jedną całość - stwierdza.

W czerwcu Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że od 1 stycznia 2024 roku Fundusz Przeciwdziałania COVID-19 będzie finansował co do zasady wyłącznie zadania, których realizacja rozpoczęła się przed tym dniem.

Autorka/Autor:Jan Kunert, Piotr Jaźwiński, współpraca Karolina Wasilewska

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Adone Stock

Pozostałe wiadomości

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

"Przez waszą chorą, lewacką, politykę klimatyczną ludzie zamarzają w domach", "nikt nie pomaga Polskim seniorom, bo lepiej pomóc Ukraińcom" - takie przekazy szerzą się w sieci po śmierci małżeństwa w warszawskim Ursusie. To wyłącznie wykorzystywanie tragedii do siania dezinformacji.

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

Źródło:
Konkret24

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+