"Poseł nie ma prawa pracować w państwowych instytucjach"? A gdzie może pracować

Źródło:
Konkret24
Wiceminister rolnictwa o zwolnieniach w KOWR
Wiceminister rolnictwa o zwolnieniach w KOWR TVN24
wideo 2/5
Wiceminister rolnictwa o zwolnieniach w KOWR TVN24

Czy poseł może pracować w instytucjach państwowych, w tym podległych rządowi? Politycy PiS twierdzą, że nie i podkreślają, że poseł Henryk Smolarz, który jednocześnie jest szefem Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, łamie prawo. Sprawdzamy.

Szef Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) i równocześnie poseł PSL Henryk Smolarz nie straci tego pierwszego stanowiska w wyniku afery z działką pod CPK - poinformował 19 listopada 2025 roku minister rolnictwa Stefan Krajewskiego. "Jeśli mnie zapytacie, czy zdymisjonuję dyrektora Smolarza, odpowiem: dzisiaj nie" - powiedział na konferencji prasowej. Dzisiaj jest męska rozmowa i żółta kartka dla dyrektora, w ogóle dla całego kierownictwa, bo nie będę tolerować opieszałości czy braku reakcji na pisma, które wpływają, na sprawy, które są niezwykle ważne, do których dochodziło i co potwierdziły wyniki kontroli" - kontynuował szef resortu rolnictwa (za RMF24.pl).

Afera z działką kluczową dla realizacji inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) sprzedaną prywatnej osobie przez KOWR pociągnęła za sobą różnorodne konsekwencje. Dla przypomnienia: należąca do KOWR działka w miejscowości Zabłotnia pod Grodziskiem Mazowieckim, przez którą według planów m.in. miałaby przebiegać linia kolejowa do Centralnego Portu Komunikacyjnego, została sprzedana w grudniu 2023 roku, czyli niedługo przed utratą władzy przez PiS. Za prawie 23 mln zł kupił ją Piotr Wielgomas, syn twórcy firmy spożywczej Dawtona i wiceprezes tej firmy, choć - według Wirtualnej Polski - po zmianie przeznaczenia terenu, wartość mogła wzrosnąć nawet do 400 mln zł.

Po ujawnieniu tej informacji prezes PiS zawiesił w prawach członka partii byłego ministra rolnictwa Roberta Telusa oraz trzech innych polityków PiS zaangażowanych w sprawę. Z KOWR zwolniono cztery osoby, w tym Dyrektora Kontroli Wewnętrznej i kierownika z Oddziału Terenowego w Warszawie. Natomiast 5 listopada obecny szef KOWR ogłosił, że Piotr Wielgomas zgodził się odsprzedać działkę za pierwotną cenę.

Politycy PiS pytani o takie rozwiązanie tej afery zgodnie uważali jednak, że to nie kończy sprawy i kierowali uwagę właśnie na szefa KOWR Henryka Smolarza, który jednocześnie jest posłem PSL. Poseł PiS Piotr Gliński 7 listopada 2025 roku w RMF FM stwierdził, że to "na pewny nie kończy sprawy KOWR-u, ponieważ tam prezes jest nielegalnie od dwóch lat na swoim stanowisku". Podkreślił, że Smolarz jest posłem i dodał:

Poseł nie ma prawa zasiadać, w ogóle pracować, w państwowych instytucjach.

Tego samego zdania dwa dni wcześniej był inny poseł PiS Przemysław Czarnek. W Polsat News mówił, że obecny KOWR jest "od dwóch lat rządzony przez pana Smolarza nielegalnie, bo nie może poseł łączyć funkcji z szefostwem w administracji rządowej". Natomiast europoseł PiS Piotr Mueller w Radiu Zet tego samego dnia stwierdził, że ma "poważną wątpliwość", czy łączenie stanowiska posła z pracą w KOWR jest legalne. "To jest agencja rządowa i poseł generalnie ma niepołączalność urzędu z innymi agencjami tego typu" - twierdził były rzecznik rządu.

Sprawdzamy, gdzie polskie prawo pozwala, a gdzie nie pozwala pracować posłom.

Działalność tak, mienie państwowe nie

Co do zasady poseł może prowadzić działalność gospodarczą, ale nie można ona wiązać się z mieniem państwowym lub komunalnym. Takie wykluczenie zapisano w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora, ale wynika ono wprost z art. 107 Konstytucji RP, w którym wskazano, że poseł nie może osiągać korzyści z majątku Skarbu Państwa lub komunalnego.

- W tym przepisie chodziło o to, żeby parlamentarzyści nie wykorzystywali swojej pozycji i nie korzystali z mienia państwowego bądź komunalnego - tłumaczył w rozmowie z Konkret24 w 2019 roku konstytucjonalista prof. Krzysztof Grajewski z Uniwersytetu Gdańskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ W KONKRET24: Poseł czy biznesmen? Pięć pytań i odpowiedzi

Jeśli parlamentarzysta spełnia ten warunek, musi jedynie zgłosić prowadzoną działalność gospodarczą do marszałka Sejmu lub Senatu, bo wpływa to na obniżenie jego uposażenia poselskiego.

I tak na przykład najbogatszy poseł Artur Łącki z Koalicji Obywatelskiej od lata działa w branży turystycznej, poseł PiS Janusz Cieszyński w 2024 roku założył działalność gospodarczą związaną z rozwojem oprogramowania, a poseł Konfederacji Sławomir Mentzen jest prezesem i współzałożycielem Grupy Kapitałowej Mentzen zajmującej się m.in. doradztwem podatkowym.

W skład Grupy Kapitałowej Mentzen wchodzi m.in. Kancelaria Mentzen, której poseł jest prezesemTytus Żmijewski/PAP

Co istotne, od 2020 roku posłowie nie muszą już informować Kancelarii Sejmu o pozaparlamentarnej pracy na podstawie umowy-zlecenia lub umowy o dzieło. Tym samym ten typ dorabiania nie wpływa na obniżenie uposażenia poselskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dodatkowe zarobki posłów. Szczerba o "odejściu od standardów", CIS o formularzu "zgodnym z ustawą"

Zakaz pracy w administracji rządowej

Piotr Gliński mówił jednak o rzekomym zakazie pracy w "państwowych instytucjach". Konstytucjonalista z Uniwersytetu SWPS doktor Mateusz Radajewski doprecyzowuje:

Posłowie nie mają zakazu pracy w jakichkolwiek instytucjach państwowych. Prawo stanowi, że nie mogą podejmować zatrudnienia tylko w części z nich.

Prawnik dodaje, że te wykluczone instytucje wymieniono w art. 103 Konstytucji RP i art. 30 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

Przepis konstytucji stanowi: "Mandatu posła nie można łączyć z funkcją Prezesa Narodowego Banku Polskiego, Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka i ich zastępców, członka Rady Polityki Pieniężnej, członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ambasadora oraz z zatrudnieniem w Kancelarii Sejmu, Kancelarii Senatu, Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej lub z zatrudnieniem w administracji rządowej".

Jego uzupełnieniem jest art. 30 ustawy o wykonywaniu posła i senatora: "W okresie wykonywania mandatu posłowie i senatorowie nie mogą wykonywać pracy na podstawie stosunku pracy: w Kancelarii Sejmu, w Kancelarii Senatu, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego, w Biurze Służby Prawnej Trybunału Konstytucyjnego, w Najwyższej Izbie Kontroli, w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, w Biurze Rzecznika Praw Dziecka, w Biurze Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w Krajowym Biurze Wyborczym, w Państwowej Inspekcji Pracy, w administracji rządowej i samorządu terytorialnego" (pogrubienia od redakcji).

Te przepisy zakazują więc posłom pracy w organach administracji rządowej i samorządowej, a także w niektórych konkretnych instytucjach państwowych, takich jak NBP czy NIK, ale nie we wszystkich instytucjach państwowych, jak sugerował Piotr Gliński. Ta bardzo szeroka kategoria obejmuje też mianowicie takie instytucje jak Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej czy KOWR.

KOWR to administracja rządowa? "Kwestia sporna"

Jednak to właśnie na artykuł 103 Konstytucji RP - zakazujący posłom pracy w administracji rządowej i samorządu terytorialnego - powoływali się politycy PiS, podważając legalność zatrudnienia posła Henryka Smolarza jako dyrektora generalnego w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa.

KOWR to mianowicie państwowa agencja wykonawcza nadzorowana przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. "Krajowy Ośrodek jest państwową osobą prawną będącą agencją wykonawczą" czytamy w art. 2 ustawy o KOWR. Dalej następuje odesłanie do ustawy o finansach publicznych, gdzie stwierdza się, że taką agencję tworzy się "na podstawie odrębnej ustawy w celu realizacji zadań państwa" (art. 18).

Do jej głównych zadań poza wspieraniem rolnictwa należy administrowanie mieniem rolnym Skarbu Państwa. Dla polityków PiS jasnym było więc, że KOWR jest agencją rządową, w dodatku związaną z mieniem państwowym.

Doktor Mateusz Radajewski przyznaj, że "kwestia, czy KOWR należy do administracji rządowej w rozumieniu art. 103 Konstytucji RP, jest sporna ze względu na szczególny status tej instytucji i jej niejednoznaczne przyporządkowanie w strukturze państwa". Jego zdaniem pojęcie administracji rządowej należy traktować jednak szeroko, "co wynika ze specyfiki ustawy zasadniczej i braku możliwości detalicznego uregulowania w niej wielu szczegółowych kwestii". Konstytucjonalista tłumaczy:

Niewątpliwie również cel art. 103 Konstytucji RP, jakim jest odseparowanie władzy ustawodawczej od bieżącego administrowania państwem, w mojej ocenie przemawia za szerokim rozumieniem tego pojęcia. W konsekwencji traktowałbym pełnienie funkcji Dyrektora Generalnego KOWR przez posła jako naruszenie tego przepisu.

Prawnik przypomina, że ostatecznie to Marszałek Sejmu decyduje, czy dana działalność posła kłóci się z przytoczonymi wcześniej przepisami. W tym przypadku kluczowa była więc opinia prawna, którą sam Henryk Smolarz, jak i marszałek Szymon Hołownia, otrzymali z biura ekspertyz Kancelarii Sejmu.

Kancelaria Sejmu: można być posłem i dyrektorem KOWR

Henryk Smolarz jest dyrektorem generalnym KOWR od stycznia 2024 roku. Mandat posła objął po wybranym do europarlamentu Krzysztofie Hetmanie 23 lipca 2024 roku i nie zrzekł się funkcji w KOWR. W rozmowie z Interią tłumaczył, że dysponuje ekspertyzą prawną, która "rozstrzyga wszelkie wątpliwości" w tej kwestii i która znana jest również marszałkowi Hołowni.

Dyrektor KOWR Henryk SmolarzPAP/Paweł Supernak

Chodzi o opinię prawną wydaną tydzień przed jego zaprzysiężeniem na posła przez biuro ekspertyz Kancelarii Sejmu. Ekspertyza jest publicznie dostępna. W jej najważniejszym zdaniu stwierdzono:

Zatrudnienie w KOWR (także na stanowisku Dyrektora Generalnego) nie jest zatrudnieniem w administracji rządowej.

Głównym argumentem za taką tezą był fakt, że w świetle poprzednich ekspertyz Kancelarii Sejmu "administracja rządowa" to podmioty, które podlegają rządowi, ale nie mają osobowości prawnej. Tymczasem KOWR taką osobowość ma, jest państwową osobą prawną, podobnie jak np. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Autor opinii doktor Adam Kaczmarek stwierdził tym samym, że o przynależności do administracji rządowej nie decyduje ani sam fakt nadzoru ministerstwa rolnictwa, ani wydawanie decyzji administracyjnych przez dyrektora generalnego.

Nie ma wątpliwości, że mienie KOWR jest mieniem państwowym, ale odnośnie prowadzenia działalności gospodarczej przez ośrodek opinia nie jest jednoznaczna. Z jednej strony zapisano w niej, że KOWR "nie został utworzony w celu prowadzenia działalności gospodarczej (jako działalności głównej czy pobocznej)". Dalej jednak czytamy, że "choć głównym celem Krajowego Ośrodka nie jest prowadzenie działalności gospodarczej, to jednak przepisy nie formułują w tym zakresie zakazu".

Szef KOWR: dzisiaj skierowałem pismo do właściciela działki o zgodę na odkup
Szef KOWR: dzisiaj skierowałem pismo do właściciela działki o zgodę na odkupTVN24

Ta argumentacja nie przekonywała jednak posłów opozycji już rok temu. We wrześniu 2024 roku Paweł Jabłoński i Anna Gembicka z PiS pytali ministra rolnictwa o podstawy łączenia mandatu posła z funkcją w KOWR. Na początku października 2024 roku Czesław Siekierski odpowiedział im, że ekspertyza wykonana dla Henryka Smolarza to jedyna opinia prawna na ten temat znana ministerstwu i KOWR.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Radek Pietruszka, Paweł Supernak/PAP

Pozostałe wiadomości

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie, w którym ojciec i brat irlandzkiego nauczyciela opowiadają, że dostał on wyrok dożywocia za odmowę używania wobec uczniów wskazanych zaimków. W całej tej historii zgadza się tylko to, że nauczyciel w Irlandii trafił do więzienia.

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Źródło:
Konkret24

Na bożonarodzeniowym jarmarku we Francji zamachowiec rzekomo wjechał autem w tłum i zabił 10 osób - takie informacje krążą w sieci. Informację podał też Elon Musk. Ale nie jest ona prawdziwa. Wyjaśniamy, co się stało i gdzie.

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji zarzucają ministrowi Waldemarowi Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Chodzi o jego wystąpienie w Sejmie, kiedy to zacytował wypowiedź posła Krzysztofa Bosaka, która miała paść podczas tajnej części obrad. Jak tę sprawę oceniają prawnicy?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Źródło:
Konkret24

Doniesienia, jakoby w Szwajcarii zakazano mammografii, znów pojawiły się w polskiej sieci. Przekaz ma zniechęcić kobiety do udziału w badaniach wykrywających raka piersi, strasząc ich rzekomą szkodliwością. Przestrzegamy przed tym fake newsem.

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Źródło:
Konkret24

Potężne demonstracje przechodziły ulicami bułgarskich miast na początku grudnia. Kłopoty tamtejszego rządu są jednak fałszywie przedstawiane jako protesty "przeciwko Brukseli", czyli Unii Europejskiej. Tak to przedstawia kremlowska propaganda.

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Źródło:
Konkret24, PAP, Reuters

Czy polski rząd rozważa wprowadzenie kolejnego świadczenia - Ślub Plus? Według krążącego w sieci przekazu za samo zawarcie małżeństwa para miałaby otrzymać 40 tysięcy złotych. Miałyby też być dodatki za dzieci. Rzeczywiście, taki pomysł pojawił się w dyskusji publicznej, ale rząd nie ma z tym nic wspólnego.

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Źródło:
Konkret24

Oburzeni internauci twierdzą, że polski rząd rzekomo sponsoruje Ukraińcom kupno mieszkań - całkowicie opłaca dla nich kredyty mieszkaniowe. W ten sposób jakoby sfinansowano już pięć tysięcy lokali. W tym przekazie jest jednak dużo manipulacji.

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Czy Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii uznał, że "chrześcijańskie nauczanie religii w szkołach publicznych jest niezgodne z prawem"? Takie informacje można wyczytać w sieci, lecz wyrok ten jest błędnie interpretowany, a budowana na nim narracja - manipulacją.

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

Źródło:
Konkret24

Neutralne pod względem płci – takie mają być od 24 grudnia 2025 roku wszystkie ogłoszenia o pracę. Jedni kpią, wymyślając feminatywy od męskich zawodów, inni jednak już zmieniają regulaminy wynagrodzeń. Wchodząca w życie nowelizacja Kodeksu pracy rodzi jednak więcej pytań, niż daje odpowiedzi.

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki wetuje kolejne ustawy i odrzuca wnioski rządu, przedstawiciele jego kancelarii i jego zwolennicy tłumaczą, że korzysta tylko ze swoich prerogatyw. Konstytucjonaliści tłumaczą, że prerogatywy prezydenta to nie są "boskie uprawnienia", a głowa państwa też podlega kontroli.

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Źródło:
Konkret24

Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego twierdzi, że wszystkie 13 prezydenckich projektów ustaw ugrzęzło w tak zwanej sejmowej zamrażarce. Czy ma rację?

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Oszuści działający na największych platformach społecznościowych takich jak Facebook, Instagram czy X pozostają często bezkarni. Właściciele serwisów wykazują raczej bierność w walce z nimi. Eksperci przyznają: odpowiednie mechanizmy prawne istnieją, jednak bez realnej międzynarodowej presji szans na poprawę tej sytuacji nie ma.

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Źródło:
Konkret24

Globalny popyt na leki GLP-1 - takie jak Ozempic, Wegovy czy Mounjaro - stworzył okazję dla cyberprzestępców, którzy zarabiają teraz na desperacji osób walczących z otyłością. Kampania "cudownych kropli" niewiadomego pochodzenia, do złudzenia przypominających popularne dziś lekarstwa, objęła już kilka krajów Europy. Wszystko w niej jest fałszywe: od lekarzy po wsparcie instytucji, których wiarygodność się wykorzystuje.

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

Źródło:
TVN24+

Setki tysięcy wyświetleń i wiele komentarzy wywołuje krążące w mediach społecznościowych wideo mające pokazywać, jak "muzułmanie otaczają jarmark bożonarodzeniowy w Niemczech" i agresywnie się zachowują. Film opublikowała między innymi posłanka PiS Anita Czerwińska. I choć samo nagranie jest prawdziwe, to zbudowana na nim opowieść już nie.

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Źródło:
Konkret24

Nie tylko politycy opozycji, ale i koalicji rządzącej zarzucają Włodzimierzowi Czarzastemu, że jego pomysł stosowania "weta marszałkowskiego" to "niekonstytucyjna zamrażarka". Prawnicy potwierdzają, że to może to budzić wątpliwości.

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołują posty z nagraniem rzekomego zajścia w kieleckim kościele. Miał do niego wejść półnagi obcokrajowiec i grozić zebranym tam wiernym. Niektórych bulwersuje fakt, że media milczą o tym wydarzeniu. A milczą, bo to się nie zdarzyło.

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Źródło:
Konkret24

"Uciszacie katolików", "komunizm wrócił" - tak reagowali internauci na doniesienia, jakoby w Toruniu policja zatrzymała mężczyznę za uczestnictwo w publicznym różańcu. Moment zatrzymania widać na publikowanym w mediach społecznościowych nagraniu. Jednak to nie modlitwa była przyczyną reakcji funkcjonariuszy.

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Źródło:
Konkret24

Film przedstawiający rzekomo chińskie działo "strzelające 7 razy szybciej niż dźwięk" rozchodzi się w sieci - opublikował go na przykład poseł Konrad Berkowicz. Na uwagi, że to fake news, na razie nie zareagował. A wideo zostało wygenerowane przez AI i wpisuje się narrację chińskiej propagandy.

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Źródło:
Konkret24

Większość kont wspierających ruch Donalda Trumpa działa w krajach muzułmańskich, głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie - taki wniosek miał wynikać z mapy krążącej w mediach społecznościowych. Tylko że widać na niej coś zupełnie innego.

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

Źródło:
Konkret24

Prezydent Francji pokazuje "odwróconą mapę Ukrainy" - drwią niektórzy polscy internauci. Podobny przekaz głosiła już rosyjska propaganda. Tymczasem Emmanuel Macron wcale nie zaliczył wpadki.

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Źródło:
Konkret24

Błękit metylenowy w sieci uchodzi za cudowny środek poprawiający pracę mózgu, zwalczający raka czy spowalniający starzenie. Sprawdzamy, co nauka o nim mówi i jakie zagrożenie niesie przyjmowanie tej substancji na własną rękę.

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Ciekawe, ile w tym prawdy" - zastanawiają się internauci, którzy przeczytali, że na chińskiej pustyni pod panelami słonecznymi wyrosła trawa, a do jej koszenia wykorzystuje się owce. Okazuje się, że prawdy jest całkiem sporo.

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska rzekomo chce wprowadzić nowe reguły i kary - tym razem wymierzone w kierowców za hamowanie silnikiem. Internauci oburzają się, ale nie mają racji. Chodzi o konkretne przypadki i to daleko od Europy. Wyjaśniamy.

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

Źródło:
Konkret24

Grok, model sztucznej inteligencji od Elona Muska przekonywał, że komory gazowe w obozach zagłady były "przeznaczone do dezynfekcji", ale po interwencji Muzeum Auschwitz-Birkenau zapewniał, że nie neguje Holokaustu. Anatomia działania modeli AI pokazuje, że należy podchodzić do nich z rezerwą.

Jak Grok neguje Holokaust i zaprzecza, że to robi. Dlaczego sztuczna inteligencja zmienia zdanie

Źródło:
Konkret24

Mimo ujawnienia, że obywatele Ukrainy odpowiedzialni za akty dywersji na kolei działali na zlecenie Rosji, to przez polską sieć przetaczają się przekazy o "ukraińskim sabotażu". Ma to dowodzić "ukraińskiej niewdzięczności". Pokazujemy, jak Rosjanie realizują ten efekt poboczny swoich działań i jak mu przeciwdziałać.

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Źródło:
Konkret24

"A kto będzie miał powyżej, zostanie rozstrzelany", "lewacki gulag" - pisali internauci w reakcji na krążący w sieci przekaz. Wzburzyły ich informacje o rzekomych surowych karach grożących za utrzymywanie zbyt wysokiej temperatury w mieszkaniach. Pomysłodawcą kar jakoby była Komisja Europejska. Skąd wzięły się te informacje i ile wspólnego mają z rzeczywistością.

Do więzienia za więcej niż 19 stopni w mieszkaniu? To nie pomysł Komisji Europejskiej

Do więzienia za więcej niż 19 stopni w mieszkaniu? To nie pomysł Komisji Europejskiej

Źródło:
Konkret24

Akty dywersji w Polsce błyskawicznie stały się narzędziem propagandy w Rosji i Białorusi. Obie machiny tworzą własne przekazy wokół wydarzeń w naszym kraju, by realizować wewnętrzne cele polityczne. Sprawdziliśmy z ekspertem, jak to robią i po co.

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

Źródło:
Konkret24

W sieci krążą doniesienia o szkodliwości fluoru. Możemy się natknąć na informacje o rzekomych chorobach, które czekają po umyciu zębów, czy wypiciu wody z kranu. Ile jest w nich prawdy? Eksperci ostrzegają przed takimi uproszczeniami.

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Źródło:
Konkret24

Jeszcze zanim premier Donald Tusk zapowiedział, że "dopadnie sprawców" aktu dywersji na kolei, w mediach społecznościowych wskazywano Ukraińców jako tych "sprawców". To kolejna taka kampania dezinformacji po głośnym, medialnym wydarzeniu.

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

Źródło:
Konkret24

Ujawnienie gwałtów, demaskowanie fałszu mediów i pokazywanie przestępstw imigrantów - za takie "przestępstwa" rzekomo był skazywany brytyjski aktywista Tommy Robinson, który uczestniczył w Marszu Niepodległości. A przynajmniej tak twierdzą prawicowi politycy. Wyjaśniamy, za co naprawdę pięciokrotnie trafiał do więzienia.

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Źródło:
Konkret24

Historia śmierci pacjenta we Wrocławiu wywołała w sieci duże emocje. Pojawiły się twierdzenia, że do tragedii przyczyniła się słaba znajomość języka polskiego personelu medycznego. Przekaz ten powielali internauci, media i niektórzy prawicowi politycy. Sprawdziliśmy, co naprawdę wiadomo o tym zdarzeniu. Do sprawy odniosła się prokuratura.

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Źródło:
Konkret24

Zdjęcia dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości po polsku i białorusku wywołały w sieci gorącą dyskusję. Nie zabrakło komentarzy o "ukrainizacji Polski" i zagrożeniu "rozbiorami". Tymczasem stojące od lat tablice są efektem prawa chroniącego mniejszości narodowe i etniczne.

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

Źródło:
Konkret24

Szczepienie przeciw COVID-19 rzekomo zwiększa ryzyko zachorowania na raka, co potwierdzać ma koreańskie badanie - wynika z popularnych przekazów, powielanych przez niektórych prawicowych polityków. Publikacja nie potwierdza takiego wniosku, a zastosowana metodologia budzi spore wątpliwości.

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

Źródło:
Konkret24

Policjanci za pracę 11 listopada jakoby mieli dostać dodatkowe pieniądze - dwa tysiące złotych. Rzekomo ma to być "gratyfikacja" za utrudnianie Marszu Niepodległości w Warszawie i "przechwytywanie autokarów". Wyjaśniamy, jakie pieniądze i za co dostaną policjanci.

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Wpisy o tym, że mężczyzna, który uratował spadające dziecko, został pozwany i skazany za złamanie mu ręki, mają setki tysięcy wyświetleń. Jest co najmniej kilka powodów, dla których ta historia nie może być prawdziwa.

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

Źródło:
Konkret24

Internauci bulwersują się informacjami o rzekomym skandalu w szczecińskim oddziale ZUS. Pracująca tam Ukrainka jakoby miała opóźniać wydawanie decyzji o emeryturach. Tyle że kobieta wcale nie istnieje.

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Marek Gróbarczyk pisze o "końcu budowy" i "wyrzuceniu do kosza" projektu terminala kontenerowego w Świnoujściu. Tymczasem resort infrastruktury i zarząd portu tłumaczą: w miejsce starego projektu ma powstać coś znacznie większego.

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Źródło:
Konkret24