"Emmanuel Macron ogłasza, że arabski stanie się oficjalnym językiem całego kraju" - napisał 10 maja 2026 roku jeden z użytkowników platformy X (pisownia postów oryginalna). Do posta załączył nagranie z fragmentem wystąpienia prezydenta Francji, podczas którego taka zapowiedź miała paść. Nie on jeden rozpowszechnia to wideo z takim przekazem. Rozchodzi się w mediach społecznościowych szeroko - w kilku językach - i jest masowo komentowane. Generuje setki tysięcy wyświetleń.
"Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłasza, że arabski będzie językiem urzędowym w całym kraju. 'To drugi najczęściej używany język we Francji'. I tak oto normalizuje się zastępowanie populacji" - informuje kolejna polska internautka, która udostępniła hiszpańskojęzyczny wpis z tym nagraniem. "Europa XXI wieku. To się dobrze nie skończy. Wystarczy iskra i pójdzie. Kiedyś myślałem, że nie dożyję takich czasów. Teraz jestem pewien, że dożyję i to może jeszcze za czasów mojej młodości" - komentował z kolei inny internauta, także publikując wideo na platformie X.
Internauci: "Francja dostosowuje się do przybyszy"
Doniesienia, jakoby Macron ogłosił wprowadzenie arabskiego jako języka urzędowego, krążą także na Facebooku. "Upadek Francji"; "Krok po kroku trwa proces, w którym państwa Zachodu przestają wymagać asymilacji, a zamiast tego dostosowują własną kulturę i instytucje do masowej migracji. Francja miała integrować przybyszy w francuską kulturą. Dziś coraz częściej wygląda to tak, jakby to Francja dostosowywała się do przybyszy" - piszą tam internauci.
Przy okazji oburzenia pojawia się też wiele antyimigranckich komentarzy. "To wszystko 20 lat temu to byly teorie spisku"; "Jesteśmy świadkami upadku Europy"; "To jest niesamowite, że w ciągu 20-30lat lewicowe rządy potrafiły zniszczyć kulturę europejską"; "Za chwilę Francuzi będą mniejszością we Francji" - to przykładowe.
Nieliczni jednak przestrzegali, by nie wierzyć w przekaz towarzyszący nagraniu: "Nic o oficjalnym języku nie mówił"; "prawdziwy cytat + zmyślony wniosek".
Co więc francuski prezydent powiedział?
Macron mówi o języku arabskim
Nagranie, które rozpowszechniają internauci, jest autentyczne. To fragment wystąpienia Emmanuela Macrona na Uniwersytecie Segnora w Aleksandrii w Egipcie. Szkoła powstała w 1989 roku na mocy porozumienia między rządem Egiptu a Międzynarodową Organizacją Frankofonii, która zrzesza rządy francuskojęzycznych krajów i wspólnoty posługujące się tym językiem.
Prezydent Macron 9 maja 2026 roku wygłosił przemówienie na inauguracji nowego kampusu. Na początku powiedział, że chce "pochwalić zaangażowanie Egiptu" w budowę i rozwój uniwersytetu. Następnie oddał hołd Międzynarodowej Organizacji Frankofonii, którą nazwał "wspaniałym projektem" i powiedział, że "francuski jest językiem wymiany i jedności". Podkreślał jednak, że frankofonia może się rozwijać jedynie obok innych języków, którymi posługują się Afrykańczycy.
Pod koniec tego przemówienia padły słowa, które teraz są tłumaczone jako zapowiedź wprowadzenia języka arabskiego jako urzędowego we Francji. Jednak Macron takiej deklaracji nie złożył. Prezydent Francji, mówiąc o tym, że współpraca francusko-egipska jest "sojuszem na rzecz pokoju i stabilności", powiedział, że chciałby, "aby francuski nadal był uwielbianym językiem Egipcjanek i Egipcjan". Następnie, odnosząc się do faktu, że językiem urzędowym w Egipcie jest arabski, stwierdził:
Arabski jest drugim najczęściej używanym językiem we Francji i jest to fakt, który trzeba uznać. A Morze Śródziemne jest zjednoczone dzięki tej wielojęzyczności.Emmanuel Macron, 9 maja 2026
Poza tym prezydent już nic o arabskim nie mówił. A tym bardziej nie powiedział, że arabski stanie się we Francji językiem urzędowym. Zwrócił jedynie uwagę, że wielu mieszkańców Francji się nim posługuje.
Tak więc rozpowszechniany w sieci przekaz - choć uzupełniany prawdziwym nagraniem - jest manipulacją polegającą na fałszywej interpretacji wystąpienia Macrona w Egipcie.
No i trzeba wiedzieć, że zgodnie z art. 2 francuskiej konstytucji: "Językiem Republiki jest francuski".