Wynagrodzenia wiceministrów są skandalicznie niskie? Analiza


Według posłanki KO Barbary Nowackiej Polska to "kraj, w którym wiceminister finansów zarabia 7 tys. zł". Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka wynagrodzenia wiceministrów "są skandaliczne" i powinny być wyższe. Wyliczenia na podstawie dostępnych oświadczeń majątkowych pokazują, że średnie miesięczne wynagrodzenie wiceministra w 2019 roku wyniosło ponad 12 tys. zł brutto - pięciokrotnie więcej niż pensja minimalna. Prawie 40 wiceministrów pobiera też diety poselskie.

Przeciętne wynagrodzenie osób na kierowniczych stanowiskach państwowych było w 2019 roku prawie sześciokrotnie wyższe od pensji minimalnej i prawie 2,7 razy wyższe od przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Tymczasem jednym z argumentów posłów za podwyższeniem wynagrodzeń osób na kierowniczych stanowiskach w państwie była kwestia zbyt niskich pensji wiceministrów.

Uchwaloną w ekspresowym tempie 14 sierpnia przez Sejm - także głosami części opozycji - ustawę o zmianie niektórych ustaw w zakresie wynagradzania osób sprawujących funkcje publiczne oraz o zmianie ustawy o partiach politycznych przedstawiciele PiS i opozycji uzasadniali bowiem trudnościami w ściągnięciu do pracy w rządzie fachowców.

Tak np. europosłanka PiS Joanna Kopcińska w "Ławie polityków" w TVN24 tłumaczyła 16 sierpnia, że "odpowiadając za dany odcinek, trzeba znaleźć fachowca, a fachowcy (…) jeżeli znają swoją wartość i nie zostaną odpowiednio wynagrodzeni, nie wybiorą stanowiska wiceministra tylko sektor prywatny".

Europosłanka PiS Joanna Kopcińska o podwyżkach pensji wiceministrów
Europosłanka PiS Joanna Kopcińska o podwyżkach pensji wiceministrówtvn24.pl

Te słowa autor konta Stefan Skrupulatny na Twitterze skomentował następująco: "Eurodeputowana @j_kopcinska ogłosiła w @tvn24, że podwyżki są konieczne, bo za obecne stawki nie sposób znaleźć fachowca na ministerialne stanowisko. Jak się z tym czujecie, drodzy panowie @sjkaleta, @JKowalski_posel i @OzdobaJacek?".

Podobnej argumentacji co Joanna Kopcińska użyła w swoim wpisie na Facebooku posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka. "Poparliśmy podwyżki, gdyż uważamy, że zmiany systemowe w wynagradzaniu osób sprawujących funkcje publiczne są niezbędne. Kraj, w którym wiceminister finansów zarabia 7 tys. zł, a firmy mogą sobie kupić dowolnego posła czy radnego za 2 tys. zł miesięcznie, to kraj galopujący w stronę korupcji" – napisała. Ten post wygenerował aż 18 tys. komentarzy.

W poniedziałek 17 sierpnia Senat odrzucił proponowaną przez Sejm ustawę wprowadzającą podwyżki dla parlamentarzystów i wysokich urzędników, a wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki oświadczył, że "na tym ten projekt kończy swoją historię".

Sprawdziliśmy jednak, jak kształtują się wynagrodzenia wiceministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego. Obecnie wiceministrów jest 81 - 45 w randze sekretarzy stanu, a 36 w randze podsekretarzy stanu.

Pięć razy pensja minimalna

Za podstawę analizy wzięliśmy oświadczenia majątkowe sekretarzy stanu opublikowane na stronach internetowych Sejmu oraz kancelarii premiera i poszczególnych ministerstw. Nie uwzględniliśmy oświadczeń majątkowych podsekretarzy stanu, gdyż nie opublikowano oświadczeń aż 24 z nich, a w ujawnionych 12 dane dotyczące wynagrodzeń były niepełne albo nie było ich wcale. (Jedynie Marcin Romanowski, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości, podał, że od 4 czerwca 2019 roku jego dochód jako wiceministra wyniósł 52 555 zł - co daje ok. 8,7 tys. zł netto dochodu miesięcznie).

Dlatego trudno zweryfikować twierdzenie posłanki Nowackiej o 7 tys. zł pensji dla wiceministra finansów, gdyż troje wiceministrów w opublikowanych oświadczeniach takich informacji nie podało (ustawa od nich tego nie wymaga), zaś oświadczeń trzech innych wiceministrów nie opublikowano.

Marcin Horała o swoich zarobkach i wynagrodzeniach w spółkach
Marcin Horała o swoich zarobkach i wynagrodzeniach w spółkachtvn24

Przeanalizowaliśmy oświadczenia majątkowe sekretarzy stanu, którzy są jednocześnie posłami i jako posłowie musieli podać w oświadczeniach wysokość swojego wynagrodzenia. Jest ich - po dymisji wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego - 45. Ale dla pokazania realnych całorocznych zarobków wiceministrów do analizy wzięliśmy oświadczenia majątkowe sekretarzy stanu, którzy pełnili te funkcje przez przez cały 2019 rok.

Takich wiceministrów jest 19. Na podstawie danych z ich oświadczeń o stanie majątkowym na dzień 31 grudnia 2019 roku wyliczyliśmy, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie sekretarza stanu w ministerstwach i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyniosło w 2019 roku 12 090 zł brutto. Czyli ok. 8,6 tys. zł netto.

To pięć razy więcej niż pensja minimalna za rok 2019 (2250 zł brutto) i prawie 2,5 razy więcej niż przeciętne wynagrodzenie w gospodarce za rok 2019 (4918 zł brutto).

Najwyższe, najniższe

Najwyższe wynagrodzenie w 2019 roku otrzymywał sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska – 13 857 zł miesięcznie; najniższe: Anna Krupka, wiceminister sportu – 10 657 zł (kwoty brutto).

Wynagrodzenie powyżej wyliczonej przez nas średniej (12 090 zł brutto) ma 13 sekretarzy stanu - m.in. wiceprezes PiS, sekretarz stanu w KPRM Adam Lipiński - 12 449 zł brutto; wiceminister obrony i senator PiS Wojciech Skurkiewicz - 13 743 zł brutto; wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk - 12 833 zł brutto.

Poniżej średniej mieszczą się wynagrodzenia m.in. wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza - 10 870 zł brutto; wiceministra spraw wewnętrznych Pawła Szefernakera - 10 982 zł brutto; rzecznika rządu Piotra Muellera - 11 433 zł brutto.

Marcin Horała, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, w oświadczeniu majątkowym podał, że jego miesięczne wynagrodzenie w 2019 roku wynosiło ok. 8,6 tys. zł netto.

38 sekretarzy stanu jest jednocześnie posłami bądź senatorami (dwóch), którym przysługują również diety – ok. 30 tys. zł rocznie.

Mechanizm wyliczania pensji VIP-ów

Dane o wynagrodzeniach w jednostkach budżetowych, w tym o wynagrodzeniach najważniejszych osób w państwie, są w dorocznych sprawozdaniach Najwyższej Izby Kontroli. Izba nie wyszczególnia jednak pensji wiceministrów. Podaje kategorię osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe - czyli te, o których mówi ustawa z 31 lipca 1981 roku o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. To ok. 200 osób – m.in. prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, ministrowie, szefowie urzędów centralnych, wojewodowie.

Ich wynagrodzenie jest obliczane według rozporządzenia prezydenta o szczegółowych zasadach wynagradzania osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe wydanego na podstawie ustawy z lipca 1981 roku.

Oblicza się je, za podstawę mając kwotę bazową dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, określoną w ustawie budżetowej na dany rok. Obecnie wynosi ona 1789,42 zł. Następnie mnoży się ją przez określoną w rozporządzeniu wartość w zależności od stanowiska: 6,2 w przypadku premiera; 5,7 - wicepremiera; 5,6 - ministra; 4,9 - sekretarza stanu; 4,4 - podsekretarza stanu. Jest też dodatek funkcyjny: od dwukrotności kwoty bazowej dla premiera do wartości 1,2 kwoty bazowej dla podsekretarza stanu.

Mechanizm wyliczania zasadniczego wynagrodzenia pracowników kierownictwa państwaisap.gov.pl

Tak więc zasadnicze wynagrodzenie wynosi (kwoty brutto):

premiera - 14 673,24 zł

wicepremiera - 13 062,76 zł

ministra - 12 704,88 zł

sekretarza stanu - 10 915,45 zł

podsekretarza stanu - 10 020,75 zł.

NIK: najwięcej płacą w MSWiA

Według NIK średnie wynagrodzenie osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w 2019 roku wynosiło 13 024 zł - o prawie 2,7 tys. zł mniej niż dwa lata wcześniej.

Przeciętne wynagrodzenie miesięczne w 2019 rokunik.gov.pl

Przeglądając wyniki kontroli NIK poszczególnych części budżetu, można znaleźć informacje o wynagrodzeniach w resortach. I tak: przeciętne miesięczne wynagrodzenie kierownictw ministerstw - czyli ministrów i wiceministrów - wyniosło w ub. roku ok. 12 314,96 zł (czyli jest to kwota zbliżona do średniej wyliczonej przez nas na podstawie oświadczeń majątkowych).

Przeciętne wynagrodzenie miesięczne kierownictw ministerstw w 2019 roku

Najwyższe wynagrodzenia kierownictwa są w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - 14 188 zł, najniższe w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej - 10 835,80 zł oraz w Ministerstwie Sportu - 10 791 zł. Zestawienie NIK nie uwzględnia Ministerstwa Klimatu, które w 2019 roku jeszcze nie istniało.

Mimo "skandalicznych wynagrodzeń" obrodziło wiceministrami

W dyskusji na temat podwyżek wynagrodzeń dla VIP-ów pojawił się wątek liczebności rządu. Niektórzy internauci zwracali uwagę, że mimo skarg polityków na niskie zarobki jakoś nie brakuje chętnych na stanowiska wiceministrów.

"Ok, wynagrodzenia wiceministrów są słabe. Ale paradoksalnie na te stanowiska nie brak chętnych, czyli są z tego jakieś inne korzyści. Najwyraźniej wiceministrowie tratują tę pracę jako czas czeladnictwa gdy praktykant zarabia mało, ale w perspektywie są prawdziwe konfitury" – napisał na Twitterze internauta barritus69 w odpowiedzi do ekonomisty Cezarego Kaźmierczaka, który skrytykował decyzję o wycofaniu się z podwyżek wynagrodzeń, szczególnie dla wiceministrów. Jak napisał: ich wynagrodzenia "są skandaliczne".

Jak pisaliśmy w Konkret24, rządy PiS należą do najliczniejszych. W marcu 2018 roku łącznie z premierem, ministrami i wiceministrami było to 126 osób; w lutym 2020 roku Rada Ministrów składała się z 24 osób, a w ministerstwach było 88 sekretarzy i podsekretarzy stanu. Obecnie jest premier, 23 ministrów i 81 wiceministrów. Mniejsza liczba wynika z wcześniejszych zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o odchudzeniu rządu.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Rafał Guz / PAP

Pozostałe wiadomości

Patryk Jaki w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości, i partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Europoseł na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane: przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

"Kolejna teoria spiskowa stała się faktem" - przestrzegają internauci, komentując popularny post, jakoby w Australii przyjęto ustawę powodującą wycofanie w tym kraju gotówki z obiegu. Obawy są jednak nieuzasadnione, bo informacja o Australii jest fake newsem, choć akurat w tym kraju gotówka staje się coraz mniej popularna.

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Źródło:
Konkret24

Zeznając przed komisją w sprawie wyborów kopertowych, Jarosław Kaczyński spierał się z jej członkami, że kiedy on odwiedzał cmentarze na początku pandemii, to nie było zakazu wstępu na nie. "Ja byłem tego dnia na siedmiu cmentarzach" - mówił prezes PiS. Wyjaśniamy, jakie były wtedy przepisy.

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Źródło:
Konkret24

Według prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadana teraz przez premiera Donalda Tuska komisja do badania wpływów rosyjskich jest "taką", jaką stworzono specustawą za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, dlaczego to porównanie jest nieuprawnione i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w polskiej sieci ma wideo będące rzekomo fragmentem ukraińskiego programu - widzimy na nim dziwnie zachowującego się dziennikarza. Filmik krąży też w zagranicznej sieci, komentowany jest w kilku językach. To przeróbka, a przekaz wskazuje na rosyjską propagandę.

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Źródło:
Konkret24

Czy były minister obrony, teraz poseł PiS Antoni Macierewicz przeprosił premiera Donalda Tuska za swój wpis sprzed czterech lat? Według rozpowszechnianej w mediach społecznościowych informacji - tak. Ale to fake news.

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Nie, Antoni Macierewicz wciąż nie przeprosił Donalda Tuska

Źródło:
Konkret24

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24