Do więzienia za więcej niż 19 stopni w mieszkaniu? To nie pomysł Komisji Europejskiej

Źródło:
Konkret24
Wyciek gazu w Krakowie i słup ognia. Pożar ugaszony
Wyciek gazu w Krakowie i słup ognia. Pożar ugaszonyTVN24
wideo 2/3
Wyciek gazu w Krakowie i słup ognia. Pożar ugaszonyTVN24

"A kto będzie miał powyżej, zostanie rozstrzelany", "lewacki gulag" - pisali internauci w reakcji na krążący w sieci przekaz. Wzburzyły ich informacje o rzekomych surowych karach grożących za utrzymywanie zbyt wysokiej temperatury w mieszkaniach. Pomysłodawcą kar jakoby była Komisja Europejska. Skąd wzięły się te informacje i ile wspólnego mają z rzeczywistością.

"Ile macie temperatury w domu? Jak powyżej 19, to PDW" - 15 listopada napisał jeden z anonimowych użytkowników serwisu X. PDW to skrót do "pozdrowienia do więzienia", to pozdrowienia wśród osadzonych czy bliskich osób, ale może też sugerować, że ktoś powinien trafić do więzienia. Do wpisu dodał grafikę przedstawiającą fragment artykułu zatytułowanego "Jeśli zimą w domu będzie więcej niż 19 stopni, to grozi surowa grzywna, a nawet 3 lata więzienia". Tekst ma być datowany na 13 listopada.

Widoczny fragment leadu sugeruje, że taka kara może obowiązywać w krajach Unii Europejskiej, a wprowadzenie rozwiązania "wymusza" Komisja Europejska. "Komisja Europejska już nie tylko zachęca, ale wręcz zmusza kraje członkowskie do egzekwowania obniżenia temperatury w domach zimą do 19 stopni" - czytamy. Kolejne zdanie zostało ucięte. Wpis ma już ponad 84 tys. wyświetleń.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 15 listopada w serwisie Xx.com

Dzień wcześniej przekaz udostępniało wielu użytkowników Facebooka. "Jeszcze tylko cyfrowa waluta i jak się nie dopasujesz to konto zablokowane..."; "Ochładzanie klimatu, przez ochładzanie domów? Co Wy na to, właszcza ci którzy lubicie ciepełko w domku zimą, przykręcamy kaloryfery do 19 stopni jak UE nakazuje???"; "'Zielony Obłęd' czyli jak masz żyć i co masz robić we własnym domu pod rygorem nakazów, kar i więzienia, kolejny przykład totalitarnej taktyki komunistycznego Eurokołchozu. Jak widać niedawny plan C19 zmieniono na 19 C, różnice niewielkie" - pisali (oryginalna pisownia wszystkich wpisów). W postach udostępniali też link do artykułu serwisu Twojapogoda.pl.

Internauci: "eurokomunizm w nowym wydaniu" vs. "Szkoda, że ludzie przestali myśleć"

W reakcji na popularne wpisy część internautów krytykowała Unię Europejską. "To już nie jest euro kołchoz. To już lewacki gulag"; "Dobrze dobrze! Chcecie unii to miejcie"; "Precz z Unią. Polexit natychmiast"; "Wymyśla się prawo, które jest niemożliwe do wyegzekwowania. To znak że ten system chyli się ku końcowi" - komentowali. "Niedługo wprowadzą limit kaloryferów na m2 mieszkania"; "A kto będzie miał powyżej, zostanie rozstrzelany"; "Na szczęście w chacie mam 14 stopni!! Akcja oszczędność gazu trwa ciekawe ile jeszcze wytrzymam, ale 19 to już by była czysta rozpusta" - ironizowali niektórzy. "Czy to prawda?"; "Latem czy zimą?"; "I jak to niby sprawdzą?" - dopytywali inni.

Część zaprzeczała tym doniesieniom. "Bzdury. Szkoda, że ludzie przestali myśleć"; "Kłamiesz jak zwykle i siejesz fejki"; "Kłamiesz"; "To chyba fejur, lepiej żeby był bo u siebie mam ustawione 23 stopnie"; "Kara grozi tylko w przypadku gdy ktoś wierzy w takie bzdury"; "Dlaczego wprowadzasz w błąd?"; "Ten fejk jest rozpowszechniany przez idiotów i ruskie trolle"; "Mogą mnie cmoknąć. Poza tym to jakiś odgrzewany kotlet sprzed paru lat" - pisali.

Sprawdziliśmy więc, skąd wziął się ten przekaz i czy ma cokolwiek wspólnego z prawdą.

Wysokie kary za ogrzewanie? Tekst sugeruje, że w kraju poza UE

Krążący zrzut ekranu to fragmentu artykułu serwisu Twojapogoda.pl, który opublikowano 13 listopada. Pełny lead tekstu brzmi: "Komisja Europejska już nie tylko zachęca, ale wręcz zmusza kraje członkowskie do egzekwowania obniżenia temperatury w domach zimą do 19 stopni. Umyślne łamanie zakazu może się skończyć dla właścicieli surową grzywną, a nawet 3-letnim więzieniem".

Nawet podpis pod zdjęciem ilustracyjnym informował "będziemy musieli skręcić ogrzewanie do 19 stopni".

Wprowadzający w błąd artykuł opublikowany w serwisie TwojaPogoda.plTwojaPogoda.pl

Tylko że im dalej w tekst, tym bardziej oczywistym staje się, że rzekome kary grzywny i więzienia nie mają obowiązywać w krajach Unii Europejskiej, tylko w... Szwajcarii, która nie należy do wspólnoty.

Najpierw anonimowy autor tekstu stwierdza, że "Komisja Europejska chcąc zapobiec kryzysowi energetycznemu zaleca obniżenie temperatury ogrzewania i podwyższenie temperatury chłodzenia w naszych domach nawet o kilka stopni" (pisownia oryginalna).

Nieco dalej pisze: "Jednak w ostatnich latach zachęty zmieniły się w nakazy, a nawet groźby. Jeśli państwa członkowskie nie wywiążą się z umów, nałożone zostaną na nich dotkliwe sankcje. Szwajcarskie władze chcą zrzucić odpowiedzialność za marnowanie energii bezpośrednio na obywateli". Następnie stwierdza, że Szwajcaria zdecydowała się wymuszać na mieszkańcach skręcanie ogrzewania poniżej 19 stopni. "W przypadku, jeśli łamanie nakazu będzie umyślne, właścicieli mieszkań i domów czeka surowa grzywna, a nawet 3 lata pozbawienia wolności" - przekonuje autor. I straszy: "Jeśli za przykładem Szwajcarii pójdą także inne kraje, to zima zapowiada się bardzo ciężko dla nas wszystkich".

W żadnym miejscu nie pojawia się stwierdzenie, że takie lub podobne kary miałyby obowiązywać w krajach Unii Europejskiej. Nie znaleźliśmy też żadnych wiarygodnych doniesień, które potwierdzałyby, że obecnie Komisja Europejska proponuje jakkolwiek karać za nadmierne ogrzewanie mieszkań.

Serwis Twojapogoda.pl kilkukrotnie publikował wprowadzające w błąd treści weryfikowane przez fact-checkerów, w tym przez Konkret24. Wyjaśnialiśmy przekaz o popularnej mapie mającej dowodzić, że smog w Polsce to "kompletna bzdura", serwis Demagog odkłamywał informacje, że w Kuwejcie temperatury rzekomo powodują topieni plastikowe części karoserii samochodów.

Szwajcaria i kary za ogrzewanie? Błędny przekaz powraca

Przekazy rzekomo planowanych w Szwajcarii wysokich grzywnach i karze więzienia za nadmierne ogrzewanie domów powyżej pojawiły się we wrześniu 2022 roku. I już wtedy wprowadzały w błąd.

31 sierpnia 2022 roku rząd Szwajcarii ogłosił, że rusza z kampanią informacyjną, nakłaniającą mieszkańców i firmy do dobrowolnego "oszczędzania energii, ponieważ istnieje ogromne ryzyko niedoboru gazu i energii elektrycznej w nadchodzącą zimę". Hasło kampanii brzmiało: "Energia jest deficytowa. Nie marnujmy jej". Zalecane działania obejmowały: obniżenie temperatury w pomieszczeniach, ograniczenie zużycia ciepłej wody oraz wyłączenie oświetlenia i urządzeń, z których obecnie się nie korzysta. 

Równolegle szwajcarski rząd przygotował projekt rozporządzenia dotyczącego ewentualnych zakazów i ograniczeń w korzystaniu z gazu. Dokument powstał w ramach działań zabezpieczających kraj na wypadek kryzysu energetycznego. Kilka miesięcy wcześniej, pod koniec lutego, Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, a szwajcarski przemysł gazowy zaczął gromadzić rezerwy gazu i organizować dostawy tego surowca spoza Rosji.

Projekt rozporządzenia przewidywał różne scenariusze na wypadek niedoborów gazu, ale co istotne nie zawierał żadnych zapisów o karach czy grzywnach za nieprzestrzeganie potencjalnych ograniczeń. Najpierw rząd chciał apelować do mieszkańców o dobrowolne zmniejszenie zużycia energii. Dopiero gdyby sytuacja się nie poprawiła, planowano wprowadzić obowiązek obniżenia temperatury w budynkach publicznych, biurach, a w ostateczności także w domach - do 19 stopni Celsjusza. Miałoby to dotyczyć wyłącznie obiektów ogrzewanych gazem.

Okazuje się, że mylące nagłówki mówiące o grzywnie i karze trzech lat więzienia, tak naprawdę odnoszą się do innego dokumentu - federalnej ustawy o zaopatrzeniu gospodarki krajowej, który dotyczy wyłącznie sytuacji ogłoszenia poważnych niedoborów towarów i usług. Artykuł 49 tej ustawy przewiduje do trzech lat więzienia lub grzywnę tylko za umyślne naruszenie decyzji, lub obowiązków wprowadzonych na podstawie ustawy. Za nieumyślne naruszenia grożą jedynie kary finansowe. Takie kary obowiązują wyłącznie w sytuacji ogłoszenia "poważnych niedoborów" np. gazu ziemnego.

Jeszcze w 2022 roku przekaz ten weryfikowały redakcje fact-checkignowe m.in. gruzińska FactCheck.ge, bułgarska Factcheck.bg, oraz anglojęzyczny serwis SwissInfo.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie, w którym ojciec i brat irlandzkiego nauczyciela opowiadają, że dostał on wyrok dożywocia za odmowę używania wobec uczniów wskazanych zaimków. W całej tej historii zgadza się tylko to, że nauczyciel w Irlandii trafił do więzienia.

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Religia, transpłciowy uczeń i nauczyciel "skazany na dożywocie". Ile w tym prawdy

Źródło:
Konkret24

Na bożonarodzeniowym jarmarku we Francji zamachowiec rzekomo wjechał autem w tłum i zabił 10 osób - takie informacje krążą w sieci. Informację podał też Elon Musk. Ale nie jest ona prawdziwa. Wyjaśniamy, co się stało i gdzie.

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Dziesięć osób zabitych na jarmarku bożonarodzeniowym we Francji? Jak było naprawdę

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji zarzucają ministrowi Waldemarowi Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Chodzi o jego wystąpienie w Sejmie, kiedy to zacytował wypowiedź posła Krzysztofa Bosaka, która miała paść podczas tajnej części obrad. Jak tę sprawę oceniają prawnicy?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Zarzucają Żurkowi, że popełnił przestępstwo. Czy "ujawnił tajemnicę"?

Źródło:
Konkret24

Doniesienia, jakoby w Szwajcarii zakazano mammografii, znów pojawiły się w polskiej sieci. Przekaz ma zniechęcić kobiety do udziału w badaniach wykrywających raka piersi, strasząc ich rzekomą szkodliwością. Przestrzegamy przed tym fake newsem.

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Szwajcaria zakazuje, w Kanadzie i Włoszech też już nie robią? O co chodzi z mammografią

Źródło:
Konkret24

Potężne demonstracje przechodziły ulicami bułgarskich miast na początku grudnia. Kłopoty tamtejszego rządu są jednak fałszywie przedstawiane jako protesty "przeciwko Brukseli", czyli Unii Europejskiej. Tak to przedstawia kremlowska propaganda.

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Bułgaria "wypowiedziała posłuszeństwo". Komu naprawdę?

Źródło:
Konkret24, PAP, Reuters

Czy polski rząd rozważa wprowadzenie kolejnego świadczenia - Ślub Plus? Według krążącego w sieci przekazu za samo zawarcie małżeństwa para miałaby otrzymać 40 tysięcy złotych. Miałyby też być dodatki za dzieci. Rzeczywiście, taki pomysł pojawił się w dyskusji publicznej, ale rząd nie ma z tym nic wspólnego.

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Nowy projekt rządu "Ślub Plus"? Ależ tu namieszali

Źródło:
Konkret24

Oburzeni internauci twierdzą, że polski rząd rzekomo sponsoruje Ukraińcom kupno mieszkań - całkowicie opłaca dla nich kredyty mieszkaniowe. W ten sposób jakoby sfinansowano już pięć tysięcy lokali. W tym przekazie jest jednak dużo manipulacji.

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Czy Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii uznał, że "chrześcijańskie nauczanie religii w szkołach publicznych jest niezgodne z prawem"? Takie informacje można wyczytać w sieci, lecz wyrok ten jest błędnie interpretowany, a budowana na nim narracja - manipulacją.

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

Źródło:
Konkret24

Neutralne pod względem płci – takie mają być od 24 grudnia 2025 roku wszystkie ogłoszenia o pracę. Jedni kpią, wymyślając feminatywy od męskich zawodów, inni jednak już zmieniają regulaminy wynagrodzeń. Wchodząca w życie nowelizacja Kodeksu pracy rodzi jednak więcej pytań, niż daje odpowiedzi.

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki wetuje kolejne ustawy i odrzuca wnioski rządu, przedstawiciele jego kancelarii i jego zwolennicy tłumaczą, że korzysta tylko ze swoich prerogatyw. Konstytucjonaliści tłumaczą, że prerogatywy prezydenta to nie są "boskie uprawnienia", a głowa państwa też podlega kontroli.

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Źródło:
Konkret24

Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego twierdzi, że wszystkie 13 prezydenckich projektów ustaw ugrzęzło w tak zwanej sejmowej zamrażarce. Czy ma rację?

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Oszuści działający na największych platformach społecznościowych takich jak Facebook, Instagram czy X pozostają często bezkarni. Właściciele serwisów wykazują raczej bierność w walce z nimi. Eksperci przyznają: odpowiednie mechanizmy prawne istnieją, jednak bez realnej międzynarodowej presji szans na poprawę tej sytuacji nie ma.

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Źródło:
Konkret24

Globalny popyt na leki GLP-1 - takie jak Ozempic, Wegovy czy Mounjaro - stworzył okazję dla cyberprzestępców, którzy zarabiają teraz na desperacji osób walczących z otyłością. Kampania "cudownych kropli" niewiadomego pochodzenia, do złudzenia przypominających popularne dziś lekarstwa, objęła już kilka krajów Europy. Wszystko w niej jest fałszywe: od lekarzy po wsparcie instytucji, których wiarygodność się wykorzystuje.

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

Źródło:
TVN24+

Setki tysięcy wyświetleń i wiele komentarzy wywołuje krążące w mediach społecznościowych wideo mające pokazywać, jak "muzułmanie otaczają jarmark bożonarodzeniowy w Niemczech" i agresywnie się zachowują. Film opublikowała między innymi posłanka PiS Anita Czerwińska. I choć samo nagranie jest prawdziwe, to zbudowana na nim opowieść już nie.

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Źródło:
Konkret24

Nie tylko politycy opozycji, ale i koalicji rządzącej zarzucają Włodzimierzowi Czarzastemu, że jego pomysł stosowania "weta marszałkowskiego" to "niekonstytucyjna zamrażarka". Prawnicy potwierdzają, że to może to budzić wątpliwości.

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołują posty z nagraniem rzekomego zajścia w kieleckim kościele. Miał do niego wejść półnagi obcokrajowiec i grozić zebranym tam wiernym. Niektórych bulwersuje fakt, że media milczą o tym wydarzeniu. A milczą, bo to się nie zdarzyło.

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Źródło:
Konkret24

"Uciszacie katolików", "komunizm wrócił" - tak reagowali internauci na doniesienia, jakoby w Toruniu policja zatrzymała mężczyznę za uczestnictwo w publicznym różańcu. Moment zatrzymania widać na publikowanym w mediach społecznościowych nagraniu. Jednak to nie modlitwa była przyczyną reakcji funkcjonariuszy.

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Źródło:
Konkret24

Film przedstawiający rzekomo chińskie działo "strzelające 7 razy szybciej niż dźwięk" rozchodzi się w sieci - opublikował go na przykład poseł Konrad Berkowicz. Na uwagi, że to fake news, na razie nie zareagował. A wideo zostało wygenerowane przez AI i wpisuje się narrację chińskiej propagandy.

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Źródło:
Konkret24

Większość kont wspierających ruch Donalda Trumpa działa w krajach muzułmańskich, głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie - taki wniosek miał wynikać z mapy krążącej w mediach społecznościowych. Tylko że widać na niej coś zupełnie innego.

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

Źródło:
Konkret24

Prezydent Francji pokazuje "odwróconą mapę Ukrainy" - drwią niektórzy polscy internauci. Podobny przekaz głosiła już rosyjska propaganda. Tymczasem Emmanuel Macron wcale nie zaliczył wpadki.

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Źródło:
Konkret24

Błękit metylenowy w sieci uchodzi za cudowny środek poprawiający pracę mózgu, zwalczający raka czy spowalniający starzenie. Sprawdzamy, co nauka o nim mówi i jakie zagrożenie niesie przyjmowanie tej substancji na własną rękę.

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Ciekawe, ile w tym prawdy" - zastanawiają się internauci, którzy przeczytali, że na chińskiej pustyni pod panelami słonecznymi wyrosła trawa, a do jej koszenia wykorzystuje się owce. Okazuje się, że prawdy jest całkiem sporo.

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska rzekomo chce wprowadzić nowe reguły i kary - tym razem wymierzone w kierowców za hamowanie silnikiem. Internauci oburzają się, ale nie mają racji. Chodzi o konkretne przypadki i to daleko od Europy. Wyjaśniamy.

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

Źródło:
Konkret24

Grok, model sztucznej inteligencji od Elona Muska przekonywał, że komory gazowe w obozach zagłady były "przeznaczone do dezynfekcji", ale po interwencji Muzeum Auschwitz-Birkenau zapewniał, że nie neguje Holokaustu. Anatomia działania modeli AI pokazuje, że należy podchodzić do nich z rezerwą.

Jak Grok neguje Holokaust i zaprzecza, że to robi. Dlaczego sztuczna inteligencja zmienia zdanie

Źródło:
Konkret24

Mimo ujawnienia, że obywatele Ukrainy odpowiedzialni za akty dywersji na kolei działali na zlecenie Rosji, to przez polską sieć przetaczają się przekazy o "ukraińskim sabotażu". Ma to dowodzić "ukraińskiej niewdzięczności". Pokazujemy, jak Rosjanie realizują ten efekt poboczny swoich działań i jak mu przeciwdziałać.

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Źródło:
Konkret24

Akty dywersji w Polsce błyskawicznie stały się narzędziem propagandy w Rosji i Białorusi. Obie machiny tworzą własne przekazy wokół wydarzeń w naszym kraju, by realizować wewnętrzne cele polityczne. Sprawdziliśmy z ekspertem, jak to robią i po co.

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

Źródło:
Konkret24

W sieci krążą doniesienia o szkodliwości fluoru. Możemy się natknąć na informacje o rzekomych chorobach, które czekają po umyciu zębów, czy wypiciu wody z kranu. Ile jest w nich prawdy? Eksperci ostrzegają przed takimi uproszczeniami.

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Źródło:
Konkret24

Jeszcze zanim premier Donald Tusk zapowiedział, że "dopadnie sprawców" aktu dywersji na kolei, w mediach społecznościowych wskazywano Ukraińców jako tych "sprawców". To kolejna taka kampania dezinformacji po głośnym, medialnym wydarzeniu.

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

Źródło:
Konkret24

Ujawnienie gwałtów, demaskowanie fałszu mediów i pokazywanie przestępstw imigrantów - za takie "przestępstwa" rzekomo był skazywany brytyjski aktywista Tommy Robinson, który uczestniczył w Marszu Niepodległości. A przynajmniej tak twierdzą prawicowi politycy. Wyjaśniamy, za co naprawdę pięciokrotnie trafiał do więzienia.

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Źródło:
Konkret24

Historia śmierci pacjenta we Wrocławiu wywołała w sieci duże emocje. Pojawiły się twierdzenia, że do tragedii przyczyniła się słaba znajomość języka polskiego personelu medycznego. Przekaz ten powielali internauci, media i niektórzy prawicowi politycy. Sprawdziliśmy, co naprawdę wiadomo o tym zdarzeniu. Do sprawy odniosła się prokuratura.

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Źródło:
Konkret24

Zdjęcia dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości po polsku i białorusku wywołały w sieci gorącą dyskusję. Nie zabrakło komentarzy o "ukrainizacji Polski" i zagrożeniu "rozbiorami". Tymczasem stojące od lat tablice są efektem prawa chroniącego mniejszości narodowe i etniczne.

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

Źródło:
Konkret24

Szczepienie przeciw COVID-19 rzekomo zwiększa ryzyko zachorowania na raka, co potwierdzać ma koreańskie badanie - wynika z popularnych przekazów, powielanych przez niektórych prawicowych polityków. Publikacja nie potwierdza takiego wniosku, a zastosowana metodologia budzi spore wątpliwości.

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

Źródło:
Konkret24

Policjanci za pracę 11 listopada jakoby mieli dostać dodatkowe pieniądze - dwa tysiące złotych. Rzekomo ma to być "gratyfikacja" za utrudnianie Marszu Niepodległości w Warszawie i "przechwytywanie autokarów". Wyjaśniamy, jakie pieniądze i za co dostaną policjanci.

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Wpisy o tym, że mężczyzna, który uratował spadające dziecko, został pozwany i skazany za złamanie mu ręki, mają setki tysięcy wyświetleń. Jest co najmniej kilka powodów, dla których ta historia nie może być prawdziwa.

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

Źródło:
Konkret24

Internauci bulwersują się informacjami o rzekomym skandalu w szczecińskim oddziale ZUS. Pracująca tam Ukrainka jakoby miała opóźniać wydawanie decyzji o emeryturach. Tyle że kobieta wcale nie istnieje.

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Marek Gróbarczyk pisze o "końcu budowy" i "wyrzuceniu do kosza" projektu terminala kontenerowego w Świnoujściu. Tymczasem resort infrastruktury i zarząd portu tłumaczą: w miejsce starego projektu ma powstać coś znacznie większego.

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Źródło:
Konkret24