Ilu Rosjan "już wjechało do Polski"? Trend jest znaczący

Źródło:
Konkret24
Węgry wprowadziły ułatwienia wizowe dla Białorusinów i Rosjan. To zaniepokoiło Brukselę (materiał z sierpnia 2024 roku)
Węgry wprowadziły ułatwienia wizowe dla Białorusinów i Rosjan. To zaniepokoiło Brukselę (materiał z sierpnia 2024 roku)
Maciej Sokołowski/Fakty o Świecie TVN24 BiS
Węgry wprowadziły ułatwienia wizowe dla Białorusinów i Rosjan. To zaniepokoiło BrukselęMaciej Sokołowski/Fakty o Świecie TVN24 BiS

Czy rzeczywiście w tym roku do Polski "wjechało już więcej Rosjan" niż za poprzednich rządów? Tak twierdzi posłanka PiS Anna Gembicka. Przedstawiamy więc dane.

W "Śniadaniu w Trójce" 16 listopada 2024 roku politycy dyskutowali m.in. o zarzutach dla byłego europosła PiS Karola Karskiego. Dzień wcześniej prokuratura przekazała, że w śledztwie dotyczącym Collegium Humanum politykowi postawiono zarzuty korupcyjne "związane z powoływaniem się na wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w celu uzyskania pozytywnych opinii na prowadzenie filii dawnej uczelni Collegium Humanum w Pradze, Bratysławie i Andiżanie (miasto w Uzbekistanie - red.)". W zamian były rektor uczelni Paweł Cz. miał przekazać Karskiemu korzyść majątkową.

Prowadząca rozmowę Renata Grochal dodała, iż "politycy mówią otwarcie, że jest w tej sprawie wątek rosyjski, to znaczy, że otwarto furtkę do sprowadzania jako studentów Collegium Humanum ludzi ze Wschodu, którzy niekoniecznie byli sprawdzani przez służby". I zapytała posłankę PiS Annę Gembicką: "Czy Karol Karski miał jakiś związek z tym?".

Posłanka stwierdziła, że zarzuty dla Karskiego mają przykryć zarzuty dla prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka w tym samym śledztwie, a potem odniosła się do kwestii sprowadzania "ludzi ze Wschodu", mówiąc: "Po pierwsze my znacząco ograniczyliśmy - w przeciwieństwie do tego, co się działo za czasów Platformy i PSL-u - przyjazdy osób z Rosji, bo przecież wtedy to były rekordowe ilości, kilka milionów osób". Prowadząca wtrąciła, że "po zamknięciu granic, po wybuchu pełnoskalowej agresji 1800 Rosjan przyjechało". Na co Anna Gembicka odpowiedziała: "A w tym roku już więcej, pani redaktor".

Sprawdziliśmy dane o przyjazdach obywateli Federacji Rosyjskiej do Polski w ostatnich latach.

Spadek liczby wjazdów dopiero od pandemii

Najpierw wyjaśnienie. Istnieją dwie statystyki organów państwowych, które bywają mylone: wjazdy do Polski osób z danym obywatelstwem (w tym tekście zajmujemy się rosyjskim) i wizy wydane obywatelom danego państwa (pod uwagę bierzemy tu Rosję).

Pierwsze dane gromadzi i publikuje co kwartał Straż Graniczna. Statystyki informują, że to liczba osób, które wjechały do Polski od początku danego roku - ale w rzeczywistości jest to liczba odpraw na granicy. A to znaczy, że jeden cudzoziemiec może być liczony kilka razy, jeśli danego roku wjechał do Polski więcej niż raz.

Do 2015 roku Straż Graniczna podawała jedynie dane o wszystkich cudzoziemcach przekraczających granicę polsko-rosyjską bez podziału na obywatelstwo (choć w przypadku akurat tej granicy można założyć, że większość z nich stanowili Rosjanie). Od 2015 roku SG raportuje dokładnie, ilu obywateli Rosji wjeżdżało do Polski przez granice zewnętrzne UE - czyli z terenu Rosji (obwodu królewieckiego), Białorusi i Ukrainy. Dlatego w poniższej grafice te różne statystyki pokazujemy na osobnych wykresach.

Dane o wjazdach cudzoziemców do Polski

Jak widać w danych, wzmożenie ruchu na granicy polsko-rosyjskiej zaczęło się w 2010 roku i osiągnęło rekordowy poziom w roku 2014 - wtedy do Polski tą drogą wjechało 1,67 mln cudzoziemców. Po 2015 roku, gdy Zjednoczona Prawica przejęła władzę, a Straż Graniczna zmieniła sposób publikacji danych, nie ograniczono jednak od razu przyjazdów Rosjan do Polski. Przez pierwsze cztery lata było ich ponad 1,4 mln rocznie, a w rekordowym 2017 roku - 1,58 mln.

Warto dodać, że między lipcem 2012 roku a lipcem 2016 roku funkcjonowała polsko-rosyjska umowa o małym ruchu granicznym, która ułatwiała przekraczanie granicy mieszkańcom terenów przygranicznych w Polsce i Rosji.

Wyraźny spadek przyjazdów Rosjan do Polski widać dopiero w 2020 roku - nie był to efekt wymierzonych w Rosję decyzji polskiego rządu, lecz obostrzeń wywołanych pandemią COVID-19. Od 15 marca 2020 roku zawieszono dla wszystkich cudzoziemców ruch na granicach z Rosją, Białorusią i Ukrainą. Wyjątkiem byli m.in. małżonkowie i dzieci obywateli Polski, posiadacze Karty Polaka i cudzoziemcy posiadający prawo stałego lub czasowego pobytu lub prawo do pracy w Polsce.

W odniesieniu do obywateli Rosji zasady wjazdu do Polski jeszcze bardziej zaostrzono w 2022 roku, czyli po agresji tego kraju na Ukrainę. Od września 2022 roku Rosjanie nie mogą wjeżdżać do Polski w celach gospodarczych, sportowych, turystycznych czy kulturalnych.

Tak więc jeszcze w 2019 roku do Polski przyjechało prawie 1,5 mln obywateli Rosji (przy czym pamiętajmy, że dane SG to tak naprawdę liczba przekroczeń polskiej granicy), ale w 2020 roku było to już tylko 344 tys., a w kolejnych latach jeszcze mniej: 2021 - 169 tys., 2022 - 137 tys., 2023 - 117 tys., styczeń-wrzesień 2024 - 112 tys. Trend spadkowy jest więc wyraźny.

Tak jak mówiła posłanka Anna Gembicka, w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy rzeczywiście ograniczono przyjazdy osób z Rosji - jednak porównywanie okresu ośmiu lat rządów PiS do lat rządów PO-PSL jest manipulacją. Po pierwsze, na czas rządów PiS przypadła pandemia COVID-19 i związane z nią obostrzenia dla podróżnych. Po drugie - co szczególnie zmienia ocenę sytuacji - w 2022 roku zaczęła się rosyjska agresja na Ukrainę, co przesądziło o zawieszeniu ruchu na granicy z Rosją.

Wiz dla Rosjan w tym roku mniej niż w poprzednich latach

Druga kategoria danych to wizy dla Rosjan. Te statystyki gromadzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w którym działa Centrum Decyzji Wizowych. I znowu zastrzeżenie: dane wizowe nie pokrywają się z liczbą osób, które danego roku wjechały do Polski - niektórzy cudzoziemcy mogą bowiem przekraczać granicę na podstawie wiz wydanych we wcześniejszych latach, a inni odkładać swój przyjazd do Polski na inny rok niż ten, w którym otrzymali wizę, jeśli jej typ na to pozwala.

Gdy prowadząca rozmowę w radiowej Trójce Renata Grochal powiedziała, że "po zamknięciu granic, po wybuchu pełnoskalowej agresji 1800 Rosjan przyjechało...", to posłanka Anna Gembicka odparła, że "w tym roku już więcej".

Przy czym podana przez Renatę Grochal wielkość odpowiada liczbie wydanych wiz, a nie rzeczywistych wjazdów Rosjan do Polski, których - jak pokazaliśmy wyżej - nawet mimo ograniczeń odnotowano w tym roku ponad 100 tysięcy. Ta liczba 1800 wiz wydanych od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę pochodzi z raportu NIK "Nadzór Ministra Spraw Zagranicznych nad działalnością konsularną" opublikowanego w październiku 2024 roku. Nie są to jednak wszystkie wizy wydane Rosjanom po wybuchu wojny, lecz tylko te wydane w ramach programu wizowego Poland.Business Harbour (PBH). Był to wymyślony przez rząd Mateusza Morawieckiego w 2020 roku program "dla specjalistów z sektora IT i ich rodzin oraz właścicieli i pracowników małych, średnich i dużych firm" m.in. z Rosji i Białorusi, którzy w uproszczony sposób mogli otrzymać polską wizę. NIK w raporcie stwierdził: "W ramach programu PBH udzielano wiz obywatelom Federacji Rosyjskiej, także po inwazji Rosji na Ukrainę. Od dnia 1 marca 2022 r. do końca 2023 r. udzielono 1838 takich wiz, co w ocenie NIK było działaniem nieprawidłowym".

Nie są to więc wszystkie polskie wizy dla Rosjan wydane w ostatnich latach: tych było więcej. Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało w mediach społecznościowych 11 października - dzień po publikacji raportu NIK - dane, z których wynika, że w samym 2024 roku obywatelom Rosji wydano 1821 wiz, z czego 961 posiadaczom Karty Polaka, 452 opozycjonistom i 175 repatriantom.

Wbrew tezie Anny Gembickiej nie jest to jednak więcej niż w poprzednich latach, ponieważ w 2023 roku Rosjanom wydano 4294 wizy, w 2022 roku - 10 974 wizy, w 2021 roku - 31 297 wiz, a w 2020 roku 36 460 wiz. Ograniczanie liczby wiz wydawanych obywatelom Rosji zaczęło się jeszcze w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy - co było związane m.in. z rosyjską agresją na Ukrainę - i jest kontynuowane przez rząd Donalda Tuska.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Waszczuk/PAP

Pozostałe wiadomości

Można się oburzać na Elona Muska nazywającego rząd Wielkiej Brytanii faszystowskim, a można go wyśmiać za pomocą pewnego zdjęcia. Można się kłócić z rosyjskim ambasadorem siejącym propagandę, a można napuścić na niego sforę memów z psem rasy shiba inu. Trolling dezinformacji bywa skutecznym narzędziem jej zwalczania. Szczególnie w czasach, gdy za ośmieszanie innych zabrał się prezydent USA.

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Źródło:
TVN24+

"Nieprawdopodobną uległością" nazywają politycy Konfederacji rzekomy mechanizm dzielenia się z Ukrainą polskimi pieniędzmi z programu z SAFE. Tylko że w ich tezach jest więcej manipulacji i domysłów niż faktów.

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent ogłosił własny projekt zmian w prawie dotyczący sądownictwa. I zapowiedział, że jeśli jego "propozycje dialogu zostaną odrzucone", to "zdecydują obywatele". Wyjaśniamy, dlaczego mówienie, że referendum coś rozstrzygnie, to czysto polityczna gra.

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Źródło:
Konkret24

"Tony rakotwórczego azbestu" mają być rzekomo w używanych wagonach, które spółka PKP Intercity kupiła w Niemczech. Alarmuje o tym Robert Bąkiewicz, tezę podbija poseł PiS. Przewoźnik zaprzecza oskarżeniom. Sprawdziliśmy, co wiadomo w tej sprawie.

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży mapa, która rzekomo pokazuje udział "etnicznych Europejczyków" w populacji krajów europejskich. Ten procentowy udział w Polsce ma być najwyższy. Przestrzegamy przed tą mapą.

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Źródło:
Konkret24

Jeszcze niedawno pacjent przychodził na wizytę z wydrukiem z Google, dziś przychodzi z "diagnozą" od chatbota - żartują lekarze. A w tej "diagnozie" zazwyczaj roi się od błędów. Coraz chętniej radzimy się chatbotów w sprawach zdrowia, zapominając, że one przysięgi Hipokratesa nie składały. Nie obiecywały nie szkodzić.

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

Źródło:
TVN24+

Politycy PiS przekonują, że rząd wystawił na sprzedaż bazę paliw w Żaganiu, a w dodatku zrobił to na portalu ogłoszeniowym. Tobiasz Bocheński w ironicznym nagraniu podkreśla, że chodzi o "teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego". Tylko że nie chodzi o bazę paliw, sprzedaż nie jest prowadzona na portalu, a teren ten wystawiono na sprzedaż... także za rządów PiS.

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24