Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.
Na fotografii widzimy obficie zastawiony stół - mięso, sałatki, przekąski, owoce, napoje - a wokół stoją mężczyźni o ciemnej karnacji, a więc cudzoziemcy. Na innym zdjęciu, zrobionym przy tym samym stole, dwóch młodych mężczyzn trzyma już w rękach tacki z jedzeniem i patrzą w stronę kamery. Te fotografie w ostatnich dniach generują setki tysięcy wyświetleń w polskich mediach społecznościowych. Powód? Otóż dzielą się nimi internauci, którzy są oburzeni tym, iż zdjęcia przedstawiają codzienne wyżywienie w ośrodkach dla cudzoziemców. "Pyszne jedzonko i koka kola jest dla uchodźcy. Dla ciebie pacjenciku szpitala NFZ mamy suchy chleb i tygodniową szynkę konserwową robaku" - skomentował jedno z tych zdjęć w poście z 17 stycznia na platformie X jeden z internautów (pisownia postów oryginalna). Tylko ten wpis wyświetlono ponad 90 tys. razy.
Dzień wcześniej inny internauta - znany z szerzenia dezinformacji - napisał, że fotografia powstała w ośrodku dla cudzoziemców w Lesznowoli. "Po lewej - posiłek w polskim szpitalu, po prawej - posiłek w w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Lesznowoli. Uśmiechnięta Polska!" - ogłosił 16 stycznia na platformie X. Jego post wygenerował niemal 200 tys. wyświetleń. A tego typu postów opublikowano znacznie więcej.
Poseł Berkowicz rozkręca fejkowy przekaz
O tym, że jedna z opisanych tu fotografii pokazuje ośrodek w Lesznowoli, napisał na platformie X 17 stycznia także poseł Konfederacji Konrad Berkowicz. "NFZ w zapaści, Polska tonie w długach, podatki rosną, ceny rosną, ale najważniejsze, że stać nas na luksusowy pobyt dla imigrantów w Lesznowoli – sale gier, wyładowane stołówki, boiska i hale sportowe. Platforma robi, nie gada" - skomentował. Również jego post w krótkim czasie wygenerował niemal 200 tys. wyświetleń. Internauci chętnie podchwycili przekaz posła i komentowali: "Niech jadą na ua na front to się przydadzą"; "Imigranci na front!"; "Tego lewica nie chce widzieć". Wpis posła podano dalej m.in. z konta Konfederacji.
Wielu internautów oburzył jednak komentarz Berkowicza - a nie zdjęcie. "Kłamca!"; "Same kłamstwa"; "Dezinformacja"; "Co post to kłamstwo"; "Jest Pan kłamcą i manipulantem"; "Po co kłamać? Godne to dla polityka? Wstyd!"; "Bezczelna manipulacja i robienie z ludzi idiotów" - zarzucali politykowi.
Na wpis posła Konfederacji zareagowali także inni politycy. "Zdjęcie z Krosna Odrzańskiego, z czerwca 2023 roku. Co za bezczelny kłamca" - odpowiedział minister energii Miłosz Motyka. A Jan Grabiec z kancelarii premiera napisał: "Gdyby Berkowicz nie istniał, trzeba by go było wymyślić. Ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział".
Berkowicz recydywista
Bo rzeczywiście zdjęcie, które opublikował teraz poseł Konfederacji, nie pochodzi z ośrodka w Lesznowoli. Lecz Berkowiczowi raczej nie przeszkadzało, że podał fake newsa - sądząc po jego reakcji.
Bo już w kwietniu 2025 roku skłamał na temat ośrodka w Lesznowoli: opublikował wtedy wideo z siedzącymi przy stole i jedzącymi posiłek obcokrajowcami, twierdząc, że to właśnie Lesznowola. Okazało się, że nie był to żaden ośrodek, którym zarządza Straż Graniczna czy Urząd ds. Cudzoziemców. Wówczas kłamstwo posła zweryfikował serwis Demagog.
Gdy teraz w reakcji na jego fake newsa ruszyła lawina krytyki, Berkowicz kilka godzin później jeszcze raz opublikował to samo zdjęcie, komentując ironicznie: "Nie no spoko, fotografia pochodzi z 2023 roku i została wykonana w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Krośnie Odrzańskim. Rzeczywiście, nie ma sprawy i nie ma problemu".
Tylko że nadal była to manipulacja, bo poseł nie wyjaśnił, w jakiej sytuacji zdjęcie powstało. "Polski poseł wrzucający fejka za fejkiem znowu kłamie? Nie no spoko, rzeczywiście nie ma sprawy i nie ma problemu. Wygodnie żyje się z uprawiania dezinformacji na koszt podatnika"; "Jest problem Panie Pośle bo swoim wpisem nadał Pan ton fałszywej narracji. Zakłamał Pan stan faktyczny" - reagowali internauci w komentarzach.
CZYTAJ TEŻ W KONKRET24: Berkowicz i jego "sposób na życie z fejków". Nie tylko jego
To nie jest "standardowe wyżywienie" w ośrodku
Publikowane teraz w sieci zdjęcia faktycznie powstały w Krośnie Odrzańskim, gdzie działa administrowany przez Straż Graniczą Strzeżony Ośrodek dla Cudzoziemców. Część internautów rozpowszechniających fotografie dobrze określało lokalizację - lecz niezgodnie z prawdą twierdzili, że dania widoczne na stole to standardowy posiłek dla osób przebywających w tym ośrodku. "Rząd planuje obciąć stawki żywieniowe w szpitalach o 25 zł. Tymczasem w ośrodku dla cudzoziemców w Krośnie Odrzańskim" - czytamy w poście z tym zdjęciem zamieszczonym na kolejnym profilu znanym z szerzenia dezinformacji (ponad 90 tys. wyświetleń).
Tak więc na bazie rozpowszechnianych fotografii krążą dwie fałszywe narracje: że przedstawiają one ośrodek w Lesznowoli i posiłki tam albo że pokazują, jak wygląda codzienne wyżywienie w polskim ośrodku dla uchodźców. Abstrahując od poziomu zarzutów wysuwanych przez internautów (czyli krytyki, że migranci dostają zbyt dobre jedzenie) - wyjaśniamy.
Fotografie nie przedstawiają zwykłej stołówki w ośrodku dla uchodźców ani też codziennego wyżywienia w ośrodku w Krośnie Odrzańskim. Powstały bowiem podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Uchodźcy, który funkcjonariusze Straży Granicznej zorganizowali 20 czerwca 2023 roku w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Krośnie Odrzańskim - jednym z punktów programu był specjalny poczęstunek dla osób przebywających w tym ośrodku.
Rozpowszechniane teraz w błędnym kontekście zdjęcia opublikowano w relacji fotograficznej 27 czerwca 2023 roku na stronie internetowej Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. SG informowała, że "każdy cudzoziemiec przebywający w ośrodku otrzymał drobny upominek oraz mógł skorzystać z bufetu cateringowego, przygotowanego specjalnie na tę okazję". Zarówno torby z upominkami, jak też migrantów częstujących się przygotowanym jedzeniem można zobaczyć na fotografiach SG. A całe wydarzenie zorganizowano w ramach Funduszu Azylu Migracji i Integracji (FAMI). To unijny mechanizm finansowy, którego celem jest wspieranie zarządzanie migracją, polityką azylową oraz imigracyjną.
Źródło: Konkret24
Źródło zdjęcia głównego: Piotr Polak/PAP