PRAWDA

Wiceminister i "ogarnięte" 115 mln zł. Sprawdzamy, czy Michał Woś wystawił sobie "laurkę"

Wiceminister Woś i "ogarnięte" 115 mln zł. Ta tablica jest prawdziwa

Przy wyremontowanej drodze na Śląsku stanął billboard z wiceministrem sprawiedliwości Michałem Wosiem, który "ogarnął" tę inwestycję. Internauci wytykają mu narcyzm, a polityk tłumaczy, że "jest zobowiązany prawem do informowania o swojej działalności".

Niemałe zainteresowanie w sieci wzbudziło zdjęcie stojącej przy drodze tablicy ze zdjęciem uśmiechniętego wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia. Na samym środku billboardu napisano "115 mln zł na remont tej drogi" i jeszcze dodano "OGARNIĘTE!". W lewym dolnym rogu widnieje duże nazwisko wiceministra. "Samouwielbienie! Narcyzm! paczajcie jaką wosiu sobie je**ął laurkę. Zdjęcie z netu bo jak to dzisiaj zobaczyłam to mnie zamurowało" (pisownia wszystkich wpisów oryginalna) - skomentował 21 sierpnia jeden z użytkowników Twittera, publikując fotografię nośnika. Wpis polubiło niemal 500 osób, a ponad 100 podało dalej.

prawda

Tablica z wiceministrem sprawiedliwości zainteresowała internautów. Pytali, czy jest prawdziwa i ile kosztowała
Billboard z wiceministrem sprawiedliwości zainteresowała internautów. Pytali, czy jest prawdziwa i ile kosztowałaTablica z wiceministrem sprawiedliwości zainteresowała internautów. Pytali, czy jest prawdziwa i ile kosztowałaTwitter

"Ze swoich dał?"; "Baner wyborczy"; "To my zapłaciliśmy przecież"; "Może zapłacił z własnych, a nie z podatków - dlatego się cieszy" - komentowali pod wpisem internauci. Równocześnie pytali: "Ciekawe, kto za ten billboard zapłacił" i "Sceptyczny jestem. To raczej fejk. Tablica reklamowa w pasie drogowym równolegle do drogi? I 'zachodzi' nad chodnik czy jak?".

Zdjęcie skomentowała między innymi dziennikarka Bianka Mikołajewska z Wirtualnej Polski: "Billbordoza rządu i jego poszczególnych członków się pogłębia. Im mniej realnych sukcesów, tym więcej akcji billboardowych. Swoją drogą ciekawe, czy pan minister @MWosPL 'ogarnął' promocyjkę z własnych pieniędzy" - napisała na Twitterze.

Sprawdziliśmy autentyczność tablicy i zadaliśmy pytanie o koszt jej wynajęcia.

Taka tablica jest w Raciborzu
Taka tablica jest w Raciborzutvn24

"Żenada panie ministrze" i "On przynajmniej faktycznie załatwił pieniądze na drogę"

Zdjęcie opublikowane w tweecie pochodzi z lokalnego portalu Nowiny.pl. Zostało tam opublikowane 17 sierpnia 2022 roku. Do redakcji przysłał je czytelnik. Tablica miała stanąć przy świeżo oddanym do ruchu, wyremontowanym 8-kilometrowym fragmencie drogi wojewódzkiej nr 935 (od mostu na Uldze do Rzuchowa w gminie Kornowac) łączącej Racibórz z Pszczyną.

Pod artykułem internauci komentowali: "Chwalił się, że załatwił. Przecież i tak to są nasze pieniądze z podatków"; "Idą wybory, niedługo na plakatach zobaczycie tylu ojców i matek różnych prawdziwych i wymyślonych sukcesów, że poczujecie mdłości"; "Wielka mi panie łaska, że jakiś poseł włączył się w budowę drogi. Klękaj ludu na kolana i dziękuj"; "Podpinają się pod tematy, które inni dawno temu zaczęli realizować"; "Żenada panie ministrze". Dominowały głosy krytyczne, choć były też wpisy pozytywne dla Michała Wosia: "On przynajmniej faktycznie załatwił pieniądze na drogę".

Tablica jest prawdziwa

Przy pomocy Google Maps ustaliliśmy dokładną lokalizację tablicy. Stoi przy drodze wojewódzkiej nr 935 w raciborskiej dzielnicy Brzezie, przy skręcie do miejscowości Kobyla. Na tablicy nie zobaczyliśmy jednak zdjęcia Wosia, ponieważ zdjęcie w Google Maps pochodzi z września 2017 roku. Zgadza się jednak wygląd tablicy i charakterystyczne elementy za nią, budynki i słup energetyczny.

Na starym zdjęciu widać na tablicy numer telefonu dla chętnych do wynajęcia tego nośnika. Zadzwoniliśmy. Odebrał Dariusz Łukoszek, szef raciborskiej firmy Dartour zajmującej się reklamą i przewozem osób. W rozmowie z Konkret24 przekazał, że jego firma ma około 60 nośników, a jeden z nich - w Raciborzu, widoczny w sieci na zdjęciu - rzeczywiście wynajął na początku sierpnia na dwa miesiące Michałowi Wosiowi, wiceministrowi sprawiedliwości. - Wynajmowałem mu nośniki, gdy startował w wyborach samorządowych i parlamentarnych - odpowiedział zapytany, skąd zna polityka.

Autentyczność tablicy ze zdjęciem wiceministra Wosia potwierdziła również na miejscu ekipa TVN24.

prawda

Tablica jest autentyczna. Stoi w Raciborzutvn24

To okręg wiceministra Wosia

Racibórz w województwie śląskim to rodzinne miasto wiceministra Michał Wosia i jego okręg wyborczy. W latach 2014-2017 był tam miejskim radnym. W 2018 roku zasiadł w śląskim sejmiku. Zdobył wówczas prawie 40 tysięcy głosów - najwięcej w całym okręgu wyborczym. Wtedy został także członkiem zarządu województwa śląskiego, odpowiedzialnym m.in. za komunikację i transport. W wyborach w 2019 roku po raz pierwszy został posłem. Jest także wiceministrem sprawiedliwości i wiceprezesem Solidarnej Polski.

Tak o politycznym klimacie w Raciborzu i o roli Michała Wosia pisał we wrześniu 2019 roku portal Natemat.pl: "Kiedyś Platforma Obywatelska była tu bardzo silna. – Byliśmy bastionem PO – mówi wprost jeden z mieszkańców. Dziś wypiera ją PiS. Widać to po wynikach wyborów, czuć w nastrojach mieszkańców. Racibórz ma też swojego ministra w rządzie PiS. Cała Polska właśnie usłyszała, jak dzięki niemu do miasta popłynęły miliony złotych".

Również we wrześniu 2019 roku magazyn TVN24 "Czarno na białym" informował, że kilka miesięcy wcześniej w jednym z raciborskich kościołów została odprawiona msza święta w intencji Michała Wosia. Zaś po nabożeństwie w czasie poczęstunku w ogrodach świątyni świeżo wówczas mianowanemu ministrowi do spraw pomocy humanitarnej najważniejsze osoby w mieście składały życzenia. Pojawiła się tam także rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Raciborzu. Jak można było zobaczyć w "CnB", to właśnie ta uczelnia otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości (kilka lat temu wiceminister Woś go nadzorował) 1,1 mln przede wszystkim na remont sali gimnastycznej i jej wyposażenie. Symbolicznie umowę podpisał sam wiceminister Woś. Szkoła informowała na swojej stronie, że "z inspiracji ministra Wosia" złożyła odpowiedni wniosek, a "rządową dotację udało się pozyskać w ekspresowym tempie" i że w tej sprawie "pomoc ministra Wosia była nieoceniona". Dotację zakwestionowała Najwyższa Izba Kontroli. "Czy Racibórz ma tracić na tym, że jestem Raciborzaninem? Jestem dumny z tego, że na równych zasadach jak wszystkie inne podmioty w Polsce, także w naszym regionie, dotacje z funduszu są udzielane" - tak Woś odpowiadał na zarzuty w lokalnych mediach.

To właśnie wiceminister Woś był jednym z oficjeli, którzy otwierali pod koniec lipca 2022 roku świeżo wyremontowany 8-kilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 935. Wówczas Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego, dziękował m.in. Wosiowi za to, że "zawsze w tych tematach dopytuje".

Dzięki specjalnej technologii droga ma przetrwać 50 lat. Prócz nowej jezdni pojawił się także ciąg rowerowo-pieszy, każda z posesji na swój wjazd na drogę, są nowe zatoczki autobusowe oraz bezpiecznie przejścia dla pieszych. Z lokalnych mediów dowiadujemy się, że remont był konieczny i długo wyczekiwany przez mieszkańców. Od chwili otwarcia ofert w przetargu do otwarcia drogi minęły trzy lata.

Inwestorem był Zarząd Dróg Wojewódzkich podlegający Śląskiemu Urzędowi Marszałkowskiemu. Remont drogi od mostu na Uldze do Rzuchowa kosztował 106 mln, a oddane wcześniej rondo przy Mechaniku w Raciborzu - ponad 9 mln zł. Razem to 115 mln zł. Taka suma pojawiła się na tablicy z wiceministrem.

05.08.2022 | Polski minister sprawiedliwości zwątpił w polskie sądy. "Puścić nerwy mogą każdemu"
05.08.2022 | Polski minister sprawiedliwości zwątpił w polskie sądy. "Puścić nerwy mogą każdemu"Jacek Tacik | Fakty TVN

Woś: dotrzymałem obietnicy

W odpowiedzi na przesłane przez nas pytania wiceminister Woś wyjaśnia: "usprawnienie połączenia drogowego Raciborza z resztą regionu było moją obietnicą wyborczą i teraz mogłem ogłosić, że obietnicy dotrzymałem". Podkreśla, że poseł jest zobowiązany prawem do informowania wyborców o swojej działalności.

Woś opisuje, co zrobił, aby droga została wyremontowana. "Gdy w 2018 roku zostałem członkiem zarządu województwa śląskiego, odpowiedzialnym m.in. za drogi wojewódzkie, doprowadziłem do podjęcia uchwały o realizacji [tej] inwestycji. (...) Udało mi się następnie przekonać sejmik województwa śląskiego do przyznania środków z budżetu województwa na tę inwestycję. W 2019 roku zleciłem przygotowanie przetargu przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach. Bez mojego osobistego zaangażowania ta inwestycja nie doszłaby do skutku - pierwotna dokumentacja na drogę była przygotowana z myślą o wykorzystaniu środków europejskich, a w tamtym czasie przyznana pula pieniędzy się już wyczerpała - doprowadziłem do realizacji inwestycji bez środków zewnętrznych. Ponadto projektowana równolegle druga trasa DW 935 - droga regionalna z Raciborza do Pszczyny - do dziś pozostaje w fazie projektu. Czas pokazał, że miałem rację realizując projekt wg przyjętej koncepcji".

"Jako poseł z tego okręgu wielokrotnie interweniowałem w trakcie samej inwestycji w sprawach mieszkańców i byłem w częstym kontakcie z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Katowicach" - podkreśla Woś.

W internecie znaleźliśmy kilka informacji o aktywności wiceministra Wosia, jeśli chodzi o projektowanie i budowę drogi, przy której stoi tablica - w kwietniu 2019 roku stanął na czele zespołu roboczego nadzorującego budowę drogi Racibórz-Pszczyna; w lutym 2019 roku omawiał m.in. tę inwestycję w gronie samorządowców, drogowców i kolejarzy; wypowiadał się dla mediów, gdy przeciągały się prace projektowe.

Ile kosztowała tablica i kto za nią zapłacił?

Zarówno szef firmy Dartour, do której należy nośnik reklamowy, jak i wiceminister nie informują, ile kosztowało jego wynajęcie. Dariusz Łukoszek zasłania się tajemnicą przedsiębiorstwa; Michał Woś stwierdza jedynie, że zakupu reklamy dokonał na zasadach komercyjnych z własnych pieniędzy. "O szczegółach własnych wydatków nie rozmawiam z mediami" - podkreślił. I zadeklarował przekazanie nam opłaconej faktury za około tydzień, gdy będzie w domu na Śląsku.

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Twitter

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes