Dzieci trzymane w klatkach, Hamas dziękuje Ukrainie za broń. Dezinformacja o walkach w Izraelu

Źródło:
Konkret24
Sekretarz stanu USA przyleciał do Izraela, Joe Biden ostrzega Iran
Sekretarz stanu USA przyleciał do Izraela, Joe Biden ostrzega Iran
Jacek Tacik/Fakty TVN
Sekretarz stanu USA przyleciał do Izraela, Joe Biden ostrzega IranJacek Tacik/Fakty TVN

Po ataku Hamasu na Izrael wysyp fake newsów na platformie X jest tak duży, że Unia Europejska wezwała Elona Muska do walki z dezinformacją. W sfałszowanych materiałach wykorzystano marki tak znanych mediów jak CNN czy BBC, rozsyłano stare filmy, powstała nawet teoria o sprzedaży broni Hamasowi przez Ukrainę. Przestrzegamy przed rozpowszechnianiem tych przekazów.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

7 października Hamas z zaskoczenia zaatakował cele w Izraelu. Bojownicy przeniknęli do miast na południu kraju. Równolegle trwał atak rakietowy. Brutalność konfliktu budzi przerażenie na całym świecie. W izraelskim kibucu Be'eri, który przez ponad 17 godzin znajdował się pod pełną kontrolą terrorystów z Hamasu, znaleziono ciała ponad 100 osób. Kolejne 200 ofiar, w tym 40 dzieci, odnaleziono w kibucu Kfar Aza. Emocje i dyskusje wokół wydarzeń w Izraelu szybko spowodowały, że media społecznościowe zalała fala fake newsów. Pojawiają się nawet rzekome relacje z miejsca walk, których autorzy podszywają się pod marki światowych mediów. Publikowane są nagrania z zupełnie innych miejsc i innego okresu mające przedstawiać aktualny konflikt.

Unia Europejska wzywa X do moderacji treści i walki z dezinformacją

W serwisie X pojawiło się tak dużo fałszywych przekazów o wydarzeniach w Izraelu i Strefie Gazy, że 10 października komisarz Unii Europejskiej ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton opublikował list do Elona Muska, w którym pisał o wykorzystywaniu platformy "do rozpowszechniania nielegalnych treści i dezinformacji w UE". Zauważył, że treści terrorystyczne i zawierające przemoc krążą po platformie X, choć unijny akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act - DSA) zobowiązuje firmy do ich usuwania.

W odpowiedzi Elon Musk zadeklarował współpracę, ale poprosił o wymienienie przykładów naruszeń, które miały pojawić się na X. Po kolejnych kurtuazyjnych tweetach z deklaracją współpracy, w odpowiedzi do jednego z użytkowników, Musk napisał jednak, że "nadal nie wie, o czym oni (UE - red.) mówią". Jednak 12 października w serwisie X opublikowano list dyrektor generalnej firmy Lindy Yaccarino do Thierry'ego Bretona. Yaccarino informowała o usunięciu dziesiątek tysięcy treści z X i że przy tysiącach postów wyświetlają się tzw. notki społeczności z dodatkowymi informacjami wyjaśniającymi kontekst wydarzeń. Dyrektor generalna platformy zadeklarowała współpracę ze wszystkimi władzami, w tym z władzami Unii Europejskiej.

Wszystkie te działania nie zmieniły faktu, że fake newsy w serwisie X wciąż krążą. Przedstawiamy te szczególnie popularne i przestrzegamy przez ich rozpowszechnianiem. Jak też innych podejrzanych informacji pochodzących z niewiadomych źródeł.

"CNN preparuje nagranie z ataku rakietowego"? Nie, to satyryczna przeróbka

Od 11 października użytkownicy X masowo rozsyłali fragment rzekomej relacji telewizji CNN. Na belce na ekranie widać było napis: "Zespół CNN chroni się, gdy rakiety uderzają w pobliżu granicy Izraela i Gazy". Na nagraniu oglądamy biegnącą korespondentkę stacji Clarissę Ward ze współpracownikami. W czasie ostrzału dziennikarze chowają się w zagłębieniu na poboczu drogi. W tle słychać męski głos zniekształcony przez połączenie telefoniczne. Mężczyzna wydaje polecenia, jakby był reżyserem spektaklu: "Starajcie się wyglądać na miłych i przestraszonych"; "Czy możecie podgłośnić te eksplozje?". Film opublikowany przez anglojęzycznego użytkownika X z opisem: "CNN zdemaskowane za upozorowanie ataku w Izraelu" miał 4,3 mln wyświetleń i był tylko jednym z wielu popularnych kopii tego wideo. Opublikował je również jeden z polskich użytkowników X, na jego koncie wideo miało ponad 75 tys. wyświetleń.

FAŁSZ
Spreparowany materiał wykorzystujący markę CNN rozsyłali również polscy internaucix.com

Absurdalne komentarze, które słychać na filmie, nie pochodzą z autentycznej relacji CNN - tę można znaleźć na stronie stacji. To przeróbka autorstwa amerykańskiego youtubera. Przy różnych kopiach tego materiału publikowanych w X można znaleźć notki społeczności z wyjaśnieniem, że nagranie zostało przerobione - jest parodią, a nie prawdziwym materiałem dziennikarskim.

Jak opisuje francuski serwis Checknews, twórca przeróbki sugerował, że dziennikarze CNN chcieli podkręcić relację, a w rzeczywistości znajdowali się w znacznej odległości od działań zbrojnych. To jednak nieprawda. Checknews zgeolokalizował drogę, przy której była ekipa CNN - jest około 3,5 kilometra od granicy Izraela ze Strefą Gazy.

BBC informuje o Ukraińcach, którzy sprzedali broń Hamasowi? Nie, to fałszywe wideo

Przeróbka materiału CNN to niejedyny przypadek wykorzystania marki dużego medium w fake newsach o wydarzeniach w Izraelu. Już w weekend wybuchu konfliktu użytkownicy mediów społecznościowych rozprowadzali wideo z logotypem BBC. W krótkim materiale informowano o rzekomych ustaleniach serwisu Bellingcat. Zespół dziennikarzy śledczych miał potwierdzić aferę korupcyjną w ukraińskim ministerstwie obrony narodowej: broń przeznaczona do obrony Ukrainy przed rosyjskim najazdem miała zostać sprzedana Hamasowi.

Materiał zawiera nieprawdziwe informacje, a stacja BBC nigdy go nie opublikowała w swoich mediach społecznościowych. 10 października screeny z fejkowego nagrania opublikował z ostrzeżeniem Bellingcat. "Jesteśmy świadomi, że w mediach społecznościowych krąży fałszywe wideo BBC, które fałszywie twierdzi, że Bellingcat zweryfikował sprzedaż ukraińskiej broni Hamasowi. Nie wyciągnęliśmy takich wniosków ani nie wysunęliśmy takich twierdzeń. Chcielibyśmy podkreślić, że jest to fałszerstwo i powinno być tak traktowane" - napisano w poście na profilu serwisu.

10 października założyciel Bellingcata Elliot Higgings zauważył w poście w serwisie X, że film był nagłaśniany przez rosyjskich użytkowników mediów społecznościowych. Nie jest jednak jasne, czy jest efektem działań rosyjskiego aparatu dezinformacji.

Hamas dziękuje Ukrainie za broń? Nie ma na to żadnych dowodów

Fałszywy film z pod marką BBC nie był masowo rozpowszechniany w polskim internecie. Za to polscy internauci (w tym konta regularnie rozsyłające przekazy rosyjskiej propagandy) publikowali podobne nagranie: widać na nim karabiny, a w tle słychać głos w języku arabskim: mężczyzna dziękuje Ukraińcom za sprzedanie broni. Fragment tego nagrania znalazł się zresztą w omawianym wyżej fałszywym materiale.

FAŁSZ
Film z rzekomymi podziękowaniami od Hamasu dla Ukrainyx.com

Fejkowe nagranie odwoływało się do tej samej antyukraińskiej narracji co fałszywe nagranie z logo BBC i było rozprowadzane przez konta regularnie nagłaśniające rosyjskie przekazy. Nie dostarcza żadnych dowodów na autentyczność zawartych w nim twierdzeń.

Izraelskie dzieci w klatkach? Kontekst niejasny, nagranie sprzed ataku Hamasu

Od pierwszych dni konfliktu w Izraelu w sieci rozpowszechniano przekaz o "dzieciach zamkniętych w klatkach". 8 października na jednym z anglojęzycznych kont w serwisie X opublikowano około półminutowe nagranie, na którym oglądamy pięciu małych chłopców zamkniętych w klatce. W tle słychać śmiech dorosłej osoby. "Bojownicy Hamasu opublikowali wideo, na którym widać, jak przetrzymują izraelskie dzieci jako zakładników" - brzmi opis przy nagraniu.

FAŁSZ
Opis nagrania sugeruje, że to izraelskie dzieci trzymane przez Hamas jako zakładnicyx.com

Przekaz trafił również do polskich odbiorców mediów społecznościowych - i nie tylko. 8 października artykuł pod tytułem "Przerażający obraz wojny! Palestyńscy terroryści zamknęli izraelskie dzieci w klatkach! Drastyczne nagranie" opublikował serwis wPolityce.pl. Osadzono w nim to samo nagranie i dodano komentarz: "Jak widać na filmie, grupa małych dzieci została zamknięta w klatkach dla zwierząt. Jak donoszą internauci, są to izraelskie dzieci, które porwał Hamas".

Film z dziećmi budzi emocje, więc przekaz rozniósł się szeroko. W sieci pojawiło się wiele wyjaśnień dotyczących okoliczności powstania tego nagrania - ale bez dowodów, że jest związany z wybuchem konfliktu w Izraelu. Serwis FakeReporter.net ustalił jednak, że film z całą pewnością był już w internecie przed atakiem Hamasu na Izrael 7 października. Dziennikarze serwisu bowiem znaleźli kopię tego nagrania opublikowaną na TikToku prawdopodobnie 4 października.

Na koncie, które opublikowało nagranie, pojawiło się wyjaśnienie, że film przedstawiający dzieci w klatkach został nagrany kilka dni przed rozpoczęciem wojny. Według serwisu Snopes.com prawdopodobne wyjaśnienie oglądanej sceny jest proste: dzieci same weszły do klatki, a osoba dorosła dla śmiechu zamknęła na chwilę drzwi i je nagrała. Dzieci są skonsternowane, ale jedno początkowo jest rozbawione całą tą sytuacją.

Płonąca Strefa Gazy? Nie, to flary i fajerwerki

"Ponoć tak wygląda teraz Strefa Gazy... wystarczy chyba połączyć kropki" - napisał 8 października jeden z polskich internautów i opublikował nagranie, na którym widać jakieś miasto i tajemnicze rozbłyski światła.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd komentarz, że "ponoć tak wygląda teraz Strefa Gazy"x.com

Kopie filmu i pojedyncze klatki zamieszczane przez anglojęzycznych internautów zyskały dużą popularność. Jedna z nich miała 1,2 mln wyświetleń. Nagrania publikowali nie tylko użytkownicy serwisu X, ale i Facebooka czy TikToka.

Jak ustalił zespół Reuters Fact Check, wideo zostało nagrane z budynku mieszkalnego w Algierze i przedstawia zapalanie flar i fajerwerków. Dziennikarzom udało się ustalić miejsce nagrywania, a także trafić na przykład jego publikacji na TikToku jeszcze przed 7 października. Film ten nie jest już dostępny na TikToku, ale jego kopia w serwisie YouTube została opublikowana 28 września.

Data i kontekst wydarzeń widocznych na filmie nie są jasne. Dziennikarze Reutersa zwrócili jednak uwagę, że pokazuje on scenę podobną do uroczystości związanych ze świętowaniem sukcesów piłkarskich przez algierskich kibiców.

"Izrael teraz"? To atak z Gazy, ale w 2021 roku

Na rozpowszechnianym m.in. w serwisie Wykop krótkim nagraniu widać rakiety lecące nad oświetlonym miastem. "Izrael teraz. Bojownicy z Hamasu rozpoczęli nowy atak rakietowy w stronę Izraela" - napisał 8 października jeden z użytkowników tego serwisu. Wideo było rozsyłane również na platformie X. "Bojownicy Hamasu rozpoczęli nowy atak powietrzny na część Izraela" - przekonywał, również 8 października, jeden z anglojęzycznych internautów. Film można znaleźć też na Instagramie.

FAŁSZ
Użytkownik Wykopu przekonuje, że film przedstawia aktualne wydarzenia w Izraelu, ale to nieprawdaWykop

Nagranie rzeczywiście przedstawia atak na Izrael z terytorium Gazy - tyle że to stare wideo, z maja 2021 roku. Jak przekazywał wówczas Business Insider, w ciągu 10 dni na Izrael wystrzelono około 4 tys. rakiet.

Oceniając to, co pojawiło się w sieci zaraz po ataku Hamasu 7 października, Shayan Sardarizadeh, dziennikarz BBC Verify zajmujący się dezinformacją, stwierdził w wywiadzie dla serwisu internetowego Instytutu Reutera: "W ciągu pierwszych kilku dni konfliktu ilość dezinformacji na X przekraczała wszystko, co kiedykolwiek widziałem. Myślę jednak, że platforma zdała sobie z tego sprawę i zmieniła sposób działania Community Notes". Dziennikarz ocenił, że w czasie aktualnego konfliktu w Izraelu wśród fake newsów można dostrzec najwięcej starych treści. Analogicznie jak w przypadku konfliktu w Ukrainie. "Ale są też filmy, które są prawdziwe, tylko wyrwane z kontekstu" - zauważył. Według niego od wybuchu konfliktu w Izraelu rozprowadzano na razie niewiele materiałów wytworzonych przez sztuczną inteligencję. Od 7 października Shayan Sardarizadeh codziennie publikuje w serwisie X wątki opisujące najbardziej rozpowszechniane fake newsy i manipulacje o tym, co się dzieje w Izraelu i Strefie Gazy.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24