FAŁSZ

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

"El Mencho" i jego rzekoma dziewczyna
Meksykańskie wojsko w miejscu operacji przeciwko El Mencho, przywódcy kartelu narkotykowego
Źródło: Reuters
Wiadomo, że miejsce pobytu El Mencho namierzono dzięki jego partnerce. Teraz wielu zastanawia się, kim ona jest i jak wygląda. Internauci rozpowszechniają właśnie rzekome zdjęcie tej kobiety: miałaby nią być znana modelka OnlyFans. Ona sama wydała oświadczenie.

Śmierć groźnego barona narkotykowego Nemesia Oseguery Cervantesa - znanego jako El Mencho - szefa potężnego kartelu CJNG (Kartel Nowego Pokolenia Jalisco) wstrząsnęła Meksykiem. W trakcie tej operacji 22 lutego 2026 roku zginęło ośmiu przestępców i 25 żołnierzy meksykańskiej gwardii narodowej. Fala odwetowych zamieszek ogarnęła zachodnie i południowo-zachodnie regiony kraju, pokazując, jak rozległe wpływy ma ten kartel. 23 lutego sekretarz obrony Meksyku Ricardo Trevilla Trejo potwierdził, że w ustaleniu miejsca pobytu Cervantesa pomogła wizyta jego partnerki.

Tożsamość kobiety szybko stała się tematem spekulacji internautów - także polskich. Wielu przekonuje w kolejnych postach, że to Maria Julissa, meksykańska twórczyni internetowa. Znana jest przede wszystkim jako modelka OnlyFans - platformy, która umożliwia twórcom treści, głównie pornografii, pobieranie opłat od subskrybentów. Niektórzy internauci jako dowód publikują rzekome zdjęcia Marii Julissy w objęciach El Mencho.

FAŁSZ
Wpisy o tym, że El Mencho spotkał się właśnie z Marią Julissą, rozchodzą się szeroko w polskiej sieci
Wpisy o tym, że El Mencho spotkał się właśnie z Marią Julissą, rozchodzą się szeroko w polskiej sieci
Źródło: Konkret 24

"Sporo plotek się pojawia, że Maria Julissa pomogła w ustaleniu miejsca pobytu 'El Mencho', była ona również blisko gangu CJNG i rzekomą kochanką bossa kartelu" - przekonywał 24 lutego jeden z polskich użytkowników serwisu X (pisownia postów oryginalna). Na poparcie tych słów opublikował rzekome wspólne zdjęcie barona i modelki OnlyFans z miejsca, które wygląda na nocny klub. Kobieta miała nosić kamizelkę kuloodporną z akronimem kartelu El Mencho (CJNG). Kolejny użytkownik X w podobnym wpisie informował, że "sprawa budzi ogromne kontrowersje w Meksyku" - i również jako "dowód" opublikował zdjęcie kobiety w kamizelce kuloodpornej. Wpisy te miały kolejno ponad 11 i 52 tys. wyświetleń.

Z kolei jeden z facebookowych postów brzmi: "Jest taka plota, że El Mencho, ten wielki szef CJNG Nemesio Oseguera Cervantes, co się chował 15 lat przed CIA, DEA, FBI i całą resztą gringo-policji... wpadł przez swoją dziewczynę, która chętnie dzieliła się fotkami na swoich social mediach (co też zrobiła w dniu nalotu). I niby to plotka, której wszyscy urzędnicy zaprzeczają, ale w sumie...". Autor załączył aż trzy rzekome zdjęcia tej pary pozującej w jakimś klubie. Na post zareagowało ponad tysiąc użytkowników Facebooka.

Niektórzy komentowali: "Myślisz ze taki narkoboss nie wiedział co wrzuca jego kobieta. Jeśli tak to widocznie na to pozwalał wiec to nie plotka"; "Stara policyjna zasada: chcesz znaleźć człowieka szukaj i obserwuj jego kobietę"; "Kochanka ma problem...". Inni spekulowali, że kobieta mogła zginąć w odwecie kartelu. Tylko nieliczni zauważali, że te doniesienia mogą być fake newsem.

Maria Julissa: "Nie mam nic wspólnego z tą sytuacją"

Do tego typu plotek i obrazów rozpowszechnianych w mediach społecznościowych na świecie odniosła się już na Instagramie sama Maria Julissa. W opublikowanym 24 lutego oświadczeniu zaprzeczyła: "W ostatnich dniach obserwuję, jak w mediach społecznościowych rozprzestrzeniają się informacje łączące mnie z aktualnymi wydarzeniami w Meksyku. Chcę wyraźnie zaznaczyć: nie mam nic wspólnego z tą sytuacją. Krążące informacje są fałszywe i bezpodstawne".

Zaapelowała do 3,5 miliona swoich obserwatorów, by weryfikowali informacje przed ich udostępnieniem i nie traktowali jako prawdę wszystkiego, co widzą w sieci. "Dezinformacja może wyrządzić wiele szkód" - podkreśliła.

Nie dotarliśmy do wiarygodnych informacji, które potwierdzałyby romantyczną relację zabitego barona narkotykowego z Marią Julissą.

Obrazy pary wygenerowane przez AI

Rzekome wspólne zdjęcia Cervantesa i Julissy oczywiście nie są autentyczne - powstały z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji. Wizerunek Julissy zapewne oparto na licznych zdjęciach i nagraniach, które publikuje w mediach społecznościowych. El Mencho stronił od kamer i blasku fleszy, więc jego fotografii nie ma wiele - do stworzenia fałszywek prawdopodobnie wykorzystano portret opublikowany w liście gończym przez DEA (Amerykańska Agencja do Walki z Narkotykami).

Sprawdziliśmy przykładowo czarno-białe "zdjęcie" narkotykowego barona i modelki w klubie. Analiza narzędziem firmy Hive pokazuje, że w 99,9 proc. ta grafika powstała przy użyciu sztucznej inteligencji. Najprawdopodobniej użyto narzędzia AI od firmy Google-Gemini.

Wynik analizy narzędziem Hive
Wynik analizy narzędziem Hive
Źródło: hive.ai

Analiza tego samego obrazu przy użyciu narzędzia SynthID pokazuje, że obraz w całości lub w dużej części powstał albo został zmodyfikowany przez sztuczną inteligencję. Synth AI dodaje do obrazów wygenerowanych przez Gemini niewidoczny dla ludzkiego oka znacznik pozwalający wykryć ich sztuczne pochodzenie.

Analiza kolejnych zdjęć pokazuje, że są to dzieła AI
Analiza kolejnych zdjęć pokazuje, że są to dzieła AI
Źródło: hive.ai

Analiza obrazu przedstawiającego barona i modelkę w kamizelce kuloodpornej z napisem CJNG wykazuje, że również jest to dzieło Gemini.

Czytaj także: