Putin i Netanjahu: ścigani przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Co ma do tego Interpol

Źródło:
Konkret24
Światowe media zwróciły uwagę na deklarację polskiego rządu w sprawie Benjamina Netanjahu
Światowe media zwróciły uwagę na deklarację polskiego rządu w sprawie Benjamina NetanjahuJakub Loska/Fakty o Świecie TVN24 BiS
wideo 2/5
Światowe media zwróciły uwagę na deklarację polskiego rządu w sprawie Benjamina NetanjahuJakub Loska/Fakty o Świecie TVN24 BiS

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk, broniąc uchwały rządu o bezpieczeństwie izraelskiej delegacji w Polsce, tłumaczył, że bez wpisania premiera Netanjahu na listę Interpolu i tak nie można go aresztować. Sprawdziliśmy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

9 stycznia 2024 roku polski rząd podjął uchwałę, w której deklaruje, że zapewni wolny i bezpieczny udział najwyższym przedstawicielom Izraela w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Wcześniej prezydent Andrzej Duda zwrócił się do premiera Donalda Tuska o zapewnienie ochrony przed aresztowaniem szefowi rządu Izraela. Benjamin Netanjahu od listopada 2024 roku ścigany jest przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze (MTK) za działania izraelskiego rządu i sił zbrojnych przeciwko ludności cywilnej w Strefie Gazy.

Dzień później do sprawy odniósł się również sam MTK. "Na państwach-sygnatariuszach Statutu Rzymskiego spoczywa prawny obowiązek egzekwowania decyzji Międzynarodowego Trybunału Karnego" - przypomniano w oświadczeniu. 

Kontrowersyjna uchwała rządu Donalda Tuska była jednym z tematów dyskusji w programie "7. dzień tygodnia" Radia ZET 12 stycznia 2025 roku. Głos zabrał wiceminister obrony narodowej i poseł Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk. Pytany o uchwałę rządu, tłumaczył: "z punktu widzenia formalnego, dopóki jakiś kraj nie wpisze osoby na listę Interpolu, to ta osoba nie może być zatrzymana".

W późniejszej części programu Tomczyk wrócił do tego wątku. "Jeszcze raz zaznaczam, to jest kwestia też techniczna, czyli wpisania na listę Interpolu. Żaden kraj na świecie nie wpisał premiera Netanjahu na listę Interpolu…" - mówił.

Tu przerwał mu prowadzący Andrzej Stankiewicz, by dopytać, czy na listę Interpolu wpisano też prezydenta Rosji Władimira Putina. "Tego nie wiem, ale jeżeli chodzi o Netanjahu, sprawdzałem to specjalnie" - odparł wiceminister obrony. Prezydent Rosji Władimir Putin od marca 2023 roku - podobnie jak Netanjahu - objęty jest nakazem aresztowania wydanym przez haski sąd międzynarodowy.

Sprawdziliśmy wiec, czy "wpisanie na listę Interpolu" jest niezbędne do tego, by kraj będący stroną Statutu Rzymskiego, mógł zatrzymać na swoim terytorium osoby poszukiwane przez Trybunał.

Czym jest MTK i Interpol

Międzynarodowy Trybunał Karny bada i w uzasadnionych przypadkach sądzi osoby oskarżone o najcięższe zbrodnie mające znaczenie dla społeczności międzynarodowej: ludobójstwo, zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie agresji. Odpowiedzialność karną przed MTK ponoszą nie tylko bezpośredni sprawcy wymienionych zbrodni, ale także osoby, które wydały rozkaz lub polecenie ich popełnienia.

To pierwszy na świecie stały międzynarodowy sąd karny. Działa na podstawie Statutu Rzymskiego, międzynarodowego traktatu z 1998 roku. Stronami traktatu jest obecnie 125 państw, w tym Polska. Nie ma wśród nich m.in. Białorusi, Chin, Izraela, Rosji czy Stanów Zjednoczonych.

MTK sam nie ma uprawnień do aresztowania podejrzanych i może sprawować jurysdykcję w państwach, które podpisały Statut Rzymski. Trybunał polega na władzach państwowych, które pomagają w dokonywaniu aresztowań i przewiezieniu podejrzanych do Hagi.

Za to Międzynarodowa Organizacja Policji Kryminalnej Interpol to instytucja, której celem jest zapewnienie międzynarodowej współpracy organów policyjnych w zapobieganiu i zwalczaniu przestępczości. Współpracuje z 196 państwami członkowskimi. Umożliwia im wymianę i dostęp do informacji na temat przestępstw i przestępców (od nazwisk i odcisków palców po skradzione paszporty). Oferuje też wsparcie techniczne i operacyjne.

"Wszystkie nasze działania są neutralne politycznie i podejmowane w ramach obowiązujących przepisów prawnych w poszczególnych krajach" - deklaruje Interpol.

Co oznacza czerwona nota Interpolu

Noty Interpolu to międzynarodowe powiadomienia, apele o współpracę lub alerty umożliwiające policji w krajach członkowskich dzielenie się kluczowymi informacjami na temat przestępczości.

Noty Interpolu są dzielone według kolorów. Czerwona nota służy do ustalenia miejsca pobytu i aresztowania osób poszukiwanych w celu postawienia przed sądem lub odbycia kary. Wśród pozostałych not wyróżniamy m.in. notę żółtą - apel o pomoc w poszukiwaniu zaginionych osób lub w identyfikacji osób, które nie potrafią same podać swojej tożsamości; notę czarną - poszukiwanie informacji o niezidentyfikowanych ciałach oraz notę niebieską - prośba o pomoc w zebraniu dodatkowych informacji o tożsamości, lokalizacji lub działań danej osoby w związku z dochodzeniem karnym.

Jak tłumaczy Interpol, "czerwona nota to wniosek do organów ścigania na całym świecie o zlokalizowanie i tymczasowe aresztowanie osoby w oczekiwaniu na ekstradycję, wydanie lub podobne działania prawne". "Czerwona nota nie jest międzynarodowym nakazem aresztowania" - podkreśla instytucja.

Wniosek do Interpolu o czerwoną notę może wysłać kraj członkowski lub trybunał międzynarodowy. Kraje członkowskie Interpolu stosują własne prawo przy podejmowaniu decyzji o aresztowaniu poszukiwanej osoby.

Większość czerwonych not jest przekazywana przez Interpol wyłącznie krajowym organom ścigania. Fragmenty niektórych czerwonych not są udostępniane publicznie, by ostrzec społeczeństwo przed poszukiwaną osobą i/lub w celu uzyskania informacji od społeczeństwa o jej lokalizacji.

Obecnie w bazie Interpolu są czerwone noty dotyczące ponad 6,6 tysiąca poszukiwanych osób. Nie ma wśród nich ani premiera Izraela Benjamina Netanjahu, ani prezydenta Rosji Władimira Putina.

"Nota Interpolu nie jest niezbędna" do zatrzymania osoby objętej nakazem aresztowania MTK

Wróćmy do tezy wiceministra Tomczyka. Przekonywał on, że "dopóki jakiś kraj nie wpisze osoby na listę Interpolu, to ta osoba nie może być zatrzymana".

Dla redakcji Konkret24 sprawę skomentowała prof. dr hab. Hanna Kuczyńska, karnistka z Instytutu Nauk Praw Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Pytana o to, czy potrzebna jest czerwona nota Interpolu, aby zatrzymać osobę ściganą przez MTK, zaprzecza: - Nie, w tym wypadku nota Interpolu nie jest niezbędna. Wszczęcie poszukiwań przez Interpol stanowi jedynie formę rozpowszechniania informacji o tym, że dana osoba jest przez dane państwo lub trybunał międzynarodowy ścigana (pogrubienie od redakcji).

W rozmowie zauważa, że czerwona nota ma takie znaczenie, jakie mają ogłoszenia. - Więc opublikowanie przez Interpol informacji o poszukiwaniu nie ma charakteru konstytutywnego, a jedynie charakter informacyjny - wyjaśnia prof. Kuczyńska.

Czy zatem wydanie czerwonej noty zmieniłaby cokolwiek w procedurze wykonania nakazu aresztowania wydanego przez MTK? Na to pytanie profesor Kuczyńska ponownie odpowiada przecząco. - Nie, czerwona nota Interpolu nic by nie zmieniła, ponieważ procedura dostarczenia osoby przed Międzynarodowy Trybunał Karny odbywa się między Trybunałem a organem centralnym danego państwa. Interpol nie jest częścią tej procedury - zauważa.

Wyjaśnia też, na jakiej podstawie prawnej funkcjonuje nakaz aresztowania wydawany przez MTK. - Wnioski o aresztowanie są przekazywane na podstawie artykułu 87 Statutu Rzymskiego. Ten stanowi, że wnioski są przesyłane drogą dyplomatyczną lub w jakikolwiek inny odpowiedni sposób, który wskazuje dane państwo przy ratyfikacji. W polskim prawie mamy zapisy uszczegóławiające tę procedurę. Chodzi o rozdział 66e Kodeksu postępowania karnego. Artykuły 611g i 611h stanowią, że to minister sprawiedliwości jest odpowiedzialny za otrzymywanie wniosków o aresztowanie i dostarczenie osoby ściganej przez Trybunał i wszczynanie procedury przed organami polskimi - mówi prof. Kuczyńska.

Neutralność Interpolu

Jak wspomnieliśmy wcześniej, Interpol nie wystawił czerwonej noty ani za premierem Izraela, ani za prezydentem Rosji, mimo że obaj są objęci nakazami aresztowania wydanymi przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.

Profesor Kuczyńska w rozmowie zaznacza, że to MTK przestał zwracać się do Interpolu o publikację informacji o ściganych osobach.

- Jest obecnie jedynie sześć wniosków opublikowanych na stronach Interpolu pochodzących z MTK. Natomiast czerwona nota Interpolu nie jest podstawą wszczęcia procedury wykonania wniosku o aresztowanie i dostarczenie. To tylko informacja publikowana przez Interpol o tym, że dana osoba jest ścigana przez MTK - mówi karnistka.

Dopytywana o możliwy powód takiej sytuacji, zwraca uwagę na statut Interpolu z 1956 roku. Artykuł 3 statutu stanowi, że podejmowanie przez organizację jakiejkolwiek działalności lub interwencji o charakterze politycznym, wojskowym, religijnym lub rasowym jest ściśle zabronione.

- Przepis ten ma gwarantować neutralność Interpolu, zapewnić, że organizacja nie weźmie udziału w prześladowaniach, na przykład politycznych - wyjaśnia karnistka.

I dodaje: - Odnosząc się do nieprzesyłania nakazów aresztowania MTK do Interpolu, dziennikarze ukraińscy zadali Trybunałowi pytania o to, dlaczego tak rzadko zwraca się do Interpolu o publikacje not i czy zamierza się skontaktować z Interpolem. Biuro prokuratora MTK stwierdziło, że nie komentuje kwestii związanych z trwającymi śledztwami. Takie było jego oficjalne stanowisko. I jak sądzę, takie byłoby i w przypadku Netanjahu.

- Obecnie Interpol nie ściga żadnego Rosjanina w związku ze zbrodniami popełnionymi w Ukrainie od 2014 roku, a więc również prezydenta Putina. To nie oznacza, że nakazy aresztowania wydane przez MTK są nieważne lub niewykonalne - podreśla prof. Kuczyńska.

MTK w listopadzie 2024 roku wydał nakaz aresztowania Benjamina Netanjahu na wniosek głównego prokuratora MTK w kontekście kampanii wojskowej Izraela przeciw palestyńskiej organizacji terrorystycznej Hamas. Prokurator Trybunału zarzuca Netanjahu, że był jedną z dwóch osób, które "celowo i świadomie pozbawiły ludność cywilną w Strefie Gazy rzeczy niezbędnych do przetrwania, w tym żywności, wody, leków i środków medycznych, a także paliwa i energii elektrycznej, od co najmniej 8 października 2023 roku do 20 maja 2024 roku".

Wojna w Strefie Gazy trwa od października 2023 roku, kiedy Hamas przeprowadził atak na Izrael. W jego wyniku zginęło 1200 osób, a ponad 250 zostało wziętych do niewoli. Według danych palestyńskiego ministerstwa zdrowia zabitych przez izraelskie siły zbrojne zostało ponad 45 tys. Palestyńczyków.

Wcześniej, w marcu 2023 roku, MTK wydał nakazy aresztowania prezydenta Władimira Putina i rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej. Ze śledztwa prokuratora MTK wynika, że Putin i Lwowa-Biełowa są odpowiedzialni za bezprawne deportacje i przesiedlenia do Rosji ukraińskich dzieci, które mieszkały na terytorium okupowanym przez Rosję.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Pavel Golovkin/AP POOL/PAP/EPA

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści Holokaustu często przywołują wizytę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża jako dowód, że obóz Auschwitz nie miał charakteru ludobójczego. Twierdzą, że brak zastrzeżeń ze strony tej organizacji wobec obozu miał świadczyć o braku komór gazowych oraz innych zbrodniczych działań.

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24