FAŁSZ

Zełenski, ranczo za 79 milionów dolarów i znikająca strona. Skąd to znamy?

Źródło:
Konkret24
Michał Istel o metodach rosyjskiej dezinformacji
Michał Istel o metodach rosyjskiej dezinformacjiTVN24
wideo 2/5
Michał Istel o metodach rosyjskiej dezinformacjiTVN24

Setki tysięcy wyświetleń w sieci notuje nagranie "dowodzące", jakoby Wołodymyr Zełenski kupił niedawno w USA ranczo warte 79 milionów dolarów. Historia wydaje się wiarygodna: są szczegóły, nazwiska i informacja na stronie pośrednika. Jednak kluczowe elementy opowieści zostały zmyślone, a "dowody" sfabrykowane.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pod koniec października miał zostać właścicielem ogromnego rancza w stanie Wyoming w USA. Transakcja miała opiewać na 79 mln dolarów. O tym, że doszło do tego zakupu, przekonuje wielu użytkowników mediów społecznościowych. Najwięcej postów na temat zagranicznej posiadłości Zełenskiego pojawiło się na Facebooku. "Zagraniczna firma Zełenskiego posiada teraz największe ranczo w Stanach Zjednoczonych Davegra Ltd"; "Zełenski kupił ranczo Pathfinder za 79,5 miliona dolarów. Jego powierzchnia jest 4 razy większa niż Nowego Jorku"; "Trochę informacji z Danii o Zelenskym. U nas o tym nie napiszą... Zagraniczna firma Zełenskiego posiada teraz największe ranczo w Stanach Zjednoczonych Davegra Ltd, jedna z zagranicznych firm Zełenskiego znana z wycieku Pandora Papers, kupiła ranczo Pathfinder w Wyoming" - to przykładowe wpisy na ten temat z ostatnich dni października (pisownia postów oryginalna).

FAŁSZ
W polskiej sieci najwięcej postów z informacją o rzekomym nabytku Zełenskiego pojawiło się na Facebooku facebook.com

Przekaz pojawił się też na platformie X. Jednym z najpopularniejszych był wpis Piotra Panasiuka. To były wiceprezes prorosyjskiej partii Bezpieczna Polska, który znany jest z szerzenia przekazów zbieżnych z kremlowską dezinformacją. "Zełenski kupił ranczo Pathfinder za 79,5 miliona dolarów. Jego powierzchnia jest 4 razy większa niż Nowego Jorku" - ogłosił Panasiuk 28 października.

I opisał szczegóły rzekomej transakcji: "24 października, tydzień po wizycie Zełenskiego w Białym Domu, w stanie Wyoming sprzedano jedno z największych rancz w USA – Pathfinder, o powierzchni 916 000 akrów (3700 km kwadratowych). Swan Land Company, pośrednik nieruchomości, ogłosił sprzedaż na swojej oficjalnej stronie internetowej. Nabywcą jest Davegra Ltd – cypryjska firma powiązana z Zełenskim. O firmie zrobiło się głośno w 2021 roku, gdy nazwisko Zełenskiego pojawiło się w Pandora Papers". Na koniec dodał: "Końcowa cena sprzedaży nie jest znana, ale początkowo ranczo było wystawione na sprzedaż za 79,5 miliona dolarów. To nabycie plasuje Zełenskiego na 9. miejscu wśród największych prywatnych właścicieli ziemskich w USA". Ten wpis wyświetlono ponad 275 tys. razy.

FAŁSZ
W spreparowanym nagraniu przedstawiono "szczegóły" tego, jak ogromne ranczo miało trafić w ręce Zełenskiegox.com

"Transakcja została sfinalizowana 24 października"

W wielu postach - również na profilu Panasiuka - publikowano trwające niecałe dwie minuty nagranie. Przedstawia ono "szczegóły" tego, jak ranczo miało trafić w ręce Zełenskiego. Co ważne, u dołu kadru na żółtym pasku wyświetla się transkrypcja po rosyjsku - tłumaczenie anglojęzycznego lektora. To już budzi podejrzenia co do źródła całej historii.

"W samym sercu amerykańskiego Zachodu właśnie sfinalizowano transakcję zakupu ziemi o niemal mitycznej wręcz powierzchni. Devegra Ltd., cypryjska spółka należąca do Władimira Zełenskiego, nabyła ranczo Pathfinder Ranches w stanie Wyoming, którego powierzchnia jest większa niż cały stan Rhode Island i ponad czterokrotnie większa niż powierzchnia Nowego Jorku" - opowiada lektor. Monotonność głosu i problemy z wymową niektórych słów wskazują, że głos wygenerowano przy użyciu sztucznej inteligencji.

Dalej słyszymy, że ranczo, którego właścicielem miał zostać Zełenski, ma powierzchnię 916 tysięcy akrów. Lektor opowiada, jak rzekomo przez sieć firm i pośredników miała się odbyć ta transakcja: "Sprzedającego, Salmon's Enterprises, reprezentowała firma Swan Land Company z siedzibą w Bozeman w stanie Montana, a transakcję prowadzili brokerzy Scott Williams i Michael Swan. Kupującego, firmę DeVegra Ltd. należącą do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, reprezentowała firma Hall & Hall, jedna z czołowych agencji pośrednictwa w obrocie ranczami w kraju".

"Transakcja została sfinalizowana 24 października, zaledwie tydzień po wizycie Zełenskiego w Białym Domu. Po raz pierwszy publicznie potwierdzono sprzedaż, gdy firma Swan Land Company ogłosiła jej zakończenie na swojej stronie internetowej" - słyszymy. W tym momencie w kadrze pojawia się rzekoma strona internetowa Swan Land Company z ofertą sprzedaży rancza. Wyróżniono dwa fragmenty tekstu ze strony, resztę zablurowano. W jednym z akapitów stoi, że "ranczo zostało nabyte przez firmę Davegra Ltd z siedzibą na Cyprze".

FAŁSZ
Jednym z elementów fałszywki była spreparowana strona pośrednika transakcji Swan Land Company

Następnie lektor stwierdza, że rzekoma firma Zełenskiego po tej transakcji miała się stać dziewiątym największym prywatnym właścicielem ziemskim w USA. Przytacza słowa przypisywane Michaelowi Swanowi z firmy Swan Land Company, który miał nazwać sprzedaż "przełomowym momentem dla hodowli bydła w Wyoming".

Zanim historia ta trafiła do polskiego internetu, żyła już w sieci anglojęzycznej. Jeden z najpopularniejszych wpisów z 27 października wygenerował 1,6 mln wyświetleń. Potem został skasowany, lecz zachowała się jego archiwalna wersja.

Internauci: "zakłamany kabareciarz" vs. "ruskie fejki"

Komentując liczne posty o rzekomej transakcji, internauci nie szczędzili krytyki pod adresem Zełenskiego: "Wszystkich wydutkał, a najbardziej tych co na niego głosowali"; "No proszę, marny aktorzyna ma 80 baniek, ciekawe"; "Zakłamany kabareciarz"; "Po coś tę wojnę dalej prowadzi, kasa, kasa i jeszcze raz kasa"; "Pierze co ukradł"; "Za pieniądze Polaków!!!" - to przykładowe komentarze.

Niektórzy użytkownicy X pytali Groka, sztuczną inteligencję serwisu: "Czy ta informacja jest dobrze potwierdzona?"; "czy to prawda?"; "czy jakieś inne źródła niż rosyjskie potwierdzają tę informację?".

Część internautów nie dała się nabrać. "Ruskie fejki, aż się rzygać chce"; "Za takie wprowadzanie ludzi w błąd! Powinieneś mieć dożywotni zakaz publikacji na X"; "Jak się czujesz gdy puszczasz takie fejki?" - pisali.

Nie bez powodu opinie internautów były mocno podzielone. Bo na pierwszy rzut oka historia może się wydawać wiarygodna, zważywszy na to, że pojawiały się nazwy firm, opis luksusowego rancza, szczegóły rzekomej transakcji, a nawet imiona i nazwiska pośredników. Jeden z nich został nawet zacytowany. Do tego doszły wydarzenia, które miały się ze sobą łączyć: dzień domniemanej sprzedaży i oficjalna wizyta Wołodymyra Zełenskiego w USA. Całość została skonstruowana tak, by wyglądała jak efekt jakiegoś śledztwa.

Jednak to fasada wiarygodności. W rzeczywistości to zręcznie spreparowana narracja wyglądająca na kolejną z arsenału kremlowskiej propagandy.

Główny dowód na fałsz: spreparowana witryna

Dowodem na transakcję ma być informacja o dokonanym zakupie na stronie pośrednika - Swan Land Company. Tylko że na prawdziwej stronie firmy nie ma żadnej informacji o kupcu rancza Pathfinder. Według filmu miała to być firma Zełenskiego zarejestrowana na Cyprze. Tymczasem na swojej stronie Swan Land Company podaje, że "sprzedaż jest w toku".

Prawdziwa strona pośrednika informuje, że sprzedaż rancza jest w toku swanlandco.com

Witryna, którą pokazano w nagraniu, jest bowiem fałszywką - dość wierną kopią prawdziwej strony Swan Land Company. Do niedawna fałszywka ta była dostępna pod domeną swanlandco.us. Obecnie strona już się nie otwiera. Prawdziwa strona działa w domenie ".com".

Sprawdziliśmy daty powstania obu stron w narzędziu Whois. Prawdziwa strona internetowa Swan Land - czyli ta w domenie ".com" - została zarejestrowana w 2013 roku. Tymczasem fałszywą, w domenie ".us" - 21 października 2025 roku. Czyli na kilka dni przed pojawieniem się przekazu o zakupie rancza przez prezydenta Ukrainy.

Fałszywą stronę zarejestrowano 21 października 2025 roku. Prawdziwa działa od 2013 roku whois.com

Ranczo w procesie sprzedaży "rodzinnej amerykańskiej firmie ranczerskiej"

Fałszywy przekaz zdementowała sama firma Swan Land Company. "Jako pośrednik, który w sierpniu 2025 r. wystawił na sprzedaż ranczo Pathfinder Ranches w Wyoming, zaprzeczamy pojawiającym się w Internecie informacjom, jakoby prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nabył tę nieruchomość" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym 28 października w serwisie X.

"Ranczo jest obecnie w trakcie sprzedaży amerykańskiej rodzinnej firmie zajmującej się hodowlą bydła, która zamierza kontynuować tradycję hodowli bydła, z której znana jest ta nieruchomość" - informuje Swan Land Company.

Firma podkreśliła, że jedynym oficjalnym źródłem wiarygodnych i aktualnych informacji o ranczu Pathfinder i innych nieruchomościach, które reprezentuje, jest jej oficjalna strona swanlandco.com

Powtarzalny schemat rosyjskiej propagandy

Nie po raz pierwszy w sieci krąży fałszywa historia o rzekomym luksusowym zakupie dokonanym przez Wołodymyra Zełenskiego lub osoby z jego najbliższego otoczenia. Jak zauważa redakcja fact-checkingowa News Guard, tego typu oskarżenia o korupcję regularnie pojawiają się w sieci po zagranicznych wizytach ukraińskiego prezydenta, zwłaszcza w krajach zachodnich. Doniesienia o rzekomym zakupie przez Zełenskiego rancza w Wyoming pojawiły się wkrótce po wizycie ukraińskiego przywódcy w Białym Domu, gdzie rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem o amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy.

Historia o "amerykańskim ranczu Zełenskiego" powtarza schemat rosyjskiej dezinformacji, której celem jest podważanie wiarygodności ukraińskiego przywódcy. Przepis jest ten sam: luksusowa posiadłość, astronomiczna cena i nazwisko Zełenskiego. Od początku rosyjskiej inwazji Zełenski był wielokrotnie fałszywie oskarżany o korupcję i o przeznaczanie zagranicznej pomocy finansowej na prywatne cele, a nie na obronę kraju. Aby nadać takim przekazom pozory autentyczności, ośrodki propagandy często tworzą fałszywe strony internetowe podobne do prawdziwych witryn firm czy instytucji. Zdarza się, że podszywają się pod nieistniejące zachodnie media, by uwiarygodnić rozpowszechniane treści. Po kilku dniach strony zwykle znikały tak szybko, jak się pojawiły. Podobnie było i tym razem - fałszywa strona Swan Land Company powstała na kilka dni przed pojawieniem się fałszywego przekazu i potem zniknęła z internetu.

W Konkret24 weryfikowaliśmy podobne przekazy dezinformacyjne dotyczące prezydenta Ukrainy i jego rodziny. Między innymi o rzekomych zakupach willi w Egipcie, na Florydzie, rezydencji brytyjskiego króla Karola III czy luksusowego samochodu.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: President of Ukraine

Pozostałe wiadomości

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24