W szkole czy poza, wyznaniowa czy ponadwyznaniowa - jak uczą religii w Europie?

W dyskusji o religii w szkołach często pojawiają się porównania do innych krajówtvn24

Poseł PSL w programie "Kawa na ławę" zasugerował, że w Europie religii poza szkołą naucza się tylko we Francji. Ta wypowiedź wywołała dyskusję na temat różnicy między religią a religioznawstwem. W związku z tymi nieścisłościami rysujemy religijno-edukacyjną mapę Europy. Polski model nauczania religii nie jest na niej wyjątkowy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Jednym z głównych tematów programu "Kawa na ławę" z 13 stycznia było pytanie o dalszą obecność religii w szkole. Ta debata została wywołana projektem ustawy o rozdziale Kościoła od państwa, jaki zaproponowała liderka Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka. Dokument miałby przewidywać między innymi zakończenie finansowania lekcji religii ze środków publicznych i przeniesienie ich poza teren szkół. W dyskusji wokół tego tematu poseł PSL Piotr Zgorzelski zasugerował, że z krajów europejskich "tylko we Francji religia odbywa się poza szkołą, a we wszystkich innych krajach jest elementem kulturotwórczym".

Tę tezę poddano pod wątpliwość - część gości w studiu, m.in. poseł PO Bartosz Arłukowicz, zwracała uwagę, że w niektórych krajach europejskich przedmiotem szkolnym nie jest religia, a religioznawstwo, co nakazuje inaczej interpretować słowa posła PSL. On sam jednak twardo stał przy swoim stanowisku, stwierdzając, że mówi wyłącznie o religii, która "niemal we wszystkich krajach europejskich w szkole jest". Spojrzeliśmy na religijną mapę Europy, aby sprawdzić słowa posła.

Piotr Zgorzelski o nauce religii w europejskich szkołach
Piotr Zgorzelski o nauce religii w europejskich szkołach

W szkole czy poza szkołą

W Polsce status nauczania religii w szkołach jest usankcjonowany w trzech dokumentach. Najważniejszym z nich jest Konstytucja RP, gdzie w art. 53 ust. 4 zapisano, że "religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób". Tę kwestię reguluje także art. 12 konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską z 1993 roku, zgodnie z którym naukę religii w ramach planu zajęć na wolę zainteresowanych mają organizować szkoły publiczne i przedszkola. Nauczanie religii unormowano także w art. 12 ustawie o systemie oświaty. Z tych przepisów jasno wynika, że w Polsce nauczanie religijne odbywa się na terytorium szkoły.

Poseł Zgorzelski zasugerował, że poza placówkami oświatowymi taki typ edukacji jest organizowany we Francji. To prawda - taka sytuacja wynika z oficjalnej laickości tego kraju, którego podstawą jest ustawa z 1905 roku o rozdziale Kościołów od Państwa. Zgodnie z jej zapisami żadna działalność religijna nie może być prowadzona w budynkach publicznych. Z tego powodu m.in. szopki bożonarodzeniowe nie mogą być wystawiane w urzędach miast (o czym pisaliśmy na Konkret24), a szkoły publiczne muszą posiadać laicki charakter.

Instytucje religijne we Francji prowadzą własną działalność edukacyjną dla uczniów, lecz zajęcia odbywają się popołudniami albo w dni wolne poza terenem szkół. Te zasady nie odnoszą się do dwóch departamentów Francji: Alzacji i Lotaryngii, które prowadzą nauczanie religii w szkołach ze względów historycznych. Oba regiony w momencie uchwalania ustawy wprowadzającej świeckość należały jeszcze do Rzeszy Niemieckiej, a po wcieleniu ich do Francji postanowiono nie stosować przepisów dokumentu z 1905 roku na ich terenach. Tym samym zasada rozdziału Kościoła od państwa nie obowiązuje tam do dzisiaj. Edukacja religijna jest obowiązkowa, ale za pisemną zgodą rodziców może być zastąpiona nauczaniem świeckim. Zajęcia prowadzą i kontrolują przedstawiciele wyznań (katolicyzm, luteranizm, kalwinizm i judaizm).

Francja i...

Czy Francja jest jednak jedynym krajem Unii Europejskiej, gdzie edukacja religijna odbywa się poza terenem szkoły? Strony poświęcone religii, m.in. niedziela.pl, opoka.org.pl, czy karmel.pl, sugerują, że dzieje się tak również w trzech innych: Słowenii, Holandii i Luksemburgu.

Zgodnie ze słoweńską konstytucją rodzice mają prawo do zapewniania dzieciom religijnego wychowania zgodnie z przekonaniami rodziców. Z tego powodu rząd wymaga, aby wszystkie szkoły publiczne uwzględniały w programach nauczania ogólną edukację o religiach świata za pomocą instrukcji dostarczanych przez nauczycieli. Jeśli chodzi o jednoznacznie wyznaniowe zajęcia religijne, szkoły mogą udostępniać swoje sale kościołom i związkom wyznaniowym, lecz mogą one organizować takie nauczanie wyłącznie po godzinach lekcyjnych.

W Holandii ta sytuacja wygląda dosyć podobnie do modelu słoweńskiego. Konstytucja przewiduje, że edukacja publiczna będzie należycie uwzględniać religię jednostki, a prawo to zezwala na organizowanie lekcji katechezy w szkołach, lecz tego nie wymaga. Przedmiot "religia" znajduje się jednak w siatce zajęć, z tym że jego charakter również opiera się na zaznajomieniu uczniów z założeniami różnych wyznań. Jest on prowadzony przez świecką kadrę dydaktyczną uczącą także innych przedmiotów.

Inaczej status lekcji religii przedstawia się w Luksemburgu. W 2013 roku premierem tego kraju został Xavier Bettel z Partii Demokratycznej, a jedną z najważniejszych misji jego rządu był stopniowy rozdział Kościoła od państwa. W styczniu 2015 roku ogłosił, że Luksemburg stanie się w pełni laickim państwem w ciągu 20 lat.

Jednym z pierwszych kroków w tym procesie było wycofanie lekcji religii ze szkół i zastąpienie jej przedmiotem "Życie i społeczeństwo" (z fr. Vie et société). Jego głównymi założeniami są: promowanie tolerancji opartej na wiedzy, nauka poprzez refleksyjną i krytyczną praktykę oraz zapoznanie uczniów z wielkimi pytaniami i problemami ludzkości oraz społeczeństwa. Po tych zmianach zajęcia religijne (głównie katecheza) odbywają się poza szkołami po zakończeniu godzin lekcyjnych. Ze względu na brak religijnego charakteru zajęć dotyczących "Życia i społeczeństwa" Luksemburg można uznać za drugie państwo UE, gdzie edukacja religijna odbywa się całkowicie poza terenem szkoły.

Po Francją także w sąsiednim Luksemburgu zajęcia religijne, jak i religioznawcze odbywają się poza szkołą

We Francji wiedza religioznawcza nie jest jednak całkowicie usunięta z programu nauczania. Francuscy uczniowie mają kontakt z informacjami o różnych wyznaniach przykładowo na lekcjach tzw. edukacji obywatelskiej, prawnej i społecznej (z fr. éducation civique, juridique et sociale, ECJS) lub zajęciach z historii.

Religia a religioznawstwo

Przypadki Słowenii i Holandii pokazują, jak istotne jest rozdzielenie nauczania religijnego w szkole na "wyznaniowe", czyli takie, które przekazuje prawdy wiary konkretnego wyznania lub wyznań, oraz "religioznawcze", gdzie kładzie się nacisk na informowanie o kulturowej stronie wielu wyznań i wyposażenie uczniów w podstawowy zestaw wiedzy na temat każdego z nich.

Różnice między charakterem przedmiotów religijnych w szkołach

Spośród pozostałych 26 krajów UE (oprócz Francji i Luksemburga), w których zajęcia związane z religią są przewidziane w siatce zajęć, nauczanie religijne o charakterze wyznaniowym prowadzone jest w większości - 18. W tej grupie też występuje jednak pewne zróżnicowanie. W niektórych państwach lekcje mają charakter wyznaniowy, ale są prowadzone równolegle dla kilku wyznań po to, aby każdy uczeń mógł uczęszczać na zajęcia zgodne z wyznawaną religią. Taki model funkcjonuje chociażby w Austrii, Belgii, Czechach, Chorwacji, Hiszpanii, Finlandii i Rumunii. Zwykle otwarcie zajęć dla konkretnego wyznania wymaga zebrania określonej grupy uczniów wyrażających taką wolę. Podobną możliwość mają uczniowie w Polsce.

Austria i Finlandia są szczególnymi przypadkami także z tego powodu, że uczęszczanie na zajęcia religijne jest w nich obowiązkowe. Taka sama sytuacja występuje w Grecji, Danii, w większości niemieckich landów, a także na Malcie i Cyprze. Mimo takiego statusu możliwe jest jednak wypisanie dzieci z zajęć na prośbę rodziców. Jedynie w Grecji i na Cyprze osoby deklarujące się jako prawosławne są zobligowane do uczęszczania na katechizację.

Wśród krajów, w których edukacja religijna nie ma charakteru wyznaniowego lub katechetycznego, są Holandia i Słowenia, a także Dania, Estonia, Finlandia, Szwecja, Wielka Brytania, Węgry oraz Bułgaria. W trzech krajach nordyckich i Estonii prowadzony jest przedmiot religioznawczy traktujący o wielu religiach i wyznaniach (występuje on także w Szkocji). W Wielkiej Brytanii natomiast program edukacji religijnej jest przedmiotem szerokich konsultacji między przedstawicielami kilku wyznań występujących w tym kraju. Prawo veta posiada wyłącznie wiodący Kościół anglikański, jednak nie definiuje to zajęć jako "wyznaniowe". Warto dodać także, że we wszystkich krajach poza Estonią, w których prowadzone jest "religioznawstwo", uczęszczanie na takie zajęcia jest obowiązkowe.

Mieszany model obowiązuje w Bułgarii. Zgodnie z obowiązującym tam prawem, szkoły publiczne na wszystkich poziomach mogą, ale nie muszą, nauczać historycznych, filozoficznych i kulturowych aspektów religii oraz wprowadzać uczniów w wartości moralne różnych grup religijnych w ramach podstawy programowej. Szkoła może jednak nauczać każdej zarejestrowanej religii na specjalnym kursie w ramach programu nauczania, jeśli taką wolę wyrazi grupa co najmniej ośmiu uczniów (z zastrzeżeniem dostępności książek i nauczycieli).

Podobnie sytuacja przedstawia się na Węgrzech. Od 2013 roku obowiązkowym przedmiotem są tam "zajęcia etyczne i religijne", choć rodzice mogą posłać swoje dzieci także na samą etykę. Poza tymi zajęciami o charakterze religioznawczym, kościoły wiodących węgierskich wyznań oferują również własne lekcje w szkołach, na które zapisanie się jest opcjonalne.

Różnice w charakterze prowadzonej edukacji religijnej w szkołach

Fakultatywność najpopularniejsza

Zdecydowanie najpopularniejszym modelem występującym w Europie jest ten podobny do znanego z Polski. W naszych szkołach religia jest jednym z przedmiotów w siatce zajęć, jednak w dowolnym momencie w trakcie roku szkolnego każdy uczeń może wypisać się z nich. W takiej sytuacji placówka powinna zapewnić mu nauczanie etyki.

Zajęcia z religii prowadzone są zazwyczaj przez duchownych katolickich i osoby świeckie, i opierają się na przybliżaniu teologii katolickiej. Jeśli jednak rodzice wyraziliby chęć posłania swoich dzieci na zajęcia dotyczące innego wyznania, zgodnie z ustawą o systemie oświaty szkoła powinna dać im taką możliwość. Podobnie jak w przypadku zajęć dotyczących wyznania katolickiego, zajęcia prowadzą wówczas osoby świeckie lub duchowne reprezentujące daną religię.

W momencie, w którym polski uczeń uczęszcza na zajęcia z religii lub etyki, ocena z tego przedmiotu jest wliczana do średniej na wszystkich etapach kształcenia.

Fakultatywny charakter uczestnictwa w edukacji religijnej opartej na zajęciach wyznaniowych (jednego lub więcej wyznania) występuje w większości państw Unii Europejskiej. W niektórych przypadkach uczniowie sami mogą nie wyrazić chęci na uczęszczanie na takie zajęcia (np. po osiągnięciu określonego wieku), a w innych potrzebują zgody rodziców lub opiekunów prawnych. Taką formę nauczania religii poza Polską można spotkać w Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Czechach, Estonii, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Litwie, Łotwie, Portugalii, Rumunii, Słowacji, we Włoszech, na Węgrzech i w większości niemieckich landów.

12.01.2019 | Episkopat zabiera głos w sprawie nauczania religii w szkołach
12.01.2019 | Episkopat zabiera głos w sprawie nauczania religii w szkołachFakty TVN

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24