Badania Pfizera pokazują, że "nieszczepienie zapewnia lepszą ochronę"? To manipulacja danymi

Badania Pfizera pokazują, że "nieszczepienie zapewnia lepszą ochronę"? To manipulacja danymiShutterstock

W mediach społecznościowych rozsyłane są posty, które sugerują, że szczepienie przeciw COVID-19 zwiększa ryzyko zachorowania na tę chorobę o 300 proc. Dowodem ma być dokument amerykańskiej agencji rządowej FDA. Tylko że został fałszywie zinterpretowany - a potem to wykorzystano do manipulacji. Wyjaśniamy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Czytelnik Konkret24 poprosił o sprawdzenie informacji rozsyłanej na Facebooku - i przesłał link do posta z 20 października, którego treść brzmiała: "Szczepionka Pfizera zwiększa zachorowalność na kowida o ponad 300 proc.". W poście jest wklejony tekst ze zdjęciem fiolki szczepionki na COVID-19 i logo firmy Pfizer. Tytuł tekstu głosi: "Badania firmy Pfizer pokazują, że nieszczepienie zapewnia lepszą ochronę".

W tekście roi się od błędów gramatycznych, logicznych, niektóre sformułowania są niejasne. Czytamy m.in. o "prawniku praw wolności medycznej" Thomasie Renzie, który miał "ujawnić oszustwo firmy Pfizer". Trudno jednak zrozumieć z tego przekazu, na czym dokładnie to "oszustwo" miało polegać.

Wpis na Facebooku z fałszywymi informacjami o szczepionce przeciw COVID-19
Wpis na Facebooku z fałszywymi informacjami o szczepionce przeciw COVID-19Wpis na Facebooku z fałszywymi informacjami o szczepionce przeciw COVID-19facebook

Nie ma jednak wątpliwości, że przesłaniem posta i zawartego w nim tekstu jest rzekomo udowodniona w badaniach niższa odporność na COVID-19 w grupie pacjentów szczepionych na COVID-19 w porównaniu do grupy pacjentów nieszczepionych.

Nie jest to zupełnie nowa teza rozpowszechniana w mediach społecznościowych. Kilka razy pisaliśmy już w Konkret24 o podobnych twierdzeniach. Relacjonowaliśmy badania naukowe, które dowodziły skuteczności szczepień w zapobieganiu zachorowania i ciężkiego przebiegu COVID-19. Skąd zatem twierdzenie o rzekomo 300 proc. większym prawdopodobieństwie zachorowania na COVID-19 po przyjęciu szczepionki?

Najpierw poprosiliśmy biuro prasowe Pfizer Polska o komentarz do przesłanego nam przez czytelnika posta i tekstu w nim zawartego. "Informacje o badaniu są nieprawdziwe" - napisano w przesłanej nam odpowiedzi.

Szukając w internecie informacji na temat opisanych badań, ustaliliśmy, że źródłem manipulacji jest powielana w sieci błędna interpretacja danych cytowanych w jednym z dokumentów amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA). Wyjaśniamy, o co chodzi.

"Była pracownica Pfizera" i "rażące oszustwo"

Wszystko wskazuje na to, że udostępniany na Facebooku tekst jest automatycznym tłumaczeniem jakiegoś innego tekstu z sieci. Poprzez wyszukiwarkę trafiliśmy na podobny tekst w języku angielskim, od kilku tygodni kopiowany w mediach społecznościowych i na angielskojęzycznych forach. Wyszukiwarka kieruje do strony naturalnews.com - to tam prawdopodobnie tekst opublikowano po raz pierwszy. Cały artykuł jest bardziej obszerny od fragmentu rozpowszechnianego w sieci.

Jego autor pisze o doniesieniach Karen Kingston, którą przedstawia jako "byłą pracownicę firmy Pfizer", a obecnie ekspertkę ds. marketingu farmaceutycznego i analityka biotechnologicznego. Kingston miała natrafić na "rażące oszustwo" podczas analizowania dokumentów amerykańskiej agencji FDA dotyczących zatwierdzenia szczepionki Pfizera Comirnaty w Stanach Zjednoczonych.

W sierpniu tego roku portal fact-checkingowy Snopes pisał o rozpowszechnianych przez Kingston fałszywych informacjach o rzekomej obecności grafenu w szczepionkach. Dziennikarze portalu sprawdzili również, że Kingston pracowała dla Pfizera w latach 1996-1998. Zajmowała się marketingiem, nie była zaangażowana w prace badawcze koncernu.

Autorka manipulacji: po szczepieniu większe ryzyko zachorowania

Autor tekstu na stronie naturalnews.com relacjonuje słowa Karen Kingston, która zwróciła uwagę na dokument FDA o tytule: "Wniosek o wydanie licencji na dawkę przypominającą dla Comirnaty". Przekonywała, że z zawartych w nim danych wynika, iż po otrzymaniu szczepionki na COVID-19 jest się bardziej narażonym na zachorowanie na COVID-19. Według niej wskaźnik infekcji w grupie nieszczepionej miał wynieść 1,3 proc., a w grupie szczepionej 4,34 proc. - czyli ponad 300 proc. więcej.

W artykule jest wiele innych komentarzy o rzekomej szkodliwości szczepień przeciw COVID-19. Wspomniany jest w nim również Thomas Renz, prawnik zajmujący się "prawem wolności medycznych", który podobnie jak Karen Kingston miał ujawnić "oszustwo Pfizera" polegające na słabnącej odporności organizmu na COVID-19 po przyjęciu szczepionki.

Autor tekstu w naturalnews.com jako źródło swoich rewelacji wskazuje inny artykuł z popularnego serwisu lifesitenews.com. O zamieszczanych na tej stronie zmanipulowanych informacjach o epidemii COVID-19 kilkakrotnie pisaliśmy już w Konkret24.

Co rzeczywiście opisuje dokument FDA

Dokument FDA z 17 września 2021 roku - o którym można przeczytać w wyżej wspomnianych artykułach - pochodzi z posiedzenia Komitetu Doradczego ds. Szczepionek i Pokrewnych Produktów Biologicznych FDA. Dotyczy wniosku firmy Pfizer o zatwierdzenie tzw. dawki przypominającej szczepionki przeciw COVID-19. Dane cytowane w dokumencie dotyczą przede wszystkim zasadności podawania dodatkowych dawek szczepionki. O manipulacjach, jakie powstały na temat tego dokumentu, pisał wcześniej portal Healthfeedback.org zajmujący się medycznymi fake newsami.

Wnioski wyciągnięte przez Karen Kinston z dokumentu FDA dotyczące rzekomo zwiększonego ryzyka zachorowania na COVID-19 po przyjęciu szczepionki Comirnaty są nieprawidłowe. Wbrew temu, co twierdziła, w analizie nie porównano stopnia zachorowalności na COVID-19 w grupie pacjentów nieszczepionych i zaszczepionych. Porównano liczbę przypadków COVID-19 w dwóch grupach zaszczepionych pacjentów.

Chodzi o grupę, która otrzymała drugą dawkę szczepionki we wczesnym okresie badania (średnio 9,8 miesięcy przed 2 września 2021, kiedy to pobrano dane do analizy) oraz grupę, która pierwotnie była tzw. grupą placebo, a później również została zaszczepiona dwiema dawkami (średnio 4,7 miesiąca przed rozpoczęciem analizy). Następnie w obu grupach przeanalizowano liczbę przypadków COVID-19, które wystąpiły od 1 lipca do 31 sierpnia - czyli w okresie występowania wariantu Delta SARS-CoV-2.

W pierwszej grupie stwierdzono 70,3 przypadku zachorowania na 1000 osobolat (termin epidemiologiczny: tzw. współczynnik zapadalności; 1000 osobolat możemy uzyskać, obserwując 50 osób przez 20 lat lub 1000 osób przez rok - red.). W drugiej grupie (zaszczepionej później) stwierdzono 51,6 przypadku zachorowania na 1000 osobo-lat.

300 proc. większa zachorowalność? Tak, między dwoma grupami zaszczepionymi w różnym czasie

W dokumencie FDA mowa jest również o dwóch innych grupach pacjentów zaszczepionych dwoma dawkami szczepionki przeciw COVID-19. Wśród zaszczepionych krócej niż cztery miesiące przed rozpoczęciem analizy było 43,4 zachorowań na 1000 osobolat. W drugiej grupie były osoby, z których prawie 60 proc. było zaszczepionych dwiema dawkami co najmniej cztery miesiące przed 13 marca 2021 roku, a zatem przed wystąpieniem wariantu Delta - tam stwierdzono 12,6 zachorowań na 1000 osobolat.

Fragment dokumentu FDA, który posłużył do manipulacji
Fragment dokumentu FDA, który posłużył do manipulacjiFragment dokumentu FDA, który posłużył do manipulacjifda.gov

"Ta obserwacja sugeruje, że chociaż słabnąca odporność jest jednym z potencjalnych czynników, które mogły przyczynić się do większej częstości występowania infekcji przełamujących szczepienie w czasie nasilenia wariantu Delta, możliwe jest, że przyczyniły się do tego również inne czynniki" - czytamy w dokumencie FDA. Wśród tych innych czynników wymieniono dynamikę przenoszenia wariantu Delta i potencjalne różnice w skuteczności szczepionki wobec różnych wariantów.

Podsumowując: nieprawdą jest - co sugerowała Karen Kingston - że dokument FDA opisuje porównywanie stopnia zachorowalności na COVID-19 w grupach pacjentów nieszczepionych i szczepionych. Porównywano to tylko w grupach szczepionych pacjentów, które przyjęły szczepionkę w różnym okresie.

Na podstawie tej analizy wykazano potrzebę podania dawki przypominającej w związku ze słabnącą z czasem odpornością po przyjęciu szczepionki na COVID-19 i pojawianiem się nowych wariantów SARS-CoV-2.

Za zgłoszenie tematu dziękujemy czytelnikom. Zachęcamy do śledzenia i oznaczania nas w mediach społecznościowych oraz do kontaktu mailowego: konkret24@tvn24.pl. Temat można także zgłosić poprzez przycisk "zgłoś do sprawdzenia" na naszej stronie.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock, Facebook

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24